Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oglądałam zdjęcia labka od Elzy-krew się gotuje na widok tak skrzywdzonych zwierząt(bo nie tylko psy są krzywdzone).Takiego człowieka nie można nazwać zwierzęciem bo psy(i inne zwierzęta)mają większe serca i dają więcej miłości niż nie jeden człowiek!!!

  • Replies 867
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

iwonam172 napisał(a):
Takiego człowieka nie można nazwać zwierzęciem bo psy(i inne zwierzęta)mają większe serca i dają więcej miłości niż nie jeden człowiek!!!

prawda
one są lepsze od nas

Posted

iwonam172 napisał(a):
Takiego człowieka nie można nazwać zwierzęciem bo psy(i inne zwierzęta)mają większe serca i dają więcej miłości niż nie jeden człowiek!!!

prawda
one są lepsze od nas

Posted

iwonam172 napisał(a):
Takiego człowieka nie można nazwać zwierzęciem bo psy(i inne zwierzęta)mają większe serca i dają więcej miłości niż nie jeden człowiek!!!

prawda
one są lepsze od nas

Posted

no to super.
ciągle nie moge odzałowac,ze nie mogłam Sabci zatrzymac nie prędko spodkam znowu takiego psa...jedyne pocieszenie,ze ma u Ciebie dobrze-zalezało mi na takim domu dla Saby gdzie nie tylko bedzie dobrze traktowana i zadbana ale gdzie stanie sie waznym,pelnoprawnym członkim rodziny a nie 'tylko psem'.Wymiziaj Sabe odemnie prosze:)

Posted

Miziana to ona jest ciągle :-)nawet jak coś robię w kuchni to co jakiś czas podchodzi i rad nie rad trzeba ją po przytulać :-)Zamówiłam w sklepie kości wieprzowe dla Sabci,dałam jej poszłam po aparat żeby zrobić zdjęcie jednakże kiedy wróciłam kości już nie było hi hi hi!!!!!Codziennie jest zabierana do mojej siostry(jak wspominałam wcześniej ma ogrodzony ogród)aby mogła się wyszaleć. Nie położy się spać w pokoju w którym nikogo nie ma,więc spaceruje od jednego pokoju do drugiego.Wczoraj siostrzenica przyszła po nią o 20:30 i wzieła ją na spacer wróciły prawie o 22 a Sabcia tryskała radością.Wyobrażam sobie jak bardzo p.za nią tęskni dlatego jak coś to zapraszam w odwiedziny:-)

Posted

rytka napisał(a):
nie prędko spodkam znowu takiego psa...

jak chcesz kochana, to biegusiem Ci taką drugą Sabę dostarczę :roll:
kilka dni temu mój TZ wypatrzył bezdomną sukę, teraz jezdzi codziennie podrzucić jej coś do jedzenia, zabrał grubą kurtkę, żeby miała na czym leżeć - i nie ma co z nią zrobić :(
chyba trzeba ją będzie złapac i zawieźć do schroniska, bo za chwilę okaże się jeszcze, że oprócz suni pojawią się szczeniaki
a wygląda na to, że charakter ma taki jak Czarna :(

Posted

Do schronu ??? :( Przeciez tam bedzie tez marzła i wogóle wiadomo jak jest. Moze fotki i wątek jednak ? Kurcze w Czw wyjeżdżam ale od 1 lutego jestem to moge pomóć jakoś , moze coś się na wątku wymyśli ??

Posted

jkp jak ma ją przejechać samochód albo pociąg (lata po torach w tą i z powrotem) albo jak ma zajść w ciążę i będą szczeniaki, to lepiej, żeby poszła do schronu
tyle, że jak trafi do schronu, to już pewnie nie wyjdzie
inna sprawa, że Krzysiek dzis był dwa razy tam i jej nie było
porozmawiał trochę z ludźmi i już sami nie wiemy, czy ona nie ma czasem włascicieli, którzy ją puszczają, żeby latała

Posted

[quote name='Ewelina.w38']Ale sie cieszę,ze Czarna ma swój dom i ze sie w nim tak dobrze czuje i że ją pokochano!

moja siostra mówila,ze nie mam sie martwic bo Saba kazdemu przypadnie do gustu bo taka posluszna,madra kazdego kocha to kazdy ja pokocha.poprostu bardzo trudno jest sie w niej nie zakochac...

