orsini Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 Angel jak kogos kochasz to nie myslisz o rozwodzie, ani o tym co mozesz zyskac a co stracic-kiedys sam zobaczysz:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
sh_maniak Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 orsini napisał(a):no a slub kiedy bo w koncu nie widzialam odpowiedzi???? no chcesz dzidzie znaczy sie go kochasz tak?no to jak kochasz to chyba chcesz go za meza???no dla mnie to naturalne!!!!!no bo inaczej to po co Ci dzidzia???dla becikowego?:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: wiesz ja jako biedna osoba :cool1: , dostane duże becikowe :eviltong: Slub kosztuje kupe kasy, nie wiem czy to dobry pomysł aby jej tyle bez sensu wydać :roll: Quote
sh_maniak Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 orsini napisał(a):Angel jak kogos kochasz to nie myslisz o rozwodzie, ani o tym co mozesz zyskac a co stracic-kiedys sam zobaczysz:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Krysiu czy ty się zakochałaś :roll: Quote
orsini Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 to bylo dawno temu:))))dawno i nieprawda, ale czytam prase kobieca pt. BRAVO:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
sh_maniak Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 orsini napisał(a):to bylo dawno temu:))))dawno i nieprawda, ale czytam prase kobieca pt. BRAVO:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: buehehe no to chyle czoła za te zyciowe mądrości z Bravo :evil_lol: :lol: :lol: Quote
Draczyn Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 Alw żeście Once temacik rozkręcili. Nie ma biedna już miejsca, aby wstawić foty swojego dzidziusia:mad::mad::loveu::loveu: Quote
anna1 Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 ach to stad ten temat kryniu:) no becikowe ogromne:) niedlugo powiedza ze w polsce jest super socjal:) Quote
paniMysza Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 sh maniak, to ja mała rade ci dam skoro planujesz bobasa-jedna, bo ja tam niewiele wiem, znaczy troche wiem, ale raczej teoretycznie, bo na studiach mnie uczyli:lol: a wiec zakup sobie kwas foliowy, np folik (tableteczki takie) i je sobie połykaj. wtedy układ nerwowy pieknie sie rozwinie u dzidziusia. najlepiej zaczac juz trzy miesiace przed majstrowaniem bambina:razz: a jak palisz papierosy, to juz sie odzwyczajaj:p to powodzenia!!!!:cool3: Quote
maga18 Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 hihihihihi odywk przymusowy :cool3: :eviltong: Quote
miniaga Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 Palenie powinno się rzucic najpóżniej 3 miesiące przed ciąża. Quote
Draczyn Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 Ja cały czas paliłam i palę i jakoś dzieci mam zdrowe Quote
miniaga Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 Draczyn ja tez paliłam. Miałam zagrozona ciążę od pierwszych dni skurcze i lekarz zabronił mi rzucić a jedynie ograniczyć, bo odstawienie papierosów definitywnie z dnia na dzień jest takim szokiem dla organizmu,że.... Poinformował mnie wówczas, że jezeli ktoś chce w ciązy nie palic to musi rzić najpóżniej 3 miesiące przed. Quote
malawaszka Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 :crazyeye: sh ale niespodzianka - że tak nieśmiało spytam - po jakim czasie wróciliście do siebie?? :razz: a konfliktu sero się nie bój - zbadaj oczywiście i jeżeli wyjdzie, że jest - to w czasie ciąży i zaraz po porodzie dostaniesz zastrzyk, który spowoduje, że przy następnym dziecku nie będzie zagrożenia konfliktu Quote
AngelOfDeath Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 Draczyn napisał(a):Ja cały czas paliłam i palę i jakoś dzieci mam zdrowe o matko :eviltong::eviltong::eviltong: ja tez pale caly czas , a jak marta ch wywnioskowala ze w ciazy jestem .... ale i tak nie rzuce :cool1::lol::lol::lol: Quote
maga18 Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 moja kolezank paliła całą ciąże... maluszek urodził sie malutki, słabiutki, blady jak śćiana - wręcz przeźroczysty... :( żyły mu bylo widać... straszny widok... :placz: Quote
Draczyn Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 miniaga napisał(a):Draczyn ja tez paliłam. Miałam zagrozona ciążę od pierwszych dni skurcze i lekarz zabronił mi rzucić a jedynie ograniczyć, bo odstawienie papierosów definitywnie z dnia na dzień jest takim szokiem dla organizmu,że.... Poinformował mnie wówczas, że jezeli ktoś chce w ciązy nie palic to musi rzić najpóżniej 3 miesiące przed.Ja też za każdą ciąża miałam zatrucie ciążowe i cały czas równo paliłam, bo chyba inaczej nie wytrzymywała bym , bo tak mi było niedobrze. Nawet w szpitalu , na miesiąc przed porodem też w toalecie popalalam. Tylko podczas karmienia mocno się ograniczałam Quote
miniaga Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 A Mila urodziła si.ę zdrowiutka, rózowa i była do 3 lat bezproblemowym dzieckie. Grzeczniutka, nieplaczliwa. A teraz? diabeł wcielony:lol: Quote
sh_maniak Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 maga18 napisał(a):ale Martusia rzuci :evil_lol: nie mam wyjścia, ale sie pocieszam, że to tylko na 1,5 roku gdzieś :eviltong: Quote
paniMysza Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 to jak juz uda ci sie rzucic to nie wracaj:razz: Quote
sh_maniak Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 [quote name='malawaszka']:crazyeye: sh ale niespodzianka - że tak nieśmiało spytam - po jakim czasie wróciliście do siebie?? :razz: nie jestesmy razem 10 m-cy :eviltong: i jeszcze nie wrócilismy oficjalnie :eviltong: , ale wszystko jest po staremu, tylko jeszcze mieszkamy osobno;) Quote
sh_maniak Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 Draczyn napisał(a):Ja też za każdą ciąża miałam zatrucie ciążowe i cały czas równo paliłam, bo chyba inaczej nie wytrzymywała bym , bo tak mi było niedobrze. Nawet w szpitalu , na miesiąc przed porodem też w toalecie popalalam. Tylko podczas karmienia mocno się ograniczałam moj kolezanaka urodziła dzidzie w wakacje i tez cały czas paliła ... oczywiscie jak maż nie patrzył :eviltong: ... dzidzia zdrowa, grzeczna i sliczna :loveu: Ale sama jej nie karmi bo miała jakies kwasne mleko :roll: Quote
maga18 Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 dziwne ze sie tak dobrze trzymasz - jak kopcisz jak stary komin... :lol: Quote
paniMysza Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 sh maniak, to kiedy mniej wiecej zaczynacie działac?:p w sumie to zazdroszcze osobom, które chcą miec dzieci. boje sie, ze nigdy sie nie zdecyduje i jak juz bedzie za pozno to bede załowała:shake: Quote
malawaszka Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 sh_maniak napisał(a):Ale sama jej nie karmi bo miała jakies kwasne mleko :roll: tytoniowe :roll: ja Cie SH ale Ci zazdraszczam :cool3: :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.