Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 826
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak, wielka szkoda. U mnie w ogrodzie nie ma krzaków ani wysokiej trawy ale co będzie, kiedy będe chciała gdzieś wyjechać z moimi psami?
Łania w swym życiu zaznała wiele złego i te półtora roku, kiedy była kochana, to stanowczo za krótko. Oby wreszcie Misio był szczęsliwy.

Posted

Przykro mi z powodu Łani.

Gdzieś uciekł mój tekst wpisany kilka dni temu, więc napiszę jeszcze raz...

Byliśmy po kolegę dla Miśka, ale nie chciał z nami wejść do samochodu. Wyczuł najwidoczniej, że coś jest nie tak. Od samego początku nas zaakceptował i przytulał się jak dzieciak, więc myśleliśmy, że nie będzie problemu...
Pies cudowny-totalnie nieokrzesany, duży szczeniak:)
Jest wieeelki(w typie berneńczyka zmiksowanego z nowofunlandem) i dziwię się, że nikt nie podjął próby wychowania go, tym bardziej, że bardzo szybko się uczy i po godzinie reagował na kilka komend. Nie wiem co z nim zrobić, bo Pani zapowiedziała, że będzie musiała go uśpić jeśli nikt go nie weźmie, a z samochodem jest problem, bo to pies łańcuchowy...

Posted

Rudzielca przywiezie nam jego obecna właścicielka pod koniec czerwca(próbowaliśmy z lekiem uspokajającym, ale psiak strasznie się męczył, więc odpuściliśmy mu dalszy stres-weterynarza nie było akurat).
Do Misia próbuję się z kimś zabrać, ale nie bardzo jest na to szansa, więc pozostanie mi pociąg i pewnie jakiś busik(muszę się dokładnie dowiedzieć od Pani Magdy czym dojadę i postaram się do niego wybrać jak najszybciej).

Posted

Misio musi uzbroić się w cierpliwość...Ze względu na skomplikowaną sytuację u nas(końcówka budowy domku, oraz to, że ja pracuję do końca czerwca w Łodzi i robię tu dyplom), ustaliłyśmy z Panią Małgosią, że tak będzie dla niego lepiej. Miałby przez ten okres stały kontakt tylko z jednym z nas, a zależy nam, żeby przywiązał się do nas obojga. Myślę, że wytrzyma jeszcze troszkę, a my zdążymy się troszkę "ogarnąć" przed jego wprowadzką:)

Posted

A, wszystko dobrze:) Nie zauważyłam, że brak relacji ze spotkania. Wiem, że się odbyło, mam nadzieję, że obie strony zadowolone, ale wolałabym to usłyszeć bezpośrednio:)

Posted

Przepraszam, że dopiero teraz, ale nie miałam neta. Misio jest fantastyczny...myślę, że mnie zaakceptował. Czasem mnie nie widział, ale jak już usłyszał, to podbiegał;)
Wielki pies, a smakołyki wyjada tak delikatnie, że nawet się tego nie czuje(robi przy tym śmieszne minki). Buda już gotowa-ocieplona i pomalowana. Teraz powstaje ogrodzenie.
Ja dalej w Łodzi, więc jeszcze troszkę to wszystko potrwa, bo teraz nie ma nawet jak zorganizować spotkania przed adopcyjnego.

  • 3 weeks later...
Posted

Mam bardzo kiepską wiadomość:( Secesyja i jej TZ zrezygnowali z adopcji Misia, gdyż niespodziewane okoliczności życiowe uniemożliwiają im zapewnienie mu opieki.
Secesyja zaoferowała, że włączy się do działań mających na celu znalezienie dla Misia DS.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...