gonia66 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Incunabula napisał(a):O kastrację zapytałam dlatego, ponieważ mam niewysterylizowane (hodowlane) suczki. Hmmm, nie jest to jakiś absolutny warunek z mojej strony... Natomiast mam do Was pytanie :) . Aktualnie przebywają u mnie same rasowce, ale zawsze mieliśmy też jakieś bidy a to schroniskowe, a to przybłędy... Jak to wygląda w przypadku DT? Bo jak sama nazwa wskazuje jest to Dom Tymczasowy, więc czy w międzyczasie ktoś (kto?) szuka psu DS? Nie mam kompletnie doświadczenia w takich sprawach... Oczywiście jestem osobą poważną, więc jeśli zadeklaruję się w 100% to pies będzie mieszkał choćby i 10 lat dopóki nie znajdzie domu, ale chodzi mi o to, czy oprócz umieszczenia psa w DT są prowadzone jakieś dodatkowe działania, które mają na celu znalezienie DS... Czy może to też spoczywa na DT? Jestem zupelnie zielona i nie wiem jak to wygląda "od kuchni" :oops: . KOchana cioteczko- juz odpowiadam....jesli bylabys taka kochana i zabierzesz psa na DT- to nie na Tobie a na nas spoczywa koniecznosc wprost szukania mu domku stalego- nie ustajemy wtedy w robieniu ogloszen na roznych portalach i Allegro....oglaszamy gdzie sie da i ile sie da- az do skutku....oczywiscie jesli TY mailabys szanese mu znaleźc domek- nie ma problemu..na nas spoczywa tez pomoc finansowa w razie np. chorob czy koniecznosci kupowania specjalistycznej karmy(bo sa takie przypadki)..wiec o to sie nie martw...od Ciebie chcielibysmy socjalizacji psa9czyli wprowadzenia go w "domowy swiat"..i zdawania nam relacji o jegow szystkich przyzwyczajeniach, nawykach i zachowaniach...wtedy wiemy co dokladnie pisac w ogloszeniach i takie psy maja zdecydowanie wieksza mozliwosc znalezienia domku, kedy wiadomo o nich wszystko....czy cos jeszcze chcialabys wiedziec?? PS...zagryzam wlasnie paznokcie....:cool3: Quote
Cajus JB Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Ja też nie wytrzymałem. Częściowo już jest ogłaszany. Ale to ułamek tego co będzie jak ogłoszenia ruszą pełną parą. Muki zasługuje na kochany i cudowny domek. Pierwszy krok to dt. A ładny tekst do ogłoszeń i tak jest potrzebny. Kto zrobi? W nocy mógłbym już robić. Quote
gonia66 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Cajus JB napisał(a):Ja też nie wytrzymałem. Częściowo już jest ogłaszany. Ale to ułamek tego co będzie jak ogłoszenia ruszą pełną parą. Muki zasługuje na kochany i cudowny domek. Pierwszy krok to dt. A ładny tekst do ogłoszeń i tak jest potrzebny. Kto zrobi? W nocy mógłbym już robić. CZesć wujaszku....moglbys robic ogloszenia- tak??wiec do kogos musze pisac prosbe o tekst:) Quote
Incunabula Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Uff, dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Nieco mnie uspokoiła, ponieważ studiuję zaocznie a w tygodniu pracuję więc czas mam ograniczony (to znaczy staram się na max. wykorzystać resztę wolnego dla moich psów), więc bałabym się, że nie dam sobie rady z tymi ogłoszeniami itd. Ale jeśli jest pewność, że nie zostanie się z tym samemu to jakoś mi raźniej o tym wszystkim pomyśleć :) . Rozumiem, że Muki jest "specjalnym" przypadkiem, musi dostawać przemielone żarełko. Chciałabym się dokładnie dowiedzieć co i jak. PS. Czy dobrze zrozumiałam, on przebywa w Ostrowie Wlkp.? To nawet niedaleko Wrocławia... Uff, muszę teraz policzyć do 10, przespać się z tym, potem jeszcze raz policzyć... :razz: . Decyzję łatwo podjąć, gorzej potem stawić czoła codzienności :oops: . Dlatego nie deklaruję się jeszcze w 100%, ale od jakiegoś czasu myślałam, że najwyższy czas pomóc jakiejś biedzie (bo czasem mam wyrzuty sumienia z powodu "rasowości" moich psów, kiedy dookoła tyle nieszczęścia :oops: ). Jak zobaczyłam Mukiego, to poczułam, że to właśnie TEN. Ale powtarzam, nie chciałabym nikogo zawieść, a już na pewno nie bezbronnego psa, dlatego muszę zrobić sobie taką "burzę mózgów" ;) . Quote
