gonia66 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 [quote name='Biafra']No to po kolei :loveu: Apetyt jak smok do tego zaczepialska, przymilna, lgnie do człowieka. Kupa bardzo ładna, trawienie prawidłowe ale jedzenie ma bardzo dietetyczne. Lusia oberwała czymś bardzo ciężkim w zad. Ma paskudną , zaniedbaną ranę u nasady ogona. W tym samym miejscu ma pęknięty kręgosłup i zmiażdżone dwa kręgi- po prostu od uderzenia jeden wbił się w drugi spowodował masakrę. (Pozdrawiam lekarza wet. który robił zdjęcia w Olsztynie :angryy: Słyszałam, że kręgosłup jest super :mad:) Do tego Lusia ma pękniętą miednicę i przemieszczoną. Z bólu nie jest w stanie stać na łapch. Ten stan trwa już bardzo długo , świadczy o tym zanik mięśni na tylnych kończynach. Zanik całego psa tez o tym świadczy :roll: Lusia nie mogła się przemieszczać ani zdobywać pożywienia. nie miała takiej możliwości przy tych urazach. Zagadką dalej jest pęcherz- tutaj prowadzone są próby i badania, napiszę jak będę mieć konkrety. Prawdopodobnie przez pekniętą miednicę sunia z bólu nie jest w stanie się rozluźnić aby się wysikać. Na pewno nie ma atonii pęcherza , czyli rokowania są nie złe. W razie czego będzie leczona lekami rozkurczowymi i nieszczęsnym nivalinem. Nikomu chyba nie muszę pisać, że sunia w takim stanie NIE MOŻE spacerować. Powinna mieć ograniczony ruch i przestrzeń. Uraz kręgosłupa na szczęście jest na samej końcówce i uszkodzenie nerwów nie wpływa na funkcjonowanie narządów wewnętrznych. Może mieć problemy z ogonem. W najgorszym scenariuszu może martwieć :-( Aktualnie podejmujemy próbę leczenia miednicy bez interwencji chirurgicznej. U zdrowego dobrze odżywionego psa takie pękniecie jest w stanie się zrosnąć. Postaramy się dobrze odżywiać sunię, żeby mogła wrócić do zdrowia. Musi jeść chrząstki cielęce gotowane na galaretę, z ryżem do tego convalescene przynajmniej 2 saszetki dziennie. Jakiś calopet albo koncentrat dla wyniszczonych psów Koncentrat fosforanu wapnia na kostnienie miednicy Zbliża się Mikołaj...jakby ktoś chciał jej paczuszkę wysłać ;) Jeśli nie uda się jej postawić na nogi, tzn ogólnie poprawić kondycji i kostnienie nie bedzie przebiegało prawidłowo , Lusię czeka operacja, zakładanie płytek i śrub na miednicę. Zabieg bardzo kosztowny, bolesny i rekonwalescencja długa. Oczywiście warunkiem jakiejkolwiek interwencji chirurgicznej jest poprawa ogólnego stanu zdrowia...i to baaaardzo duża w jej przypadku. Kolejna sprawa -krew. Dzisiaj pojedzie do laboratorium i zobaczymy jak z wydolnością wątroby i nerek. Tez może się okazać, że o ewentualnej operacji możemy zapomnieć:cool1: Tyle w skrócie. Ja znikam szukać gdzieś tej cielęciny z glutami w potwornych ilościach.[/QUOTE] KOcham Lusię, kocham Biafrę, kocham kliniike wktorej Lusieńka przebywa i wszystkich tamtejszych pracownikow, kocham Was wszystkie, ktore pomagacie suni....siedzę i wyję jak bóbr..sama nie wiem czy ze smutku, czy ze wzruszenia..czy z radosci...myle litery i wszystko mi sie przekreca....i cos mi ciagle mowi, ze bedzie dobrze,...,,no i takie uczucia we mnie wzbudza ten wątek, ze szok......:oops::oops::oops: Mamy juz pieniazki na transport...400zł od maliby57, 25 zł doszlo od cioteczki figanadrzewna i 50 zł od ania_to_ja:loveu::loveu::loveu:BArdzo bardzo dziękujemy!!!!Brakująca kwotę dołoże ja tak jak pisalam, ze skarbonki MOjego Anioła:loveu::loveu::loveu: Teraz juz wszystko zalezy od nas(kasa) i od lekarzy..no bo Lusia to robi wszystko, co tylko moze zeby byc zdrowa..wiec będzie i juz!!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
ania_to_ja Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 A może Lusience jest coś potrzebne to wyślę paczuszkę:loveu: Quote
