MARCHEWA Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Goniu,dzięki że opisałaś w skrócie co powiedziała Biafra,bo ja nie wiedziałam jak się do tego zabrać.Ja mam dużo wiary,że jej się uda. Biafra mówiła też,że Lusia ma apetyt i jest ożywiona i widać,że chce złapać kontakt z nowymi osobami.Ona potrafi rozkochać w sobie ludzi:loveu: Quote
gonia66 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='MARCHEWA']Goniu,dzięki że opisałaś w skrócie co powiedziała Biafra,bo ja nie wiedziałam jak się do tego zabrać.Ja mam dużo wiary,że jej się uda. Biafra mówiła też,że Lusia ma apetyt i jest ożywiona i widać,że chce złapać kontakt z nowymi osobami.Ona potrafi rozkochać w sobie ludzi:loveu: anaprawde?????Kiedy rozmawialas z Biafra???To cudownie jesli apetyt jej wraca..bo jak zacznie jesc to moze i sily wroca choc troche.... Zlapac kontakt...Jezzuuuuu...jak ja bym chciala zlapac kontakt z Lusia...ja bym Ją chyba zacalowala......bardz...bardzo bym chciala Ją przytulić chociaż....Kochana dzielna sunia....Kocham ją juz tak bardzo, ze nie mam słow....jeszcze chyba nigdy o zadnym psie na dogo tak duzo nie myslalam....Ech..TY nasza Kochana Złodziejko Serc- Lusiu......:loveu::loveu::loveu: Quote
ania_to_ja Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Dziewusie wpłacę 50 złociszy i jeszcze zrobiłam bazarek:loveu: Dla LUSIEŃKI!! PILNE!! DO 7.11.09 - Dogomania Forum Quote
gazzy Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Bazarek dla Lusi : BAZAREK DLA LUSI!!!! Książki , figurki, bransoletki itd. Do 11 listopada! - Dogomania Forum Quote
MARCHEWA Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 [quote name='ania_to_ja']Dziewusie wpłacę 50 złociszy i jeszcze zrobiłam bazarek:loveu: Dla LUSIEŃKI!! PILNE!! DO 7.11.09 - Dogomania Forum Jesteś aniołem,wielkie dzięki:Rose: Quote
MARCHEWA Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Goniu,rozmawiałam z Biafrą przed dwudziestą i także usłyszałam,że Lusia jest w stanie tragicznym tak jak już wcześniej napisałaś,ale było też to pozytywne zdanie i tego się trzymam;) Gazzy,tobie także dziękuję za bazarek. A teraz uciekam do domu,bo ja jeszcze w pracy jestem,nazbierało mi się roboty przez ten tydzień,ale i tak nie żałuję ani jednej minuty spędzonej przy Lusi:loveu: Quote
figanadrzewna Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 zawsze jest nadzieja, że będzie lepiej i tego się będziemy trzymać ! ode mnie 25 zł na transport, poszło. Quote
gonia66 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='MARCHEWA']Goniu,rozmawiałam z Biafrą przed dwudziestą i także usłyszałam,że Lusia jest w stanie tragicznym tak jak już wcześniej napisałaś,ale było też to pozytywne zdanie i tego się trzymam;) Gazzy,tobie także dziękuję za bazarek. A teraz uciekam do domu,bo ja jeszcze w pracy jestem,nazbierało mi się roboty przez ten tydzień,ale i tak nie żałuję ani jednej minuty spędzonej przy Lusi:loveu:[/QUOTE] AAAA..no to ja rozmawaialm ok 18.30 wieć znaczy ze u Lusi byl maly postep:loveu::loveu:..jak ja rozmawialam to Biafra chyba wracala z zakupow wolowinki8 dla LUsi, wiec skoro zjadla- to hurrra!!!!ja tez chytam sie tego faktu jak tonący brzytwy i wierze jeszcze mocniej- bo to światelko w tunelu...LUsia nas tez kocha..czuje to...i dla nas tez walczy:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
gonia66 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='figanadrzewna']zawsze jest nadzieja, że będzie lepiej i tego się będziemy trzymać ! ode mnie 25 zł na transport, poszło.[/QUOTE] Bardz bardzo dziękuje:loveu::loveu::loveu:- mam nadzieje ze we wtorek uda mi sie wyslac pieniazki:lol:Oby tylko LUsia wydobrzała....:roll::roll::roll: Quote
