Cantadorra Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Ja również życzę wszystkiego naj dla wspaniałego teamu Sugarr i Lusi :) Quote
sugarr Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Lusita całe święta jadła grzecznie tylko swoją karmę i jak mama wpadła, to jak zwykle trochę szyneczki dostała, kiedy ja nie patrzyłam... W związku z czym dzisiaj postanowiła sobie odbić. Poszłam do łazienki się zbierać, a dziewczyna w sekundę poczęstowała się dużym kawałkiem sernika i makowca, których wieczorem nie zjadłam i zostawiłam na stoliku. Myślicie, że coś może się stać? Co prawda Lusia i Portos swojego czasu kiedy zostali razem sami w domu rozpracowali wspólnie prawie cały słoik Nutelli, mało nie dostałam zawału, bo wiadomo jak to pies + czekolada, ale pewnie większość dostała się wtedy Portosowi, bo on sobie łatwo żarcia nie da odebrać, a żołądek ma ze stali (od szczeniaka zjadł chyba każdy możliwy rodzaj pożywienia oraz sprzętu codziennego użytku) Nic się wtedy żadnemu z nich nie stało, ale troszkę się martwię - w serniku rodzynki, a co do maku to nie wiem czy są dla psa jakieś przeciwwskazania. Wiecie coś? Sądzę, że nie powinno się nic dziać, ale do południa muszę wyjść z domu na parę godzin i nie wiem czy się tłumaczyć i zostać Lusię obserwować, czy wychodzić spokojnie? Quote
_Goldenek2 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Moim zdaniem idź spokojnie. Parę rodzynek nie powinno zaszkodzić, a po maku może mieć sraczkę co najwyżej. Quote
Cantadorra Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Sugarr, mój pies, jak miał rok, to poszedł sobie do pokoju, gdzie na stoliku stygł gorący sernik, pełna blacha. Jak przyszłam z kuchni, to po serniku ani śladu. Wpierniczył bardzo ciepły sernik i zrobił jedynie dużą koopę. A był to pies, który tolerował jedynie karmę intestinala. Jakoś sernik mu nie zaszkodzil, a każda inna karma jak najbardziej szkodziła. Słodkie te nasze psiaki :) Quote
gonia66 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 A rodzynki też są szkodliwe dla psiaków..?? O czekoladzie to wiem, ale o rodzynkach i maku nic nie wiem....moze, jesli ktoś wie, niech napisze, tak, na przyszłośc nawet:) Mam nadzieję, że Lusi nic nie będzie:):) Quote
Lidan Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Oj, gonia, gonia ;-)...Pisałam już jakiś czas temu na jednym z naszych wspólnych wątków, że rodzynki są dla psa trujące. Cytuję ze strony Vetopedia "Do szczególnie toksycznych substancji należą również czekolada oraz rodzynki i winogrona. Czekolada zawiera trującą dla psów teobrominę, która najczęściej powoduje zatrucie pokarmowe, ale może również doprowadzić do śmierci zwierzęcia." Oczywiście nie zawsze dochodzi do zatrucia ale należny uważać i nie podawać ani rodzynek ani winogron już choćby z tego powodu, że są to chyba najbardziej pryskane ze wszystkich owoców czego dowiedziałam się na papuzim forum ;-) Mam nadzieję, że łakomczuszkowi Lusi serniczek nie zaszkodził ;-) Quote
sugarr Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Z Lusią wszystko OK, nawet biegunki nie było. Tak sądziłam, ale wolałam to skonsultować, z racji tego że ta Lusia nasza po takich przejściach i ja żyję w przekonaniu, że bardzo delikatna z niej dziewczyna. Chociaż ona za wszelką cenę chce mi pokazać, że jest niezniszczalna :cool3: uwielbia się o coś uderzyć, wbiec prosto w ścianę, przewrócić, poślizgnąć itd - pilnuję jak się da, bo po przejściach czy nie żadnemu cięższemu psu upadki nie są wskazane, ale wiadomo nie da się jej zawsze asekurować, ona potrafi w miejscu podskakiwać do góry na widok miarki do karmy i zupełnie nie zwracać uwagi na otaczające ją meble i ściany :) Taki słoń w składzie porcelany z niej, a do tego łakomy! Quote
