Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Co za marudy :loveu::loveu::loveu:

Gdybym coś wiedziała to zaraz by tu było.
Nie znam diagnozy i wyników, bo składa się na nią kilka badań m.in krwi a tych nie da się zrobić na poczekaniu.
Lusia musi mieć bardzo rozszerzony profil. Pewnie wyniki będą na środę jak dzisiaj poszła krew.
Zdjęcia RTG też będzie jeszcze jutro oglądać chirurg.
Jak coś od nich wyduszę nawet szczątkowego to Wam napiszę :cool3:

Z aktualnych szczątków :evil_lol:to Lusia stoi, a nawet chodzi, dzisiaj wyszła na pierwszy 5-cio minutowy spacer.
Ma zanik mięśni zadu i tylnych nóg. Ma też problem z nasadą ogona tam gdzie została uderzona i są uszkodzone kręgi. Czucie w ogonie ma, tylko trochę go wlecze po ziemi. Ale merda normalnie :lol:
Słaba kondycja wynika przede wszystkim z izolacji. Lusia nie chodziła i nie miała jak ćwiczyć nóg.

Aby Wam umilić oczekiwanie na wyniki mam dzisiejsze zdjęcia :






Posted

Agnezia napisał(a):
A już chciałam napisać że jesteśmy bardzo bardzo zniecierpliwione :) No dobra zdjęcia pomogą wytrzymać jeszcze parę dni :)


Czy Wam też wyświetlają sie tylko kawałki zdjęcia typu pół psa :angryy::angryy:
Czy to tylko ja mam taką piękną dogomanię :shake:

Posted

Jejuuuuu..Biafra...zabilaś mnie tymi fotkami...LUSIA NIE JEST ŁADNA!!!!!!!!!!!!!!!ONA JEST PIEKNA!!!!!!!!CUDOWNA I NAJPIEKNIEJSZA NA ŚWIECIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!TEN PYSZCZEK NORMLNAI EMNIE POWALIL..TEN WZROK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!O jaaaaaaaaaaaaaaaaaa..nie moge ..az "se jęklam" do monitora....w geście podziwu i uwielbienia..:D
TERAZ PRZYZEIMNE SPRAWY!!!!!NAPISZ KONIECZNIE ILE WYSLAC PIENIAZKOW!!!!!KONIECZNIE, BO NIE DOJDZIEMY I SIE NIE POLAPIEMY Z ROZUMIEM JAK NAM POTEM OBLICZYSZ....JUZ CHCEMY WPLACAC(wiesz..poki mamy..święta za pasem, jak sie rozpędze z kasa to bedziecie mnie tyle widzieli co ab-agnieszke:p:p:p;););)..heheh(zarty oczywiscie)..ale chce juz wplacic koniecznie ile trzeba..:D

Posted

Przyjrzalam sie jeszcze i zauwazylam ta minke dokladnie(choc tez polowicznie na niektorych fotkach niestey)..ONA JEST NAJNORMANIEJ W SWIECIE ROZPIESZCZONA!!!!!!:):):)TA jej minka taka....hhhmmmm.....taka zawadiacka troszke jest..taka...zaczepna...NORMALNIE ROZPIESZCZONA SUNIA NA MAXA:D<jupi><jupi><jupi>!!!!!!!!!:):):)

Posted

Lusia waży 21 kg :loveu:
Przytyła 4 kg, to dużo jak na 6 tygodni.
Lekarze bardzo ją chwalą. Wcina chrupki aż jej się uszy trzęsą i zapycha budyniem.

Miednica jest zrośnięta-to dobra wiadomość
Natomiast jakość tego zrostu budzi wątpliwości. Lekarze kręcili głowami, z jednej strony się cieszą , że Lusia dobrze się czuje, z drugiej oglądają zdjęcia na wszystkie strony .
Widziałam dzisiaj na własne oczy te zdjęcia i te z przed 6-ciu tygodni.
Jakimś cudem złamana miednica z przemieszczeniem dwóch kości przy zrastaniu jakby się "ściągneła"
Jest symetryczna, chociaż wszyscy byli pewni, że Lusia będzie krzywa, bo tylko ewentualne śrubowanie jest w stanie ściągnąć równo kości.

Natomiast samo "spoiwo" jest mało zbite, kiepskiej jakości i trzyma się na słowo honoru.
Tutaj niestety przyczynił się ogólny stan zdrowia Lusi. Ona nie miała z czego wytworzyć porządnej kostniny.
Na razie Lusia ma zwiększoną ilość preparatów mineralno-witaminowych i częściowy zakaz poruszania.
Może wychodzić na krótki spacer, bez żadnego biegania, skakania itp.

