muzzy Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 rytka napisał(a):no to moja Frytka nie była w pełni szczęśliwa nigdy w swoim 8 letnim zyciu nie lezała do góry brzuchem nigdy tez nie zwineła sie w 'kłebek' jak inne psy. Pewnie miała inne sposoby na okazywanie swojego psiego szczęścia :) Quote
muzzy Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Ajula napisał(a):Gacio poleży trochę i idzie na swoje posłanie, ma inną sierść i chyba mu za ciepło Dropucha kiedyś też w nocy zwiewał na swój fotel, ale teraz śpi ze mną całą noc. I jak mam szczęście, to nawet udaje mi się go namówić, żeby oddał mi kołdrę :D A jak nie mam szczęścia, to muszę próbować się przykryć skrawkiem, na którym psisko akurat nie leży :D Quote
Ajula Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 nasz cykorek Gacio wszystkiego się boi już jest trochę lepiej, ale kiedyś ciągle chował się w trawie Quote
Obama Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 http://img828.imageshack.us/img828/1763/zdjcie043n.jpg Fajny czarnul Quote
Ajula Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 Moja ukochana królewna ma dziś 7 urodzinki :loveu: niby jeszcze młoda, ale już ma dużo siwych włosków wokół pyszczka i wokół oczu jak ten czas leci, a niedawno była taka malutka....... Jest z nami już 7 lat, a nadal nie mogę się na nią napatrzeć na szyi ma swoją pierwszą obróżkę, którą zachowaliśmy na pamiątkę taka malutka obróżka :) Quote
muzzy Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 A wygląda najwyżej na 3-4 lata :) Sto laaat, sto laaat, niech merda ogonem naaaam :) Quote
Ajula Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 muzzy napisał(a):A wygląda najwyżej na 3-4 lata :) Muzzy dżentelmen :D Quote
stonka1125 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Ja Wam powiem że też tak patrzę na te moje psy i napatrzeć się nie mogę, no jakie matoły mogły nie chcieć takich fajnych psów, w głowie się nie mieści. Quote
Ajula Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 Hexi ma znowu gorączkę :( i żadnych innych objawów nasza lecznica już zamknięta, jutro ją zawieziemy do naszego weta co to może być? zaczynam już mieć głupie myśli Quote
muzzy Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Trzymam kciuki, żeby szybko przeszło. Może to jakieś uczulenie? Ale nie znam się na tym zupełnie. Quote
Ajula Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 nadal ma gorączkę i co gorsza w 4 miejscach poczynając od karku do tylniej łapki ma guzki nie wiem, czy to guzy, czy powiększone węzły chłonne, bo nie wiem, gdzie psy mają węzły jesteśmy zapisani do jej lekarza na 18.30 to jest świetny lekarz, mam nadzieję, że powie, że to nic groźnego chyba się zapłaczę :( :( Quote
stonka1125 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Spokojnie Ajula, nie martwcie się na zapas, trzymam kciuki.......My też do weta dzisiaj bo nasz soso zaczyna poważnie niedomagać, ale ma juz 14 lat, strasznie kaszle, martwię się bo to jest jednoznaczne raczej, zobaczymy co powie wet........ Quote
rytka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Ajula napisał(a):nadal ma gorączkę i co gorsza w 4 miejscach poczynając od karku do tylniej łapki ma guzki nie wiem, czy to guzy, czy powiększone węzły chłonne, bo nie wiem, gdzie psy mają węzły jesteśmy zapisani do jej lekarza na 18.30 to jest świetny lekarz, mam nadzieję, że powie, że to nic groźnego chyba się zapłaczę :( :( trzymam kciuki... Quote
Ajula Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 i dalej nic nie wiem - tyle, że węzły chłonne są niepowiększone, morfologia dobra, nawet lepsza, niż miesiąc temu gorączka 39,9 (o 16.00 temperatura była normalna) guzki nie mają jednolitej struktury nie dostała dziś żadnych leków, bo wet chce wiedzieć, czy to jest epizod, czy też będzie gorączka nadal więc mam mierzyć temperaturę, jak wzrośnie to natychmiast do weta, jak nie to za dwa dni się zgłosić guzki nacierać kamforą cieszy mnie to, że węzły niepowiększone i morfologia w normie Quote
rytka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 dobrze bedzie moze wirus jednak jakis... Quote
Ajula Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 jak na razie temperatura normalna, ale Hexi dużo śpi, więcej niż zwykle żadne kolejne guzki się nie pojawiły naprawdę dziwne to wszystko :hmmmm: najważniejsze, że nie ma gorączki Quote
Ajula Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 dziś idziemy znowu do weta Hexi w ciągu ostatnich 3 dni nie miała gorączki, ale leży osowiała i nie ma apetytu bardzo dużo śpi guzy mimo wcierek nie zmniejszają się. ale nie są bolesne, bo jak wcierałam dosyć mocno spirytus kamforowy i masowałam, to nie reagowała Quote
akira Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Ajula napisał(a):dziś idziemy znowu do weta Hexi w ciągu ostatnich 3 dni nie miała gorączki, ale leży osowiała i nie ma apetytu bardzo dużo śpi guzy mimo wcierek nie zmniejszają się. ale nie są bolesne, bo jak wcierałam dosyć mocno spirytus kamforowy i masowałam, to nie reagowała Moja też miała taki guzek ale sam jej zszedł. Weterynarz powiedział mi jak z tym poszłam, żeby poczekać jeszcze trochę. Quote
Ajula Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 mamy poczekać jeszcze do poniedziałku gorączki nie ma, ale i tak się martwię, bo Hexi nie jest taka jak zawsze ona jest strasznie rozpieszczona i trzeba się nią dużo zajmować, a teraz tylko śpi i nie marudzi :( Quote
PaulinaT Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Masz piękne psy Ajula. Lekarz nie kazał zbijać gorączki? Hm... Ja na gorączkę u mojej szarpejki zawsze podawałam Pyralginę w czopkach. Ale wiedziałam co to jest - a tak.. Trzymam kciuki. Quote
zaba14 Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 trzymam mocno kciuki za suczkę, jest śliczna !! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.