kikou Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 [quote name='wellington']Cieplo to mu tam chyba jest, ale czy czysto i w miare higienicznie ?[/QUOTE] nie jest to rewelacja, ale dzisiaj było naprawde czysto, warunki przyzwoite, w każdej klateczce ciepla kołderka... Quote
wellington Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 [quote name='kikou']nie jest to rewelacja, ale dzisiaj było naprawde czysto, warunki przyzwoite, w każdej klateczce ciepla kołderka...[/QUOTE] Mam nadzieje ze mu szczeniaki nie dokuczaja - on potrzebuje teraz duzo spokoju :shake: Quote
GoskaGoska Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 ale w szczeniakarni siedz się w takich klatkach osobno, więc nie ma kontaktu ze szczeniakami :razz: Quote
xmartix Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 jutro Dziadek ma być zabierany do kliniki Quote
wellington Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 xmartix napisał(a):jutro Dziadek ma być zabierany do kliniki Bardzo sie ciesze :lol: Quote
xmartix Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Dziadek jest od popołudnia w Klinice. Wellington zadzwonisz tam i dowiesz się co i jak. Wiozła go Demi. Dziękujemy :loveu: Zrobiła też zdjęcia ale dopiero jutro wkleimy Quote
wellington Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Juz dzwonie i zaraz napisze . Demi, dziekuje :Rose: Quote
wellington Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Juz rozmawialam z klinika. Nie ma jeszcze wynikow wszystkich badan. Oczywiscie, jesli beda, zaraz napisze :) Quote
obraczus87 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Przepraszam za OT. Ale zaraz pieski zamarzna. Zostały 3 szczeniaki i 2 matki, które lada dzien beda cieczkować... potem zostanie TYLKO MORBITAL!!!! Potrzebna każda zlotówka!!!!! 3 szczeniaki i 2 matki!!! Błagają o deklaracje!!! INACZEJ PEWNA ŚMIERĆ!! POMOCY!!!!! Quote
carolinascotties Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 jestem teraz za granica -w racam za dwa tygodnie? po tym czasie deklaruje wplate na psiutkowe potrzeby :) gdzie mozna wplacac pieniadze dla Black dziadka? :) przeczytalam, ze szykuje sie tymczas:multi: Quote
wellington Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 carolinascotties napisał(a):jestem teraz za granica -w racam za dwa tygodnie? po tym czasie deklaruje wplate na psiutkowe potrzeby :) gdzie mozna wplacac pieniadze dla Black dziadka? :) przeczytalam, ze szykuje sie tymczas:multi: Ale niespodzianka :multi: Dziekujemy :loveu: Jak sie dowiem numer konta lecznicy to podam na pw :) Quote
GoskaGoska Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 teraz jest prawie taki sam piesek w boksie 16 dziadkowym tez dziadek- tylko ze jasny-strasznie kaszlał, zabrałyśmy go do lekarza i biedka ma juz zapalenie oskrzeli :shake: tu jego foto; Quote
xmartix Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 :placz::placz: ojej, to się nie kończy Quote
carolinascotties Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 dziewczyny - ja tu z doskoku do kompa siadam...a strony otwieraja sie bardzo powoli...czy mozecie dziadeczkow na terierkowie oglosic? terierkowo. fora.pl piekne psiuty - i czarnutek i siwutek :) Quote
wellington Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Rozmawialam wlasnie z pania dr.Niedzielska. Zgodnie z poleceniem pewnej cioteczki prosilam o usluge z gornej polki :) Jutro dostane dokladny wyniki badan. Ale wiem juz teraz ze : Dziadzio jest w znakomitej formie, jest bardzo zywy, nie szczekliwy, jest wyjatkowo towarzyskim i lagodnym psiuniem . Nie siedzi w klatce tylko ma swoj kojec i chodzi sobie po calym szpitaliku, zaglada tu i tam , na nikogo nie warczy, tylko merda ogonkiem :multi:. Jest b. posluszny ! Na 100% nie ma 16 lat . Pani doktor powiedziala ze juz dawno nie mieli tak bezproblemowego psa w lecznicy ! Zabki bedzie mial oczyszczone z kamienia, jest leczony na nuzyce , ma zespol kerato-lojotokowy - ale to wszystko jest do wyleczenia :) Teraz wazne pytanie : czy schronisko wyslalo probke guza na badanie histopatologiczne ? Quote
