kaa Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Ja też czasem zaglądam, w góre Michaś :lol: . Quote
malibo57 Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 Michasiu, jak się rana goi? Wiemy coś? Miałyście kontakt z p. Andrzejem? Quote
lamia2 Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Do czasu zagojenia rany Misio mieszka z Andrzejem i Wieśkiem w domu, upodobał sobie miejsce pod biurkiem. Pilnuje swojej miski i goni suki (3 staruszki mieszkające na stałe w domu) gdy któraś się do niej zbliża. Pięknie pilnuje domu tzn. obcy może wejść do środka ale sam już nie wyjdzie :evil_lol: Chodzi w koszuli, do której najwyraźniej przywykł :evil_lol: Dostaje antybiotyk co 12 godzin i rana goi się ale nie powiedziałabym, że jak na psie .... po prostu wolno. Na spacerach ideał. Pięknie się pilnuje nawet gdy go Andrzej spuścił ze smyczy nie odszedł dalej niż na metr. Podaje łapę ale reaguje na gwałtowne ruchy ręką .... przywiera wtedy do podłogi ze strachu. Nie wiem o co chodzi z tym jego wzrokiem ale dziś latał i kłapał zębami bo próbował złapać muchę :crazyeye: Myślę, że etykietka "niewidomy" bardzo ogranicza jego szanse na dom. Może on i gorzej widzi ale świetnie sobie z tym radzi i wcale to nie umniejsza jego wartości. Co nie zmienia faktu, że wizyta u Grancarza mu nie zaszkodzi :razz: Quote
malibo57 Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 W 100% popieram, Lamia. Etykietka ogranicza możliwości adopcyjne, bo ludzie wyobrażają sobie, że niedowidzący pies, to tak samo, jak niedowidzący człowiek. Nic bardziej mylnego. Psy radzą sobie doskonale bez wzroku, a przecież Miś widzi światło i cień, czyli jest w sytuacji starszego psa z lekką zaćmą;) Może i jest niedowidzący, ale nie niewidomy. Żeby tak naprawdę stwierdzić, jakie impulsy i ile światła odbiera jego mózg, musiałby pojechać do Holandii - tam jest najbliższa maszyna do tego typu badań. Mam nadzieję, że te 3 staruszki nie mają za złe, ze Miś biurowy się zrobił?:evil_lol: On boi się ataku, nie raz oberwał:shake: Jeśli tak stróżuje pięknie, to znaczy, że uznał to miejsce za swój dom - bardzo mnie to cieszy. On potrzebuje też odbudowy emocjonalnej. Dam się pokroić za fotkę w koszuli!:modla: Quote
elmira Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Dziewczyny kochane, bardzo wam za Misia dziekuję :) On pewnie pierwszy raz w życiu czuje sie całkowicie bezpiecznie. Biedne te trzy domowe kluseczki. Przyszedł jakis nowy i im porządek cały burzy;) Quote
auraa Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 elmira, widziałyśmy te "kluseczki" Chyba utrudniony dostęp do miski im nie zaszkodzi.;) Quote
elmira Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 auraa napisał(a):elmira, widziałyśmy te "kluseczki" Chyba utrudniony dostęp do miski im nie zaszkodzi.;) okrąglutkie dziewczynki;) to fakt:lol: Quote
auraa Posted November 18, 2009 Posted November 18, 2009 ojej jak dziwnie, nie umiem się poruszać Quote
elmira Posted November 18, 2009 Posted November 18, 2009 Ja tez błądzę po omacku. A wchodzenie w panel użytkownika przez moduł wiadomości, to jak zakładanie majtek przez głowę ;) Może się człowiek przyzwyczai...kiedyś...:) Quote
malibo57 Posted November 19, 2009 Author Posted November 19, 2009 Witam, witam:) Dziś rozmawiałam z Lamią, jest zachwycona Misiem, mówi, że to wspaniały pies, karny, posłuszny, inteligentny. Mieszka nadal w domu z panem Andrzejem i lata w koszulince:) Juz się przywiązał, chętnie chodzi na spacery, zachowuje czystość - dziewczyny, jakiś super domek potrzebny. Miś nie jest niewidomy, słowo Lamii - doskonale sobie radzi, może lepiej, niż psy, które nie były u okulisty;-) Łapie muchy, serio:) Quote
elmira Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 To jest agent;) Wspaniale, ze sobie radzi. I wielkie dzięki, po raz nie wiem który, za tak wspaniałą opiekę nad Miśkiem. Quote
malibo57 Posted November 19, 2009 Author Posted November 19, 2009 Elmirka, plissss jak sie wstawia emotki teraz? I czy zawsze watek otwiera sie na 3 stronie? Głowa boli.. Quote
lamia2 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Rana przyspieszyła z gojeniem. Misio już nie chodzi w koszulce żeby był większy dostęp powietrza. Nadal mieszka w domu i piszczy kiedy Andrzej wychodzi, więc siłą rzeczy muszą wszędzie chodzić razem, nawet do sklepu. Bierze też aktywny udział w karmieniu psiaków kojcowych, starannie kontrolując każdą miskę .... jest uroczy :) Quote
auraa Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 emotek chyba jeszcze nie ma. Tytułu nie zmienię , bo nie mogę. Na ostatnią stronę można wejść naciskając na datę ostatniego wpisu po prawej stronie. Quote
malibo57 Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Dlaczego nie można zmienić tytułu? Na naszych wątkach Luka zmienia zależnie od sytuacji i potrzeb. Quote
elmira Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Pewnie po tym remoncie sa problemy ze zmianą. kiedy to się skończy??? Ale z Miska towarzyski gość :) Quote
malibo57 Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 A niech to! Ciekawe, czy wkrótce coś się zmieni? Podobno to nie pierwsza taka "zadymka"? Quote
kaa Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Witaj Misza :lol: , dziewczyny emotki są w ,,opcjach zaawansowanych , ( przy tym okienku gdzie jest szybka odpowiedź ) , pierwszy post da się edytować ale teraz trzeba dwa razy kliknąć ( raz za razem ) w edycji. Tytuł też da się zmienić po podwójnym kliknięciu 1 postu żeby go edytować ;) . Quote
grzenka Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Emotki są , jak się pisze post, klikając w prawym dolnym rogu "opcje zaawansowane":lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.