kutulka Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Moja sunia zaczela ostatnio byc agresywna w stosunku do dziecka (naszego - 12 lat). Nie mam pojecia co jest powodem - ale raz juz ja ugryzla i kilka razy zawarczala - dzis np kiedy mala chciala ja przytulic przed pojsciem spac. Sunia jest rozpieszczona (niestety - wstyd sie przyznac ale tak jest), nas doroslych slucha, ale boje sie, do czego moze dojsc jesli chodzi o mala. Sunia ma 2 lata, jest owczarkiem niemieckim. Prosze was bardzo o porade, jak wyplenic to zachowanie (czy sa w ogole szanse na zmiane w zachowaniu doroslego psa), co powinnismy robic? Czy myslicie, ze udzial w szkoleniu jeszcze by cos zmienil? Dzieki wialkie za porady. Quote
coztego Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Przede wszystkim udział w szkoleniu! Ktoś musi Was nauczyć jak postępować z psem, a pies musi się nauczyć jak się z Wami dogadać... Dobrze by tez było zaprosić szkoleniowca do domu, chociaż na jedną sesję, żeby zobaczył jakie Wasze zachowania powodują u suni agresję. Napisz skąd jesteś to może ktoś będzie mógł Ci polecić szkoleniowca. Quote
kutulka Posted December 18, 2005 Author Posted December 18, 2005 pies jest jak wspomnialam rozpieszczony...a mieszkam niedaleko Poznania. Bede wdzieczna za namiar na dobrego szkoleniowca. Jestem zalamana jej zachowaniem Quote
asher Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 No i porozmawiaj z córką. Czy wcześniej suka nie dawała żadnych niepokojących objawów? Jeśli jej zachowanie zmieniło się nagle, to możliwe, że przyczyna leży w zachowaniu dziecka... Jesteś absolutnie pewna, że córka się z psem nie drażni, nie robi psu jakiejś krzywdy? Jeśli chodzi o szkolenia w Poznaniu, to na forum wypowiadano się dobrze o tej szkole: http://www.abc.poznan.pl./ Quote
kutulka Posted December 18, 2005 Author Posted December 18, 2005 dzieki za namiar, wyslalam juz do nich maila z prosba o porade i ew umowienie sie. Nie wiem, czy mala jej cos zrobila - ale wiesz jak to jest z dziecmi - niekiedy za nia chodzi i ja przytula, ale nie zrobila jej nigdy krzywdy. Nie wiem skad wynika jj agresja. Z sunia jest wiecej problemow "wychowawczych" - i odwieczny problem z niejedzeniem. Dotychczas dostawala tylko surowe mieso - nic innego nie chciala, ostatnio probujemy ja rzestawic na cos innego - puszki, gotowany kurczak, ale pies 'strajkuje' i malo co je. Jesli chodzi o agresje, szczegolnie wybucha wtedy, gdy Natalia chce sie z nia pobawic pilka - problem w tym, ze ona sama jej ta pilke porzynosi, ale gdy mala chce ja zabrac (by jej rzucic) ona warczy ze zloscia - tego typu zachowan nie prezentuje w stosunku do nas doroslych. Dluga droga przed nami, ale natenczas nie wiem, jak sobie poradzic i jak zakazac agresji w stosunku do dziecka. Wiesz - zwyczajnie sie boje, ze ja w koncu pogryzie - tyle sie o tym ostatnio slyszy Quote
asher Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 [quote name='kutulka']Jesli chodzi o agresje, szczegolnie wybucha wtedy, gdy Natalia chce sie z nia pobawic pilka - problem w tym, ze ona sama jej ta pilke porzynosi, ale gdy mala chce ja zabrac (by jej rzucic) ona warczy ze zloscia - tego typu zachowan nie prezentuje w stosunku do nas doroslych. Zachowanie, które opisujesz niektórzy behawioryści nazywają "agresją kontrolującą". Ma podłoże w dominacji i - upraszczając - jest to przejaw agresji dominacyjnej okazywanej przez osobniki niezbyt mocne psychicznie. O takiej agresji możesz przeczytać na tej stronie: http://www.dogs.gd.pl/kliker/ W dziale Agresja w "The canine aggression workbook" Jamesa O'Heary (po polsku ;-) ) To jednak oczywiście nie zastąpi kontaktu ze szkoleniowcem. Quote