ketunia Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='gonia66']Ketunio..jaki jest stan konta Lusi na dziś????Zastanawiam się czy nie trzeba Biafrze juz jakichs pieniazkow wyslac...????no i ja mam "tylko" 400 zł wiec czekam moze kilka dni czy ktos wplaci na transport, bo musze przelac Panu Markowi, ktory LUsinkę dzis wiozl- zgodzil sie pojechac "a-konto", wiec tez zrobil nam przysluge ale nie wypada zeby za dlugo czekal- to spora kwota....a mozemy Go jeszcze nie raz potrzebować....[/QUOTE] Podliczę wpłaty i dam znać na wątku. Quote
gonia66 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='ketunia']Podliczę wpłaty i dam znać na wątku.[/QUOTE] No oki...ketunio..kurcze robila s chyba w nocy jakis bazarek...dobrze pamietam??Podaj namiary bo mi sie wtaki placza:razz::razz: Quote
Rybc!a Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Podróż minęła nam dzisiaj super- Lusia zachowywała się w samochodzie wprost cudnie. Nie była specjalnie ospała, dlatego WIERZĘ, ŻE SIĘ UDA I RAZEM Z TATĄ TRZYMAMY KCIUKI! Piła z chęcią, a to, że poprawił jej się apetyt- to SUPER, dziewczyny ze schroniska mówiły, że wczoraj nie chciała nic jeść. Na widok człowieka pociesznie merdała ogonkiem, ale w taki delikatny sposób, jak prawdziwa dama. Mam jakieś zdjęcia, ale ich naprawdę nie dam rady już wstawić, jechaliśmy w tą i z powrotem około 18 godzin, w tym krótka przerwa na obiad. Cieszę się, że po raz kolejny mój tato się do czegoś przydał . :) Pozdrawiam gorąco. Quote
gonia66 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [quote name='Rybc!a']Podróż minęła nam dzisiaj super- Lusia zachowywała się w samochodzie wprost cudnie. Nie była specjalnie ospała, dlatego WIERZĘ, ŻE SIĘ UDA I RAZEM Z TATĄ TRZYMAMY KCIUKI! Piła z chęcią, a to, że poprawił jej się apetyt- to SUPER, dziewczyny ze schroniska mówiły, że wczoraj nie chciała nic jeść. Na widok człowieka pociesznie merdała ogonkiem, ale w taki delikatny sposób, jak prawdziwa dama. Mam jakieś zdjęcia, ale ich naprawdę nie dam rady już wstawić, jechaliśmy w tą i z powrotem około 18 godzin, w tym krótka przerwa na obiad. Cieszę się, że po raz kolejny mój tato się do czegoś przydał . :) Pozdrawiam gorąco.[/QUOTE] Rybciu- podziękuj Tacie od nas wszystkich no i TObie wielkie dzięki..naparwde- spisaliscie się na medal- i przyznaj- w Lusi nie sposob się nie zakochac po dziurki w nosie- prawda?????STrasznie jestem Wam wdzieczna, bo raz ze daleko a dwa to trudny czas..a Lusia chyba w ostatniej chwili sie załapała.....wielkie uklony raz jeszcze:loveu::loveu::loveu:..a Tacie podziekuje jeszcze osobiscie((tzn telefonicznie:eviltong::eviltong:) Quote
ketunia Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [quote name='gonia66']No oki...ketunio..kurcze robila s chyba w nocy jakis bazarek...dobrze pamietam??Podaj namiary bo mi sie wtaki placza:razz::razz: Link do bazarku: NOWE FANTY!Ciuchy,kosmetyki,biżuteria.Bazarek na Kajtka,Dino,Juraska.Do 11.11 do23.30 - Dogomania Forum Quote
ketunia Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Wpłaty: Kaska_82 40 zł Israel 40 zł + 100 zł ( listopad i grudzień) Cantadorra 50 zł Randa 100 zł Goldenek2 50 zł + 100 zł ( transport) Jola+Rani+Sari 30 zł Figanadrzewna 20 zł Mysza1 50 zł Katiste 30 zł Razem 610 zł Dziękujemy:loveu: Quote
MARCHEWA Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Witam wszystkich Lusiowych wielbicieli z rana:loveu: Ciekawe,ja tam Lusia się miewa?Miejmy nadzieję,że nie dostała biegunki. Quote
