andzia69 Posted November 19, 2009 Author Posted November 19, 2009 Borys nie został wykastrowany...p. Karolina wyslała mi sms, że nie dostała urlopu... Quote
ania z poznania Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 http://www.dogomania.pl/threads/174098-PiAE-kny-REDNOSE-KIMBO-11-miesiAE-cy-szuka-pilnie-nowego-pana?p=13544253#post13544253 Quote
andzia69 Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Maniunię trzeba ogłaszać...p. Karolina nie dotrzymała warunków przekazania jej suni - czyli kastracji swojego psiaka i obawiamy sie, że jeśli jej damy sunię to w pewnym momencie będziemy szukać domów dla kolejnych maluchów. Doddy powiedziała jej, że jeśli Borys zostanie wykastrowany to jak najbardziej sunię im wydamy.... Jednak wznawiam małej allegro... szkoda...bo był domek w Nadarzynie - bardzo fajny - ale do niego idzie sunieczka z watku o 9 maluchach... Quote
agnieszka24 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Szkoda, że tak wyszło.. byłam już spokojna o przyszłość Maniuni. Jeżeli p. Karolinie naprawdę będzie zalezeć na adopcji małej, to wykastrują psiaka. Dziwi mnie tylko jedna rzezcz, skoro Borys też jest adoptowany, to dlaczego do tej pory nie miał kastaracji..? Pewnie był wydany bez podpisania umowy adopcyjnej, lub wzięty ze schronu.. Quote
andzia69 Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 agnieszka24 napisał(a): Dziwi mnie tylko jedna rzezcz, skoro Borys też jest adoptowany, to dlaczego do tej pory nie miał kastaracji..? Pewnie był wydany bez podpisania umowy adopcyjnej, lub wzięty ze schronu.. mają umowę...tylko właśnie jakos tak zwlekali z wykonaniem punktu o kastracji...podejrzewam, że pan domu za bardzo utożsamia się z tymi klejnotami i mu ich żal.... Quote
agnieszka24 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Ach, ta męska solidarność ;-) No nic, zobaczymy jak to będzie. Jednak skoro tyle czasu zwlekali z kastracja Borysa, to nie ma gwarancji, że ze sterylką Niuni nie byłoby podobnie... W każdym bądź razie pozostawiam na Waszej głowie decyzję odnośnie wyboru domku dla małej. Quote
Rudzia-Bianca Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 No to Maniuniu jeszcze u Agi doopkę pogrzejesz troszkę . Quote
agnieszka24 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Maleńka wyrasta na mała rozrabiakę :) Już nie zasypia po pół godzinej zabawie, teraz jest niezmordowana w szaleństwach. Zaczepiaja na zmianę mnie i Hienę. Moja suka nareszcie zaakceptowała Maniunię i bawią się razem :) Spróbuję wstawić jakies fotki, może mi się uda ;-) Quote
agnieszka24 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Może którąś z fotek można będzie wykorzystać do ogłoszeń, bo teraz dopiero zauważyłam, że mała nie ma ładnych fot... Muszę się bardziej postarać.. Quote
agnieszka24 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Słodki pyszczek :) Dwie śliczne dziewczynki :) Quote
agnieszka24 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Na tych fotkach widać większość zmian na skórze Maniuni (to te malutkie łysawe punkciki na łapkach) :( De fakto coraz żadziej je drapie, dużo bardziej przeszkadza jej obróżka ;-) Ale pomału się przyzwyczaja. Kolejny etap, to nauka chodzenia na smyczy. Co prawda na spacery laleczka nie będzie mogła wychodzić jeszcze prze miesiąc (bo nie ma szczepień) ale na naukę nigdy nie jest za wcześnie. Mała bardzo szybko się uczy!! Jest strasznym łakomczuchem, więc smakołyk w ręku potrafi zdziałać cuda. Wczoraj nauczyłam laleczkę podawać łapkę :) Quote
ania z poznania Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 http://i46.tinypic.com/16a36g9.jpg Babskie pogaduchy :cool3:! Quote
agnieszka24 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Uwaga, teraz spróbuję wrzucić filmik, na którym Maniunia gada z Toresem :) Gdyby te dwa psiaki mieszkały razem, to sąsiedzi by chyba zawału dostali ;-p Mała okropnie podpuszcza Toresa, a on się strasznie nakręca. Na filmiku jest ciocia Sylwia. Jakość może nie najlepsza, ale tu nie chodzi o obraz tylko o dźwięk ;-) View My Video Quote
agnieszka24 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Na szczęście mała jest tylko gościnnie u Toresa, więc rzadko mają okazję na takie dyskusje :) Hiena nie umie tak gadać, jak Tores.. W domu Niunia tylko strasznie szczeka, kiedy bawi się z Hieną lub ze mną ;-) Quote
Sylwia K Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 ale ona podrosła:cool3: i widzę, ze cały czas taka rozgadana:evil_lol: Quote
ania z poznania Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 :loveu:Jaki fantastyczny duecik :loveu: Quote
agnieszka24 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Mam jeszcze takie fotki: Tak się bawią moje dziewczynki :) Odgryzę ci szyję ^^ Quote
agnieszka24 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Zaraz cię dziabnę :D śpiąca królewna Quote
agnieszka24 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Dzwoniłam i niestety u mnie nie robią tych badań. Jutro rano jadę z obiema dziewczykami do "4 łap". Mam cichą nadzieję, że nie wychoduje się grzyb. Ale na to sa marne szanse. W 80% jestem przekonana, że u którejś wyjdzie :( Pytanie tylko u której..? Quote
agnieszka24 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Byłyśmy u weta. Zmiany skórne u Hieny wyglądają na ropne zapalenie skóry, pod mikroskopem nic nie wyszło. Więc narazie nie wiem co konkretnie Hienie dolega... Czekamy teraz na wyniki badania mykologicznego. Narazie suczki nie dostały żadnych leków, mam tylko przemywać zmiany jodyną. Normalnie podłamać się można... Jak nie choruje jedna sunia, to druga, a najczęściej obie razem :( Jak jedna przypadłość ustapi, to zaraz przypałęta się nowe choróbsko... ech... Najbardziej szkoda mi tej małej niuni. Od dnia przyjazdu jest na antybiotykach, łyse plamki nie za bardzo chcą się goić, a na dodatek pokazują się następne... Quote
andzia69 Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 Aga - a czy Maniunię też badali? Quote
agnieszka24 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Obie dziewczyny były badane i miały pobrane próbki do badania na grzyba. Małej nie sprawdzali pod mikroskopem, bo miała podanego Adocata, to i tak by nic tam nie wyszło. Trzymajcie kciuki, bo jutro popołudniu będą wyniki bezpośrednie, a za 3 tyg. okaże się czy jakiś grzyb się nie wychodował.. Narazie dziewczyny nie zostały zdiagnozowane, więc leków nie dostały żadnych. Na domiar złego Maniunia znowu jest podziębiona - gluty z noska jej lecą :( Kiedy ta mała kruszynka wreszcie wyzdrowieje :( Dziewzyny nie znacie jakis dobrych domowych sposobów na podniesienie odporności? Bo Immunodol mła dostaje non stop, a ciągle jakies infekcje się do niej przyplątują ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.