ryu_o Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Jak w temacie. Mój Maks nie lubi suchej karmy.:placz: Lubi parówki i to co jedzą ludzie... Wstyd się przyznać ale tym właśnie był karmiony.:oops: W końcu udało mi się mamę namówić na suchą karmę. Żeby było jeszcze fajniej piesek nie lubi jeść z miski (metalowej, plastikowej, ceramicznej), talerza (bo też była próba). Jeśli już to z konga albo z ziemi... Już zdawałoby się, że Acana mu nawet smakuje ale kupki nie takie i jakiś taki trochę smutny był, Purina to w ząbki kłuje strasznie. Teraz próbuje Brita i myśle o Boschu... Nie wiem co z nim zrobić... Najgorsze jest to, że ojciec strasznie nam utrudnia...:mad: Dokarmia go, mimo że prosimy, żądamy by tego nie robił... nie wiem co robić...Ojca zamknąć się nie da...a szkoda :diabloti: Quote
karjo2 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 No i sie ciesz, ze pies wymusza myslenie o innym karmieniu niz suchym :evil_lol:. Poszukaj innych pomyslow, gotowane, surowizna barf. Quote
ryu_o Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 Wiesz, gdyby to był tak stricte mój pies to może i bym pomyślała a że on zostaje z moją mamą to muszę znaleźć lepsze karmienie niż parówka nie wymagające dużo czasu i nie drogie... Quote
karjo2 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 To zaproponuj mamie zywienie psa normalnym, gotowanym badz surowym, domowym jedzeniem. Rodzice latwiej zaakceptuja dokarmianie "psim" jedzeniem, a pies chetnie bedzie jadl cos zblizonego do jedzenia, do jakiego jest przyzwyczajony. Quote
olinafm Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Miskę 2 razy dziennie na 15 min (o w mirę stałych porach), a potem zabieraj bez względu na to czy zjadł czy nie. Nie zje rano, kolejna szansa popołudniu, nie zje popołudniu -na następny dzień, itd. Najwyżej przez tydzień/dwa będzie strajkował a potem się przyzwyczai :) Quote
CASIA&ttb Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 podłącze się pod temat suka 15miesięcy,średnia rasa i przeszliśmy już chyba przez większość karm(royal,hills,acana,belcando,brit,nutra,husse,purina PP,totw) przez różne smaki czyli kurak,jagnięcina ryby,dziczyzna i suka je przez pierwsze 10dni max później strajk i odwraca się od miski dupą i nie je... jestem zwolennikiem zabierania miski i przegłodzenia psa ale suka jest szczupła i powinna kilogram przytyć więc nie moge za mocno tego zrobić :shake: psy(oprócz małej jeszcze 2 psy) jedzą rano suche(ze względu na czas którego rano brak na przygotowanie innego jedzenia) a po południu mięso,warzywa plus makaron ryż więc mała wie że później jest coś lepszego i olewa poranną porcję suchego... po tym wstępie czy ktoś przetestował i zna karme suchą która nie nudzi się psu po kilku dniach i zjada ze smakiem zawartośc miski ?? Quote
karjo2 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 A po co z uporem maniaka suche ;)? Daj o poranku po duzym gnacie z miesem. Wymuszanie na psie jedzenia przemyslowki, monodieta nie jest najlepszym rozwiazaniem... Jelsi koniecznie suche, dosmacz je czyms zjadliwym ;). Quote
ryu_o Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Postanowiłyśmy z mamą spróbować gotować, dwa dni minęły. Maksik pierwszego dnia zjadł chętnie, następnego rano nie chciał ale popołudniu wciągnął wszystko. :lol: I oby tak zostało, teraz trzeba zorientować się z dawką... a tu na forum dużo na ten temat nie ma (ale coś jest) więc czytam i kombinujemy. Jakie witaminy polecacie? Quote
