xmartix Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Pies, Snoopy 16 lat (ale zachowuje się na mniej) zmiany skórne (brak witamin) przeziębiony!! nowotwór na jądrze do wycięcia chudy nr: 1581/09 boks: 16 EDIT: piesek został przewieziony do lecznicy. EDIT: PIESEK ZA TM Pies jest komunikatywny, ale nie długo posiedzi w schronie w tym boksie. Piesek od momentu pojawienia się w schronie przeziębił się, schudł. Garnie się do człowieka, bo pewnie tęskni. Kontakt do ogłoszeń: 668980123 Quote
Dorothy Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 skad wiadomo ze 16 lat? nie wyglada. Zyczliwy ludziom i psom? W tym schronie takie stare psy nie maja swietlanej przyszlosci...:shake: Quote
Lionees Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Dorothy napisał(a):skad wiadomo ze 16 lat? nie wyglada. Zyczliwy ludziom i psom? W tym schronie takie stare psy nie maja swietlanej przyszlosci...:shake: Dokładnie...:-( To taki chyba jamniorek szorstki jest,co? Może do ciotek jamnikowych napisac,może coś wymyślą? Napisałam do Isadory,może chociaż banerek strzeli... Quote
Lionees Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Napisałam też do drugiej cioci jamnisiowej,,,może wspólnymi głowami coś wymyślimy?:roll: Quote
xmartix Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 schron tak twierdzi że ma 16 lat, ale uważam że tyle nie ma, w boksie skacze do kratek, szczeka, ale na trawce czuł się już zdezorientowany, nie zaczepia innych psów, jest miły. Na zdjęciach wygląda lepiej niż w rzeczywistości, jego ogonek jest łysawy, a tyłeczek ma taki dziwny.. zaczerwieniony, mało sierści, jakby coś mu tam się działo Quote
Isadora7 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 xmartix napisał(a):schron tak twierdzi że ma 16 lat, ale uważam że tyle nie ma, w boksie skacze do kratek, szczeka, ale na trawce czuł się już zdezorientowany, nie zaczepia innych psów, jest miły. Na zdjęciach wygląda lepiej niż w rzeczywistości, jego ogonek jest łysawy, a tyłeczek ma taki dziwny.. zaczerwieniony, mało sierści, jakby coś mu tam się działo Znam kilka psiaków które w tym schronie były zdecydowanie postarzane. Nie dlatego że jamnikowy bo akurat nawet praprapradziadkowie jego nie byli, ale dlatego że wiem co znaczy "szesnastka" (nie o wieku mówię a o boksie straceńców. banerek podlinkowany: :-( Quote
Lionees Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Isadora7 napisał(a):Znam kilka psiaków które w tym schronie były zdecydowanie postarzane. Nie dlatego że jamnikowy bo akurat nawet praprapradziadkowie jego nie byli, ale dlatego że wiem co znaczy "szesnastka" (nie o wieku mówię a o boksie straceńców. banerek podlinkowany: :-( Dzięki,że jesteś:loveu: Ale ja się znam na psach...dla mnie to on jamnikowaty jest:roll: Quote
Isadora7 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Renata5 napisał(a):Dzięki,że jesteś:loveu: Ale ja się znam na psach...dla mnie to on jamnikowaty jest:roll: Na pewno jest w potrzebie i tu jesteśmy wszyscy zgodni :) Quote
xmartix Posted October 29, 2009 Author Posted October 29, 2009 Dziadzio ma szansę na hotelowanie do znalezienia ds ale musimy zebrać pieniążki na leczenie i karmę Dziadzia. Prosimy więc bardzo o jakieś wpłaty, nawet minimalne.:placz: Pamiętajmy że on nie ma szans w schronie!! Quote
xmartix Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 nikt nie chce pomóc dziadeczkowi????? Quote
