Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Negri_2008 napisał(a):
dostałaś jakies ostrzeżenie?


Pierwszy raz jak rozsyłałam link do allegro cegiełkowego. Na szczęście tylko adresatka PW powiadomiła mnie, że nie życzy sobie otrzymywać spamu. Historia powtórzyła się, kiedy rozsyłałam link do wątku jakiejś bidy. Miałam szczęście, ale wiem, że można za coś takiego trafić na dywanik. Najgorsze jest to, że właściwie każde PW może być uznane za spam. No bo jak inaczej rozumieć definicję spamu (patrz Regulamin):

2. ZAKAZ

a) spamowania *
- wielokrotne posty o tej samej treści (linki, zdjęcia, kartki świąteczne, pisanie niechcianych wiadomości na priv) - jest spamem.

* SPAM – to niechciane elektroniczne wiadomości niezgodne z omawianym tematem. Najbardziej rozpowszechniony jest spam za pośrednictwem poczty elektronicznej oraz w Usenecie. Zwykle (choć nie zawsze) jest wysyłany masowo. Istotą spamu jest rozsyłanie dużej liczby informacji komercyjnych o jednakowej treści do nieznanych sobie osób. Nie ma znaczenia, jaka jest treść tych wiadomości. Aby określić wiadomość
mianem spamu, musi ona spełnić trzy następujące warunki jednocześnie:
1. treść wiadomości jest niezależna od tożsamości odbiorcy,

2. odbiorca nie wyraził uprzedniej, zamierzonej zgody na otrzymanie tej wiadomości,

3. treść wiadomości daje podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek jej wysłania może odnieść zyski nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy


Więc na wszelki wypadek nie korzystam z listy użytkowników (niektórzy są mocno przewrażliwieni), a już na pewno szerokim łukiem omijam osoby, których nicków nigdy nie widziałam na wątkach.

Życzę powodzenia

Posted

agata51 napisał(a):
Pierwszy raz jak rozsyłałam link do allegro cegiełkowego. Na szczęście tylko adresatka PW powiadomiła mnie, że nie życzy sobie otrzymywać spamu. Historia powtórzyła się, kiedy rozsyłałam link do wątku jakiejś bidy. Miałam szczęście, ale wiem, że można za coś takiego trafić na dywanik. Najgorsze jest to, że właściwie każde PW może być uznane za spam. No bo jak inaczej rozumieć definicję spamu (patrz Regulamin):

2. ZAKAZ

a) spamowania *
- wielokrotne posty o tej samej treści (linki, zdjęcia, kartki świąteczne, pisanie niechcianych wiadomości na priv) - jest spamem.

* SPAM – to niechciane elektroniczne wiadomości niezgodne z omawianym tematem. Najbardziej rozpowszechniony jest spam za pośrednictwem poczty elektronicznej oraz w Usenecie. Zwykle (choć nie zawsze) jest wysyłany masowo. Istotą spamu jest rozsyłanie dużej liczby informacji komercyjnych o jednakowej treści do nieznanych sobie osób. Nie ma znaczenia, jaka jest treść tych wiadomości. Aby określić wiadomość
mianem spamu, musi ona spełnić trzy następujące warunki jednocześnie:
1. treść wiadomości jest niezależna od tożsamości odbiorcy,

2. odbiorca nie wyraził uprzedniej, zamierzonej zgody na otrzymanie tej wiadomości,

3. treść wiadomości daje podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek jej wysłania może odnieść zyski nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy


Więc na wszelki wypadek nie korzystam z listy użytkowników (niektórzy są mocno przewrażliwieni), a już na pewno szerokim łukiem omijam osoby, których nicków nigdy nie widziałam na wątkach.

Życzę powodzenia


no tak :p
Agata, dzięki.
Potraktowanie prośby o pomoc w dziale "Psy w potrzebie" czy też zaproszenia na wątek jako SPAM-u jest mocno naciągane.

Ale z modami się nie dyskutuje.

:mdleje:

Posted

Laura1108 napisał(a):
Podsumowanie kosztów :

( są to dość zaniżone ceny , które podam ponieważ liczę na rabaty u wetów ale z tym różnie bywa więc tzreba się liczyć z tym , że to mogą byc wyższe kwoty )

odpchlenie 7 x 12 zł 84 zł

odrobaczenie 7 x 10 zł 70 zł

DT Gryzelda 6 x 2 x 30 = 360 zł + karma 80 zł RAZEM 440 ZŁ

DT Zalesie 10 x 30 = 300 zł karma 100 zł RAZEM 400 ZŁ

Całość podsuma 994 zł


Do tego trzeba by mieć choć parę złoty zapasu na ewentualne leczenie , nie wiemy w jakim stanie są psiaki Felek ma zapalenie ptaszka a zostało jeszcze 5 psiaków . Do tego sterylka .