CASIA&ttb Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='karjo2']A po co z uporem maniaka suche ;)? Daj o poranku po duzym gnacie z miesem. Wymuszanie na psie jedzenia przemyslowki, monodieta nie jest najlepszym rozwiazaniem... Jelsi koniecznie suche, dosmacz je czyms zjadliwym ;).[/QUOTE] nie realne niestety,ja wychodzę do pracy a tacie ciężko rozpalcelować i przypilnować psy żeby nie zrobiły sobie krzywdy(jedno jest specjalistą od zakrztuszeń a drugie młode i na tyle głupie że musi być pilnowane jak je surowiznę) monodietę by miały jakby tylko żarły suche a one żrą wszystko włącznie z surowizną więc rano to suche jakoś muszą przełknąć :diabloti: dosmaczanie tunczykiem,serem białym,żwaczem mielonym nie daję żadnego skutku poza wyjedzeniem/wylizaniem dosmaczacza :mad: Quote
karjo2 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Wez pod uwage, ze 15 m-czny pies sie rozrasta i dopiero nabiera masy, miesni. I czesto wyglada jak przecinek ;). A rano dawac gotowane? to i tak byloby lepsze, bo gotowane/surowe jest dosc szybko trawione, suche musi lezakowac, wiec podanie po paru godzinach wypiera niezupelnie przetrawiony pokarm ze sniadania Quote
CASIA&ttb Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='karjo2']Wez pod uwage, ze 15 m-czny pies sie rozrasta i dopiero nabiera masy, miesni. I czesto wyglada jak przecinek ;). A rano dawac gotowane? to i tak byloby lepsze, bo gotowane/surowe jest dosc szybko trawione, suche musi lezakowac, wiec podanie po paru godzinach wypiera niezupelnie przetrawiony pokarm ze sniadania masy brak mięśni pod dostatkiem mamy :evil_lol: (lekarz który prześwietlał małą pod kątem dysplazji nie mógł jej wyciągnąć dobrze bo zad i przód umięśniony nieco) (mini)bull przecinek ponawiam pytanie która karma jest tłusta,ma średniej wielkości granulki i zachęcająco pachnie może być wysokoenergetyczna :cool3: Quote
Cimi Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='CASIA&ttb'] po tym wstępie czy ktoś przetestował i zna karme suchą która nie nudzi się psu po kilku dniach i zjada ze smakiem zawartośc miski ??[/QUOTE] Ja takiej karmy nie znam, moja starsza suka je chętnie karme przez 2 pierwsze dni później worek karmy 12 kg lub 15 kg jest męczony do końca. Przez 5,5 roku zdąrzyłam się do tego przyzwyczaic :). No to jest suka, która zawsze była chuda- no bo po co jeśc, skoro można życ powietrzem :evil_lol:.. ale doszłyśmy do kompromisu takiego, że jak nie chce jeśc o 17 a przyjdzie do mnie i mi pokaże co chce to dostanie nawet o 22 jeśli jest głodna, sama sobie steruje godzinami posiłku (rano nie ma tak dobrze ;)). Dla mnie z karm, które były testowane to najabrdziej tłusty był właśnie Royal (Boxer, Energy 4300, Maxi i Medium) . U starszej suki Royal bardzo fajne się sprawdza, ale zmieniam jej rodzaje. Młodsza, która była pożeraczem wszystkiego ale nauczyła się chyba od starszej, bo Royal jej nie smakuje, je bo je bo głodnym byc nie można i pilnuje sobie godziny posiłku :evil_lol:, ale teraz zrobiłam jej przerwe chwilową i dostaje Eukanubę Wild Nature z indykiem i całkiem fajnie jej wchodzi (ale ona jest sucha), ale jak się skończy to przemęczy Royala, przed Royalem jadła Orijena i była zadowolona :) Quote
dzasta Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Właśnie moim niejadkom i znajomym niejadkom nieźle wchodzi RC Energy 4300/4800. RC energy 4300 granulki średniej wielkości tłuściutkie a 4800 ma mniejszy granulat i jest jeszcze bardziej tłuściutka. Quote
karjo2 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Nie wiem na ile to pomoze, ale znajomi podawali cos takiego, uzupelniajac zaparzonymi paltkami owsianymi: Nutro karma dla psów tanio w zooplus: Naturediet Certified Holistic 6 x 390 g I suche takie cos, jako wysokoenergetyczne: www.ZDROWEKARMY.pl - MAGNUSSON Meat & Biscuit - karma dla psów o wysokiej aktywności - WORK 15 kg Moze warto na poczatek kupowac male opakowania, na probe? Quote
