r_2005 Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Normalnie słów mi brak... Evelina, to gdzie Ty tam w tej Francji mieszkasz, gdybym chciała wstąpic?:evil_lol: Quote
Evelina Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 r_2005 napisał(a):Normalnie słów mi brak... Evelina, to gdzie Ty tam w tej Francji mieszkasz, gdybym chciała wstąpic?:evil_lol:Ciiii, tak sie zabawiam tylko od wielkiego dzwonu. :oops: Na codzien tak gotuje, ze moj malzowinek, wegetarianin od urodzenia, czasem sie skarzy, ze za malo jarzyn jada :evil_lol: Quote
r_2005 Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 [quote name='Evelina']Ciiii, tak sie zabawiam tylko od wielkiego dzwonu. :oops: To ten wielki dzwon chyba u Ciebie codziennie dzwoni?:lol: Na codzien tak gotuje, ze moj malzowinek, wegetarianin od urodzenia, czasem sie skarzy, ze za malo jarzyn jada :evil_lol: Dobra, dobra, nie zniechęcisz mnie:evil_lol: Quote
Teklunia Posted May 9, 2006 Author Posted May 9, 2006 [quote name='Evelina'] Dla zakochanych :loveu: Dla milosnikow/hodowcow ptaszkow :evil_lol: I dla tych co sie odchudzaja :evil_lol: :scared: och... i tylko tyle powiem :lol: Quote
Teklunia Posted May 19, 2006 Author Posted May 19, 2006 wyciagam zapomniany temat typowo wiosennym żarełkiem :p młoda kapustka, nie uwierze ze ktos jej nie lubi :lol: :p Młoda Kapusta 1 główka młodej kapusty 3-4 dymki 1 pęczek koperku 1 udko kurczaka sól, pierprz, cukier ocet Udko ugotować (można oczywiście zrobić bez mięsa, ale ja bardzo lubie jak w całej tej zieleni plączek sie troszke innego kolorku ;) ). Kapustę umyć, usunąć zewnętrzne, zniszczone liście i poszatkować. Pokroić też dymki (razem ze szczypiorem), dodać do kapusty i posolić. Zostawić na trochę, żeby warzywka puściły sok. Kiedy udko jest już gotowe wyjąć je i wkroić drobno do kapusty. Do garnka wlac troszkę wody i wrzucić tam wszystko. Gotować jakies 20 minut na małym ogniu. Dorawić do smaku pieprzem, cukrem i solą jeśli jest mało słone. Na końcu, gdy kapusta już zmięknie wlać ok. 2 łyżki octu i dodać posekany koperek. Dobre :p:p:p Quote
Teklunia Posted May 19, 2006 Author Posted May 19, 2006 i ciag dalszy... poniewaz dzisiaj piatek, zrobilam cos zdecydowanie postnego ;) AJERKONIAK 1/4 l wódki 1 puszka mleka skondensowanego, niesłodzonego 1 szklanka cukru pudru 4 żółtka 1 opakowanie cukru waniliowego Miksujemy żółtka z cukrem na jednolitą masę. Dolewamy mleko i miksujemy dalej. Teraz dodajemy alkohol i miksujemy jeszcze chwilkę. Nalewamy do butelki i odstawiamy do lodówki, żeby zgęstniało. Można pić następnego dnia (a tak naprawde to już po godzinie, ktora w moim przypadku zaraz minie :p). oto on: Quote
Gosiek Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 ooo Kasiu - a ja mam inny przepis na ajerkoniak :cool3: i można pić od razu :evil_lol: Quote
Evelina Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 [quote name='Gosiek']ooo Kasiu - a ja mam inny przepis na ajerkoniak :cool3: i można pić od razu :evil_lol:Pewnie wypic potrzebne skladniki i poprosic i potrzasniecie :evil_lol: Quote
