Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Pegaza']Taa spacer bez patyku to spacer stracony;) bynajmniej u nas tak jest..choc juz wole zabierac jej gumowe zabawki..niz rzucac patyki..;)
Dla moich zabawki na dworze nie są aż tak fascynujące ;) Zabawki w domu, na dworze patyki :eviltong:
[quote name='Viky i Ja']http://img706.imageshack.us/img706/8208/p1030659n.jpg o prosze a dziwiłaś się, że Viky lata ;)
Gracka też potrafi :)
Ale Gracki loty są niższe i pewnie rzadsze :evil_lol:

Dziś była u nas nasza pani doktor, chłopcy zaszczepieni i zatatuowani :p Nawet nie płakali tak mocno, jak się spodziewałam :)

Posted

*kleo* napisał(a):
Dla moich zabawki na dworze nie są aż tak fascynujące ;) Zabawki w domu, na dworze patyki :eviltong:

Ale Gracki loty są niższe i pewnie rzadsze :evil_lol:

Dziś była u nas nasza pani doktor, chłopcy zaszczepieni i zatatuowani :p Nawet nie płakali tak mocno, jak się spodziewałam :)


Moje czorty też nie interesują się zabawkami w plenerze ;)
Patyczki są duuużo atrakcyjniejsze :evil_lol:

No tak, Viky ma wyjątkowy "lotniczy" talent :evil_lol:

Dobrze, że mają tatuaże już za sobą ;)
Nie wiem czemu, ale zawsze mi się wydawało, że dla maluszków to bardzo bolesny zabieg :(

Posted

Viky i Ja napisał(a):
Dobrze, że mają tatuaże już za sobą ;)
Nie wiem czemu, ale zawsze mi się wydawało, że dla maluszków to bardzo bolesny zabieg :(

Ja już wcześniej byłam kilka razy przy tatuowaniu i nie jest to takie straszne, ale wiadomo, przy własnych dzieciach bardziej serce boli ;) Chociaż stwierdziłam, że to pewnie podobnie jak przy przekłuwaniu uszu na kolczyki, więc da się przeżyć, sama mam 4 w jednym uchu i to nie koniec raczej ;)
Pegaza napisał(a):
Witam sie wekendowo:)

Cześć Daria :multi:

Posted

*kleo* napisał(a):
Chociaż stwierdziłam, że to pewnie podobnie jak przy przekłuwaniu uszu na kolczyki,


Oj muszę wyprowadzić z błędu.Przekłuwanie uszu i robienie tatuażu to dwie bardzo różne sprawy.:cool3:

Posted

jot11 napisał(a):
Oj muszę wyprowadzić z błędu.Przekłuwanie uszu i robienie tatuażu to dwie bardzo różne sprawy.:cool3:

Ale chłopaki mieli robione tym 'dziurkaczem' jak ja to nazywam. Pisak do tatuaży ma w naszym mieście tylko jeden wet, ale on moich psów nigdy nie dotknie.

Posted

jot11 napisał(a):
No dobrze,ale to i tak co innego.Przy przekłuwaniu uszu igła przechodzi na wylot przy tatuażu jest zupełnie inaczej.:razz:

Dlatego napisałam 'podobnie' ;) Grunt, że wielkiego krzyku nie było i po chwili strachu znów mieli dobry humor :)

Chceta fotki? :cool3:

Posted

*kleo* napisał(a):
Dlatego napisałam 'podobnie' ;) Grunt, że wielkiego krzyku nie było i po chwili strachu znów mieli dobry humor :)

Chceta fotki? :cool3:


Pytanie;) pewnie że chceta ;)

Posted

[quote name='Doti1986']Pytanie;) pewnie że chceta ;)
[quote name='Torro i Igu$']Pewnie!! Chcemy zobacz tatoo.
No to macie :) Ale fotki 'nadworne', tatuaży jeszcze nie ma co oglądać, numerków jeszcze nie widać tylko zielone uszy :eviltong:

Byłaby fajna fotka, gdyby dziewczyny się tak szybko nie przemieszczały ;)

'Marcel, na co czekasz? Rzucaj!!!' :lol:

Ta też by była fajna, gdybym złapała ostrość :roll:

"O matko, a ta znowu za mną biegnie..." :evil_lol:

"Mój... mój... mój!!!"

Posted

I ostatni rzut parkowych.

Uśmiechnięta, bo dorwała patyk :)

Ulka jak zwykle musiała się wtrącać :diabloti:

A tu już pies zmęczony=szczęśliwy :eviltong:

Żeby nie było - ja też się z dziewuchami pobawiłam :)

A Ulka się uczyła :)

Posted

jot11 napisał(a):
Oj muszę wyprowadzić z błędu.Przekłuwanie uszu i robienie tatuażu to dwie bardzo różne sprawy.:cool3:


jot11 napisał(a):
No dobrze,ale to i tak co innego.Przy przekłuwaniu uszu igła przechodzi na wylot przy tatuażu jest zupełnie inaczej.:razz:

ja uszka sama sobie przebijałam-podstawa to kosmetyczka a pozniejsze sama,pempek to tez kosmetyczka,a przy tatuzau na plecach usnełam...ponoc mam duża wytrzymałośc na ból

a co do fotek-maleństwo uczy się postawy-ładnie;a patyczek to większy od panienki..nie wiem co psy widzą w tych patykach-moje dziś na działce rozerwały reklamówke z patykami

Posted

I tu szalejące dziewczyny :) Widać że już wiosna, wszyscy zdjęcia z pleneru wrzucają :)

Mój Lucky nie lubi patyków, w ogóle nimi się nie interesuje - ale może to i lepiej ;) Jak człowiek się naczyta co to może się psu stać, to aż ciarki przechodzą :roll:

Ulcia widzę ostro trenuje do wystawy :cool3:

Posted

Cześć dziewczyny :) Dziękujemy za odwiedzinki :)
[quote name='megi82']ja uszka sama sobie przebijałam-podstawa to kosmetyczka a pozniejsze sama,pempek to tez kosmetyczka,a przy tatuzau na plecach usnełam...ponoc mam duża wytrzymałośc na ból
Mi pierwsze kolczyki robiła kosmetyczka, potem kumpela mnie dziurkowała, a ostatni też kosmetyczka, bo już blisko chrząstki było. Kolejne już w jakimś salonie planuję, bo już trzeba będzie chrząstkę dziurawić ;)
[quote name='Viky i Ja']http://img219.imageshack.us/img219/2034/p1030668.jpg Pędząca Graculka :)
Jeszcze trochę a dorówna Vikuni z tymi lotami ;)
To jej chyba nie grozi, Viky jest mistrzynią w wysokich lotach ;)

Jeszcze siedzę w chałupie :) Zrobiłam sobie wolny poniedziałek, bo jutro przegląd mamy.

Coś mało nas odwiedzacie, to Was zachęcę ;)




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...