Aga-33-76 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 [quote name='anouk92']A więc sunia zaginęła w Piasecznie. Miała na sobie obroże wraz ze smyczą. Tel do mtf zalesie i Tripti:886-217-379 podajcie numer do Tripti Zaraz poproszę cioteczkę Izadorę o plakacik, chce żeby miała wszystkie info w jednym poście. Gdzie trafiają psy z Piaseczna? Czy ktoś ma namiary na hycla? Czy już ktoś do niego dzwonił? Kto robił zdjęcia? Potrzebna jest ta fotka w lepszej rozdzielczości! To nie ten pies, to suczka, która jest na zdjęciu z bratem (na pierwszej stronie 3 zdjęcie) Quote
Aga-33-76 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Pies na pierwszym planie, to suczka która jest poszukiwana. Quote
Negri_2008 Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 [quote name='Isadora7']Tylko to zdjęcie jest? Jeszcze znalazłam takie :razz: Quote
obraczus87 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Negri, nie weim czy dobrze zrozumiałam Twój post z rozliczeniami. Napisałaś w Nim, że Aga przekazuje dla Pchełki i Felka 400zł, a dla Jeziórkowych psiaków - 150zł. To znaczy że 50zł, które widnieje na stronie Felutka powinno tam być?? Chyba że wpłaciła Agnieszka kolejne 50 zł. Quote
Aga-33-76 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 obraczus87 napisał(a):Negri, nie weim czy dobrze zrozumiałam Twój post z rozliczeniami. Napisałaś w Nim, że Aga przekazuje dla Pchełki i Felka 400zł, a dla Jeziórkowych psiaków - 150zł. To znaczy że 50zł, które widnieje na stronie Felutka powinno tam być?? Chyba że wpłaciła Agnieszka kolejne 50 zł. Na pieski z Duczek wpłaciłam: 100,00 (02.11), 50,00 (05.11) i 400,00 (06.11), ale może coś zostało z pieniążków które przesyłałam na transport dla Nadziei 150,00 (27.10) - stąd te 50,00? Quote
Negri_2008 Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 [quote name='Negri_2008']Finanse: Do tej pory wpłynęły pieniądze od: Kundelkowa Skarbonka - 50 zł emilak - 126 zł Aga-33-76- 50 zł Aga -33-76 - 100 zł Aga-33-76 - 400 zł Kundelkowa Skarbonaka - 50 zł Ala123 - 100 zł Negri_2008 - 100 zł ___________________________ RAZEM: 976 zł Proponuje taki podział pomiędzy psy: Psy u Gryzeldy: Kundelkowa skarbonka - 50 zł emilak - 126 zł Aga-33-76- 400 zł ____________________________ 576 zł Psy z Jeziórka: Aga-33-76 - 50 zł Aga-33-76 - 100 zł Kundelkowa skarbonka - 50 zł Ala123 - 100 zł Negri_2008 - 100 zł __________________________ RAZEM: 400 zł Pamiętajmy, że mamy jeszcze 300 zł zebrane przez Tripti, które przeznaczymy na weta dla psów z Jeziórka Sprawdziłam i to rozliczenie, które zacytowałam jest prawidłowe. Na wątku psiaków u Gryzeldy wpłata 50 zł jest niepotrzebnie wpisana. Coś czuję, że dołożę do tego interesu więcej niż założyłam :evil_lol: ____________________________________________ Kto mógłby w sobotę pojechać ze mną do Jeziórka do psów. trzeba im zdjęcia zrobić jak najszybciej Będąc w Piasecznie mogłibyśmy też ustalić termin sterylizacji małej foksterierkowatej suni. :cool3: Quote
Kinia1984 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Ogłoszenia zgubiono - znaleziono - Ogłoszenia - Kategoria - Psy - Zaginął rudy szczeniaczek! dodalam jeszcze na portalu Piaseczna w drobnych ogloszeniach ale czeka na zatwierdzenie.. Quote
Aga-33-76 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Utracone Ogłoszenia zgubiłem, skradziono, zgubiono ogłoszenie już usunięte Quote
