olcha Posted January 25, 2006 Posted January 25, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Gdzie sie kupuje ? Jak się nazywa - tzn. o co pytać ? Czy to jest narzedzie "przeszłosciowe" - czy teraz też można je nabyć ???? Teraz pewnie są już takie elektryczne. Ja mam na korbkę. Myślę, że można dostać w porządnym sklepie AGD. A pytać o maszynkę do robienia makaronu? Do wałkowania? Nie wiem. Zupka mniami. Ja wczoraj jadłam szczawiową, szkoda, że nie wpadłam na pomysł żeby ją obfocić :( Quote
yoreczka Posted January 25, 2006 Posted January 25, 2006 Na deser :) Pączki z serka homogenizowanego 1 1/2 szklanki mąki 2 opakowania serka homogenizowanego 3 jajka 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1 łyżka cukru czubata 1 łyżeczka octu szczypta soli tłuszcz do smażenia Wszystkie składniki dokładnie wymieszać (mąkę najlepiej przesiać). Formując łyżką pączki wrzucać na rozgrzany tłuszcz . Na koniec można posypać cukrem pudrem. na zdjęciu są jeszcze nie posypane cukrem pudrem :) Quote
olcha Posted January 25, 2006 Posted January 25, 2006 [quote name='olcha']FAWORKI 6 żółtek 15 dkg śmietany 1 łyżka spirytusu 1 łyżka soku z cytryny (żeby nie nasiąkały tłuszczem) szczypta soli mąka wg potrzeby Wychodzi mniej więcej taka ilość jak na zdjęciu plus doliczając jeden spory talerz wyjedzony przez wszystkich robotników w czasie produkcji. Ups pomyliłam się taka ilość jest z podwójnej ilości czyli 12 jajek itd :oops: Quote
asher Posted January 25, 2006 Posted January 25, 2006 [quote name='yoreczka']Na deser :) Pączki z serka homogenizowanego 1 ½ szklanki mąki 2 opakowania serka homogenizowanego 3 jajka 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1 łyżka cukru czubata 1 łyżeczka octu szczypta soli tłuszcz do smażenia Wszystkie składniki dokładnie wymieszać (mąkę najlepiej przesiać). Formując łyżką pączki wrzucać na rozgrzany tłuszcz . Na koniec można posypać cukrem pudrem. Mniaaaaaam, rrrany, jak one apetycznie wygladają!!! :eating: Yoreczko, doprecyzuj proszę ilość mąki ;) To ma być pół szkanki? Quote
Evelina Posted January 25, 2006 Posted January 25, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Gdzie sie kupuje ? Jak się nazywa - tzn. o co pytać ? Czy to jest narzedzie "przeszłosciowe" - czy teraz też można je nabyć ???? Ja to umownie nazywam "walek na korbe" :lol: Hanka, wez se wydrukuj fotke i sprzedawcom pod nos podtykaj. Nie bedzie problemu z nazwa :evil_lol: W piatek zamierzam sie faworkowac. :loveu: Ciekawe jak mi pojdzie ? :evil_lol: Quote
Teklunia Posted January 25, 2006 Author Posted January 25, 2006 [quote name='Evelina']Ja to umownie nazywam "walek na korbe" :lol: Hanka, wez se wydrukuj fotke i sprzedawcom pod nos podtykaj. Nie bedzie problemu z nazwa :evil_lol: W piatek zamierzam sie faworkowac. :loveu: Ciekawe jak mi pojdzie ? :evil_lol: i oczywiscie wstawisz fotki, zebysmy mogly pozazdroscic, jakie to pysznosci inni maja...:cool1::cool3: Quote
yoreczka Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 [quote name='asher']Mniaaaaaam, rrrany, jak one apetycznie wygladają!!! :eating: Yoreczko, doprecyzuj proszę ilość mąki ;) To ma być pół szkanki? sorki kopiowałam i nie zwróciła uwagi że jest coś żle :( ( 1 1/2 szklanki ) oczywiście w przepisie zmieniłam Quote
Gosiek Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 wklejam przepis i zdjątko - przepis podała kiedyś Klaudia na forum yorkowym makówki śląskie: Przepis na 4 osoby: 1,5 l mleka 5 dużych łyżek cukru pół kostki masła 300 g maku (zmielonego na sucho) 2 małe pszenne bułeczki paczkę kokosu (wióry) 100 g orzechów włoskie 50 g migdałów 150 g rodzynek Przygotowanie: Wodę zagotować z makiem, jak mak zmieknie dodać mleka (surowe:smile:) dodać bakalie, masło, cukier, podgotować. Bułkę pokroić na plastry. Do wyskokiego naczynia na zmianę dajemy mak, bułka, kokos itd do wyczerpania składników. Do następnego dnia pozostawić. Jeśli makówki będą na następny dzień zbyt suche, można je delikatnie zmoczyć ciepławym mlekiem. Teraz można je jeszcze udekorować rodzynkami i orzechami. Quote
yoreczka Posted January 26, 2006 Posted January 26, 2006 Kisiel owocowy 1/2 szklanki wody letniej 1 litr wody 5-6 jabłek 4-5 łyżek mąki ziemniaczanej 2 łyżki cukru Jabłka zetrzeć na tarce jarzynowej o grubych oczkach. Wrzucić do wody – gotować jak kapot. Dodać cukier. Mąkę ziemniaczaną rozrobić w letniej wodzie i wlać do jabłek. Gotować 5 min cały czas mieszając aby nie powstały grodki. Ja tym razem zrobiłam kisiel z mieszanki owocowej Horteksu:lol: Quote
