Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

CORN FLAKES

składniki:
-paczka corn flakes (lub cornflejksopodobnych)
-pół szklanki cukru
-cukier waniliowy
-miód (najlepiej sztuczny to taniej wychodzi :eviltong: ) - pół szklanki
- 3/4 margaryny (też może być z tych tańszych)
-2 łyżki stołowe gorzkiego kakao

Bieremy gar, powolutku rozpuszczamy margarynę. Po mału, po łyżce dosypujemy cukier zmieszany z cukrem waniliowym, i mieszamy, mieszamy, mieszamy, powoli, dodajemy miód (mniej więcej z pół szklanki lub mniej). Mieszamy tak żeby cukier się rozpuścił i zaczął karmelizować (inaczej nie wyjdzie musi być skarmelizowane). Na koniec dorzucamy kakao i mieszamy. Zdejmujemy z ognia i po trochu dorzucamy cornflejksy, dorzucamy mieszamy, dorzucamy mieszamy.

Wywalamy najlepiej na tortownicę i porządnie ugniatamy. Odstawiamy do ostygnięcia. Resztkę można na ciepło wyjjeść z garnka mówię wam PYCHUUUNIAAAAAAA.







Posted

mmm :p słodkie i szybkie - to coś dla mnie ;)


czy to cudo jest podobne do takich jakby sezamków z corn flakesami? bo nie porafie sobie za bardzo wyobrazić tego smaku...

Posted

[quote name='Teklunia']mmm :p słodkie i szybkie - to coś dla mnie ;)


czy to cudo jest podobne do takich jakby sezamków z corn flakesami? bo nie porafie sobie za bardzo wyobrazić tego smaku...

Hmm no właśnie zaczęłam w tym poście pisać o smaku, ale w końcu skasowałam bo nie za bardzo umiem go okreslić. Smakuje jak taki lepki karmel plus kakao, plus miód, tych kornflejksów nie czuć za bardzo. Dają taki smak mniej więcej jak w tych batonikach "nesquick, cheerios, corn flakes" tylko nie są mleczne tylko kakaowe.

A ten połysk to ten skarmelizowany cukier daje więc takie jest trochę jak takie lizaki duże okrągłe w smaku:

Posted

no dziewczyny, mam nadzieję, że się zaślinicie całe :evil_lol:


KURCZAK W CIEŚCIE FRANCUSKIM


1 pierś z kurczaka,
ciastko francuskie (2 płaty o wymiarach ok. 15x25 cm),
2 plastry żółtego sera,
2 płąsterki szynki,
1 jajko,
oregano,
sól, pieprz

Pierś kroimy na dwie równe części. Każdą z nich solimy, pieprzymy i "oreganujemy" ;)

Ciasto francuskie przycinamy do odpowiednich rozmiarów (ja kupuję takie gotowe, niemrożone w Lidlu lub Biedronce i nie mam kłopotów z wałkowaniem itp.), kładziemy na posypaną mąką blaszkę i na 10 minut wkładamy do lodówki, żeby się nam nie rozpłynęło w trakcie przygotowań.

Po tym czasie wyjmujemy i nacinamy w następujący sposób: z każdej strony, wzdłuż dłuższego boku robimy nacięcia ok. 8 cm, w odstępach co 1,5-2 cm; po środku ciasta mają zostać jakieś 4-5 cm niepocięte.

Na tak przygotowanym cieście kładziemy pierś, na nią plasterek sera, a na wierzch szynkę.

Zabieramy się do zaplatania paseczków ciasta (na zmianę prawy, lewy, prawy, lewy...). Pomiędzy paseczkami powinny zostać maleńkie przerwy, aby kurczak mógł odparować podczas pieczenia.
O tak:


Gotowe paczuszki wkładamy na 15 minut do lodówki do lodówki, a potem smarujemy z wierzchu roztrzepanym jajkiem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Pieczemy 25-30 minut. Paczuszki powinny zrobić się złociste i kruchutkie :)

Oto moje dzieło. Pyszne wyszło, a że jeszcze do tego efektowne, to chyba zostanie moim popisowym daniem przyjęciowo-imprezowym :)









i w przekroju ;)


Przepis zaczerpnęłam z forum GAZETA.PL i lekko zmodyfikowałam :)

Posted

Mniam pychuniaa!

"Po tym czasie wyjmujemy i nacinamy w następujący sposób: z każdej strony, wzdłuż dłuższego boku robimy nacięcia ok. 8 cm, w odstępach co 1,5-2 cm; po środku ciasta mają zostać jakieś 4-5 cm niepocięte"

A tu to nacinamy tą pierś???

Posted

olcha napisał(a):
Mniam pychuniaa!