tripti Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Szczeniak zaginął przy ul. Szkolnej 24, w okolicy ulicy Powstańców Warszawy. W Piasecznie nie ma ul. Powstańców Śląskich! Ostatnio podobny szczeniak widziany był 7 listopada około 22 giej w okolicach Al. Róż przy śmietniku, kręcili się wokół niego jacyś ludzie. Al. Róż jest pierwszą ulicą równoległą do miejsca, w którym uciekł. Są tam bloki z trawnikami, jest w miarę spokojnie i jak zginął to właśnie pobiegł w to osiedle. Na 99% od wczoraj nie ma go już tam, ponieważ wielu mieszkańców osiedla zostało powiadomionych i nikt od 22 giej w sobotę nie widział go. Na osiedlu dokarmiane są koty i dwa młode bezdomne psy koczujące tam, stoją miski z wodą i z jedzeniem, jakby szczeniak tam był, wyszedłby pewnie do jedzenia. Straż miejska w Piasecznie jest powiadomiona, do dziś nie było zgłoszenia o błąkającym się szczeniaku, nie było też informacji, że leży gdzieś potrącony przez samochód. Jednakże nawet jak będzie informacja taka, to mam dzwonić codziennie dlatego, że oni i tak go nie zabiorą, dlatego, że schornisko przy lecznicy w Chylicach, które z nimi współpracuje nie ma miejsc. Pies ewidentnie uciekła od ulicy i hałasu, więc nie wydaje mi się, aby z bezpiecznego spokojnego osiedla uciekał w kierunku głośnych ulic. Jeżeli to on widziany był około 22 giej, to znaczy, że od miejsca ucieczki nie oddalił się po 2 godzinach aż tak bardzo. Negri_2008 wysłałam Ci przed chwilą przelew 300 zł od Bartka Z. i 10 zł ode mnie. Quote
Negri_2008 Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 Tripti - dziekuję za informacje i za pieniądze :lol: Wiem, że są fora regionalne, np w Warszawie są fora poszczególnych osiedli mieszkaniowych i wspólnot. Czy w Piesecznie takie fora są? Jeżeli tak, to trzeba sunię tam ogłosić. Niech dowie się o niej jak najwięcej ludzi. Quote
Kinia1984 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 [quote name='tripti']Szczeniak zaginął przy ul. Szkolnej 24, w okolicy ulicy Powstańców Warszawy. W Piasecznie nie ma ul. Powstańców Śląskich! juz poprawilam:oops: Quote
Kinia1984 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 pierwszy bazarek dla maluszkow Depilator, kremy, balsam, żele na potrzeby psiej rodzinki z drewutni do 21.11 - Dogomania Forum Quote
obraczus87 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Przypominam, zbieramy ciągle pieniądze na pobyt szczeniaków w DT!!! Inaczej wróca tam skad przyszły......... Quote
anouk92 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Musimy pamiętać o 1 lub nawet 2 dorosłych sukach które tam zostały. Jedna prawdopodobnie już jest zaciążona. Trzeba je też zabrać bo inaczej znowu będą szczeniaki i cała akcja pójdzie na marne. Kinga możesz się zorientować czy jest jeszcze 1 suka czy 2. Quote
obraczus87 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Według informacji które otrzymałam zostały dwie rude suki. Quote
Aga-33-76 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Link usunięty. Nie jest już potrzebny. Quote
anouk92 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Tripti czy lecznica Anda i Straż Miejska mają zdjęcie suni? Czy prosiłaś ich o zwracanie uwagi na psa z przyczepioną smyczą? Trzeba ich poprosić że nawet jak nie dostaną takiego zgłoszenia ze Straży to żeby zwrócili uwagę na takiego psa. Staż miejską też trzeba na to uczulić. Tripti daj znać. Quote
obraczus87 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 anouk92 - skoro tripti napisała, że SM została powiadomiona, to na pewno wspomniała o przyczepionej smyczy. Quote