gonia66 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 [quote name='ania_to_ja']A może Lusience jest coś potrzebne to wyślę paczuszkę:loveu:[/QUOTE] NO ttak tak..Biafra pisala, ze lusi potrzebne jest super odżywianie, zeby mozna bylo ja zaczac leczyć..."Musi jeść chrząstki cielęce gotowane na galaretę, z ryżem do tego convalescene przynajmniej 2 saszetki dziennie. Jakiś calopet albo koncentrat dla wyniszczonych psów Koncentrat fosforanu wapnia na kostnienie miednicy"...gdybyś mogła coś z tego..to byloby cudnie...chyba ze cos jeszcze jest potrzebne..to Biafra nam napisze... Quote
ania_to_ja Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 To dziewczynki prosze dokładnie napiszcie co jest potrzebne, dokładną nazwę karmy itd;) To postaram się coś wykombinować:loveu: Quote
gonia66 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 [quote name='ania_to_ja']To dziewczynki prosze dokładnie napiszcie co jest potrzebne, dokładną nazwę karmy itd;) To postaram się coś wykombinować:loveu:[/QUOTE] :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu:TO zaczekamy na Biafre...na pewno wszystko napisze ta kochana cioteczka... Quote
ania_to_ja Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 to czekamy czekamy:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Kaja i Aza Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Biafra, paczuszki na adres Fundacji? Quote
Cantadorra Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 U Czarnej Andy jest sunia, ktora miala operacje w zwiazku z polamana miednica. Wiem, ze wszystko skonczylo sie dobrze, sunia zostala u Czarnej Adny na stale. Pamietacie ten watek? Zbojni zbieral kase na operacje, ktora kosztowala okolo 2 tys. zlotych.Ale wiem, ze sunia ON-ka smiga teraz rowno. Wierze gleboko, ze z Lusia tez tak bedzie. Odszukam zaraz watek. Doda nam wigoru w ratowaniu Lusi. Quote
Biafra Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 [quote name='Kaja i Aza']Biafra, paczuszki na adres Fundacji?[/QUOTE] Myślę, że tak będzie najsprawniej . Będę też mogła potwierdzić co przyszło i od kogo. Adres: Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą" ul. Batalionu "Skała" AK 8/36 31-273 Kraków co do listy potrzeb, to będą się zmieniać wraz ze zmianą stanu Lusi. 1. Obecnie potrzebne : jakiekolwiek preparat z fosforanem wapnia i wit D3. Ważne żeby był skoncentrowany, żeby nie drażnić przewodu pokarmowego jak się okaże, że 1 tabl podaje się na 2 kgmc. 2. Royal Canin Convalescence- proszek do rozrabiania. Tego sporo :shake: 3. Preparat dla psów wyniszczonych-calopet pasta 4. Za jakieś dwa tygodnie do gotowanych chrząstek z ryżem musi dostawać jakąś suchą karmę weterynaryjną, która zawiera jakieś małże, tak jak dla psów z chorymi stawami. To będzie zamiast proszku convalescence Więcej nie pamiętam :oops: Ale dopytam jeszcze :diabloti: Quote
Cantadorra Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f85/masza-ma-ds-u-czarnej-andy-130521/ To jest link, happy end. Zajrzyjcie w wolnej chwili. Quote
gonia66 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 [quote name='Cantadorra']http://www.dogomania.pl/forum/f85/masza-ma-ds-u-czarnej-andy-130521/ To jest link, happy end. Zajrzyjcie w wolnej chwili. Ja tez mam nadzieje ze ten watek skonczy się happy endem...tyle tu Aniołów...nawet "Mój Przekochany Osobisty Anioł" się pojawił....:loveu::loveu::loveu::p:p Quote
Agnezia Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Biafra a czy Salvikal może być? Mam około pół opakowania. Quote
ania_to_ja Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Oki myślę, że paczuszka w najbliższym czasie dojdzie:loveu: Quote
Lidan Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Dobrze, że chociaż psychicznie suczka dobrze się trzyma. Czyli teraz czekamy na wyniki badań krwi. Oby były lepsze niż rtg. Quote
Biafra Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Agnezia']Biafra a czy Salvikal może być? Mam około pół opakowania.[/QUOTE] Oczywiście :loveu: Myślę, że każdy preparat mineralno-witaminowy bardzo dobrze jej zrobi. Quote
Biafra Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Agnezia']Ok, to wyśle Lusi dziś, lub jutro.[/QUOTE] Dziękuję bardzo :loveu: Quote