Gosiek Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 Evelina napisał(a):Pewnie wypic potrzebne skladniki i poprosic i potrzasniecie :evil_lol: hahaha oj lepiej nie bo ja z czystego spirytusu robię :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Evelina Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 [quote name='Teklunia']wyciagam zapomniany temat typowo wiosennym żarełkiem :p młoda kapustka, nie uwierze ze ktos jej nie lubi :lol: :p A jednak, jest wyrodek - jedno z moich dzieci, ale pracuje nad tym :p Kapustka jak zywa, pychotka :loveu: Dzis tej stronki nie pokaze mezusiowi, bo jutro juz od rana mialalbym pobudke :cool3: , zeby kapusty na gwalt szukac :cool3: Gosia, co do ajerkoniaku, to ja nie jestem w temacie. :oops: W zyciu nie robilam, nie pilam, nawet nie wachalam :lol: Quote
Poświata Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 [quote name=' radośnie Teklunia o 21:30'] Można pić następnego dnia (a tak naprawde to już po godzinie, ktora w moim przypadku zaraz minie :p). Nie bardzo wierzę, że mi Teklunia odpowie o tej porze po degustacji ajerkoniaczku :shake: :lol: , ale się grzecznie zapytam i jak :evil_lol: ? Dobry :evil_lol:? Quote
Gosiek Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 [quote name='Evelina'] Gosia, co do ajerkoniaku, to ja nie jestem w temacie. :oops: W zyciu nie robilam, nie pilam, nawet nie wachalam :lol:oj Ewa - wiele tracisz - tzn wiele jeśli chodzi o dobry ajerkoniaczek a nie taki kupny szajs - kiedyś moja Mama dostała w prezencie taki kupny - myślałam ze zwymiotuję - nie dość że smierdział starymi jajami to i smak miał tragiczny -= poszedł w śmieci :diabloti: Quote
Poświata Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 Gosiek napisał(a):oj Ewa - wiele tracisz - tzn wiele jeśli chodzi o dobry ajerkoniaczek a nie taki kupny szajs - Ja ostatnio kupny piłam i był odlotowy, jakiś taki w fikuśnej niedużej butelce, pychotka :cool3: . Natomiast kiedyś ajerkoniakiem uraczył nas mój teść. Zrobił, przyniósł, odstawiłam do barku i zapomniałam :oops: . Po jakimś czasie trunek za żadne skarby nie dał się z butelki wylać, trzeba było go nożem wyskrobywać :roll: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
aga1215 Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 [quote name='Teklunia'] ciekawe, ile jeszcze zostało :hmmmm::evil_lol: Quote
Poświata Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 aga1215 napisał(a):ciekawe, ile jeszcze zostało :hmmmm::evil_lol:jedna butelka.... ... p u s t a :placz: :lol: . Quote
coztego Posted May 19, 2006 Posted May 19, 2006 Teklunia napisał(a):Na końcu, gdy kapusta już zmięknie wlać ok. 2 łyżki octu Teklunia, bój się Boga! Młodą kapustkę zakwaszać octem :crazyeye: Młodą kapustę zakwasza się młodym agrestem :cool3: Quote
olcha Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 coztego napisał(a):Teklunia, bój się Boga! Młodą kapustkę zakwaszać octem :crazyeye: Młodą kapustę zakwasza się młodym agrestem :cool3: Taaa? Serio? A jak? Quote
Evelina Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 Gosiek napisał(a):oj Ewa - wiele tracisz - tzn wiele jeśli chodzi o dobry ajerkoniaczek a nie taki kupny szajs Zakuta jestem :eviltong: na alkohol, piwo i papierosy kasy ne daje :p Quote