dzasta Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='karjo2']Nie wiem na ile to pomoze, ale znajomi podawali cos takiego, uzupelniajac zaparzonymi paltkami owsianymi: Nutro karma dla psów tanio w zooplus: Naturediet Certified Holistic 6 x 390 g I suche takie cos, jako wysokoenergetyczne: www.ZDROWEKARMY.pl - MAGNUSSON Meat & Biscuit - karma dla psów o wysokiej aktywności - WORK 15 kg Moze warto na poczatek kupowac male opakowania, na probe? O podpisuję się łapkami pod tym co pisze Karjo2 u nas też się sprawdziły pasztety Naturediet a karma Magnusson Meat & Biscuit została pożarta z prędkością światła aczkolwiek wygląda jak ciasteczka jest sucha ale moim smakowała w wersji adult. Quote
CASIA&ttb Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 dzięki dobre kobiety :loveu: spróbuje tych pasztetów i małą paczkę royala zamówie a nóż widelec brzydal zacznie jeść po ludzku bo już mam ochotę ją utłuc :angryy: co nie zmienia faktu że mięcho na obiad wciągnęła nosem a i z rana suche z połówką parówki też zjadła menda mała...:mad: najchętniej to bym ją przegłodziła przez kilka dni i zaczęłaby może w końcu nie grymasić nad miską jak reszta moich stworów którym nie w głowie 'modlenie się' nad miską bo wiedzą że nic innego nie będzie :diabloti: Quote
Evelynkaa Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Mojemu niejadkowi jeszcze bardzo smakowała karma płatkowa kobersa (zalewa się wodą i bardzo fajnie pachnie), wcinał aż się uszy trzęsły, niestety mu nie służyła, royal po 2 workach 8 kilowych jest fee, inne kulki typu bosch i nuggats są fee, teraz wcinamy pro plana z łososiem i nie chcę zapeszać ale zjada :razz:. Czekamy na próbki magnusson też podobno się zalewa wodą tą dla szczeniąt, zobaczymy. Ogólna moja zasada stosowana od tygodnia jest taka że rano dostaje coś dobrego :evil_lol: czyli biały serek, danonek, gotowany indyk z marchewką i ryżem, jajko, obojętnie co byle by coś rano wrzucił do żołądka bo z rana karmy się nie chwyci a po głodówce wymiotuje z głodu. Więc rano coś dobrego żeby podrażnić żołądek a w południe już wcina karmę bez problemu :p Quote
hekate811 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 z tłustych energetycznych karm dobra jest Nutra Gold Breeders Bag 30% białka i 20%tłuszczu, no i cena ekstra Quote
andromeda Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Miałam podobny problem z moim shiba. Wygladał jak 9 smutkow taka chudzinka! Testowałam rozne karmy i kazdej po kilku dniach nie chciał jesc było ze, wcale nietknał tylko odchodził od michy kład sie i wpatrywał sie w nia!! Brałam go głodem niby to troszke pomogło. cos tam zjadł ale napewno nie tyle ile powinien. A chudy był nadal. W koncu po rozmowie z Pania Hodowczynia i za jej rada podaje małemu sucha karme i jeden posiłek gotowany. Rano tak o 8-9:30 sucha karma, pozniej gotuje dla niego kurczaka z marchewka i mieszam to z makaronem lub ryzem. Dodaje do tego jeszcze algi morskie. Czasami jeszcze dostaje surowa szyjke lub skrzydełko. I zdaza sie ze sam jeszcze z siebie przestawia miski bo chce zeby dac jemu karme!!! Mam teorie co do jego nie jedzenia ze byc moze mały miał skurczony zoładek i branie go głodem nie było dobrym pomysłem. No i wina tez moja ze pozwoliłam jemu tak wybrzydzac. Ale juz jest lepiej nabiera masy siersc rosnie mały atleta sie z niego robi. A karma ktora dobrze wspołgra z domowym to w naszym przypadku Flatazor dla szczeniakow. Mały zjada ja chetnie i sie jej domaga. Mam nadzieje ze tak juz zostanie bo juz nie wiedziałam jaka karme kupic zeby jadł. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.