Cantadorra Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Ja rowniez mysle o Lusi, jak tam sobie radzi, czy chociaz nie jest gorzej, a najlepiej jakby bylo tylko lepiej! Quote
Biafra Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [quote name='MARCHEWA']Witam wszystkich Lusiowych wielbicieli z rana:loveu: Ciekawe,ja tam Lusia się miewa?Miejmy nadzieję,że nie dostała biegunki. Na razie nie dostała :loveu: ale po takiej głodówce, też za bardzo nie miała z czego. Wieczorem dostała klej z ryżu odrobiną mięsa na zapach i saszetką convalescence rozpuszczoną w tym wszystkim. Do pyska dostaje calopet i vitapet Cały czas jest pod kroplówką, dożylnie dostaje koktajle witaminowe Dzisiaj rano, cytuję : "wrąbała wielką michę na śniadanie" Ogólnie jest bardziej żywa, próbowała wstać, zaczepia wszystkich z miną : No co Wy, bez paniki, wcale nie jest tak źle - dam radę ... Czym rozwala nas wszystkich :-( To zachowanie Lusi dzisiaj tchnęło trochę optymizmu w Panią Doktor, bo wczoraj była wyraźnie załamana moim pomysłem stawiania Lusi do pionu :roll: Stan psa z medycznego punktu widzenia jest : bardzo zły Nastawienie psa, który tak bardzo chce żyć , jakby nie czuł co się z nim dzieje , dławi nas wszystkich w gardle :-( Lusia nie jest psem zaniedbanym, czy zachudzonym do odkarmienia. To psi wrak, który ma bardzo poważne problemy zdrowotne. Po pierwsze jej wygląd, którego nie da się opisać ani sfotografować :placz: Ona jest w dotyku jak umierający kot, kości ledwo trzymają sie kupy i przelewają między rękami w worku ze skóry. Ona nie ma mięśni. Na tylnych kończynach, ma strawione i zanik do tego stopnia, że nawet jeśli przeżyje jej kalectwo będzie widoczne gołym okiem. Po drugie , nie sika :-( Przyczyn może być wiele. Nie ma co gdybać, żeby się nie dobijać. Każda możliwa hipoteza po kolei będzie sprawdzana. Po trzecie nie staje na tylnych łapać , po badaniu neurologicznym okazało się, że ma poważne zaburzenia układu nerwowego- pytanie czy pourazowe do leczenia czy nieodwracalne To trzy pewne punkty w jej karcie, reszta to na razie domysły i przypuszczenia. Plan na najbliższe dni : podtrzymywanie funkcji życiowych , suni trzeba pobrać krew do badania a w chwili obecnej jest tak zagęszczona , że wyniki wyjdą nam zafałszowane. Pies jest intensywnie nawadniany. Z krwi dowiemy się w jakim stopniu funkcjonują jej narządy wewnętrzne, jeśli wątroba i nerki będą przyzwoite sunia zacznie dostawać nivalin-lek poprawiający przewodnictwo nerwowe w dolnym odcinku kregosłupa. W chwili obecnej ma z tym bardzo poważny problem. Trzeba zrobić zdjęcia rentgenowskie , żeby zobaczyć kręgosłup i miednicę, która jest główną podejrzaną na naszej liście . Być może jakieś złamanie po wypadku, nieleczone jest przyczyną niedowładu. To w wielkim skrócie. Na miejscu trwa burza mózgów :shake: Quote
israel Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Wierzę, że Lusia da sobie radę! Jest silna i ma wspaniały charakter - jak wszystkie ONki ;) Moje wpłaty to 40 zł na transport + 100 zł za październik i listopad. Chyba źle to opisałem w przelewie - przepraszam za zamieszanie :( Quote
_Goldenek2 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Dzięki za wieści....Wszyscy martwimy się o sunię, ale szczęśliwie, że jest w dobrych rękach. Pocieszające jest, że walczy o życie....To wiele znaczy. Wymiziajcie Ją od wszystkich na forum:). Quote