Poświata Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 [quote name='Evelina']Zakuta jestem :eviltong: na alkohol, piwo i papierosy kasy ne daje :pNa papierosy to rozumiem i pochwalam - też bym nie dawała:mad: (ale w naszym domu to Wojtecki zarabia :roll: :diabloti: ), na piwo raczej też nie, bo nie przepadam i mogę się bez niego obyć, ale na dobry alkohol ??? Tak raz na jakiś czas, też nie :shake: :-o ??? Quote
Nugatowa Posted May 21, 2006 Posted May 21, 2006 Cześc samoksze ;) Ja wczoraj pichciłam, i o to moje efekty pracy?! SMACZNEGO! :lol: :cool3: A i jeszcze pytanie za 1000 punktów. z czymjest moje ciasto?! :lol: Quote
Behemot Posted May 21, 2006 Posted May 21, 2006 Nugatowa napisał(a): z czymjest moje ciasto?! :lol: Z jabajbajem? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Teklunia Posted May 21, 2006 Author Posted May 21, 2006 [quote name='aga1215']ciekawe, ile jeszcze zostało :hmmmm::evil_lol:bardzo duzo, bo dopiero 4 lieliszeczki poszly :lol: [quote name='coztego']Teklunia, bój się Boga! Młodą kapustkę zakwaszać octem :crazyeye: Młodą kapustę zakwasza się młodym agrestem :cool3:taki mam przepis, coz poczac ;) poza tym skad ja bym wziela agrest? zreszta niespecjalnie jej zaszkodzilo to zakwaszanie, bo byla pyszniutka :p [quote name='Nugatowa'] A i jeszcze pytanie za 1000 punktów. z czymjest moje ciasto?! :lol:a ja mam pytanie za 2000: gdzie przepis??? :lol: Quote
Teklunia Posted May 21, 2006 Author Posted May 21, 2006 [quote name='Poświata']Nie bardzo wierzę, że mi Teklunia odpowie o tej porze po degustacji ajerkoniaczku :shake: :lol: , ale się grzecznie zapytam i jak :evil_lol: ? Dobry :evil_lol:?mmm:p pysznosciowy :) Quote
Nugatowa Posted May 21, 2006 Posted May 21, 2006 Brawo z rabajbarem :evil_lol: ;) a przepis juz daje:) Ciasto kruche: 3 szklanki mąki 1 szklanka cukru kostka margaryny 6 żółtek 2 łyżeczki proszku do pieczenia Ciasto na wierzch: 6 białek 1/4 szklanki cukru pół kisielu rabarbar Wyrobić ciasto kruche i włożyć do zamrażarki na 20 minut. Następnie podzielić ciasto na 2 części. Jedną część rozwałkować i położyć na blachę. Rabarbar obrać, pokroić w kostkę i ułożyć na cieście. Na rabarbar wylać masę ubitą ze składników podanych powyżej. Na pianę położyć posypkę, zrobioną z połowy ciasta kruchego(tzw.kruszonka:lol: ) Piec około 40 minut. Gotowe ciasto posypać cukrem pudrem. Smacznego łakomczuszki! ;) Quote
olcha Posted May 21, 2006 Posted May 21, 2006 [quote name='Nugatowa']Brawo z rabajbarem :evil_lol: ;) a przepis juz daje:) Ciasto kruche: 3 szklanki mąki 1 szklanka cukru kostka margaryny 6 żółtek 2 łyżeczki proszku do pieczenia Ciasto na wierzch: 6 białek 1/4 szklanki cukru pół kisielu rabarbar Wyrobić ciasto kruche i włożyć do zamrażarki na 20 minut. Następnie podzielić ciasto na 2 części. Jedną część rozwałkować i położyć na blachę. Rabarbar obrać, pokroić w kostkę i ułożyć na cieście. Na rabarbar wylać masę ubitą ze składników podanych powyżej. Na pianę położyć posypkę, zrobioną z połowy ciasta kruchego(tzw.kruszonka:lol: ) Piec około 40 minut. Gotowe ciasto posypać cukrem pudrem. Smacznego łakomczuszki! ;) :sabber: :sabber: :sabber: Przyślesz trochę? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.