Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 711
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cajus JB napisał(a):
W takim razie ogłoszenia robię na schron. Jak sprawa sterylizacji? I jak sprawa transportu do przyszłego ds?

TRAnsport mamy zapewniony przez cioteczke MAlwi....a srterylizacja..coz???Nie ma sterylki...ale jesli bedzie taka konicznosc w DT to moze umowimy sie na sterylke, ze bedzie miala tam zrobioną??uzbieramy pieniązki na koszt sterylki a przynajmniej Muki dochodzilby do siebie w domku..wiadomo, ze to lepsze niz w schronie...jak myslicie????Bo pamietam, ze w DT sa hodowlane pieski...wiec nie daj Bóg...:D...ale w tej kwestuii moze niech wypowie sie cioteczka "domkowa":)

Posted

gonia66 napisał(a):
To co???Nasz Slodziak moglby jechac w okolicach przyszlego wekendu do WRocka??????TAk cioteczko Incunabula?????

Jak najbardziej tak :) .
A co do tej kastracji to ja już sama nie wiem... Poradźcie dziewczyny, bo jesteście bardziej doświadczone w temacie... Czy kastracja zmniejsza szansę na potencjalną adopcję? Nie ukrywam, że przy suczach byłoby mi tak wygodniej. Ale z drugiej strony kastracja to poważna sprawa, więc moja wygoda to sprawa drugorzędna, najważniejszy jest pies.

Posted

kastracja w schronie żaden problem ... to kwestia wepchnięcia go w kolejkę ;)
ja myślę że jeśli ktoś pokocha Mukiego to nie będzie patrzył na to czy kastrowany czy nie ... w dodatku jeśli będzie osobą odpowiedzialną to sam zgodzi się na kastrację... w każdym bądź razie ja jestem ZA.

Posted

wpisuję się do Mukiego, i uważam że lepiej go wykastrować, Mukuś jest prześliczny!!!! i to wcale nie przemawia litość tylko on jest słodziutki z ta swoją szczęką.. :):)

Posted

Ogłoszenia będą na Malwi. Dzięki. Chodziło mi o transport do ds. Ostatecznego. To też ważne w ogłoszeniu. Czy podejmiemy się transportu na przykład na drugi koniec Polski na nasz koszt?

Posted

myślę że bez problemu by się uzbierało... chociaż z drugiej strony nie wiadomo czy będzie transport ... ja osobiście szukałam z Wrocławia do Krakowa transportu rawie 2 miesiące , az w końcu sama pojechałam ...

Posted

Malwi napisał(a):
tak, kastracja w sumie załatwiona na przyszły tydzień , pytanie tylko czy kastrować go jeszcze w schronie czy już w DT ?

No wiec wlasnie..uwazam, ze powinien byc jak najbardziej wykastrowany- to ważne dla domku i nie ma sie czego wstydzic....masz hodowlane suczki..moze sie stac roznie..nie warto narazac ani zwierzat ani siebie...to po pierwsze...po drugie tak jakm ktos pisal- kastracja powinna zwiekszyc szanse na adopcje..wiemuy jak sie zachowuja psy w czasie rui..mialam kiedys takiego, ktory systematycznie na wiosne uciekal z domu....pierwsze lata szukalam, plakalam, wracal po miesiacu zawsze obity, z ranami, nawet pogryziiny...(Mialam wtedy 16 lat i nie mialam zielonego pojecia o psach).... teraz juz by tak nie bylo na pewno....ale tym bardziej wykastrowany pies jest "wygodniejszy" w upilnowaniu....tylko kwestia kastracji w schronie czy w DT....ale tu musi sie DOMACZEK wypowiedziec..bo w schrobnie jest zalatwiona....tylko potem w schronie bedzie musial dochodzic do siebie a wiadomo jak to w schronie i jak w domku....zcekamy wiec na wytyczne:):)

Posted

w schronie wiadomo że byłby w szpitaliku po kastracji ... oczywiście przez 3 dni po zostałby na miejscu, ale po 2 dniach nawet mogłabym go już do wro przywieść jeśli tego by wymagała sytuacja ( miałam u siebie cocker spaniela Lijo, teraz Fado, jechał pod szczecin w 2 dniu po kastracji)

Posted

Malwi napisał(a):
w schronie wiadomo że byłby w szpitaliku po kastracji ... oczywiście przez 3 dni po zostałby na miejscu, ale po 2 dniach nawet mogłabym go już do wro przywieść jeśli tego by wymagała sytuacja ( miałam u siebie cocker spaniela Lijo, teraz Fado, jechał pod szczecin w 2 dniu po kastracji)
No wlasnie tez tak sobie mysle ...bo przypomnialam sobie ze moja salmunia w zasadzie na drugi dzien po sterylce juz brykala, wiec 2 dni po- moglby jechac i domek nie mialby dodatkowego zmartwienia no i koszty bylyby schroniskowe chyba tak????TO uwazma lepszy chyba pomysl..ale i tak poczekamy na DOMAK...NIECH sie wypowie i podejmie decyzje:):)

Posted

Malwi napisał(a):
tak, tak , koszty schroniskowe ... koszty będą tylko 20 zł za chip

JA to 20 zł wyśle -mam na to pieniażki od cioteczki Kamy..poprosze o numer konta na PW

Posted

Ja to myślę tak. Jeśli ktoś nie chce przygarnąć pieska, bo jest kastrowany, to i tak nie miałoby sensu takiej osobie psa powierzać. Może i będzie mniej chętnych, ale odpadną akurat ci, których pewnie i tak nie zaakceptowalibyśmy. Jestem za kastracją, ale może jednak lepiej już w DT? Jeśli się tego podejmie? Koszty, oczywiście pokryjemy ze skarbonki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...