agnieszka24 Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Nieznane oblicze Maniuni: Oddawaj moja kosteczkę :diabloti: :evil_lol: Mały misio pysio :loveu: Cwaniaczek Skupiona Zamyślona... Quote
Sylwia K Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 ale ona jest boska:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
andzia69 Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 przepięknista:loveu::loveu::loveu: oj Aga...będzie ci ciężko się z nią rozstać;) Quote
doddy Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 We wtorek jajka Boryska przejdą do historii. :p Quote
Rudzia-Bianca Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 A dlaczego ona taka wyubierana ???:crazyeye: Quote
andzia69 Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Rudzia-Bianca napisał(a):A dlaczego ona taka wyubierana ???:crazyeye: bo ona jest pięknisia - modnisia:evil_lol: Quote
agnieszka24 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Rudzia-Bianca napisał(a):A dlaczego ona taka wyubierana ???:crazyeye: Rudzia, przeciez to mała królewna, więc musi być wystrojona :lol: A tak poza tym, to była bardzo mocno przeziębiona i nie chciałam, żeby zmarzła, do tego w ubranku nie może wygryzać tych swoich łysych placków na łapkach ;) Na pleckach pięknie jej zarosły sierścią, ale na łapkach nie za bardzo chciały się goić przez to że je gryzła :watpliwy: Teraz smaruję je Primafucortem, więc nie chcę żeby go zlizywała. Skóra w tych miejscach zrobiła się już gładka, a była chropowata, no i sierć zaczyna juz tam rosnąć :multi: Tak więc ubranko pełni również funkcję ochronną, a do tego mała wyglada w nim prześlicznie :loveu: Quote
andzia69 Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Borys straci klejnoty we wtorek...więc jeszcze troszkę czasu do zagojenia się będzie:p Aga - oswajaj się z myślą, że juz niedługo (mam nadzieję) i mała śmignie do stolicy;) Quote
agnieszka24 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Pomału przyzwyczajam się do myśli, że niedługo mała pojedzie do domku... Pocieszam się myślą, że będzie miała swoich ludziów na zawsze. Sylwia z Przemkiem zaproponowałi, że odwiozą małą do jej nowego domku. Chcemy poznać jej nową rodzinkę :) Poza tym łatwiej jest znieść rozstanie, gdy wie się gdzie maleństwo trafi i że będzie tam miało wymarzony dom. Quote
andzia69 Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Pani Karolina powiedziała, że żaden problem z transportem, bo ona moze po mała przyjechać;) Ale jak chcecie sobie zrobić wycieczkę - to ni ma sprawy:p Quote
agnieszka24 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Skoro może przyjechać po małą to superowo :) W takim razie dalej kurujemy małą. Antybiotyki skończy brać w poniedziałek, potem wizyta kontrolna. Niunia nie była jeszcze odrobaczana, bo cały czas chorowała. Teraz kaszle juz tylko sporadycznie. Do wyjazdu powinna całkowicie wrócić do zdrowia. Quote
doddy Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Co jak co, ale jeździć to Karolina chyba lubi. :evil_lol: Chyba psy i auta są jej pasją życiową. Quote
Alicja Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 [FONT=Arial]:loveu:bowsko http://i34.tinypic.com/ivir0j.jpg[/FONT] Quote
Rudzia-Bianca Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 agnieszka24 napisał(a):Rudzia, przeciez to mała królewna, więc musi być wystrojona :lol: A tak poza tym, to była bardzo mocno przeziębiona i nie chciałam, żeby zmarzła, do tego w ubranku nie może wygryzać tych swoich łysych placków na łapkach ;) Na pleckach pięknie jej zarosły sierścią, ale na łapkach nie za bardzo chciały się goić przez to że je gryzła :watpliwy: Teraz smaruję je Primafucortem, więc nie chcę żeby go zlizywała. Skóra w tych miejscach zrobiła się już gładka, a była chropowata, no i sierć zaczyna juz tam rosnąć :multi: Tak więc ubranko pełni również funkcję ochronną, a do tego mała wyglada w nim prześlicznie :loveu: A to już sięnie czepiam , no co wybaczcie ale ja mam alergię na przebieranie psów :oops: nie pomyślałam że to fartuszek ochronny :mad: I gdzie jest teraz Maleńka ? Kiedy rozpoczyna nowe życie ? Quote
andzia69 Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 Maniunia dalej w Kielcach - czekamy na odjajczanie (jutro) i wygojenie ran po jajcach:p Quote