xmartix Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 nie wiem czy wysłało, ale się zapytam bo jutro będę.. ale nie sądze.. mają taki obowiązek? pewnie nie... a co to jest ten zespół jakiś? i Dziadek ma nużycę? jakoś nie lubię tego wyrazu.. czy robimy mu ogłoszenia? i czy mógłby z Pugim jechać w nast weekend do Krakowa? Quote
wellington Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 xmartix napisał(a):nie wiem czy wysłało, ale się zapytam bo jutro będę.. ale nie sądze.. mają taki obowiązek? pewnie nie... a co to jest ten zespół jakiś? i Dziadek ma nużycę? jakoś nie lubię tego wyrazu.. czy robimy mu ogłoszenia? i czy mógłby z Pugim jechać w nast weekend do Krakowa? Zespoj jaki jest - no lojotokowy :evil_lol: . Sama nie wiem wiecej, jutro sie dowiem i natychmiast napisze. Moze w googl'u cos bedzie na ten temat. Histopatologia : nie wiem czy maja obowiazek, ale bylaby pewnosc czy guz byl zlosliwy czy nie. Transport razem z Pugim : zalezy od opinii lekarzy. Zapytam. Jesli Pugunio nie ma obnizonej odpornosci to nic by mu nie grozilo. Zreszta trzebaby tez te kwestie uzgodnic z tamb, t.zn. czy moznaby ich razem do jednego boksu wsadzic. Jesli Dziadzio jest takim przyjaznym kumpanem to nie byloby z jego strony spiec, nie wiem natomiast jakie zdanie Pugunio by mial na taka propozycje . Osobiscie wychodzilam z zalozenia - po waszych opisach - ze Dziadzio, stary i schorowany, wymagajacy pilnej pomocy - bedzie musial zostac w klinice conajmniej pare tygodni, a tu pani doktor mi mowi ze to zwawy , energiczny i ruchliwy piesek :crazyeye:, na dodatek przylepek towarzyski i milusinski :loveu: Quote
tamb Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 O Puguniu w hotelu decyduje pani Alicja (jeszcze nie jest zalogowana na dogo]. ;)Będzie po Azie jej drugim podopiecznym. Ja będę go odwiedzać i szukać domu. Jeśli chodzi o wspólny boks to nie wiem, czy nużyca nie jest zaraźliwa. Zapytam weterynarza. Quote
wellington Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Tamb, chyba jest zarazliwa jesli pies ma obnizona odpornosc. Jesli bylaby mozliwosc umieszczenia tych dwoch malcow w jednym boksie to oczywiscie polowe kosztow przejmuje az do momentu mojego przyjazdu. Quote
tamb Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Nie wiemy nic o odporności Pugiego, wolałbym nie ryzykować, Od wczoraj mam w hotelu sunię (na siebie], której groziło zagryzienie, do niej też żadnego psa nie wezmę bo ma cieczkę. Quote
wellington Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 tamb napisał(a):Nie wiemy nic o odporności Pugiego, wolałbym nie ryzykować, Od wczoraj mam w hotelu sunię (na siebie], której groziło zagryzienie, do niej też żadnego psa nie wezmę bo ma cieczkę. To ta, ktora ze strachu lezala pod paleta ? Ma juz watek ? Quote
xmartix Posted November 10, 2009 Author Posted November 10, 2009 wellington napisał(a): Osobiscie wychodzilam z zalozenia - po waszych opisach - ze Dziadzio, stary i schorowany, wymagajacy pilnej pomocy - bedzie musial zostac w klinice conajmniej pare tygodni, a tu pani doktor mi mowi ze to zwawy , energiczny i ruchliwy piesek :crazyeye:, na dodatek przylepek towarzyski i milusinski :loveu: Wellington, u nas takie psy są zagrożone uśpieniem w pierwszej kolejności.. dlatego było potrzebne coś na już, do tego jest chory..., a że żwawy jest.. to dobrze, szybciej dom znajdzie.. :roll: Quote
xmartix Posted November 10, 2009 Author Posted November 10, 2009 Dziadek (jak go nazwiemy?) schron nie wysłał do badania histopatologicznego Quote
wellington Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 xmartix napisał(a): schron nie wysłał do badania histopatologicznego Szkoda ! Masz racje, nie moze zostac Dziadzio ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.