Wstępnie powinniśmy mieć 1000 zł na pewno .

.


Zrobimy taK;

Ja jutro będę wysyłała link do wątku do wszystkich z listy użytkowników, których znam i z którymi się zetknęłam.

To robota na pół nocy ale jakoś dam radę. :cool3:

Jeżeli możecie się przyłączyć - to super.
Piszcie do tych o których wiecie, że Was nie zadenoncjują :evil_lol:

Lauro, przeklej proszę Cie ślicznie to rozliczenie do pierwszego postu tak, aby osoby które będą czytać wątek miały rozeznanie czego nam potrzeba.

Zdjęcia piękne ale i smutne zarazem.

Co będzie, gdy Feluś pójdzie do domu jako pierwszy? :-(
Czy Pchełka jest już gotowa do adopcji?

Jeżeli Pchełka jest wystraszona to czy należy założyć, że reszta psów też tak zareaguje na zmianę miejsca?
Czy w związku z tym są gotowe do adopcji?


Takie pytania przychodzą mi do głowy i strasznie mnie dręczą :shake::shake::shake:

Gryzeldo, jak psiaki?
Jedzą? Odnalazły apetyt?

Czy są wesołe i tylko na zdjęciach takie smutasy?

Posted

Co będzie, gdy Feluś pójdzie do domu jako pierwszy? :-(
To będzie dramat :placz:

Czy Pchełka jest już gotowa do adopcji?
Tak jeśli znajdzie się ktoś bardzo cierpliwy i będzie pierwsze dni non stop w domu.

Jeżeli Pchełka jest wystraszona to czy należy założyć, że reszta psów też tak zareaguje na zmianę miejsca?
Wydaje mi się że nie jest to kwestia zmiany miejsca. One są poprostu małe dzikuski nie wiedzą co to człowiek :shake: Pchełka robi szybkie postępy.

Czy w związku z tym są gotowe do adopcji?
Jeśli pójdą RAZEM do adopcji to tak.

Gryzeldo, jak psiaki?
Pchełka przekonuje się do nas z dnia na dzień. Staram się zapraszać znajomych żeby zobaczyła że inni też są dobrzy. Kto przyjdzie daje smakołyk a raczej kawałek smakołyku żeby nie przesadzać.

Jedzą? Odnalazły apetyt?
Jedzą bardzo ładnie Felek to mały wybredny diabeł , wyjada po kawałku kurczaka zostawiając ryż.
Pchełka zjada ładnie a jak Felek ma dość dojada jego porcję.

Czy są wesołe i tylko na zdjęciach takie smutasy?
Smutasy??Robię im zdjęcia zazwyczaj jak leża bo w biegu nie jestem w stanie. Są wesołe szczególnie Felek.

Mam nadzieje , że wyczerpująco odpowiedziałam.
Ja im szukam domku razem bo wtedy by były najszczęśliwsze.
Może uda mi się jutro porobić im wspólne ogłoszenia.
Bym była baaaaaaaaaaaardzo szczęśliwa jak by poszły razem :loveu:






Posted

jeżeli chodzi o te koszty weterynarza, to na praktycznie na trasie do Jeziórka jest lecznica weterynaryjna, kupiłam dziś tabletki na odrobaczenie po 6 zł, to już troche taniej na większej ilosci, natomiast za odpchlenie i kleszcze preparat na dwa pieski, jeden prawie 10 kg drugi 15 kg zapłaciłam 18 zł, to też kapkę taniej, a tu ten preparat starczy na 3 pieski, skoro mają po 5 kg.

Posted

tripti napisał(a):
FIPrex, musze coś jeszcze dopisać, bo sama nazwa to wiadomość za krótka:)



u mnie kosztuje dużo drożej... Co lecznica to inne ceny.

Życzę Wam dobrej nocki, szczeniorki wytrzymajcie jezcze troszkę... tytul wątku nadal nie zmieniony... Lauro, jak wejdziesz na wątek to zmień go proszę.

Ja spadam..

Posted

wszędzie inne ceny, ja też różnie płaciłam i za odrobaczanie i za odpchlanie i kleszcze, zazwyczaj więcej. Ale tu jest przemiła pani weterynarz i w sumie zeszło mi się w tej lecznicy półtorej godziny:) wliczając w to uzupełnienie wygryzionego gipsu:) Lecznica pracuje też w sobotę, jest po drodze, także możecie rozważyć, zawsze parę groszy taniej... P.S. wysłałam trochę wiadomości prywatnych w sprawie psiaków na dogomanii, niestety nie alfabetycznie, ale po osobach, które udzielają się czynnie, mam nadzieje, że nie poczują się urażone i mnie stąd nie wyrzucą:)

Posted

obraczus87 napisał(a):
Czy cos zostało ustalone?? Czy pieski pojada do Jeziórka czy nie??


