Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Biafra']No to po kolei :loveu:

Apetyt jak smok
do tego zaczepialska, przymilna, lgnie do człowieka.
Kupa bardzo ładna, trawienie prawidłowe ale jedzenie ma bardzo dietetyczne.

Lusia oberwała czymś bardzo ciężkim w zad.
Ma paskudną , zaniedbaną ranę u nasady ogona.
W tym samym miejscu ma pęknięty kręgosłup i zmiażdżone dwa kręgi- po prostu od uderzenia jeden wbił się w drugi spowodował masakrę.

(Pozdrawiam lekarza wet. który robił zdjęcia w Olsztynie :angryy:
Słyszałam, że kręgosłup jest super :mad:)

Do tego Lusia ma pękniętą miednicę i przemieszczoną.
Z bólu nie jest w stanie stać na łapch.
Ten stan trwa już bardzo długo , świadczy o tym zanik mięśni na tylnych kończynach.
Zanik całego psa tez o tym świadczy :roll:

Lusia nie mogła się przemieszczać ani zdobywać pożywienia.
nie miała takiej możliwości przy tych urazach.

Zagadką dalej jest pęcherz- tutaj prowadzone są próby i badania, napiszę jak będę mieć konkrety.
Prawdopodobnie przez pekniętą miednicę sunia z bólu nie jest w stanie się rozluźnić aby się wysikać.
Na pewno nie ma atonii pęcherza , czyli rokowania są nie złe.
W razie czego będzie leczona lekami rozkurczowymi i nieszczęsnym nivalinem.

Nikomu chyba nie muszę pisać, że sunia w takim stanie NIE MOŻE spacerować. Powinna mieć ograniczony ruch i przestrzeń.

Uraz kręgosłupa na szczęście jest na samej końcówce i uszkodzenie nerwów nie wpływa na funkcjonowanie narządów wewnętrznych.
Może mieć problemy z ogonem. W najgorszym scenariuszu może martwieć :-(

Aktualnie podejmujemy próbę leczenia miednicy bez interwencji chirurgicznej.
U zdrowego dobrze odżywionego psa takie pękniecie jest w stanie się zrosnąć. Postaramy się dobrze odżywiać sunię, żeby mogła wrócić do zdrowia.

Musi jeść chrząstki cielęce gotowane na galaretę, z ryżem do tego convalescene przynajmniej 2 saszetki dziennie.
Jakiś calopet albo koncentrat dla wyniszczonych psów
Koncentrat fosforanu wapnia na kostnienie miednicy
Zbliża się Mikołaj...jakby ktoś chciał jej paczuszkę wysłać ;)

Jeśli nie uda się jej postawić na nogi, tzn ogólnie poprawić kondycji i kostnienie nie bedzie przebiegało prawidłowo , Lusię czeka operacja, zakładanie płytek i śrub na miednicę.

Zabieg bardzo kosztowny, bolesny i rekonwalescencja długa.
Oczywiście warunkiem jakiejkolwiek interwencji chirurgicznej jest poprawa ogólnego stanu zdrowia...i to baaaardzo duża w jej przypadku.

Kolejna sprawa -krew.
Dzisiaj pojedzie do laboratorium i zobaczymy jak z wydolnością wątroby i nerek. Tez może się okazać, że o ewentualnej operacji możemy zapomnieć:cool1:

Tyle w skrócie.
Ja znikam szukać gdzieś tej cielęciny z glutami w potwornych ilościach.[/QUOTE]
KOcham Lusię, kocham Biafrę, kocham kliniike wktorej Lusieńka przebywa i wszystkich tamtejszych pracownikow, kocham Was wszystkie, ktore pomagacie suni....siedzę i wyję jak bóbr..sama nie wiem czy ze smutku, czy ze wzruszenia..czy z radosci...myle litery i wszystko mi sie przekreca....i cos mi ciagle mowi, ze bedzie dobrze,...,,no i takie uczucia we mnie wzbudza ten wątek, ze szok......:oops::oops::oops:
Mamy juz pieniazki na transport...400zł od maliby57, 25 zł doszlo od cioteczki figanadrzewna i 50 zł od ania_to_ja:loveu::loveu::loveu:BArdzo bardzo dziękujemy!!!!Brakująca kwotę dołoże ja tak jak pisalam, ze skarbonki MOjego Anioła:loveu::loveu::loveu: Teraz juz wszystko zalezy od nas(kasa) i od lekarzy..no bo Lusia to robi wszystko, co tylko moze zeby byc zdrowa..wiec będzie i juz!!!!:loveu::loveu::loveu:

