malibo57 Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 Dziewczyny Kochane, Miś ma termin w środę 9.12. na godz. 17.30 u dra Garncarza, a na 19.00 u dra Modrzewskiego na kastrację. Nie zdążyłam tego z Wami skonsultować - musiałam decyzję, co do terminu wizyty, podjąć w trakcie rozmowy z lecznicą. Powiedzcie, że to możliwe, plissssss ??? Quote
auraa Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Jeśli znów nie będę chora, odpowiada. Poprosze męza,zeby mi bańki postawił. Nie chcę brać kolejnego antybiotyku. Quote
malibo57 Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 Upss! Grypa? Niech to licho - przetacza się przez wszystkich. Rozumiem, że czekamy? Quote
malibo57 Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 Miś w koszuli pana Andrzeja!:loveu: No, to chciałam zobaczyć! Dziewczyny, nowe zdjęcia do ogłoszeń. Dzięki serdeczne, Lamia:) On jest prawdziwym misiem. Quote
lamia2 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Niestety Misio musiał wylądować w kojcu. Do Andrzeja zawiozłam dziś potwornie skatowaną pitbulkę która wymaga teraz wyjątkowej opieki, jej stan nie pozwala na ulokowanie jej w kojcu więc musiała zająć posłanko Misia. Quote
malibo57 Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 O rany! kto jej to zrobił? Ludzie, czy zwierzęta? Misiowi może dobrze zrobi pobyt w kojcu, choć pewnie zadowolony nie był. Ale jemu już nic nie grozi. Quote
lamia2 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Zrobili to niestety ludzie czyli zwierzęta :angryy: Quote
auraa Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 biedna sunieczka. Czy misiowi wygoiła się rana? Quote
idusiek Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 tam la koszuli jest krew ,to chyba jeszcze nie .... a skad ta pitlbulka? Quote
malibo57 Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 Jakoś miałam cicha nadzieję, że to może "tylko" psy ja pogryzły. Biedna sunia. Wykaraska się? Quote
lamia2 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 auraa napisał(a):biedna sunieczka. Czy misiowi wygoiła się rana? W zaszłym tygodniu był dwa razy dr Modrzewski, zbadał wszystkie psy, zaszczepił, zostawił Andrzejowi zlecenia. Rana Misia goi się doskonale. Pies jest żywotny, wesoły, skory do zabawy. Nie ma przeciwskazań do zabiegu ani do adopcji :eviltong: Quote
lamia2 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Zdjęcia są z pierwszego dnia po założeniu koszuli, rana mocno jeszcze wtedy sączyła. Pitbullkę przywiozłam od jednych Państwa bo się do budy ich psa schowała i nie chciała wyjść. Sunia ma dużo ciągłych ran jakby była biczem bita, najwięcej na brzuchu. Po dzisiejszych oględzinach przez dr Modrzewskiego nie ma wątpliwości, że był to człowiek. Quote
malibo57 Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 A to milusio:) A powiedz, czy sunieczka się wykaraska? Są szanse? Tak, proste, symetryczne, cięte rany.. Skąd ja to znam? Takie rany maja często psy, które służą za "worki treningowe" dla psów do walk z dzikich hodowli. To te, które nie chcą walczyć. Miałam takiego amstaffa, wygladało, że był wiązany drutem... Quote
lamia2 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 malibo57 napisał(a):A to milusio:) A powiedz, czy sunieczka się wykaraska? Są szanse? Rany na pewno szybko bo sunia nie ma więcej jak roczek, gorzej z psychiką ... strasznie wystraszona, ale Andrzej przed chwilą dzwonił i mówi, że mu się do łóżka wczołgała i na nogi uwaliła ;) będzie dobrze :lol: Quote
lamia2 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Sunia nie jest agresywna do innych psów. W domu z Andrzejem i Wieśkiem są jeszcze trzy sunie i pittbullka na nie, nie reaguje ... zobaczymy jak wydobrzeje ... na razie chwieje się na tylnych kończynach. Quote
malibo57 Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 :) To się cieszę! I trzymam kciuki za bidulkę. Quote
lamia2 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 malibo57 napisał(a)::) To się cieszę! I trzymam kciuki za bidulkę. Dzięki Malibo, mam wyrzuty sumienia, że Misiek w kojcu ale sunia jest potwornie osłabiona i musi przebywać w cieple. Quote
malibo57 Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 No, Misio ma dziś kiepski dzień - wyobrażam sobie. Ale musi ustąpić, nie ma wyjścia. Tyle tylko, że on tego nie rozumie. A może? Quote
lamia2 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 malibo57 napisał(a):No, Misio ma dziś kiepski dzień - wyobrażam sobie. Ale musi ustąpić, nie ma wyjścia. Tyle tylko, że on tego nie rozumie. A może? Niestety nie mamy możliwości trzymania wszystkich psiaków w domu :-( Quote
elmira Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Oczywiście mi pasuje termin wizyt. Ja od wczoraj nie moge dojść do siebie, bo przeczytałam, że ludzie, którzy powinni opiekować się psami, bo dostawali za to kasę bardzo źle traktowali psy. Psy były głodzone, a nawet kopane. Nie wiem, jakim małym człowieczkiem trzeba by, żeby kopnąć psa. Misio na pewno woli być z Panem Andrzejem, ale ta skatowana sunia ma pierwszeństwo. Trzymam kciuki za jej wyzdrowienie i zastanawiam się, kiedy się skończy to wszystko i nie będzie juz takich skrzywdzonych psiaków. Quote
malibo57 Posted December 6, 2009 Author Posted December 6, 2009 Cieszę się bardzo:) Mam nadzieję, że zdrówko aurzee dopisze, czego życzę! Wiem, o czym mówisz Elmirko - już wcześniej docierały do mnie informacje na ten temat. Podobno juz nie wolno nam na ten temat rozmawiać? Grozi ban? Quote
lamia2 Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 malibo57 napisał(a):Cieszę się bardzo:) Mam nadzieję, że zdrówko aurzee dopisze, czego życzę! Wiem, o czym mówisz Elmirko - już wcześniej docierały do mnie informacje na ten temat. Podobno juz nie wolno nam na ten temat rozmawiać? Grozi ban? A o co chodzi? Dlaczego nie wolno rozmawiać? Mam psa w płatnym hotelu (płacę za niego co miesiąc) o jakim hotelu mówicie? Quote
lamia2 Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 malibo57 napisał(a):Pisze Ci PW. Dzięki Malibo na szczęście to nie ten gdzie jest mój pies. Swoją drogą to jakaś paranoja (nie pierwsza zresztą na dogo i nie ostatnia), żeby moderator tuszował bestialstwo :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.