Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja tu wchodzę żeby podziwiać Mukiego w DT a tu takie wieści. Przez to pkp to naprawdę można zwariować. Ja z kolei jechałam dzisiaj z moją tymczasowiczką buldożką do Poznania i był taki ścisk, że myślałam, że mi ją stratują ludzie bo stałyśmy w przejściu i na szczęście konduktor wpóścił mnie i parę innych osób do przedziału służbowego.

  • Replies 711
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale on kochany :angel: !

Malwi napisał(a):
a jak ci wygodniej ? my i tak będziemy w okolicach to możemy podjechać :D

Hmm, skoro możecie podjechać to umówmy się pod Kauflandem na Legnickiej? Tam jest duży parking, a to rzut beretem ode mnie :) . Chcę go z moimi psiurami zapoznać na neutralnym gruncie, więc potem poproszę TZ żeby wyszedł z nimi przed blok.
Malwi napisał(a):
P.S. zapomniałam napisać ;D pierwsze co zrobił po przyjściu do domu to "zaznaczył" sobie łazienkę ...

To się idealnie wstrzelił z moją jedną łajzą, która znaczy teren regularnie:mad: .

Posted

Jejuuuu..wreszcie jestem po calym dniu...mialm wyjątkjowy, ale niewazne..nie moglam sie doczekac kiedy odwiedze Mukisia i to pirewszy wątek na ktory wlazala od razu:) No szkoda, ze dzis nie wyszlo, ale i tak Muki jest w domku przecież..jak patrez na te fotki, to mi serce kraja sie "w talarki"..bo mysle, ze te nasze ukochane psie istoty są stworzone tylko do kochanaia...tak bardzo skrzywdzony pies przez czlowieka..tak bardzo....a on w tym pociagu(przeciez musial sie tez bac- bo to calkowita nowosc dla niego) taki ufnie wtulony i wpatrzony w Malwi, ze szok..na fotkach nie widac po nim strachu....jest naparwde cudny....taka mięciutka, milutka kruszynka....a za kilka godzin zaledwie(pewnie bede sie na bpoczek przewracala) a MUki juz bedzie nowy domek i nowych kolegow poznawał:D

Posted

Długo mnie nie było. Ale widzę, że Muki ma wspaniałą opiekę. Szkoda z tym PKP, ale jakiś towarowy zgubił szyny pod sobą. W sprawie wypadku to nie sądzę aby to był but. Chociaż wszystko jest możliwe.To mogło być też coś o większej energii. Taką energię ma na przykład koniec pałki lub coś podobnego.

Słodziak z Niego niesamowity.

Posted

Slodziak z niezlym posagiem:D JA mam dla Niego 110 zł i widze, ze z bazarku uzbieralo sie az 170 zł...:):):) Normalnie szok!!!!!Chcialam tu nadmienic, ze weszlam w ta galerię sprzedanych(link w pierwszym poście bazarku) i przeżylam kolejny szok...jakie tam cudenka sa.....ale ja to muszę zlozyc zamowienie...mam juz "wizję"...cciekawe, czy to mozliwe i czy Lila sie zgodzi??:)

Posted

bazarek Mukusiowy zakończony..... 170 zł ...jak tylko dotrą pieniążki i wyślę przesyłki zgłoszę się po nr konta na które mam je przelać :):)

cciekawe, czy to mozliwe i czy Lila sie zgodzi??
zgodzi się ..... :evil_lol:

Posted

[quote name='lilk_a']bazarek Mukusiowy zakończony..... 170 zł ...jak tylko dotrą pieniążki i wyślę przesyłki zgłoszę się po nr konta na które mam je przelać :):) zgodzi się ..... :evil_lol:
JUpi jupi!!!!!!!!No to niebawem napisze na PW..tylko musze poczekac na przyplyw jakiejs gotowki, bo dno widac na 100 km...:/

Posted

No to mała relacja, Muki już jest u mnie :) .
Na początku strasznie tęsknił za Malwi, w ogóle nie chciał ze mną iść. Jest trochę nieśmiały, w domu popiskiwał (Malwi, on się w Tobie zakochał :razz: ...), ale już trochę lepiej. Widać, że jest biedak skołowany, miał dziś trochę wrażeń ;) . Moje psiejstwo przyjęło go z umiarkowanym zainteresowaniem, chociaż Myszka z wrażenia aż dostała czkawki ;) . Muki chodzi krok w krok za mną, przed chwilą asystował przy zmywaniu naczyń. TZta trochę się wystraszył (ale TZ to wieeelki chłop, więc się nie dziwię Mukiemu :evil_lol: ). Teraz siedzi i międli pluszowego hipopotama w pyszczku.
Reasumując: kochany chłopak z niego :angel: !

Posted

hehe może i był zakochany , ale widzę że już przelał miłość na Ciebie :D za mną też krok w krok chodził , a to do kuchni , a to do łazienki ;p
nawet spać w łóżku ze mną chciał ;p i wie że łóżko służy do spania, na spacerki też jednak potrafi chodzić, a tamto to był wypadek przy pracy ;)

no to Mukolek ma pokaźny posag widzę :D jutro lub w środę polecę do miasta , poszukam na niego szeleczki i kaftanik, bo to zmarźluch straszny... cały czas u mnie pod kaloryferkiem leżał, co z resztą na fotkach widać ;) :D

Posted

Incunabula napisał(a):
Pojawiły się małe zgrzyty na linii Muki - moje psy :( . Mukol ma swój charakterek :razz: ... Mam nadzieję, że się szybko dogadają.


ojoj ..... zazdrocha ? hmmm .... chyba psiak jednego właściciela się okazuje :diabloti: oby się dogadały .... chociaż w schronisku żadnych spięć nie było między Mukim a innymi psiakami.