Lidan Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 A ja myślałam, że takie duże psy zachowują się stateczniej niż moja zwariowana Kola. Cieszę się, że słodkości ze świątecznego stołu Lusi nie zaszkodziły. Kradzione nie tuczy...i nie szkodzi :p Quote
gonia66 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Lidan napisał(a):A ja myślałam, że takie duże psy zachowują się stateczniej niż moja zwariowana Kola. Cieszę się, że słodkości ze świątecznego stołu Lusi nie zaszkodziły. Kradzione nie tuczy...i nie szkodzi :p Też się cieszę:):)BArdzo się cieze i kocham tego naszego łobuziaka też bardzo, bardzo:):) Quote
sugarr Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Zdjęcia z dzisiaj. Kurcze, było przepięknie!! Cudowne światło, świeży czyściutki śnieg.. Muszę koniecznie zainwestować w jakiś lepszy aparat, bo nie udało się tego uchwycić, a byłyby piękne zdjęcia... Tak czy siak, macie Lusię zimową :) Quote
_Goldenek2 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Dzięki :). No cudna jest :):):). Nasza Lusia :):):). Quote
gonia66 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Cudna faktycznie:) Ale Wy to tam macie malutko śniegu:o U nas nie idzie się przebić, metrowe zaspy...aż zdziwiona jestem:) Świąteczne mizianka dla Lusi poproszę:) Quote
sugarr Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Wymiziana :) Śniegu była cała masa, ale oczywiście w samą wigilię wszystko stopniało (mam wrażenie, że zawsze tak jest jak na złość) i teraz dopiero powolutku zaczyna dosypywać. Jak już zima musi być, to ja lubię śnieżną, może dlatego że się samochodem mało co poruszam :) Quote
gonia66 Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 [FONT=Comic Sans MS]Przyjemnego szumu w głowie[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] Wygodnego miejsca w rowie.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] No i może jeszcze potem, [/FONT] [FONT=Comic Sans MS] spokojnego snu pod płotem.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] Żeby pies z kulawą nogą [/FONT] [FONT=Comic Sans MS] Was nie oblał idąc droga.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] Dużo czadu i uroku [/FONT] [FONT=Comic Sans MS] w nadchodzącym Nowym Roku 2011! [/FONT] [FONT=Comic Sans MS] [/FONT] Quote
MARCHEWA Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 :loveu:Sugarr,Lusia wygląda zjawiskowo:loveu: Cioteczki,życzę Wam wszystkiego naj w Nowym Roku;) Quote
MARCHEWA Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 _Goldenek2 napisał(a):Wzajemnie, dziewczyno z Mazur :). Dzięki...dzięki;) Sugarr,a wstawiłaś fotki Lusi na Metamorfozy?niech inni też doznają szoku;) Quote
sugarr Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Tak, Lusia się tam chyba pojawiła nawet dwa razy :) Quote
_Goldenek2 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Na stronie http://www.tesco.pl/schroniska/index.php jest głosowanie - schronisko z największą ilością głosów dostanie karmę. Quote
MARCHEWA Posted January 7, 2011 Author Posted January 7, 2011 sugarr napisał(a):Tak, Lusia się tam chyba pojawiła nawet dwa razy :) To super,jak ja pokazuję jej fotki znajomym to uwierzyć nie mogą,że to ten sam pies ;) Quote
_Goldenek2 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Co z Gonią66? Widzę, że Ją zbanowano :(. Wiecie coś? Quote
sugarr Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Z dzisiaj :) Zdążyłam na ostatnią godzinkę słońca. Quote
Lidan Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 _Goldenek2 napisał(a):Co z Gonią66? Widzę, że Ją zbanowano :(. Wiecie coś? Ban automatyczny za jakieś punkty karne czy coś takiego. Nie znam się na tym, ale tak mi gonia napisała w mailu. Miło widzieć piękną Lusi z jej nieśmiertelną piłeczką :happy1: Że tez mój mały kundel nie potrafi właściwie korzystać z takiej zabawki i robi odwrotnie: łapie za sznurek i wali nas piłką gdzie popadnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.