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='ania_to_ja']A może Lusience jest coś potrzebne to wyślę paczuszkę:loveu:[/QUOTE]
NO ttak tak..Biafra pisala, ze lusi potrzebne jest super odżywianie, zeby mozna bylo ja zaczac leczyć..."Musi jeść chrząstki cielęce gotowane na galaretę, z ryżem do tego convalescene przynajmniej 2 saszetki dziennie.
Jakiś calopet albo koncentrat dla wyniszczonych psów
Koncentrat fosforanu wapnia na kostnienie miednicy"...gdybyś mogła coś z tego..to byloby cudnie...chyba ze cos jeszcze jest potrzebne..to Biafra nam napisze...

Posted

[quote name='ania_to_ja']To dziewczynki prosze dokładnie napiszcie co jest potrzebne, dokładną nazwę karmy itd;)
To postaram się coś wykombinować:loveu:[/QUOTE]
:multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu:TO zaczekamy na Biafre...na pewno wszystko napisze ta kochana cioteczka...

Posted

U Czarnej Andy jest sunia, ktora miala operacje w zwiazku z polamana miednica. Wiem, ze wszystko skonczylo sie dobrze, sunia zostala u Czarnej Adny na stale. Pamietacie ten watek? Zbojni zbieral kase na operacje, ktora kosztowala okolo 2 tys. zlotych.Ale wiem, ze sunia ON-ka smiga teraz rowno. Wierze gleboko, ze z Lusia tez tak bedzie. Odszukam zaraz watek. Doda nam wigoru w ratowaniu Lusi.

Posted

[quote name='Kaja i Aza']Biafra,
paczuszki na adres Fundacji?[/QUOTE]

Myślę, że tak będzie najsprawniej .
Będę też mogła potwierdzić co przyszło i od kogo.

Adres:
Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą"
ul. Batalionu "Skała" AK 8/36
31-273 Kraków

co do listy potrzeb, to będą się zmieniać wraz ze zmianą stanu Lusi.

1. Obecnie potrzebne :
jakiekolwiek preparat z fosforanem wapnia i wit D3. Ważne żeby był skoncentrowany, żeby nie drażnić przewodu pokarmowego jak się okaże, że 1 tabl podaje się na 2 kgmc.

2. Royal Canin Convalescence- proszek do rozrabiania. Tego sporo :shake:

3. Preparat dla psów wyniszczonych-calopet pasta

4. Za jakieś dwa tygodnie do gotowanych chrząstek z ryżem musi dostawać jakąś suchą karmę weterynaryjną, która zawiera jakieś małże, tak jak dla psów z chorymi stawami.
To będzie zamiast proszku convalescence

Więcej nie pamiętam :oops:

Ale dopytam jeszcze :diabloti:

Posted

[quote name='Agnezia']Biafra a czy Salvikal może być? Mam około pół opakowania.[/QUOTE]

Oczywiście :loveu:
Myślę, że każdy preparat mineralno-witaminowy bardzo dobrze jej zrobi.

