_Goldenek2 Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Maciej.... wszystkie Maćki są ok.... na dogo też się potwierdziło :). Quote
gonia66 Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 _Goldenek2 napisał(a):Maciej.... wszystkie Maćki są ok.... na dogo też się potwierdziło :).No coż...mam synusia Maćka w okresie dorastania..;) Do niedawna tez myslałam, że wszystkie Maćki, Maciusie i Maciunie, są najlepsze na świecie;)..MOże wiec tylko na dogo są super Maćki:):)..ale fakt jest faktem- do psów to i mój synuś "wredny" ma ogromne serce:):):);)Kto-wie??Moze i z niego "beda więc ludzie":):):D Quote
_Goldenek2 Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Mój syn też Maciek... W okresie dorastania odbija nie tylko Maćkom:). Potem jest ok....uwierz:). Quote
MARCHEWA Posted May 25, 2010 Author Posted May 25, 2010 israel napisał(a):Nie cioteczka ;) Pozdrawiam Maciej Dziękujemy więc super wujkowi za wsparcie dla naszej Lusi:loveu: Sugarr-gdyby coś się działo z Lusią pisz tutaj lub dzwoń do mnie(chociaż mam nadzieję,że Lusia nie ma w planach jakiejś choroby i że teraz będzie już tylko lepiej)ja na dogo ostatnio nie bywam,ponieważ mam pewne problemy,ale co jakiś czas wpadnę zobaczyć co u was i nowe fotki dziewczynki;) Trzymam za was kciuki i dziękuję wszystkim,którzy byli z Lusią cały ten czas;) Quote
gonia66 Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 _Goldenek2 napisał(a):Mój syn też Maciek... W okresie dorastania odbija nie tylko Maćkom:). Potem jest ok....uwierz:). UUUUUUuuuufffffffffff...ulzyło mi:):):):D;) Quote
_Goldenek2 Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Widzę, że tytuł już zmieniony. Jeszcze raz Ci sugarr gratuluję, że dostałaś Lusię. Obie macie szczęście :). Mam nadzieję, że nadal będziesz pisała co u naszej słodkiej księżniczki.... :) Quote
bros Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 gonia66 Danielom też odbija , takie dorastające wredotki brrrrrr, bez kija nie podchodż :mad::stormy-sad::madgo: Quote
MARCHEWA Posted May 25, 2010 Author Posted May 25, 2010 Cioteczki,kto wam robi te piękne bannerki bo ja potrzebuję dla tych suczek w potrzebie: http://www.dogomania.pl/threads/186353-Masza-i-Miłka-ofiary-długiego-weekendu. Quote
sugarr Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Odebrałam dziś badania, ja się zupełnie nie znam, ale obok wyniku podają normy i niektóre trochę u Lusi są zawyżone. Napisałam już o tym Biafrze, poprosiłam żeby mi napisała do którego weta jechać z wynikami i będę mogła to wszystko załatwić nie zawracając jej głowy. Oczywiście wieści od Lusi będą i zdjęcia jak tylko będę pamiętać o aparacie też. Dzisiaj pogoda dopisała, a niunia już dziś nie kuleje (uff) więc poszłyśmy na długi spacer i zrobiłyśmy trochę zdjęć Quote
holly101 Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Ależ ona jest przepiękna... Cudownie, że jest z tobą :) Quote
sugarr Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Na środku wieeelkiej łąki zrobiło się jeziorko przez te ostatnie deszcze. A że to deszczówka, na środku łąk i woda jest ok, to wszystkie psy mogły wskakiwać, najbardziej szczęśliwe oczywiście retrievery :) (było więcej niż ten jeden labek) Po pływaniu, aportowaniu, szkoleniu i spacerowaniu przyszedł czas na odpoczynek i mój i psi :) Krakusów zachęcam do spacerów w parku AWF, fajne miejsce na spacer, a jak ktoś ma wodolubnego psa to teraz przez najbliższy czas mogą tam się potaplać :) Quote
gonia66 Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Ależ ta nasza Lusia jest piękna...piękniejsza z dnia na dzień:) I ten "ozorek" wiszący jest słodkaśny:D MAm tylko nadzieję, że już panienka zdrowa i tak będzie zawsze:):):) DZiękujemy Sugarr za śliczne foteczki:) Quote
Lidan Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Cieszę się, że decyzja co do dalszych losów Lusi już zapadła bo przykro by było gdyby sunia musiała zaczynać od nowa w kolejnym domku ;-) Zdjęcia piękne :happy1: Miałam pytać gdzie w Twojej okolicy są takie trasy spacerowe ale na ostatnim zdjęciu byłam już na 99% pewna że to AWF. Niezły spacerek jeśli doszłyście tam na nogach :happy1: Quote
