bila1 Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 teraz koniki Megi ma nowego kolegę:evil_lol: Quote
ivonka Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Witam wszystkich! Ja i Alex - collie 8 miesięcy z okolic Łańcuta/Rzeszowa/Leżajska poszukujemy towarzystwa na spacery. Mamy jeszcze małą ale złośliwą suczkę, która przestała się bawić z Alexem odkąd zrobił się 2 x większy od niej :). Na razie boimy się spotykać w dużym gronie, ale może ktoś ze średniej wielkości psem miałby ochotę wpaść w weekend na wieś/do lasu (bez kleszczy) około 30 minut jazdy z Rzeszowa (15 min z Łańcuta i z Leżajska)? Mamy nadzieje, że kogoś skusimy ;) Zresztą my też może my się gdzieś wybrać. Quote
Ewa_17 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 ludziska moze jakis spacerek? :razz: proponuje 7 grudnia ;) Quote
Coffee&Nera Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Nie mógl by być 6 grudnia? Przy okazji Dalmatynka by sie napewno zjawila- i to oczywiscie na Przybyszowce :razz: Co wy na 6 ;)? Quote
McDzik Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Ażeby mi się Arni aspołeczny nie zrobił, też się zgadzamy :lol: Quote
Coffee&Nera Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Ewa_17 napisał(a):6 odpada, mam uczelnie :mad: U mnie 7 odpada- mam występ taneczny na podpromiu caly dzien musimy tam być :roll: Quote
Coffee&Nera Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Ewa_17 napisał(a):wiec musi zadecydowac wiekszosc ;) Dokładnie Ewa dokładnie :cool3::cool3::cool3: Quote
Cambel&Megi Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Nera- napisał(a):Nie mógl by być 6 grudnia? Przy okazji Dalmatynka by sie napewno zjawila- i to oczywiscie na Przybyszowce :razz: Co wy na 6 ;)? Qrcze, ale u Was przecież jeszcze trwa leczenie, nie wiem czy warto narażać inne psiaki na zarażenie się... Quote
Coffee&Nera Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Cambel&Megi napisał(a):Qrcze, ale u Was przecież jeszcze trwa leczenie, nie wiem czy warto narażać inne psiaki na zarażenie się... 5 grudnia mamy wizyte- jeżeli weterynarz powie ze możemy juz isc do innych psow to pojdziemy jezeli nie no to napewno niebedziemy narazac innych na chorobska Quote
Ewa_17 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 uwazam, ze nie nalezaloby narazac innych psow na ew zarazenie :roll: nawet gdyby lekarz ot tak palnal, ze juz mozna to ja bym nie ryzykowala jednak... Quote
bila1 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 cokolwiek to jest, czy za tydzień będzie jeszcze zaraźliwe? Quote
Coffee&Nera Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 bila1 napisał(a):cokolwiek to jest, czy za tydzień będzie jeszcze zaraźliwe? Mamy katar i już na szczescie tyle reszta wyleczona ;) Quote
bila1 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 to za tydzień będzie już po kłopocie:lol: u mnie towarzystwo kociopsie też kiedyś się pozarażało, kichały seryjnie - sunia i dwa kotki - ale szybciutko im przeszlo:razz: Quote
Ewa_17 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 ale nie ma co narazac psow na pozniejsze kurowanie katarow :roll: Quote
Ewa_17 Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 co z tym spacerem, jest ktos chetny na niedziele?! :roll: Quote
Ewa_17 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 dzieki za "wielki" odzew....... widze, ze w naszym ciemnogrodzie nawet glupi spacer ciezko zorganizowac :roll: Quote
bila1 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 jak zauważyłaś, jest ciemno i ponuro:cool1: ogólnie nieprzyjemnie, błotnisto:angryy: wilgotno, dni krótkie, depresja ogólnie:-( mamy się jeszcze bardziej umartwiać oglądając nasze niemożliwie umorusane psy?:roll: Quote
Karmi Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 bila1 napisał(a):jak zauważyłaś, jest ciemno i ponuro:cool1: ogólnie nieprzyjemnie, błotnisto:angryy: wilgotno, dni krótkie, depresja ogólnie:-( mamy się jeszcze bardziej umartwiać oglądając nasze niemożliwie umorusane psy?:roll: Jakoś ciemność, pomurość, błotnistość, krótkie dni i ogólna depresja nie przeszkadzają Wam w nocnych spotkaniach w parku. Rozumiem, ze psy muszą się wybiegać ale nie wszyscy maja przyjemność wysłuchiwać odgłosów jakby odbywały się walki psów i ogładać sie za siebie czy nie ma na plecach 5-ciu cudzych psów. Tak więc zamiast popadać w depresję zajmijcie się psami. ;) Quote
Karmi Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 bila1 napisał(a):sodoma i dwie gomorie; Raczej sodowa w głowie i tupecik ( nie na głowie) a gomori w parku 5 Quote
bila1 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Ani sodowa, ani tupecik - to się nazywa egoizm. a wracając do tematu - podobno wg prognoz na weekend zapowiada się mrozik i snieżek:lol: w sam raz na spacerek; Quote
Karmi Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Ani sodowa, ani tupecik - to się nazywa egoizm. ...raczej duoizm jako, ze jest was dwie :lol: a wracając do tematu - podobno wg prognoz na weekend zapowiada się mrozik i snieżek:lol: w sam raz na spacerek; Przyda się niektórym pieskom. Wpadaja do parku nabuzowane jakby cały dzień w piwnicy siedziały... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.