Negri_2008 Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 anouk92 napisał(a):Musimy pamiętać o 1 lub nawet 2 dorosłych sukach które tam zostały. Jedna prawdopodobnie już jest zaciążona. Trzeba je też zabrać bo inaczej znowu będą szczeniaki i cała akcja pójdzie na marne. Kinga możesz się zorientować czy jest jeszcze 1 suka czy 2. sprawdzam możliwości zabrania tych suk. Mam nadzieje, ze jutro będą jakieś konkrety. Dzwoniłam do Jeziórka :shake: Informacje nadal skąpe. Jedzenie znika, psiaki w budzie. W takich warunkach nie wyadoptujemy ich bo nie są oswojone. Zawsze będę powtarzać, że hotel w Jeziórku jest tylko na chwilę, aby zorganizować inne miejsce. To jest daleko, przynajmniej dla nas. Psiaki muszą jak najszybciej znaleźć się w domowych warunkach, dlatego kombinuję aby zabrać szczeniory do domu. Jeżeli znajdzie się ta ruda maleńka oczywiście też ją wezmę. :-? Zapodałam temat dt dla tej podpalanej foksterierkowatej suni. Quote
tripti Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 UWAGA!!!!!!!!!! Mam nadzieję, że post rzuci się w oczy. Poszukiwania zostały zakończone. Szczeniak znalazł się cały i zdrowy. Zadzwonił do mnie dziś wieczorem Pan, który znalazł wczoraj szczeniaka. Historia długa, dlatego nie będę ze szczegółami opisywać. Numer telefonu miał z ogłoszeń, które nie miały ani zdjęcia ani słowa nagroda w swej treści, tylko dużo tekstu... Szczeniaka nie chciał za bardzo oddać, nie chciał też umówić się na spotkanie, ale jak upewniłam go w przekonaniu, że szczeniak może u niego (u nich) zostać zdecydował się na spotkanie. Zrobiłam szczeniakowi zdjęcia, miał na sobie obróżkę, z która uciekł. Był u weterynarza. Ludzie wiedzą o sterylce i są tego świadomi, że trzeba to zrobić. Pies zostaje u nich na zawsze, bo i tak chcieli mieć psa. W domu nie ma innych zwierząt. Mieszkają na parterze i mają swój ogródek na strzeżonym osiedlu. Piesek nie załatwia się w domu, nie zdarzyło mu się to od wczoraj, jest wypuszczany na ogórdek, także jego socjalizacja będzie przebiegała stopniowo. Boi się nadal, ale dziś już chodził za domownikami krok w krok i spał na kanapie. Pan myślał, że to domowy pies. Z całej rozmowy zrozumiałam, że wahał się czy zadzwonić. Umowę adopcyjną może podpisać, ale ja np nie potrzebuje tego. Mieszka nie tak daleko ode mnie, więc jak pies już zacznie wychodzić na spacery pewnie będziemy się widywać od czasu do czasu. Powiedział, że są zdecydowani na 100% i zmiany decyzji nie przewiduje. Pies nie ma rozwolnienia, je chętnie, nie był też chyba bardzo zarobaczony, bo żadnego robaki z niego nie wyszły, przynajmniej oni nie widzieli. Pan został powiadomiony, że pies do tej pory żył dziko na działce i niestety jest trochę dziki, więc jest uczulony, że ma uważać. Dziękuje wszystkim za pomoc w poszukiwaniach, za ogłoszenia i części osób bardzo bardzo mocno za wyrozumiałość i wsparcie. Na komentowanie niektórych postów nie miałam czasu ani ochoty. Zrobiłam dziś też kilka zdjęć, aby wszyscy mogli uwierzyć, że to ten właśnie szczeniak. Prześlę je na maila Negri_2008 i obraczus87 sama nie umiem ich wstawiać. Wiem, że obraczus87 ma wyczerpany limit, ale jak będziesz miała czas to mogę Ci dać hasło do mojego konta. Quote
anouk92 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 To chyba dwie najlepsze wiadomości tego dnia. Negri :loveu:jesteś WIELKA że bierzesz do siebie szczeniory. To dla nich ogromna szansa na szybką socializację i znalezienie domów. Tripti super wiadomość:multi:. Cieszę się że tak się to skończyło. Mam nadzieję że cała ta sytuacja czegoś Cię nauczy. Czasami warto posłuchać innych. Umowę adopcyjną trzeba podpisać koniecznie - inaczej sobie nie wyobrażam. Tak działa cała dogomania. Ludzie będą mieli świadomość że to poważna sprawa. Umowa zobowiąże ich do sterylki. Myślę że umowe może podpisać Negri w sobotę jak będzie w Jeziórko odbierać szczeniaki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.