sugarr Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Wczoraj wieczorkiem wysłałam Biafrze mailem wyniki i oddzwoniła do mnie później. Lusi wyniki nie są w porządku, ale nie ma tragedii. Nie chcę tu nic pomieszać, ale sprawa wygląda mniej więcej tak, że teraz po antybiotyku (najprawdopodobniej przez to) Lusi trzeba wspomóc wątrobę, więc muszę kupić essentiale forte w normalnej ludzkiej aptece żeby pomogło odbudować się wątrobie, to nie jest problem. Niestety Lusia dalej ma gdzieś jakiś stan zapalny, możliwe że w drogach rodnych - dlatego będzie trzeba zrobić sterylkę żeby tą jedną opcję wykluczyć. Lusia miała też zaniżoną ilość płytek krwii (lub czegoś takiego już nie pamiętam:cool3:) i przez to weterynarz może nie chcieć robić sterylki - Biafra to skonsultuje z wetką Lusi i da znać Niestety przez jakiś czas (Biafra coś mówiła o np 6 miesiącach) Lusia powinna raczej odstawić Ipakitine i dostawać karmę na nerki... Zasugerowała mi, żebym poprosiła was tu o zakup takiej karmy, ja sama nie wiem - co o tym sądzicie? Biafra powiedziała mi, że prześle maila z dokładnym wyjaśnieniem, które Wam tu przekleję na dogo i z propozycjami jakie karmy można kupić. Maial jeszcze nie dostałam, pewnie była zajęta, ale jak dostanę to wkleję. Jak dzisiaj nie dojdzie to się przypomnę. Generalnie to bez paniki! Tragedii nie ma, ale Lusia jest za młoda żeby już mieć złe wyniki, więc trzeba działać jak tylko się da Quote
gonia66 Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 No ja tez zagladam i ciągle cisza:( Co slychac..plisss...napisz nam sugarr... Quote
sugarr Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Przepraszam cioteczki za brak odzewu!! Ten wątek ma teraz dość krótką nazwę, ja bywam na dogo tylko na chwilę ostatnio i mi umyka gdzieś między masą subskrypcji, nie zauważyłam, że ktoś tu pisał. U Lusi chwilowo nic ciekawego. Tak jak pisałam przeszła na nerkową karmę - RC renal. Dostała też essentiale forte na wątrobę i podałam jeszcze raz tabletkę na robaki - zgodnie z tym co mówiła Biafra. Teraz czekam na informację co ze sterylką Pozdrawiam i obiecuję niedługo dłuższą relację i zdjęcia Quote
Ciencienia Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Jak by się kiedyś trafił transport ze Szczecina do Krakowa, mogę oddać dla Lusi, niepełny worek karmy dla nerkowców :) Quote
sugarr Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Chętnie przyjmiemy, ale nie wiem czy łatwo będzie z transportem z tak daleka :shake: Quote
gonia66 Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 sugarr napisał(a):Chętnie przyjmiemy, ale nie wiem czy łatwo będzie z transportem z tak daleka :shake:To moze niech karme wyśle Ciencienia, a ja opłace wysyłkę..??? TO na pewno bedzie taniej... W zasadzie nie wiem dalej, co z finansami Lusi..??Jesli jest juz w DS to mam rozliczyć kaske, ktora zostala, na inne psiaki..???Jest tyle psow w potrzebach finansowych, a u mnie pieniązki są- moze warto jednak zasilic jakies biedy w potrzebie..??? Lusia jest w swoim domku, jest szczesliwa,ma wszystko, co potrzeba..z czego pozostaje nam sie cieszyc niezmiernie oczywiscie:):) Może z tej kaski uda się i innym psom przynieśc radość..Teraz na dogo coraz gorzej "znaleźć" każda złotówkę...JAk myślicie cioteczki..??? Quote
sugarr Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Jest to jakiś pomysł :) Co do kasy, to ja tak jak pisałam - traktuję już Lusię jak swoją i za wszystko płacę. Biafra jakiś czas temu przez telefon dość zdecydowanie przekonywała mnie, żebym "nerkową" karmę kupiła z pieniędzy z dogo, więc o tym tutaj wspomniałam, ale nie było odzewu to kupiłam sama :) Zresztą mi się wydawało to już ustalone, że ja za wszystko teraz płacę. Goniu, nie wiem kto decyduje o tych pieniążkach, na pewno nie ja, więc decyzji podjąć nie mogę, ale tak jak pisałam - co trzeba Lusi, to kupuję i nie jestem w sytuacji która wymagałaby dofinansowania z dogo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.