malibo57 Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 Tak, bardzo zajete - nie wiedza, w co ręce włozyć. Te, które sa bezpieczne musza chwilke poczekać. Quote
luka1 Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 te święta są chyba nie bardzo potrzebne i tak nie wiadomo w co ręce wsadzić. Quote
malibo57 Posted December 25, 2009 Author Posted December 25, 2009 Ech, wiadomo! Tylko nie wypada;-) Quote
auraa Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 święta, święta i po świętach.................................................................. Quote
lamia2 Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Ja nie zajęta, bo jestem z grupy pasożytów czyli jeżdżę na gotowe ... he, he, he ... ale nie wiem co tu pisać, byłam dziś w Siestrzeni nakarmiłam psiaki karmą od cioci Małgosi, wytarmosiłam Miśka i inne zwierzaki i wróciłam .... Quote
malibo57 Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 lamia2 napisał(a):Ja nie zajęta, bo jestem z grupy pasożytów czyli jeżdżę na gotowe ... he, he, he ... ale nie wiem co tu pisać, byłam dziś w Siestrzeni nakarmiłam psiaki karmą od cioci Małgosi, wytarmosiłam Miśka i inne zwierzaki i wróciłam .... No, witam bratnią duszę;-) Ciastem się nie zajmuję, bigosu też nie robię, a, kurczę, czasu i tak nie mam. Jak tam Misiek? A jak wycieczka za Jelenia Górę? Jeśli jeszcze nie byliście, to nie zapomnij, ze ja jestem w Jeleniej do 3-go. Zapraszam na kawę i ciasto - kupiłam;-) Przepyszne! Quote
luka1 Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 po to ludzie wymyślili fabryki makaronu, żeby kobitki nie musiały go gnieść. Gdyby P.Bógchciał by kobitki pół życia przy garach spędzały to by im z tylka zrobił piekarnik a na cyckach paliniki do gotowania. Widocznie jesteśmy stworzone do czegoś innego. Quote
malibo57 Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 To takie oczywiste, Luka! Ale dzięki, ze napisałaś, bo nie do wszystkich dociera. Kocham Cię za te celne stwierdzenia:) Quote
auraa Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Ciotki, jestem z wami!. Jedyne ciasto które kiedyś usiłowałam upiec, nie wiem jakim cudem zmieniło się w bułkę! Quote
malibo57 Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Dobra bułka nie jest zła - gratulacje;-) Quote
lamia2 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 auraa napisał(a):a jakieś zdjęcia? Jak dojeżdżam to najpierw karmienie, potem spacery ale jest już ciemno. Ja niestety nie dysponuję żadnym profesjonalnym sprzętem a to jedno z najlepszych zdjęć jakie mi się udało wczoraj zrobić przy maksymalnym rozjaśnieniu :shake: a to "moje" uratowane suczydło, jest boska :lol: Quote
lamia2 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 malibo57 napisał(a):No, witam bratnią duszę;-) Ciastem się nie zajmuję, bigosu też nie robię, a, kurczę, czasu i tak nie mam. Jak tam Misiek? A jak wycieczka za Jelenia Górę? Jeśli jeszcze nie byliście, to nie zapomnij, ze ja jestem w Jeleniej do 3-go. Zapraszam na kawę i ciasto - kupiłam;-) Przepyszne! Małgoś dzięki wielkie za zaproszenie, jeszcze nie dojechaliśmy do Jeleniej Góry, pewnie po Nowym Roku, a ciasto uwielbiam i w ogóle jestem wszystkożerna :) Quote
malibo57 Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Suczydełko się ma? A kto obok w czerwonej obróżce? Quote
lamia2 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 malibo57 napisał(a):Suczydełko się ma? A kto obok w czerwonej obróżce? Wyżlica od Tanitki, szukamy jej domu :cool3: Quote
lamia2 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Misiek się rozpanoszył, to taki "pies ogrodnika" najpierw zżera Diany miskę potem swoją do połowy bo już więcej nie daje rady i resztę czasu spędza na jej pilnowaniu. Niestety trzeba stać w boksie i pilnować, żeby Diana zjadała bo ona pierdoła jest :) Quote
malibo57 Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Taki cham!? Misiek? Uuuu:shake: Quote
lamia2 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 malibo57 napisał(a):Taki cham!? Misiek? Uuuu:shake: Misiek musi mieć dom jako jedyny pies, bo jest zazdrosny o wszystko i wszystkich :evil_lol: Quote
auraa Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 To dziwne.Na wsi Misiek był z Łanią i dogadywał sie z nią wspaniale. Mało tego, biegał z nimi mały kundelek,biedny [*] i też było ok. Quote
elmira Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Jak by mi ciotki powiedzialy wczesniej, jakie z niego "chamidło";) to by nie nie jechał z moją córką (5 lat) A tak na serio, to super Misiu. Bardzo fajny pies, ale tylko dla mądrego właściciela. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.