MARCHEWA Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Nie było mnie tu 2 dni,bo miałam wyjazd,ale Basia przekazywała mi co się dzieje na wątku,dlatego byłam spokojna o Lusię. Dzisiaj wysyłam dla Lusi 320 zł,myślałam,aby kupić jej te saszetki o które prosiła Biafra,ale u nas tego nie ma,a zanim zamówię w internecie,to trochę czasu minie,więc chyba pieniążki za które sami będziecie mogli kupić co potrzebne lepiej się przydadzą.Dziękuję Basi i jej koleżance z pracy,za pomoc finansową:loveu: Quote
MARCHEWA Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Napiszcie mi jeszcze na jakie konto mam wysłać te pieniążki. Quote
MARCHEWA Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 [quote name='Biafra']A-ha, zapomniałam napisać, że sunia jest cały czas na kroplówkach, czym dezorganizuje pracę kompletnie :lol: Jak ją zostawią na 5 minut to wyciąga wenflon albo przegryza wężyk , żeby się nią zajmować. Cały czas jakiś niewolnik musi siedzieć przy niej. Lusia wtedy jest bardzo grzeczna. Ma indywidualną salkę z pielęgniarką na wyłączność :evil_lol:[/QUOTE] Lusia już dość się nasiedziała sama w lesie,albo innym okropnym miejscu,teraz korzysta z luksusów jakie ma dookoła:evil_lol::loveu: Quote
Cantadorra Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Czyli Lusia zachowuje sie racjonalnie. Nie zwracacie na mnie uwagi? O fe, nie ma tak. Spsoce i efekt uzyskany. Podchodzi Was behawioralnie, robi tzw. warunkowanie instrumentalne. Brawo Lusia:p Quote
gonia66 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='MARCHEWA']Napiszcie mi jeszcze na jakie konto mam wysłać te pieniążki.[/QUOTE] moIM ZDANIEM NA KONTO kETUNII BO oNA BEDZIE SIĘ ROZLICZALA z Biafra i wplacala pieniazki..bo jak zaczniemy wysylac na rozne konto to potem bedzie miala Biafra utrudnione zadanie a i tak na pewno ma pelne rece roboty, chyba wiec lepiej je nie dodawac..no chyba ze się myle to mnie naprostujcie...ketunio..napisz nam ile pieniazkow juz mamy a biafre prosimy zeby moze juz nam choc przyblizone wstepne koszta podala..bo na watku robi się cisza i potem moze się okazac dlug wiekszy niz "ustawa przewiduje" a z czasem, gdy emocje ostygna moze nam byc trudno zebrac kase... Quote
Kaja i Aza Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Biafra!!! probowalam dzwonic do Fundacji, ale numer podany na stronie nieaktualny. Zamowilam 30 saszetek Convalescence i preparat witaminowy w Animalia.pl i zapomnialam dopisac, ze to dla Lusi. Zamowienia juz nie moge edytowac, bo w trakcie realizacji. Jak przyjdzie taka paczka od Katarzyny S. to jest dla Lusi. przepraszam za zamieszanie. Quote
gonia66 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Kaja i Aza']Biafra!!! probowalam dzwonic do Fundacji, ale numer podany na stronie nieaktualny. Zamowilam 30 saszetek Convalescence i preparat witaminowy w Animalia.pl i zapomnialam dopisac, ze to dla Lusi. Zamowienia juz nie moge edytowac, bo w trakcie realizacji. Jak przyjdzie taka paczka od Katarzyny S. to jest dla Lusi. przepraszam za zamieszanie. TO ja juz nic nie powiem tylko się pięknie ukłonie..a Ty cioteczko wiesz dlaczego:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: ps. dziękuję za karteczkę- jest cuuudna Quote
Biafra Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Kaja i Aza']Biafra!!! probowalam dzwonic do Fundacji, ale numer podany na stronie nieaktualny. Zamowilam 30 saszetek Convalescence i preparat witaminowy w Animalia.pl i zapomnialam dopisac, ze to dla Lusi. Zamowienia juz nie moge edytowac, bo w trakcie realizacji. Jak przyjdzie taka paczka od Katarzyny S. to jest dla Lusi. przepraszam za zamieszanie.[/QUOTE] Za co Ty jeszcze przepraszasz kobieto :loveu: Dziękuję bardzo w imieniu Lusi. Numer na stronie jest aktualny ...to jest mój numer :lol: Czasami nie mam zasięgu . Taki kraj ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.