anabelka Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 [quote name='asher']O takiej agresji możesz przeczytać na tej stronie: http://www.dogs.gd.pl/kliker/ W dziale Agresja w "The canine aggression workbook" Jamesa O'Heary (po polsku ;-) ) I ponad to, obowiazkowo na tej samej stronie w przekladce "Tłumaczenia, strzeszcznia..." artykuł "Twoj pies i twoje dziecko (Your dog and your baby)" - Silvia Hartmann-Kent Quote
Ifat Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 A ja dodam jeszcze, że na tej stronie jest wart przeczytania artykuł B. Górnego pt. "Gdy dziecko szkoli psa": http://www.owczarek.pl/teksty/tekst.asp?id=42&idd=2 Quote
kutulka Posted December 19, 2005 Author Posted December 19, 2005 hej, wielkie dzieki za namiary i porady - poczytam, popracuje, mam nadzieje, ze jakos sie ja jeszcze da urobić. Dzwoniłam też dziś do szkoloniowca - po nowym roku zaczynamy wspolnie pracowac nad naszym :osiołkiem"... POzdrawiam, tzrymajcie kciuki. Quote
twa1001 Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 kutulka napisał(a):dzieki za namiar, wyslalam juz do nich maila z prosba o porade i ew umowienie sie. Nie wiem, czy mala jej cos zrobila - ale wiesz jak to jest z dziecmi - niekiedy za nia chodzi i ja przytula, ale nie zrobila jej nigdy krzywdy. Nie wiem skad wynika jj agresja. Z sunia jest wiecej problemow "wychowawczych" - i odwieczny problem z niejedzeniem. Dotychczas dostawala tylko surowe mieso - nic innego nie chciala, ostatnio probujemy ja rzestawic na cos innego - puszki, gotowany kurczak, ale pies 'strajkuje' i malo co je. Jesli chodzi o agresje, szczegolnie wybucha wtedy, gdy Natalia chce sie z nia pobawic pilka - problem w tym, ze ona sama jej ta pilke porzynosi, ale gdy mala chce ja zabrac (by jej rzucic) ona warczy ze zloscia - tego typu zachowan nie prezentuje w stosunku do nas doroslych. Dluga droga przed nami, ale natenczas nie wiem, jak sobie poradzic i jak zakazac agresji w stosunku do dziecka. Wiesz - zwyczajnie sie boje, ze ja w koncu pogryzie - tyle sie o tym ostatnio slyszy Osobiście podejrzewam że przeoczyłaś jakiś moment w kontaktach dziecko - pies , nie jest normalne żeby pies dominował dziecko tak całkiem bez powodu. Myślę że do czasu szkolenia musisz dziecko i psa mieć pod stałą kontrolą bądź też je izolować. resztę już zrobisz pod kierunkiem szkoleniowca : na czas przejściowy sugeruję zminimalizowanie skutków niewłaściwych posunięć oraz niewzmacnianie efektów tego co się już zdarzyło poprzez mninimalizaję wzajemnych kontaktów psa z dzieckiem. pozdrawiam i życzę sukcesów Quote
asher Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 [quote name='twa1001']na czas przejściowy sugeruję zminimalizowanie skutków niewłaściwych posunięć oraz niewzmacnianie efektów tego co się już zdarzyło poprzez mninimalizaję wzajemnych kontaktów psa z dzieckiem. pozdrawiam i życzę sukcesów twa1001, ale żeś to kurna mądrze ujął... :lol: ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.