Drugim efektem ubocznym leczenia bez leczenia :evil_lol: jest samoczynny zrost tych dwóch uszkodzonych kręgów i wielkiej dziury na tyłku. Wszystko się zasklepiło, tylko ogon teraz jest za długi.
Obniżył się przy nasadzie, bo zrobiło się wgłębienie i dwa kręgi są przesunięte.
Lusia dobrze merda ogonem na boki, ale nie ma za bardzo wyczucia na wysokość i kiepsko go unosi do góry.
Ogon trochę wlecze się po ziemi.
Mamy nadzieję , że Lusia przyzwyczai się do nowego ogona :lol: i zapanuje nad nim.
Wlec go nie może, bo pomijając to , że będzie ubłocony, to jeszcze będzie obdarty albo go odmrozi :shake:
Wetka powiedziała, że ewentualnie można go skrócić :roll: jak się nie przyzwyczai .
Niestety po urazie tych kręgów uległ uszkodzeniu też nerw- i tak cud, że Lusi nie trzeba było amputować całego ogona i, że ma czucie w łapach.

Wyniki badań krwi będą chyba jutro albo pojutrze . Dam znać jak mi zadzwonią.

I najważniejsze...
Lusia nie może mieszkać w lecznicy. Najważniejszy etap leczenia ma za sobą, nie ma też sytuacji zagrożenia życia...a są inne takie Lusie, które czekają na miejsce.
Potrzeba na cito domu tymczasowego albo stałego.

Zaraz napiszę rozliczenia, a to już sobie czytajcie :loveu:

Posted

Dzisiaj przyszła paczka od Marchewy :loveu: tzn. karma z Krakvetu.

Rachunki za Lusię
rozliczenie częściowe przechowania Lusi od 14.11 do 11.12
28 dni x 15 zł = 420 zł
to jest zaległe i pasowałoby uregulować

leczenie Lusi:
calopet x2 = 39x2 = 78 zł
vitapet x 1 = 29 zł
fosforan wapnia = 21 zł
lek na wątrobę = 22 zł
efa olie na skórę = 33 zł
zastrzyki z witaminami i cocarboxylasum = 65 zł
Razem --------------------- 248 zł

Badania kontrolne
3 zdjęcia rentgenowskie 150 zł
bad. krwi profil rozszerzony 100 zł
badania neurologiczne gratis :loveu:
Razem -------------------------250 zł

Z rzeczy potrzebnych :
- bardzo potrzebne są efa olie. Lusia ma fatalną skórę i tłusty łupież . Odpadają z niej wielkie płaty. Cała bardzo brzydko pachnie.
- Potrzebne jeszcze są calo-pet i vita -pet.

Najbardziej na problemy skórne potrzebny jest tran paszowy-olej rybny.
Są duże zakłady w północnej Polsce i w okolicach Bydgoszczy, które produkują mączkę rybną i wyciskają olej z ryb.
Nie da sie tego wysłać -kiedyś pytałam bo marzy mi się dla kaukazów, ale gdyby ktoś podjechał to naleją w butelki 5-cio litrowe po wodzie mineralnej.
Chyba, ze ktoś dysponuje własną cysterną :evil_lol:
Litr takiego oleju kosztuje 2 zł i nie opłaca im się tego wysyłać.
ja bym zapłaciła za przesyłkę takiego kanistra 20 litrów, ale nie rozumieją mojej desperacji :shake:

Taki tran paszowy- ten paskudny byłby idealny na problemy skórne i kości Lusi.
Trany smakowe, które są w aptekach to nie to samo, są przetworzone.
Może ktoś mieszka niedaleko jakiegoś zakładu i mógłby pomóc to załatwić :modla::modla::modla:

Posted

Biafra napisał(a):
Lusia waży 21 kg :loveu:
Przytyła 4 kg, to dużo jak na 6 tygodni.
Lekarze bardzo ją chwalą. Wcina chrupki aż jej się uszy trzęsą i zapycha budyniem.