Posted

Incunabula napisał(a):
Pojawiły się małe zgrzyty na linii Muki - moje psy :( . Mukol ma swój charakterek :razz: ... Mam nadzieję, że się szybko dogadają.

CZęsto tak jest na poczatku...chlopka chcialby byc jedynym i zaby nikt mu w droge nie wchodzil- ale co tu duzo sie dziwic...gdybym ze schronu wylądowala w cieplym, kochanym domku to zrobilabym wszystko, zeby mnie stamtad nie wyrzucili....no a Mukis ma jeszcze kilka stresow- wczoraj podroz, domek, dzis podroz- nowy domek..trudno sie dziwic...ja tam mysle, ze twoje psy pokazą Mukiemu gdzie jest jego miejsce w szeregu i będzie dobrze:)TPO jest takie kochane sreduszko, ze nie moze byc inaczej:):)dziekuje Malwi, dziekuję INcunabula:):):)

Posted

ależ nie ma za co ;) to była sama przyjemność gościć Mukolka u siebie :D moja mamuśka również zakochana w Mukolcu :loveu:

bylam w Magnolii dziś i patrzyłam na kubraczki .... są śliczne ale cena mnie powaliła ... 170 zł za kurteczkę :O:O:O ....

Posted

Malwi napisał(a):
ależ nie ma za co ;) to była sama przyjemność gościć Mukolka u siebie :D moja mamuśka również zakochana w Mukolcu :loveu:

bylam w Magnolii dziś i patrzyłam na kubraczki .... są śliczne ale cena mnie powaliła ... 170 zł za kurteczkę :O:O:O ....
Nie...no to takiego drogiego nie kupujmy..ja widzialam na dogo bazarek z kubraczkami...kurcze..teraz pewnie nie znajde..a dochod z bazarku bylby na pieska jakiegos...i na pewno nie byly to takie ceny powalające...chociaz ja w sobote ogladalam takie bajeranckie kurteczki z kapturkami(z ciekawosci) wielkośc- jork chyba , to najdroższa kosztowala 100 zł...zeby odnaleźc ten bazarek..bo i cel szczytmny i 2 w 1 znow mogloby być...

Posted

[quote name='gonia66']Nie...no to takiego drogiego nie kupujmy..ja widzialam na dogo bazarek z kubraczkami...kurcze..teraz pewnie nie znajde..a dochod z bazarku bylby na pieska jakiegos...i na pewno nie byly to takie ceny powalające...chociaz ja w sobote ogladalam takie bajeranckie kurteczki z kapturkami(z ciekawosci) wielkośc- jork chyba , to najdroższa kosztowala 100 zł...zeby odnaleźc ten bazarek..bo i cel szczytmny i 2 w 1 znow mogloby być...

Zajrzyjcie tutaj:
http://www.dogomania.pl/threads/138884-Szansa-dla-psA-w-z-Ostatniej-Szansy-pozwA-lmy-im-godnie-A-yc-ZbieramyPieniAE-dzeNaHotel/page100
post 1000 - sonikowa wspomina o kubraczku - wiem, że był kupiony na bazarku; chyba 1-2 srtony wcześniej jest link, albo można do sonikowej bezpośrednio napisać.

Posted

Kupiłam szampon za 8,90 i wykąpałam Mukiego. Zachwycony nie był, ale no cóż :) ..
Na razie jest zawieszenie broni. Muki okazał się większy niż myślałam, Myszka trochę się go boi. Mukiego rozpiera energia, a i potrafi pokazać zęby (na psy). Dziś musiałam wyjść na 2,5 godziny, prawdopodobnie siedział cicho bo sąsiedzi jeszcze nie przylecieli ze skargą (a sąsiadów to ja mam bardzo przewrażliwionych na tym punkcie). Za to jak wróciłam to było szaleństwo, Muki się rozszczekał z radości, że aż ciężko go było uspokoić ;) . No to tyle z relacji na razie. Jutro postaram się porobić jakieś zdjęcia na spacerze.

Posted

Incunabula napisał(a):
Kupiłam szampon za 8,90 i wykąpałam Mukiego. Zachwycony nie był, ale no cóż :) ..
Na razie jest zawieszenie broni. Muki okazał się większy niż myślałam, Myszka trochę się go boi. Mukiego rozpiera energia, a i potrafi pokazać zęby (na psy). Dziś musiałam wyjść na 2,5 godziny, prawdopodobnie siedział cicho bo sąsiedzi jeszcze nie przylecieli ze skargą (a sąsiadów to ja mam bardzo przewrażliwionych na tym punkcie). Za to jak wróciłam to było szaleństwo, Muki się rozszczekał z radości, że aż ciężko go było uspokoić ;) . No to tyle z relacji na razie. Jutro postaram się porobić jakieś zdjęcia na spacerze.
Cudne wieści- dziękujemy Incunabula:):)

Posted

szczekający Muki ? niesamowite :p ;p ;p u mnie się ani razu nie odezwał :D

byłam w galerii dominikańskiej, jest pokrowczyk za około 40 zł .... jest całkiem ładny , firmy trixi. ale myślę że jeśli by zamówić ten z bazarku to byłoby najlepiej ... w końcu dochód idzie na psiaki tak ??widziałam jeszcze jakiś inny bazarek z kubraczkami .... były robione na miarę ... kurczę , zaraz poszukam ...

Posted

Malwi, jeszcze jakbyś mogła michę dokupić to byłoby superowo. Teraz daję mu w zastępczej, ale ona jest dosyć duża jak na potrzeby Mukiego, no i w ogóle fajnie jakby miał swoją, osobistą :) .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...