Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

obraczus87 napisał(a):
Kinia czyli Ty bierzesz do siebie jednego szczeniaka?? a Twój TZ mamusie??


Czarna suczka ma ok. 1 roku i okazała się niebyć mamusią ale ona ma jechać do TZ-ta Kinii1984, a dwa szczeniaki: rudy i czarny podpalany do Negri_2008

Posted

Tam wg relacji Kini zostały dwie sunie:

ruda gładkowłosa
ruda troszkę kudłata

Obie na tyle dzikie, że nie mieliśmy szansy aby je dokładnie zobaczyć.

Od kilku dni łamię sobie głowę co zrobić z tymi suniami.
Potrzebni są profesjonaliści, którzy je "odstrzelą".

Potrzebny będzie też dt na dłuuuuuuugi czas bo są dorosłe i oswojenie zajmie dużo czasu.
Konieczna jest też sterylka.

Posted

Aga-33-76 napisał(a):
Kinia mówiła o krótkowłosej rudej suni (na zdjęciu na 1-ej stronie jako ostatnia) i też rudej z nieco dłuższą sierścią.


na 99% sa dwie rude, krotko i dlugowlosa... negri ja w sobote moge jechac ale do 14 musze byc w domu i nie mam samochodu jakby co...

Posted

aha przeczytalam na innym watku cos takiego:
Sterylizacja : w każdym układzie hormonalnym / ludzkim i zwierzęcym/ istnieje "sprzężenie zwrotne". To fachowa nazwa współzależności wzajemnej narządów hormonalnych.Dla tak poważnego zabiegu jakim jest sterylizacja wyznacza się termin bezpieczny - czyli w "wyciszeniu hormonalnym". Takie pełne wyciszenie występuje w dwa miesiące po pierwszej cieczce. Narządy są obkurczone , psychika zwierzęcia wyciszona / co nie oznacza apatii/. Wtedy należy humanitarnie sterylizować. Umowy adopcyjne zawierają obowiązek "sterylizacji po osiagnięciu dojrzałości płciowej" co oznacza ,że po pierwszej cieczce.

czyli z czarna trzeba bedzie 2 miesiace czekac do sterylki...

Posted

Kinia1984 napisał(a):

czyli z czarna trzeba bedzie 2 miesiace czekac do sterylki...


Jakiś czas odczekamy może nie aż dwa miesiące.
Ale domu trzeba szukać niezależnie od przeprowadzenia sterylki.

Można też zobowiązać właścicieli do sterylki po adopcji.:roll:

Co do samochodu - uproszę tz, żeby pojechał z nami ale na razie jeszcze nic konkretnego nie mogę napisać w tej sprawie, bo tz często w soboty pracuje :angryy:

Mam jeszcze ojca w odwodzie.

Posted

jak nie dostana jeść tu gdzie teraz dostają to przeniosa się gdzieś indziej - zaczną wędrować. Lepiej w karmie podawać środek, a nie głodzić:placz:, one i tak są już biedne.

Posted

Dwa psiaki zabrałam...

Tego czarnego smoka co dziabie i rudego z żeberkami. :-(
Z wydobyciem z budy było trochę problemów, ale pokonaliśmy jej dzięki mojemu TZ oczywiście, który się spisał....

Małe siedzą w łazience i trochę mi ją zjadają tz podskubują różne elementy na ścianie :evil_lol:

Nie wyszły jeszcze ani razu :shake:
Głównie śpią.
Nakarmiłam je dwa razy z ręki. Suchej karmy nie chciały ale gdy dostały gotowanego kurczaki jadły łapczywie.

To małe dzikuski :shake:

Moja Miśka wylizała je na powitanie a potem zapraszała do zabawy ale nic z tego :cool3:Trochę zaczęła powarkiwać ze zniecierpliwienia a w odwecie któryś z psiaków ja obszczekał.

Dingo na razie olewa temat. Dopóki małe się nie rozpełną po domu będzie spokój. Potem - zobaczymy.

Dla formalności napiszę, że dt jest u mnie bezpłatny natomiast potrzebne mi będą pieniądze na szczepienia i ogólna opiekę weterynaryjną ;)

Z nadzieją czekam na jutro.

Parę fot:









Czarny smok otrzymał imię "Bunio". Już tak w duchu go nazwałam, gdy wieźliśmy psiaki do Jeziórka. Może dlatego, że trochę kontrastuje z jego charrrakterrkiem ;)

Rudasek ma oba uszy inne więc imię pewnie na tej kanwie jakieś będzie :razz:

A teraz to, co najważniejsze:

Mała sunia z cieczka została :placz::placz::placz::placz:
Wierzcie mi to nie było proste ją tam zostawić.


Jest trochę wycofana i SAMA jak palec w tej obszernej budzie.
RATUNKU :placz::placz::placz: PROSZĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

kurcze Negri troche nie tak sie umawialysmy...mialas nie zostawiac malej samej...moj TZ nie moze jej wziac z cieczka bo ma dwa psy tak jak ci mowilam...bardzo nie fajnie ze zostala tam sama:-(

Posted

,,Mała sunia z cieczka została :placz::placz::placz::placz:
Wierzcie mi to nie było proste ją tam zostawić.

Jest trochę wycofana i SAMA
jak palec w tej obszernej budzie.
RATUNKU :placz::placz::placz: PROSZĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! "

Negri, czy ja dobrze rozumiem, zostawiłaś biednego wystaraszonego psiaka samego?? Czy zauważyłaś, że w tej chwili to Ty zrobiłaś jej krzywdę??I po co napisałaś powyższe słowa jak sama do tego doprowadziłaś?? Naprawdę brak słów, nie wiem jak mogłaś tak zrobić...po co je teraz rozłączałaś? Myślisz, że pomogłaś im? bo ja mam wątpliwości...

Posted

obraczus87 napisał(a):
Kinia pisze o ustaleniach. Jakie to były ustalenia??

Domyslam się, że pieski miały zostać razem do czasu zakończenia cieczki przez sunię, tak??


z tego co wiem to Kinia umawiała się tak z Negri, że psiaki zostaną do końca cieczki razem...zaraz ją poproszę żeby opisała całą sytuację...
wydaje mi się, że jak każdy będzie robił z tymi psiakami to co będzie chciał, to nie będzie dobrze...według mnnie stało się bardzo źle, a wystarczyło się zastanowić...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...