jola_li Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Cajus JB napisał(a):Ja też nie wytrzymałem. Częściowo już jest ogłaszany. Ale to ułamek tego co będzie jak ogłoszenia ruszą pełną parą. Muki zasługuje na kochany i cudowny domek. Pierwszy krok to dt. A ładny tekst do ogłoszeń i tak jest potrzebny. Kto zrobi? W nocy mógłbym już robić. Mogę spróbować coś napisać... Ale dopiero później wieczorem.. Jak Wam się nie spodoba to wyrzucicie - ja się nie obrażę ;-). Jak długi ma to być tekst? Quote
Malwi Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 o transport żaden problem ;) studiuję we wro więc mogę mukiego przewieźć ;) Quote
Cajus JB Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 W takim razie czekamy wiadomościami. Dobra decyzja to decyzja przemyślana. A ja czekam za tekstem. Quote
gonia66 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 [quote name='Incunabula']Uff, dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Nieco mnie uspokoiła, ponieważ studiuję zaocznie a w tygodniu pracuję więc czas mam ograniczony (to znaczy staram się na max. wykorzystać resztę wolnego dla moich psów), więc bałabym się, że nie dam sobie rady z tymi ogłoszeniami itd. Ale jeśli jest pewność, że nie zostanie się z tym samemu to jakoś mi raźniej o tym wszystkim pomyśleć :) . Rozumiem, że Muki jest "specjalnym" przypadkiem, musi dostawać przemielone żarełko. Chciałabym się dokładnie dowiedzieć co i jak. PS. Czy dobrze zrozumiałam, on przebywa w Ostrowie Wlkp.? To nawet niedaleko Wrocławia... Uff, muszę teraz policzyć do 10, przespać się z tym, potem jeszcze raz policzyć... :razz: . Decyzję łatwo podjąć, gorzej potem stawić czoła codzienności :oops: . Dlatego nie deklaruję się jeszcze w 100%, ale od jakiegoś czasu myślałam, że najwyższy czas pomóc jakiejś biedzie (bo czasem mam wyrzuty sumienia z powodu "rasowości" moich psów, kiedy dookoła tyle nieszczęścia :oops: ). Jak zobaczyłam Mukiego, to poczułam, że to właśnie TEN. Ale powtarzam, nie chciałabym nikogo zawieść, a już na pewno nie bezbronnego psa, dlatego muszę zrobić sobie taką "burzę mózgów" ;) . No to ja padam na kolana...żeby Ci tam w tej "burzy mózgow" słoneczko zaswieciło:):):)..Oj...gdyby sie uyudało...to normalnie...normalnie...normalnie...ccuuuud..(kolejny juz cuda na dogo)..czekamy więc (nie)cierpliwie:):):)i blaga tylko o jedno..oszczedź naszych pazurków:P Quote
gonia66 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 [quote name='jola_li']Mogę spróbować coś napisać... Ale dopiero później wieczorem.. Jak Wam się nie spodoba to wyrzucicie - ja się nie obrażę ;-). Jak długi ma to być tekst?Tekst niemusi być dlugi ale łapiący za serce i pokzujący nam prawdziwego Mukusia..a ten obraz to faktycznie- bardzo sliczne i kochane zwierzatko, ltore zakocha sie w swoim pańciu na 100% i bedzie oazą miłości....jestem tego pewna na 100%....bede wdzieczna wiec za tekst...no i jeszcze bedzie Allegro Selengi dzis..a z tego co wiem, ona tam tez jakis tekst "strzeli"...ALE JA WAM WSZYSTKIM DZIEKUJĘ...WCZORAJ..KIEDY TU WESZŁAM OK 2.00 RANO TEN WATEK LICZYL 2 STRONY....A DZIS?????MINĘŁÓ ZALEDWIEPOLTOREJ NOOCY I PÓLTORA DNIA....A PIESIEK..MA SZANSE I TO REALNE NA NOWE ZYCIE...SŁOW BRAK..(.Haniu..wiesz...Ty już wiesz wszystko:):):)) Quote
gonia66 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Malwi napisał(a):o transport żaden problem ;) studiuję we wro więc mogę mukiego przewieźć ;)OOOOO..nie mogę....nawet z transprtem JUZ nie ma problemu..NIE WIERZE WLASNYM OCZOM..NO NIE WIERZE.....:):):) Quote
Incunabula Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Tylko jeszcze proszę o szczegółowe info odnośnie karmienia Mukiego. I... czy wiadomo jak długo przebywa w schronie? Quote
demi Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 i nawet chłopak będzie we Wro, cud świata! Cud:) Quote
Malwi Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 psiak w schronisku jest niecały miesiąc, co do dietki to raczej będzie jadł wszystko , może być bardzo rozdrobnione lub zmiksowane na zupkę. Quote