gonia66 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [quote name='Biafra']Na razie nie dostała :loveu: ale po takiej głodówce, też za bardzo nie miała z czego. Wieczorem dostała klej z ryżu odrobiną mięsa na zapach i saszetką convalescence rozpuszczoną w tym wszystkim. Do pyska dostaje calopet i vitapet Cały czas jest pod kroplówką, dożylnie dostaje koktajle witaminowe Dzisiaj rano, cytuję : "wrąbała wielką michę na śniadanie" Ogólnie jest bardziej żywa, próbowała wstać, zaczepia wszystkich z miną : No co Wy, bez paniki, wcale nie jest tak źle - dam radę ... Czym rozwala nas wszystkich :-( To zachowanie Lusi dzisiaj tchnęło trochę optymizmu w Panią Doktor, bo wczoraj była wyraźnie załamana moim pomysłem stawiania Lusi do pionu :roll: Stan psa z medycznego punktu widzenia jest : bardzo zły Nastawienie psa, który tak bardzo chce żyć , jakby nie czuł co się z nim dzieje , dławi nas wszystkich w gardle :-( Lusia nie jest psem zaniedbanym, czy zachudzonym do odkarmienia. To psi wrak, który ma bardzo poważne problemy zdrowotne. Po pierwsze jej wygląd, którego nie da się opisać ani sfotografować :placz: Ona jest w dotyku jak umierający kot, kości ledwo trzymają sie kupy i przelewają między rękami w worku ze skóry. Ona nie ma mięśni. Na tylnych kończynach, ma strawione i zanik do tego stopnia, że nawet jeśli przeżyje jej kalectwo będzie widoczne gołym okiem. Po drugie , nie sika :-( Przyczyn może być wiele. Nie ma co gdybać, żeby się nie dobijać. Każda możliwa hipoteza po kolei będzie sprawdzana. Po trzecie nie staje na tylnych łapać , po badaniu neurologicznym okazało się, że ma poważne zaburzenia układu nerwowego- pytanie czy pourazowe do leczenia czy nieodwracalne To trzy pewne punkty w jej karcie, reszta to na razie domysły i przypuszczenia. Plan na najbliższe dni : podtrzymywanie funkcji życiowych , suni trzeba pobrać krew do badania a w chwili obecnej jest tak zagęszczona , że wyniki wyjdą nam zafałszowane. Pies jest intensywnie nawadniany. Z krwi dowiemy się w jakim stopniu funkcjonują jej narządy wewnętrzne, jeśli wątroba i nerki będą przyzwoite sunia zacznie dostawać nivalin-lek poprawiający przewodnictwo nerwowe w dolnym odcinku kregosłupa. W chwili obecnej ma z tym bardzo poważny problem. Trzeba zrobić zdjęcia rentgenowskie , żeby zobaczyć kręgosłup i miednicę, która jest główną podejrzaną na naszej liście . Być może jakieś złamanie po wypadku, nieleczone jest przyczyną niedowładu. To w wielkim skrócie. Na miejscu trwa burza mózgów :shake:Jestem..przeczytalam..i powiem tylko tyle..dziekuje....dziekuje wszystkim....wiem jedno Lusia jest w dobrych rekach...i ma wszystko co powinna miec w swoim obecnym stanie oczywiscie..i..jestem szczesliwa, ze zdazylismy.i pelna wiary w cud...naprawde wierze......:loveu: Quote
Cantadorra Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Niby wiedzialam, ze to bardzo powazny stan, ale jednak nie dopuszczalam tego do siebie. Widze, ze z Lusia jest po prostu bardzo zle i mam nadzieje, ze bedzie tylko lepiej. Oby zyla w jak najwiekszym komforcie otoczona jak najlepszymi ludzmi. Na razie jest otoczona takimi ludzmi. Quote
MARCHEWA Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Właśnie to w Lusi jest najwspanialsze,że patrzy tymi swoimi oczętami,z których bije takie ciepło,jakby chciała powiedzieć,że wszystko będzie dobrze i człowiek wtedy zaczyna wierzyć. Dla mnie nieważne jest,że jej kalectwo będzie widoczne,najważniejsze,aby żyła.Kalekie psy także znajdują wspaniałe domy,a przykładem jest chociażby nasz ślepy miś Beethoven,który od miesiąca grzeje dupkę w nowym domku;) Quote
ania_to_ja Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Jak ja kochan Oneczki:loveu: Lusieńka jest śliczna:loveu: Póki co na bazarku jest już 104 zł:multi: pozdrawiam was dziewuszki:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.