"Po tym czasie wyjmujemy i nacinamy w następujący sposób: z każdej strony, wzdłuż dłuższego boku robimy nacięcia ok. 8 cm, w odstępach co 1,5-2 cm; po środku ciasta mają zostać jakieś 4-5 cm niepocięte"

A tu to nacinamy tą pierś???
nie pierś tylko ciasto!:eviltong:

fajne, co? :cool3:

  • 4 weeks later...
Posted

Że ja dopiero trafiłam na ten temat :evil_lol:

No to ode mnie przepisik:

Kurczak po meksykańsku

Składniki

Pierś z kurczaka (1 podwójna)
Czerwona fasolka (1 mała puszka np. Bonduelle)
Sos sojowy pikantny (3 łyżki)
Oliwa z oliwek (2-3 łyżki)
Cebula (1 duża sztuka)
Koncentrat pomidorowy (1 mała puszka)
Sól i pieprz do smaku

Przygotowanie

Kurczaka pokroić na małe kawałki i namoczyć w sosie sojowym na 10 minut. Posiekać cebulkę i lekko obsmażyć na oliwce, dodać kurczaka i podsmażyć na złoty kolor. Fasolkę razem z zalewą wymieszać z koncentratem, dodać do obsmażonego kurczaka z cebulką. Dodać soli i pieprzu do smaku, dusić pod przykryciem 15-20 minut. Najlepsze z ziemniaczkami.

To jest porcja na 2-3 osoby. Dość niskokaloryczne i zdrowe raczej. A smaczne? - każdy kto jadł mojego kurczaka, pyta, kiedy robię znowu :eviltong:

  • 1 month later...
Posted

kobitki ratujcie:placz::evil_lol:
jako ze zapomnialam o dniu faceta w kwietniu:siara: a zbliza sie dzien chłopaka:evil_lol: ponoc 30 wrzesnia jest ...wymyslilam sobie ze zrobie TZtowi pudlo ciasteczek :evil_lol: no i nie mam zadnego prostego, szybkiego i pysznego przepisu na ciacha:placz:
myslalam o ciasteczkach z francuskiego ciasta a w srodku nutella albo nie wiem co :roll:
a moze wy macie jakies przepisiki :loveu:

Posted

Przepis na ciasteczka chętnie pożerane przez osobników płci męskiej (i nie tylko):

Składniki

300 g mąki
200 g cukru pudru
100 g masła
100 g margaryny
3 żółtka

300 g dżemu lub marmolady

2 białka
wanilia
200 g cukru pudru

Przygotowanie

Do mąki dodać masło i margarynę, posiekać nożem, dodać żółtka, przesiany cukier puder, i wyrobić ciasto. Zostawić je nakryte ścierką na 10 minut, w chłodnym miejscu.
Zrobić lukier: białka utrzeć z cukrem pudrem, doprawić do smaku wanilią (lub cukrem waniliowym).
Ciasto rozwałkować na 3-4 mm i wykrajać foremką ciasteczka. następnie posmarować je z wierzchu lukrem i piec ok. 10 minut w mocno nagrzanym piekarniku. Gdy wystygną, sklejać po 2 za pomocą dżemu lub marmolady, lukrem do zewnątrz.

Ostrzegam, ciastka są niesamowicie sycące - mi po 5-6 takich chce się rzygać z przejedzenia :eviltong:

  • 2 months later...
Posted

A ja nietypowo postanowiłam zrobić zapleśniaka vel skubańca vel kruszańca.
Sto lat go już nie jadłam, a dzięki temu że mam metę na niebiańskie powidła śliwkowe, ten skubaniec chodzi za mną już od pewnego czasu.
A na drugie z masą makową zgubiłam przepis :-(, to sie nazywa zrobić porządki :roll:.

Posted

Poświata napisał(a):
A ja nietypowo postanowiłam zrobić zapleśniaka vel skubańca vel kruszańca.
Sto lat go już nie jadłam, a dzięki temu że mam metę na niebiańskie powidła śliwkowe, ten skubaniec chodzi za mną już od pewnego czasu.
A na drugie z masą makową zgubiłam przepis :-(, to sie nazywa zrobić porządki :roll:.

:crazyeye:tysz go robię :loveu: ale w tym roku zrobię z morelami :loveu:u nas on nazywa się mazurkiem :hmmmm: Jedziemy do siostry mojej mamy a ja dostałam zlecenie na ciasta :eviltong: zrobię jeszcze serowca o godnej nazwie "Isaura":evil_lol: i odświętną szarlotkę - do jabłek dodaję orzechów, rodzynek, skórki pomarańczowej a ciasto pokrywam lukrem mniam..... :oops:

Posted

Sabina1 napisał(a):
Łomatko, jak to dobrze, ze się odezwałyście. Błaam o jakiś przepisik na przepyszne ciasto, bo juz mi sie wszystko znudziło. Co to za jakis np. skubaniec?