Justa Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 EKLERKI Składniki: Ciasto 1 szklanka wody 4 łyżki margaryny 1 szklanka przesianej mąki 3 roztrzepane jajka Masa 1 szklanka tłustej śmietany 2 łyżki cukru pudru 2 łyżeczki likieru kawowego lub 1 łyżka mocnej czarnej kawy Polewa czekoladowa 1 1/2 szklanki gorzkiej czekolady (kto mierzy czekoladę w szklankach?:angryy: ) 1/4 szklanki śmietany Sposób przygotowania: 1. Wlać wodę do rondla, włożyć margarynę, podgrzewać na małym ogniu do stopienia margaryny i zagotowania wody. Zdjąć z ognia i dodać mąkę, szybko mieszając. Przenieść znów na ogień, stale mieszać, aż mieszanina uformuje kulkę wokół łyżki. Ostudzić. 2. Stopniowo dodawać jajka, dobrze ubijając. Łyżeczką wykładać ciasto na natłuszczoną blachę, popryskać zimną wodą. 3. Piec w nagrzanym piekarniku 10 minut, zmniejszyć temperaturę do 180°C i piec dalej 30 minut na złoty kolor. Przekłuć ciastka, aby dać ujście parze. Ostudzić w miejscu wolnym od przeciągu. 4. Ubić śmietanę na sztywno, dodając cukier puder i likier kawowy. Napełnić ciastka. Polać polewą czekoladową. [SIZE="1"]Przepis zaczerpnięty ze strony http://www.gotowanie.v9.pl Quote
Teklunia Posted January 27, 2006 Author Posted January 27, 2006 o kurcze, Justa, smaczniutkie te ciacha! :) takich tu jeszcze nie mielismy... Quote
Justa Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 Moja przyjaciółka ma świra na punkcie eklerek:lol: Nio i mnie namówiła, to zrobiłyśmy:cool3: Quote
yoreczka Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 Witajcie J Ryba z pieczarkami 80 dag ryby płaty mintaj 2 cebule średnie 1/2 pieczarek jajko olej sól łyżka duża masła bułka tarta Rybę pokroić na kawałki i na solić. Cebule, pieczarki obieramy. Pieczarki kroimy w talarki a cebule na pół i w plastry. Najpierw cebule smażymy na maśle jakieś od 5 do 10 min potem dokładamy pieczarki, solimy. Dusimy na małym ogniu aż wszystko będzie miękie. Na wierz kładziemy usmażoną rybę w jajku i w bułce tartej. Wszystko dusimy jeszcze jakieś 10 min. Smacznego ;) Quote
Teklunia Posted January 27, 2006 Author Posted January 27, 2006 [quote name='yoreczka'] chyba wiem co jutro bede robic na obiadek :D:sabber: Quote
yoreczka Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 Teklunia dosyć szybko robi się rybkę a jak smakuje hmmmm :oops: Quote
Teklunia Posted January 27, 2006 Author Posted January 27, 2006 yoreczka napisał(a):Teklunia dosyć szybko robi się rybkę a jak smakuje hmmmm :oops: domyslam sie :p a rybke juz nawet mam, bo dzis kupilam... bedzie jak znalazl :) Quote
r_2005 Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 Ciekawe, kogo będę musiała pociagnąć do odpowiedzialności, jak na tym topiku dostanę zawału serca???:mad: :lol: Quote
Teklunia Posted January 27, 2006 Author Posted January 27, 2006 r_2005 napisał(a):Ciekawe, kogo będę musiała pociagnąć do odpowiedzialności, jak na tym topiku dostanę zawału serca???:mad: :lol: nie przesadzaj... nie wszystkie potrawy tu sa takie niezdrowe, zeby od razu zawal... ;) :eviltong: Quote
yoreczka Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 Teklunia napisał(a):domyslam sie :p a rybke juz nawet mam, bo dzis kupilam... bedzie jak znalazl :) hihihi ale trafilam ja ją robiłam w sobotę ale tydzień temu :evil_lol: Quote
yoreczka Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 r_2005 napisał(a):Ciekawe, kogo będę musiała pociagnąć do odpowiedzialności, jak na tym topiku dostanę zawału serca???:mad: :lol: Raczej padniesz hahaha ....... z przejedzenia :razz: Quote
r_2005 Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 Teklunia napisał(a):nie przesadzaj... nie wszystkie potrawy tu sa takie niezdrowe, zeby od razu zawal... ;) :eviltong: :eviltong: Dobrze wiesz, że nie o to mi chodziło:mad: Quote
r_2005 Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 yoreczka napisał(a):Raczej padniesz hahaha ....... z przejedzenia :razz: Oglądając te zdjęcia czuję, że mi żołądek do kręgosłupa się przykleił :placz: Quote
yoreczka Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 r_2005 napisał(a):Oglądając te zdjęcia czuję, że mi żołądek do kręgosłupa się przykleił :placz: Nie płacz :roll: zrób coś pysznego Quote
r_2005 Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 yoreczka napisał(a):Nie płacz :roll: zrób coś pysznego Chyba będę musiała, zostałam natchnięta:lol: :lol: :lol: Quote
yoreczka Posted January 27, 2006 Posted January 27, 2006 r_2005 napisał(a):Chyba będę musiała, zostałam natchnięta:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.