iwa77 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Dziadziuś ma wyznaczoną operację tych guzów na jądrach na 04.11. Szansa na hotelowanie ? Czy na pewno przyjmie go jakiś hotel z tak chorą skórą i jak na razie bez diagnozy co jest przyczyną tych zmian skórnych ? Czy tez mówimy tu raczej o płatnym DT ? Ile potrzeba kasy ? Quote
xmartix Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Iwa, wet ze schronu mówił że to nie zaraźliwe i że trzeba tylko witamin mu dać. Myślisz, żeby go jeszcze do kogoś na diagnozę wziąć? albo jakieś badanie do tego zrobić zanim pojedzie do hotelu? i czy wiesz coś może o tym czy leczą jego przeziębienie? Ma mieć opłacany hotel, nie dt, przez tajemnicza osobę za którą gwarantuje tamb. ja jutro będę w schronie to się dowiem i poproszę o badania krwi i serca Quote
iwa77 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Marta mi chodzi o to , ze hotele bardzo sceptycznie podchodzą do przyjmowania psów chorych ... zawsze się boją zarażenia innych psów itd. Ciekawe skąd wiadomo , ze to tylko brak witamin - o ile wiem to konkretnej diagnostyki chorób skórnych u nas się nie wykonuje . No cóż miejmy nadzieję ,że to tylko witaminki i ich brak ... Bardzo dobrze - poproś o badania dodatkowe i może jeszcze raz niech spojrzą na te wyłysienia dla pewności .Gdyby były wątpliwości to trzeba będzie uderzać z dziadkiem na diagnostykę gdzie indziej. O leczeniu przeziębienia nic nie wiem , dziadek był wczoraj u doc'a z tymi jajeczkami no i zapadła decyzja o operacji . A ten hotel to gdzieś w naszym rejonie czy gdzieś dalej ? Quote
xmartix Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 okolice Krakowa ok, to ja postaram się w tygodniu wziąć go na badanie skóry, żeby dowiedzieć się i nikomu nie narobić Dziadziem problemów Quote
iwa77 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Marta mam prośbę - gdyby dziadzio jechał do Krakowa to czy była by możliwość przy okazji zabrania od nas ze schronu kaczki, która ma mieć dom w Krakowie i czeka biedula na transport ? Kaczka - dziwaczka byłaby w transporterku . Quote
Agnieszka(Visenna) Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Przepraszam za offa... pilne.. http://www.dogomania.pl/forum/f1155/mamy-czas-do-niedzieli-czeka-ja-powrot-do-koszmaru-172378/ Quote
tamb Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Miesiąc temu do hotelu przyjechała bardzo miła osoba, która szukała szczeniaka dla swojej koleżanki. Dowiedziała się, że szukam domu dla Psotki, doszło do udanej adopcji a pani Alicja zorientowała się, że hotel rozliczam sama. Miałam wtedy Mikę z Olkusza i narzekałam, że na hotel czeka porzucona Aza ale drugiego psa nie dam rady wziąć. Zaproponowała, że za Azę zapłaci. Aza błyskawicznie znalazła dom, była w hotelu 4 doby. Pani Alicja postanowiła pomóc innemu psu. Opowiedziałam o Pugim bo śledziłam jego wątek i uznałam, że będzie to mało ryzykowne. Pugi ma szanse szybko znaleźć dom. Na wątku Pugiego padła propozycja staruszka jako psa w pilnej potrzebie. Nie może jednak mieć żadnej zaraźliwej choroby, skóra musi być zdiagnozowana bo do hotelu nie mógłby być przyjęty. Quote
xmartix Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Tamb, wiem, rozumiem, sprawdzę to w nast tygodniu, dobrze? Quote
wellington Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 [quote name='tamb']Pugi ma szanse szybko znaleźć dom. .[/QUOTE] Oj, tamb, obys miala racje ! Tyle miesiecy juz jest oglaszany i -- nic :-( Na jakiej podstawie myslisz ze Pugus moglby szybko znalezc domek ? xmartix, od kiedy Dziadzius jest w schronisku ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.