Obraczusiu, prawdę mówiąc nie wiem co będzie :shake:

Musimy jeszcze zawalczyć o pieniądze, czyli ściągnąć na wątek nowe osoby.
Łatwiej by to szło, gdyby w pierwszym poście określone były koszty utrzymania psiaków.
Ludzie chętniej pomagają, gdy wiedzą czego i na co konkretnie potrzeba.

Są kolejne wpłaty dla psiaków.

Ale jest jakaś awaria i nie moge teraz zajrzeć na konto aby podać kwoty.

Posted

Pewnie ze Skarbonki wpłynęło 50 zł :razz:

własnie wiem. Sorry Laura, wiem, że masz cieżka sytuacje, ale w takim razie powiedz nam jasno i otwarcie, że wątek ma prowadzic inna osoba. W chwili obecnej tytuł ciagle taki sam, ludzie się na mnie wkurzaja, bo pytaja się jak wygląda kwestia rozliczeń, na co poszły ich pieniądze chociażby z Kundelkowej Skarbonki, poza tym wiele osób mi odpisało, że skoro wątek jest tak prowadzony, to one się nie podejmują przeczytania go w całości, bo nie maja na to czasu i mnie przepraszają, ale nie pomogą, bo wolą pomagac tam gdzie są jasno i wyraźnie napisane potrzeby.

Nie dziwię się wcale. Zreszta wymogami zakładania wątku jest jasne i czytelne prowadzenie zestawienia wpłat oraz wydatków, a tego tutaj brakuje.

Posted

Negri_2008 napisał(a):
Wpłaty:

Kundelkowa skarbonka - 50 zł
Emilak - 126 zł
Aga-33-76 - 50 zł
_____________________

Razem: 226 zł


Wydatki:

- 71 wet tym:
odpchlenie, odrobaczenia, czyszczenie uszu, preparat do siurka)

- 48 zł dt do 7 listopada


Pozostało:

107 zł


zestawienie z wczoraj :cool1:

Posted

Nie mam dobrych wiadomości :shake:
Feluniek trzepie uszkami. Wetka powiedziała że są początki grzybicy ale powinno po tym preparacie co dostali oboje przejść.
Felkowi miało przejść a Pchełce na wszelki wypadek żeby się nie przeniosło.
Na razie wyczyściłam mu uszy i jest lepiej zobaczymy co będzie dalej.
Na poprawę nastroju napiszę , że płukanki siurka pomagają.
Już nie ma wydzieliny i mniej się wylizuje.
Po płukance widać że mu lepiej.

Pchełka robi się bardziej ufna do ludzi ale jak wychodzę z Felkiem to wszyscy sąsiedzi wiedzą że nie ma mnie w domu bo piszczy z całych sił za Feluniem.

Felek raczej nie może iść do rodziny z psem , dużych się boi a trochę większych od siebie obwarkuje.
Z kotami nie ma problemu , kota traktuje jak powietrze nawet jak na niego fuczy to ma to głęboko w poważaniu.

Posted

hej, jakoś brak pomyślnych wieści:( słuchajcie dwie sprawy: czy mamy umawiać się z enchantress na odbiór karmy, bo jeżeli pieski nie pojada do zalesia to nie ma sensu, abym ja brała karmę i drugie jakby jechały do zalesia to jesteście zaintereoswani wizytą w tej lecznicy wet. w piasecznie, o której pisałam? Dobrze by było ich uprzedzić, bo to jednak będzie kilka sztuk. Czy jest jakaś szansa, że jutro uda się zabrać pieski z tej działki?

Posted

Sorry mnie ręce opadają, zero konkretnych decyzji.

Nie ma sie rozczulać i ciagle pisac, że nie ma kasy,. To jest wiadome.

Czekam na konkretna decyzję, albo psy nie jada w ten weekend do Jeziórka albo jada.

Sorry ale zaczyna mnie wkurzac taka sytuacja. :angryy:

Posted

Dziewczyny, trzeba zebrać trochę pieniędzy.

I nie chodzi o to aby jęczeć że ich nie ma tylko coś zrobić aby były.

Trzeba rozesłać wątek do wielu, wielu osób.
Ja mogę to zrobić dopiero po pracy.

Mam fanty na bazarek - koło 130 zł może uzbieram :cool3:

I jeszcze jedno ale to powysyłam Wam na pm

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...