Pyszne a proste w wykonaniu:multi:

Robisz króche ciasto bez cukru - za zawsze ucieram do ciasta skórk z cytryny:loveu:. Dzielisz na 3 części. Do jednej z nich dodajesz kakao i całość mrozisz (no, bardzo dobrze schładzasz).
Ubijasz białka od żółtek, co to je dałaś do ciasta, do nich dodajesz słodki dźem(Beata jak rozumiem daje powidła śliwkowe- muszę kiedyś spróbować)
Na wysmarowaną blaszkę ścierasz na grubej tarce jedną porcję białego ciasta. Na nie sypiesz duuuuużo bakalii różnistych. Na to ścierasz czarne ciasto, wykładasz ubitą pianę a na wierzch ścierasz pozostałe białe - PYCHA:loveu::loveu::loveu:

Posted

No to znam .U nas to się nazywa pleśniak i na kakaowe daję pianę z białek, na wierzch kapię polewą. No ro jeszcze baaaaaaaaardo prosze o inny jakiś, pyszniutki,a prosty. Pleśniaka bardzo lubimy, ale dopiero co robiłam na imieniny 8 grudnia.

Posted

[quote name='Sabina1']No to znam .U nas to się nazywa pleśniak i na kakaowe daję pianę z białek, na wierzch kapię polewą. No ro jeszcze baaaaaaaaardo prosze o inny jakiś, pyszniutki,a prosty. Pleśniaka bardzo lubimy, ale dopiero co robiłam na imieniny 8 grudnia.

[FONT=Arial]Witanko :multi:[/FONT]

[FONT=Arial]ja mam 2 proste ale takie naj naj najzwyklejsze

http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=1177395&postcount=182

http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=5035116&postcount=1153
[/FONT]






[FONT=Arial] A życzonka od Nas są tutaj
http://www.dogomania.pl/forum/showth...78#post9136678
[/FONT]

Posted

[quote name='aga1215']Pyszne a proste w wykonaniu:multi:

Robisz króche ciasto bez cukru - za zawsze ucieram do ciasta skórk z cytryny:loveu:. Dzielisz na 3 części. Do jednej z nich dodajesz kakao i całość mrozisz (no, bardzo dobrze schładzasz).
Ubijasz białka od żółtek, co to je dałaś do ciasta, do nich dodajesz słodki dźem(Beata jak rozumiem daje powidła śliwkowe- muszę kiedyś spróbować)
Na wysmarowaną blaszkę ścierasz na grubej tarce jedną porcję białego ciasta. Na nie sypiesz duuuuużo bakalii różnistych. Na to ścierasz czarne ciasto, wykładasz ubitą pianę a na wierzch ścierasz pozostałe białe - PYCHA:loveu::loveu::loveu:Dla mnie najlepszy smak ma zapleśniak wtedy gdy słodkie (bita piana z cukrem) przeplata się z czyms kwaskowym. Poza tym ja i do ciasta dodaję cukru :hmmmm:.
Kiedyś dawno, dawno temu do ciasta dodawałyśmy z mamą własnoręczne powidła śliwkowe z własnej działki :cool3:. A że w naszym "wiejskim" markecie dorwałam powidła śliwkowe o smaku maminych powideł, to i od pewnego czasu zapleśniak zaczął za mną chodzić. Ostatnio to już nawet do mnie krzyczy, więc nie mam wyjścia :lol:.

Posted

Dziewczynyyyyyyyy, a ja bym jeszcze chciała zrobić szarlotkę, bo mam pół spiżarki słoików z przecierem jabłkowym :roll: :oops:.
Moja mama robiła taką delikatnie kruchą i przepyszną, ale nie mam przepisu, ponoc dodaje się ugotowane ziemniaki :hmmmm:.
Poratujecie ?????????
Bo ja generalnie jestem noga do pieczenia :oops: :-(.

Posted

Poświata napisał(a):
Dziewczynyyyyyyyy, a ja bym jeszcze chciała zrobić szarlotkę, bo mam pół spiżarki słoików z przecierem jabłkowym :roll: :oops:.
Moja mama robiła taką delikatnie kruchą i przepyszną, ale nie mam przepisu, ponoc dodaje się ugotowane ziemniaki :hmmmm:.
Poratujecie ?????????
Bo ja generalnie jestem noga do pieczenia :oops: :-(.

Beatko - cuś mamy podobne gusta :evil_lol:

Właśnie zrobiłam odświetną szarlotkę :loveu:
Nie daję żadnych ziemniaków:shake: Na ok 60 - 70 dag mąki daję 1 i 1/2 kostki margaryny, 4 surowe żółtka, dużą łygę gęstej, kwaśnej śmietany i ok 3/4 torebki proszku do pieczenia takiego na 1 kg. Ucieram skórkę z całej cytryny, cukru wg uznania.
Jabłka mam gotowe w słoiku - już z gośdzikami i cynamonem. Dodałam do nich sporo smażonej skórki pomarńczowej i namoczonych w syropie grubo siekanych orzechów (z własnego ogródka:multi:) Teraz jeszcze planuję lukier cytrynowy.
Do zapleśniaka dodałam namoczoych poprzednio i pokrojonych suszonych moreli i takich samych orzechów - pychaaaaaaaaa
Jeszcze robię (mam już część gotowaną) murzynka. Planuję go przełożyć masą z suszonych śliwek. I jeszcze Isaura ...........

  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...