Posted

Nie było mnie tu 2 dni,bo miałam wyjazd,ale Basia przekazywała mi co się dzieje na wątku,dlatego byłam spokojna o Lusię.
Dzisiaj wysyłam dla Lusi 320 zł,myślałam,aby kupić jej te saszetki o które prosiła Biafra,ale u nas tego nie ma,a zanim zamówię w internecie,to trochę czasu minie,więc chyba pieniążki za które sami będziecie mogli kupić co potrzebne lepiej się przydadzą.Dziękuję Basi i jej koleżance z pracy,za pomoc finansową:loveu:

Posted

[quote name='Biafra']A-ha, zapomniałam napisać, że sunia jest cały czas na kroplówkach, czym dezorganizuje pracę kompletnie :lol:
Jak ją zostawią na 5 minut to wyciąga wenflon albo przegryza wężyk , żeby się nią zajmować.

Cały czas jakiś niewolnik musi siedzieć przy niej.
Lusia wtedy jest bardzo grzeczna.
Ma indywidualną salkę z pielęgniarką na wyłączność :evil_lol:[/QUOTE]

Lusia już dość się nasiedziała sama w lesie,albo innym okropnym miejscu,teraz korzysta z luksusów jakie ma dookoła:evil_lol::loveu:

Posted

Czyli Lusia zachowuje sie racjonalnie. Nie zwracacie na mnie uwagi? O fe, nie ma tak. Spsoce i efekt uzyskany. Podchodzi Was behawioralnie, robi tzw. warunkowanie instrumentalne. Brawo Lusia:p

Posted

[quote name='MARCHEWA']Napiszcie mi jeszcze na jakie konto mam wysłać te pieniążki.[/QUOTE]
moIM ZDANIEM NA KONTO kETUNII BO oNA BEDZIE SIĘ ROZLICZALA z Biafra i wplacala pieniazki..bo jak zaczniemy wysylac na rozne konto to potem bedzie miala Biafra utrudnione zadanie a i tak na pewno ma pelne rece roboty, chyba wiec lepiej je nie dodawac..no chyba ze się myle to mnie naprostujcie...ketunio..napisz nam ile pieniazkow juz mamy a biafre prosimy zeby moze juz nam choc przyblizone wstepne koszta podala..bo na watku robi się cisza i potem moze się okazac dlug wiekszy niz "ustawa przewiduje" a z czasem, gdy emocje ostygna moze nam byc trudno zebrac kase...

Posted

Biafra!!!

probowalam dzwonic do Fundacji, ale numer podany na stronie nieaktualny.
Zamowilam 30 saszetek Convalescence i preparat witaminowy w Animalia.pl i zapomnialam dopisac, ze to dla Lusi. Zamowienia juz nie moge edytowac, bo w trakcie realizacji. Jak przyjdzie taka paczka od Katarzyny S. to jest dla Lusi. przepraszam za zamieszanie.

Posted

[quote name='Kaja i Aza']Biafra!!!

probowalam dzwonic do Fundacji, ale numer podany na stronie nieaktualny.
Zamowilam 30 saszetek Convalescence i preparat witaminowy w Animalia.pl i zapomnialam dopisac, ze to dla Lusi. Zamowienia juz nie moge edytowac, bo w trakcie realizacji. Jak przyjdzie taka paczka od Katarzyny S. to jest dla Lusi. przepraszam za zamieszanie.
TO ja juz nic nie powiem tylko się pięknie ukłonie..a Ty cioteczko wiesz dlaczego:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
ps. dziękuję za karteczkę- jest cuuudna

Posted

[quote name='Kaja i Aza']Biafra!!!

probowalam dzwonic do Fundacji, ale numer podany na stronie nieaktualny.
Zamowilam 30 saszetek Convalescence i preparat witaminowy w Animalia.pl i zapomnialam dopisac, ze to dla Lusi. Zamowienia juz nie moge edytowac, bo w trakcie realizacji. Jak przyjdzie taka paczka od Katarzyny S. to jest dla Lusi. przepraszam za zamieszanie.[/QUOTE]

Za co Ty jeszcze przepraszasz kobieto :loveu:
Dziękuję bardzo w imieniu Lusi.

Numer na stronie jest aktualny ...to jest mój numer :lol:
Czasami nie mam zasięgu . Taki kraj ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...