Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ten abonament ogłoszeniowy jak najbardziej.

co do kubraczka i szeleczek .. ja jakieś ze schroniska na pewno będę miała.
Odnośnie szeleczek i smyczki to myślę że lepiej Incunabuli nie obciążać, ma już Mukiego na DT w dodatku darmowym. Ja mam czas we Wrocławiu to oblecę okoliczne sklepy i poszukam ;) muszę tylko miarę na Mukiego wziąć, a że Incunabula mieszka blisko mojej uczelni to nie będzie kłopotu żeby jej to podrzucić ( wstępnie w czwartek koło 17 bo o tej godzinie kończę zajęcia ). Do tego czasu Muki będzie chodził na szeleczkach ze schroniska lub różowych ;)

  • Replies 711
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malibo57 napisał(a):
Zrobisz remanet. I będzie wiadomo. Damy radę;-) Decyzja najważniejsza i do roboty!

No dobra- to poczekamy az skonczy sie Allegro MUkusia i zamowie abonament ogloszeniowy...do tego czasu bedziemy wiedziec ile pieniążkow poszlo na szeleczki, kubrak i zabawke...i ile zostalo...:) Jakby co- wołam do Ciebie Malibo , "jak w dym"....bo moze się zdarzyc ze jeden pakiet nie wystarczy:/...ale nie jest zal na to pieniazkow, bo to w zasadzie nie na zarobek tylko dla kolejnego psa..wiec "2 w 1"...dlatego podoba mi sie ten pomysł bardzo z bazarkiem:):)
Juz pisalam na wątku Samsunga- jestem pelna podziwu dla talentow zgormadzonych na dogo--tu pomyslowosc w pomaganiu nie ma konca....naprawde..moja obecnośc na dogo to dokladnie to samo- czyli "2 w 1"....ja daje z siebie duzo, ale jeszcze wiecej otrzymuje i ogromnie duzo sie uczę:):):)

Posted

no i dupa z dzisiejszego transportu ... mam takiego wnerwa na to piiiiiiiiiii PKP że o mało co to bym kogoś tam pozabijała....

na stacji w Ostrowie skąd wyruszałam powiedziano mi że pociąg pojedzie okrężną drogą .... myślę ok , te 40 minut jeszcze przeboleje ... ale w trakcie jazdy okazało się że ponad godzinę czekaliśmy w Krotoszynie ... po tej godzinie wściekłam się i poszłam do konduktorki ... ta z łaską oświadczyła że czekają na lokomotywę! ... nie mam pytań ... poczekałam jeszcze 10 minut bo lokomotywa " jest w drodze zaraz będzie" po tych 10 minutach poszłam do konduktorki , lokomotywy nadal nie ma , jak spytałam za ile będziemy we wro to uwaga uwaga ... " za 3,5 godziny " cała podróż trwałaby ponad 5,5 godziny ... przecież nie będę Mukiego męczyć pociągiem przez 5,5 godziny bez żadnego wyjścia na trawę ... spakowałam się i wyszłam , po chwili przyjechali po mnie rodzice i tak jesteśmy z powrotem w ostrowie ... przenocujemy, a jutro o 6 wyjazd samochodem do Wrocławia, gdzie będziemy w okolicy 8:30.


Muki to słodziak , zaraz wyślę kilka fotek które zrobiłam w pociągu i zrobię mu coś do zjedzenia... martwi mnie tylko to że nic nie pije ... ale to może ze stresu ? teraz spbie słodko śpi , postaram się zrobić fotkę śpiochowi ;)

Posted

Ech, szkoda że dziś nie wyszło... Ale PKP potrafi wnerwić. Ostatnio jak wracałam do Wrocławia mój pociąg utknął na godzinę w polu. Oczywiście w środku zero ogrzewania...
Malwi, czyli będziecie rano, tak???

Posted

ojojojoj ale przygoda no ale przynajmniej ma ciepełko jest u kochanej cioteczki malwi a jutro u naszej Incunabuli wiem co to jest jak pkp zawodzi bo ja jadąc z wałbrzycha do gdyni jechałam 14h zamiast 9 koszmar

Posted

proszę , proszę , jakie wieści tylko tak dalej i Mukuś będzie bezpieczny i szczęśliwy :):):)
zapraszam na bazarek ...tam potrzeba jeszcze trochę do szczęścia ......



wystarczy kliknąć :)

Posted

no to wrzucam w końcu dzisiejsze fotki , przepraszam za słabą jakość ale pod ręką miałam tylko komórkę.... ( klik powiększa fotkę ;) )

pociąg:


i u mnie:

szamanko:

sjesta:

"nie wstanę , tak będę leżał" :D



P.S. zapomniałam napisać ;D pierwsze co zrobił po przyjściu do domu to "zaznaczył" sobie łazienkę ... za to na spacerkach ani kropelki .... chyba będzie trzeba go nauczyć czego trzeba, bo chyba nie wie od czego są spacerki ... na smyczy chodzi ładnie , ale boi się przechodzić przez drzwi i wchodzić po schodach ... ale myślę jak będzie miał psie towarzystwo to nauczy się szybciutko ;)

Posted

freja4 napisał(a):
weterynarz go badał? co stwierdzono tzn miał wypadek czy taki się urodził-wiem ze moje pytania nic nie zmienia.ale pytam do ogólnej informacji.


nawiązując do tego pytania ... myślę że Muki miał jakiś wypadek , podejrzewam że dostał " z buta " ;/ dolne kły ma połamane prawie do zera, do weta trzeba by z tym iść bo jeden chyba mu się psuje, więc zapewne będzie do usunięcia...

Posted

Biedny, mały psinek:( To musiał być niezły kop. Jakiś bohater zawalczył z buta - znalazł sobie godnego przeciwnika. Nędza ludzka! Nie mylić z biedą.
Na zdjęciach jest fantastyczny:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...