Miednica jest zrośnięta-to dobra wiadomość
Natomiast jakość tego zrostu budzi wątpliwości. Lekarze kręcili głowami, z jednej strony się cieszą , że Lusia dobrze się czuje, z drugiej oglądają zdjęcia na wszystkie strony .
Widziałam dzisiaj na własne oczy te zdjęcia i te z przed 6-ciu tygodni.
Jakimś cudem złamana miednica z przemieszczeniem dwóch kości przy zrastaniu jakby się "ściągneła"
Jest symetryczna, chociaż wszyscy byli pewni, że Lusia będzie krzywa, bo tylko ewentualne śrubowanie jest w stanie ściągnąć równo kości.

Natomiast samo "spoiwo" jest mało zbite, kiepskiej jakości i trzyma się na słowo honoru.
Tutaj niestety przyczynił się ogólny stan zdrowia Lusi. Ona nie miała z czego wytworzyć porządnej kostniny.
Na razie Lusia ma zwiększoną ilość preparatów mineralno-witaminowych i częściowy zakaz poruszania.
Może wychodzić na krótki spacer, bez żadnego biegania, skakania itp.

Drugim efektem ubocznym leczenia bez leczenia :evil_lol: jest samoczynny zrost tych dwóch uszkodzonych kręgów i wielkiej dziury na tyłku. Wszystko się zasklepiło, tylko ogon teraz jest za długi.
Obniżył się przy nasadzie, bo zrobiło się wgłębienie i dwa kręgi są przesunięte.
Lusia dobrze merda ogonem na boki, ale nie ma za bardzo wyczucia na wysokość i kiepsko go unosi do góry.
Ogon trochę wlecze się po ziemi.
Mamy nadzieję , że Lusia przyzwyczai się do nowego ogona :lol: i zapanuje nad nim.
Wlec go nie może, bo pomijając to , że będzie ubłocony, to jeszcze będzie obdarty albo go odmrozi :shake:
Wetka powiedziała, że ewentualnie można go skrócić :roll: jak się nie przyzwyczai .
Niestety po urazie tych kręgów uległ uszkodzeniu też nerw- i tak cud, że Lusi nie trzeba było amputować całego ogona i, że ma czucie w łapach.

Wyniki badań krwi będą chyba jutro albo pojutrze . Dam znać jak mi zadzwonią.

I najważniejsze...
Lusia nie może mieszkać w lecznicy. Najważniejszy etap leczenia ma za sobą, nie ma też sytuacji zagrożenia życia...a są inne takie Lusie, które czekają na miejsce.
Potrzeba na cito domu tymczasowego albo stałego.

Zaraz napiszę rozliczenia, a to już sobie czytajcie :loveu:
o MAJ KAT............kolejny dzis cud na dogo!!!!!!!!!!Nie wytrzymam z radosci!!!!!!!!!!!!!!!Cud pogania dzis cud!!!!!!!!Obyw iecej takich dni, bo zyc sie chce na nowo:):)tera zdomek na cito!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!KUrcze macie jakies pomysly cioteczki????

Posted

Czyli ja wysylam 370 zł...BIafra...tak bedzie dobrze????CZy jeszcze jakies wydatki nas czekaja teraz???No i napisz prosze..masz jais pomysl do tego DT??BO ja poki co- zadnego:/..a przeciez cos musimy wymyslic i to szybko z tego wynika....:/A co bedzie jak szybko nie znajdziemy??CHyba ze ja do ZuziaM(20 km ode mnie) przywieźć..ale to i kawal drogi i ok 450 zl miesiecznie pewnie trzeba...:/

Posted

Znalazłam taki hotelik w okolicy:Psy karmione sa od wielu lat karma Nutra Nuggets plus hypoalergiczne mieso mielone z kaczki.Zima oprocz karmy, dostaja takze cieple posilki z dodatkiem warzyw i jajek.Nasz adres: Agnieszka i Tomasz Biernaccyul. Wiejska 3544-187 Czarkow (niedaleko Tarnowskich Gor )mail: bar-tek08@tlen.pltel.: 502 723 221Wystawiamy faktury Vat.cennik: sredni 15,-duzy 15-20,-Przyjmujemy psy bez chorob zakaznych, i aktualnie zaszczepione na wscieklizne i wirusowki.Dla psow dogomaniackich: Zanim zadzwonisz , zastanow sie , czy jestes wstanie finasowac utrzymanie psa w Hotelu.Wyznaczyc jedna osobe do informacji i dokonania uzgodnionych calosciowych wplat.Ze wzgledu na prowadzona dzialalnosc naszej Firmy, mozliwy jest odbior psa z terenu Slaska i Opolszczyzny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...