Iwonko dziekuje za zaproszenie i nie straszna mi odleglość na bank zkorzystam tylko jak pogoda bedzie przyjazniejsza kierowcom.

dziewczyny worek karmy jaki mi został po Sabie zawiozlam na gospodarstwo skad pochodzil mop.a 20zł. wplace dla tego psa.
http://www.dogomania.pl/threads/175721-Z-piAE-knAE-MikAE-po-10-latach-schronu-coraz-gorzej-Czy-zdAE-A-ymy-jAE-zawrA-ciAE-sprzed-TM?p=13701700#post13701700

Posted

iwonam172 napisał(a):
Zamówiłam w sklepie kości wieprzowe dla Sabci,dałam jej poszłam po aparat żeby zrobić zdjęcie jednakże kiedy wróciłam kości już nie było hi hi hi!!!!!


WIEPRZOWE :crazyeye: Przepraszam, że się wtracam. Nie chcę się wymandrzać, ale mnie zawsze uczono, że surowa wieprzowina psom szkodzi, chyba, że ugotowałaś te kosci?? Lepiej sprawdź czy jej te kości nie zaszkodziły??

Posted

sabcia na spacerze pochlaniała wszystko co znalazlo sie w zsięgu pyska i było choc odrobine jadalne-nastepstwo długotrwalego głodu :-( nie sposob sie tego pozbyć w czasie spaceru z szybkoscia blyskawicy potrafila wciagnąć kilka rzeczy-ona sie zywiała odpadkami tym co zanlazla.Gufi zreszta to samo kiedys polknął caly leb od kurczaka byl na smyczy i poprostu polknął bez gryzienia nie malam szans mu zabrać.Ja ze swojej strony uprzedzilam iwonke,zeby nie dawala kosci drobiowych(bo są osoby,ktore nie wiedzą o szkodliwosci tego rodzaju karmienia i zupełnie nieswiadomie szkodza psu)a jezeli kosci wieprzowe to tylko od golonki a najlepiej jakies smaczki z zoologa choc saba za nim akurat nie przepada:)Sama dawalam swojemu psu kosci (bardzo rzadko wrawdzie) od golonki ugotowane i jadła zawsze pod moja kontrolą.Bo to prawda jednak trzeba uwazac zeby nie zaszkodzily;).

Posted

Ajula napisał(a):
mój wet powiedział, że kości pies powinien najwyżej na obrazkach oglądać ;)
moje psy nie dostają kości wcale


pewnie tak ale cięko to psom wytlumaczyć:)ja jestem ze wsi widze na okrągło jak ludzie karmią psy wszystkim i psy ciesza sie dobrym zdrowiem do poznych lat z drugiej strony pewnie jak pies zdechnie to nikt na wsi nie wiąrze tego z zjedzona koscia tyle razy jadl i nic a za ktorym razem wlasnie ona zaszkodziła.

Posted

tak Rytko, wiem o tym
wcale nie uważam aż tak ortodoksyjnie, że pies ma nigdy nie jeść kosci
moje nie dostają dlatego, że Hexi ma chorowity układ pokarmowy i trzeba unikać wszystkiego, co może podrażniać
skoro Hexi nie je kosci, to Gacek oczywiscie też nie
jak była młodsza, to czasem dostawała ugotowaną kość wieprzową, ale miała po nich zatwardzenie

Posted

Ajula napisał(a):
mój wet powiedział, że kości pies powinien najwyżej na obrazkach oglądać ;)
moje psy nie dostają kości wcale

mialam psa 19 lat i jadł kości i ręcze że nie chorował przez to.Sabcia nie je codziennie kości oczywiście bo ma inne pyszności ale raz na jakiś czas coś może schrupać!!!Mam pytanie-co mam jej podawać aby się tak bardzo nie leniła.Możecie mi coś polecić?

Posted

a ten kerabol to kupie w sklepie zoologicznym?moja kotka to KITKA-długa historia z nia więc opowiem krótko jakimś ludziom okociła się kotka wsadził maleństwa w karton i zostawił kolo moich sznurków na pranie.2 kotki dopadły psy a trzecią znalazłam.Było to takie maleństwo(jak mała myszka)karmiłam butelką co 3godz.i udało się uratować i tak wyrosła na piękną damę hi hi hi!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...