agnieszka24 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Bardzo się cieszę, że maleńka może jeszcze pobyć u mnie :multi: To przekochana kruszynka, a do tego bardzo mądra! Pięknie siada na komendę, wie co znaczy fe, puść i przynieś. Błyskawicznie się uczy :) Kiedy jest głodna, a jej miseczka jest pusta to przynosi ją w ząbkach do pokoju i strasznie nią tłucze :evil_lol: Zawsze tak robi kiedy przychodzi pora na jedzonko, a ja się zagapię pare minut. Uwielbia towarzystwo piesków. Do Hieny chce się przytulać, ale ta ją odgania :mad: Mimo tego Hiena bawi się z Niunią, tzn. pozwala jej się podgryzać po szyji i łapkach :p A Tores ma przechlapane na całej linii. Jak mała dorwie się do jego ogona czy łapy to szarpie ile sił, najchętniej gryzie go gdy jest zajęty szrpaniną z Hieną, skrada się od tyłu i cap :evil_lol: Byłyśmy dziś na kontroli u weta. Osłuchowo jest już bardzo dobrze. Nadal obie dziewczyny dostaja anytbiotyk. Mała kaszle juz bardzo żadko - tylko rano. Niepokojąco jest tylko to, że strasznie się gryzie i drapie. Pojawiają się kolejne zmiany skórne.. Takie małe swędzące strupki. Wiem, że na zeskrobinie nic nie wysło, ale wetka podejrzewa nużycę. :placz: Obramówki oczu robią się łysawe. Jutro mała dostanie Advocata. Quote
andzia69 Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 agnieszka24 napisał(a):Niepokojąco jest tylko to, że strasznie się gryzie i drapie. Pojawiają się kolejne zmiany skórne.. Takie małe swędzące strupki. Wiem, że na zeskrobinie nic nie wysło, ale wetka podejrzewa nużycę. :placz: Obramówki oczu robią się łysawe. Jutro mała dostanie Advocata. żesz cholera:shake: a pobrała jeszcze raz zeskrobinę? Quote
Rudzia-Bianca Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Może jakies uczulenie, spytajcie czy możecie podać claritine . Quote
doddy Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 agnieszka24 napisał(a):Byłyśmy dziś na kontroli u weta. Osłuchowo jest już bardzo dobrze. Nadal obie dziewczyny dostaja anytbiotyk. Mała kaszle juz bardzo żadko - tylko rano. Niepokojąco jest tylko to, że strasznie się gryzie i drapie. Pojawiają się kolejne zmiany skórne.. Takie małe swędzące strupki. Wiem, że na zeskrobinie nic nie wysło, ale wetka podejrzewa nużycę. :placz: Obramówki oczu robią się łysawe. Jutro mała dostanie Advocata. Plus, że Advocat działa także na świerzba w razie co. Quote
agnieszka24 Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 Dziś Niunia miała pobraną zeskrobinę. Niestety , potwierdziły się przypuszczenia co do nużycy :( Nie ma ich ogromnej ilości, lecz pojedyncze sztuki. Idziemy zaraz na wcierkę z Advokata. Trzeba będzie ją powtarzać przez kolejne dwa miesiące. Niunia ma najlżejszą, miejscową postać choroby. Mam nadzieję, że uda się zwalczyć nużeńca w zalążku i że dalej się nie rozwinie... Quote
andzia69 Posted November 17, 2009 Author Posted November 17, 2009 mam nadzieję, że to paskudztwo szybko ucieknie w cholerę :( ciekawa jestem czy Borys już odjajczony.... Quote
agnieszka24 Posted November 18, 2009 Posted November 18, 2009 Też jestem ciekawa co u Borysa. U Ninuni sytuacja wygląda tak: dostała Advocate. Zobaczymy czy jakieś robale nie zaczną z niej wychodzić, bo jeszcze nie była odobaczana, przez to że ciągle jest na antybiotykach. Odporność ma bardzo niską, dlatego codziennie ma podawany Immunodol. Wetka zalecała by podawać jej go przez cały okres leczenia nużycy (jako czynnik wspomagający leczenie) lub jeszcze dłużej, do czasu aż się nie uodporni. Ze szczepieniami trzeba się będzie wstrzymać. Najlepiej by było gdyby została zaszczepiona po drugiej dawce Advocate (czyli kolejny miesiąc spędzony w domu, bez spacerków po świerzym powietrzu). Można się ewentualnie pokuścić o zaszczepienie małej przed drugą dawką, ale wtedy trzeba się liczyć z czasowym spadkiem odporności i nasileniem objawów nużycy :( Biedny ten nasz mały okruszek. Do lekarza zabieram ją w torbie, ale wcale nie jest lekko, bo Niunia waży już 8 kg :-) Jak widzi torbę postawioną na ziemi, to sama się do niej pakuje, bo wie że czeka ją wycieczka (do Toresa albo do weta). To naprawdę bardzo mądra dziewczynka! :loveu: Sika już tylko w jednym miejscu, więc nie muszę już ciągle prać dywanów. Wybrała sobie miejsce przy drzwiach. Nie bedzie problemów z nauczeniem małej zachowania czystości w domu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.