lilith27 Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 dzwonił do mnie pan z krakowa szuka dla mamy prezentu pod choinkę wyklucza wizytę przedadopcyjną u mamy w domu jednak podpisze umowę i zgadza sie na wizytę poadopcyjną już potem zgodził sie na wizytę u siebie w domu szukam kogoś żeby z panem się bezpośrednio skontaktował i odwiedził go Quote
tula Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Lilith napisz lub zadzwoń do Red ona zna dziewczyny z Krakowa, które nam juz parę razy sprawdzałay domki, ale czy szczeniaczek dla starszej osoby to dobry pomysł? Quote
Selenga Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Dogo07 jest z Krakowa, Asior też Pytanie jak bardzo starsza jest ta osoba - może mieć trochę ponad 50 lat na przykład :) Quote
lilith27 Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 syn ma 36 lat mąż odmówił mi pomocy powiedział, że nie pojedzie Quote
Monday Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Kurcze - Krakó daleko !!!!! Ja jadę do Mielca w poniedziałek - prawie taka sama droga jak do krakowa. Też chyba nie dam rady. Tula, jak twój TZ ???? Wybiera się jeszcze do Krakowa :) ???? Prezent pod choinkę :/ Zrozumiałe dlaczego ma nie być wizyty przedadop. u mamy tego pana... Tylko, żeby nie było tak, że mama niczego się nie spodziewa - syn jej zrobi "niespodziankę" Jakbym mojej mamie psa przyniosła, to kazałaby mi razem z nim wyjść :( Lilith...jak do tego podchodzisz? Widzę, że bierzesz pod uwagę tą adopcję...w końcu trzeba znaleźć gdzieś te domy. Może nie będzie on wcale gorszy od jakiegokolwiek innego. Quote
Monday Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Lilith - transport to zawsze jakiś się chyba znajdzie. Nie ma co myśleć inaczej. Szczeniaczek będzie grzecznie w samochodzie siedział, w jakimś pudełku, żeby nie narozrabiał. Jakie one są już na wielkość? Szczeniaka można włożyć w pudełko z wysokimi burtami, ręcznik na spód położyć...spokojnie dojedzie. Quote
tula Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Nie wiem kiedy mój TZ będzie jechał do Krakowa, zapytam, tylko z nim jest tak jak wam mówiłam, że on niezbyt chętnie psiaki przwozi bo zawsze jedzie na jakieś umówione spotkanie, a psiaka trzeba po drodze na siku wyprowadzać. No i jest jeszcze problem że Kraków to jednak duże miasto i jak ten pan mieszka w jakiejś całkiem innej dzielnicy niz mój TZ ma firmę to wtedy musi jechać przez całe miasto, chyba że osoba zainteresowana przyjechałaby do niego pod firmę. Tak czy tak zapytam go nic nie tracę:) Quote
bico Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 z Krakowa jest też irenak, Poker, wellington i epe. Quote
lilith27 Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 mama podobno wie, że wie o prezencie mimo to jednak syn wyklucza wizytę przedadopcyjną to ma nie być niespodziewanka bo pytałam to planowany...ale jednak prezent jakkolwiek jednak chyba nie zorganizuję transportu do gwiazdki Quote
tula Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 No własnie taki jest ten problem z Krakowem..transport, dlatego pyałam Cię Lilith czy warto tam ogałaszać, ja sie moge przeżucic z ogłoszeniami na Wawę, jeśli uważasz że już można.. Mojego TZ pomęczę tak czy tak:) Quote
lilith27 Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 tula owszem myślę, że majac czas zorganizowałoby się transport ale tego czasu po prostu nie ma Quote
AnnaA Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Gdyby ten pan zechciał wyjechac na drogę po szczylka to ja mogę jechac. Boję się kursowania po Krakowie bo go zupełnie nie znam. Jakieś 20 km przed Krakowem jadąc od Kielc. Quote