Malwi Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 przepraszam poprawka, jest troszkę ponad miesiąc ;) Quote
gonia66 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 demi napisał(a):i nawet chłopak będzie we Wro, cud świata! Cud:)cccccccccciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii.........pliiiisssssssssssss..cccccccccccciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii.......... Quote
gonia66 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Malwi napisał(a):psiak w schronisku jest niecały miesiąc, co do dietki to raczej będzie jadł wszystko , może być bardzo rozdrobnione lub zmiksowane na zupkę.WIAdomo skąd i jak się znalazł w schronie??Kto go tam karmi???Bez problemu pozwala na karmienie??? Quote
Malwi Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 skąd się wziął nie mam pojęcia, karmią go pracownicy, jak wygląda karmienie nie wiem, nie widziałam. może w weekend dowiem się co i jak jeśli dotrę do schroniska w piątek. Quote
Cajus JB Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Piszecie tak szybko Cioteczki, że mi telefon nie nadąża. Uciekam do pracy. Będę zaglądał bez logowania. I poproszę namiar do ogłoszeń. Na razie może być na schron? Quote
Paulina87 Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 Wydaje mi się, że on je normalnie z miseczki, bo ta jego szczęka jest ruchoma, więc może ją otwierać, i język też pracuje normalnie więc pewnie nie wymaga większej pomocy w karmieniu. Ja już chyba pisałam, że można np rozgotowany ryż, z mięskiem i odrobiną wywaru zmiksować w blenderze lub mikserze i powinno to starczyć bo w schronisku je to samo co inne psy tylko, że rozdrobnione. Myślę, że może nawet namoczoną suchą karmę i też jakoś rozkruszoną by mógł zjeść (ale to tylko moje myśli) Quote
gonia66 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Paulinko..a czy mozna zadzwonic do schronu i wypytac o wszystko kogos kto tam pracuje??Najlepiej jakiegos kierownika..??Jelsi tak- to prosze o namiar na schroniscko na PW:)Ja chgetnie zadzwonie i porozmawiam:) Quote
Malwi Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 jutro do 14 kierowniczka powinna być w schronisku, lub bezpośrednio do niej na nr alarmowy schroniska 0 662 03 69 64 (czynny w godzinach pracy schroniska) 0 662 03 69 65 (alarmowy) Quote
jola_li Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Napisałam taki krótki tekscik: Nazywa się Muki... Ma 1,5 roku, a przed sobą całe życie. Siedzi w schroniskowym kojcu nieśmiały i zalękniony. Wystarczy jednak odrobina ciepła i cierpliwości, by z radością pozwalał się głaskać i przytulać. Piesek - marzenie... Dla Ludzi, którzy patrzą sercem i widzą więcej niż tylko jego zdeformowaną dolną szczękę. I którzy wiedzą, że dając Mukiemu dom dostaną w zamiam nie-ludzką, bo wierną miłość i wdzięczność. Muki czeka na miejsce w sercu i domu Dobrych, Mądrych Ludzi. Zmieniajcie, poprawiajcie, dopisujcie i - ogłaszajcie! Quote
zuziaM Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Oj, ale biedne malenstwo. Na dogo byl juz taki sam psiak ... sunia jak pamietam i znalala wspanialy dom u dogomaniaczki, ktora zreszta planowala przygarnac wiecej takich kaleczek .... Sprobuje ja odnalezc i ja tu zaprosze. Quote
gonia66 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 zuziaM napisał(a):Oj, ale biedne malenstwo. Na dogo byl juz taki sam psiak ... sunia jak pamietam i znalala wspanialy dom u dogomaniaczki, ktora zreszta planowala przygarnac wiecej takich kaleczek .... Sprobuje ja odnalezc i ja tu zaprosze. Zuziu..Fajnie ze jestes z nami kOchana cioteczko....jutro postaram sie zadzwonic do schronu i porozmawiac z kierowniczka i Wam wszystko, czego sie konkretnie dowiem, postaram sie opisać. ZA treśc do ogłoszeń bardzo dziekujemy- myśle, że jesli chodzi o ogloszenia- to takie wystarczy, bo chyba maja ograniczona liczbe tekstu...czekamy jeszcze na Allegro...dziekujemy wszystkim za wszystko poki co oczywiscie:):):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.