Monday Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Lilith - musisz się postarać i dom sprawdzić szybko. W poniedziałek jadę do Mielca z owczarkami ze schronu...z moim TZem, który zapierał się rękami i nogami. Zgodził się, że zrobimy duże koło i z Mielca pojedziemy do Krakowa :multi::multi::multi:. Będzie kupa kilometrów...ale ważniejsze, zeby psiaczek miał dom :) Jaka ja jestem wdzięczna TZowi, że zgodził się i na te owczarki - to na początku, a teraz na kraków, nawet choćby nic z tego nie wyszło. Dobry dogomaniak może z niego będzie ;) Quote
Monday Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Lilith, ktoś pisał...skontaktuj się z red, ona w krakowie kogoś tam zna...kogoś kto już jakieś domki sprawdzał i im zawsze w tych okolicach pomaga. Quote
lilith27 Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 red mi podrzuciła namiary już nwysłałam panu fotki suczek wysłałam wzór umowy adopcyjnej bo prosił napisałam też, iż możliwy byłby transport w poniedziałek dzownię, ale pan na razie nie odbiera tymczasem robię sobie wywiad w necie Monday cóż mam rzecz............jesteś nieoceniona......również twój TZ' moja paskudnica tymczasem sobie leży na kanapie jeśli by się udało.........jedna z panienek nie będzie marzła idzie straszny mróz Quote
lilith27 Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 napisałam do Asior, mar.gajko i jeszcze do Camary Quote
AnnaA Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Ja wiem, że moja rada może będzie niepopularna ale moim zdaniem należy wysłac szczylka do pana do Krakowa z Mondey a potem przeprowadzic wizytę poadopcyjną. Idą mrozy, chociaż ten jeden będzie miał dom. Sytuacja jest podbramkowa i nie ma się co zastanawiac. Quote
bico Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 lilith27 napisał(a):napisałam do Asior, mar.gajko i jeszcze do Camary Pisałaś, że to bardzo pilna sprawa??? Że jest możliwość transportu na cito i trzeba ten dom sprawdzić szybko? Quote
bico Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 AnnaA napisał(a):Ja wiem, że moja rada może będzie niepopularna ale moim zdaniem należy wysłac szczylka do pana do Krakowa z Mondey a potem przeprowadzic wizytę poadopcyjną. Idą mrozy, chociaż ten jeden będzie miał dom. Sytuacja jest podbramkowa i nie ma się co zastanawiac. Tak, Twoja rada jest "niepopularna", nie wyobrażam sobie oddać psa do jakiegokolwiek domu bez wcześniejszej wizyty przedadopcyjnej:crazyeye::shake: zwłaszcza, że tu psiak ma być prezentem - to nie wyklucza, że ten dom może być dobry, a ludzie odpowiedzialni, ale trzeba to przecież sprawdzić:roll: Jest szansa na DS, jest transport i trzeba się sprężać, prosić bardzo ciotki krakowskie o szybka wizytę. Quote
Monday Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Oby szybciutko ten domek sprawdziły. Chociaż jedna kuleczka mniej do wyadoptowania by została Ja nie wiem jak one te mrozy tam przetrzymują - a jak przetrzymają te nadchodzące, większe :( Kuleczki, do domków zmykać. Quote
lilith27 Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 napisałam jeszcze do biafry własnie pisałam, że jest transport na poniedziałek rozmawiałam z panem wrażenia w sumie mam dobre pytał czy jestem z jakiejś fundacji bo by wspomógł ją jakimś groszem w zamian za psiaka zaprasza do siebie w środę, czwartek lub piatek pytał czy cięłam psom ogonki...........zauwazył na fotkach, że mają króciutkie ps. bico doszła wpłata twoja Quote
Monday Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 to tylko 3 dni włącznie z dzisiejszym. Kurcze !!! Do Asior pisałaś? Bo nie pamiętam. Quote
Monday Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Musi ktoś się znaleźć !!! To tylko wizyta przed...a nie prośba o przygarnięcie zwierzaka. Ktoś musi poświęcić tylko swój czas i zmysł dobrej oceny...czy to tak dużo w zamian za dom dla małej kuleczki? Lilith, pan nie miał nic do umowy jaką przesłałaś? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.