nane Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 [quote name='Pegaza']Nie uwierze dopóki nie zobacze:eviltong: dawaj na ogród fotki robic:evil_lol: [FONT=Courier New]Daria ty myślisz, że nie mam co robić :obrazic: tylko chodzić po krzakach w ogrodzie w poszukiwaniu zabawek :evil_lol: [/FONT] Quote
agoosia Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 widze ze wasze pociechy to ładna kolekcje mają tych zabaweczek!! chyba za mało rozpieszczam moja niunie ale ona woli naturalne gryzaki Quote
agoosia Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 ehh nie wie co traci moja niunia ucho wcina w 2 godzinki a pancia ma chwilke dla siebie :D Quote
ROZI_ Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 A ja swojej Rozitce kroję ucho na paseczki i starcza jej to na ok. tydzień jako nagroda Quote
nane Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 [FONT=Courier New]Vasyl by w życiu nie wziął ucha do pyska :evil_lol: on pozostaje wierny tylko i wyłącznie wędzonym kurzym łapkom :razz: które o wiele łatwiej pogryźć :eviltong: [/FONT] Quote
Sara_i_Aris Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 Aris nie przepada ani za tym, ani za tym :lol: Nie lubi gryźć dużych rzeczy. Wyjątek to kostka, która siedziała nietknięta od Bożego Narodzenia, a parę tygodni temu się przełamał i czasami pogryzie :roll: Quote
nane Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 [quote name='Yorkie']Aris nie przepada ani za tym, ani za tym :lol: Nie lubi gryźć dużych rzeczy. Wyjątek to kostka, która siedziała nietknięta od Bożego Narodzenia, a parę tygodni temu się przełamał i czasami pogryzie :roll: [FONT=Courier New]pewnie go nieźle zdenerwowałaś i musiał rozładować napięcie[/FONT] :evil_lol: [FONT=Courier New]zauważyłam, że Vasco gryzie kurze łapki tylko wtedy gdy jest zdenerwowany dzisiaj np. miał spięcie z moją mamą :evil_lol: [/FONT] Quote
Sara_i_Aris Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 Denerwowałam go to kostką, jeśli można to tak nazwać. Chciał się ze mną bawić misiem, zabrałam go, a podstawiam pod nos kostkę :lol: I tak przez parę dni, na początku tylko ją atakował, kiedy trzymałam ją w rekach, jak położyłam, to uciekał. Męczący jest :mdleje: Dla niego to tylko misie, a najlepiej te większe, żeby ten tego :cool3: Quote
nane Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 [quote name='Yorkie']Denerwowałam go to kostką, jeśli można to tak nazwać. Chciał się ze mną bawić misiem, zabrałam go, a podstawiam pod nos kostkę :lol: I tak przez parę dni, na początku tylko ją atakował, kiedy trzymałam ją w rekach, jak położyłam, to uciekał. Męczący jest :mdleje: Dla niego to tylko misie, a najlepiej te większe, żeby ten tego :cool3: [FONT=Courier New]miś i to jeszcze wielkości Yorka - marzenie każdego psa rasy Y.T. płci męskiej[/FONT] :razz: Quote
koregra Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Cori może się pochwalić małą kolekcją. Dziś kupiłam tą czerwoną piłeczkę w sklepie sportowym hmm 2zł to jak to nie kupić. Ale ciągle się zastanawiam do czego takie piłki są :evil_lol: Cori oczywiście jej do pysia nie może nawet włożyć Dla niej rozmiar to ping-pong;) Quote
Magda Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 [quote name='koregra'] Hihi...wszystko w wersji mini:lol: Ta kura:turn-l::turn-l: Widzę, że skarpetka z supełkiem też jest:cool3: Podwędziłaś mężowi? Quote
agoosia Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 hehe my skarpetki ukradłysmy ex :D niech mała choc jego zapach pamieta bo psiakowi zdjecie pokazywac to chyba nie wypada :P Quote
koregra Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Magda_Miki napisał(a):Hihi...wszystko w wersji mini:lol: Ta kura:turn-l::turn-l: Widzę, że skarpetka z supełkiem też jest:cool3: Podwędziłaś mężowi? Skarpeta to stara jak swiat zawsze jak byłam chora to w nich spałam A kura to mówiłam że mała :evil_lol: Quote
danani Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Czy ktoś kupił dla swojego psiaczka konga? Napiszcie, czy warto i jak przebiegają zabawy? Czym je napełniacie i jak pieski sobie radzą z zawartością? Quote
BlackSheWolf Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 hejka :) wiem ze to pytanko moze nie w tym miejscu ale nie chcialam zakladac nowego tamtu ;) no wiec mam pytanko :D jak to jest ze spacerami u yorka?? wytrzymale sa czy nie ?? poniewaz ja kocham dlugie spacerki to chcialabym sie cos dowiedziec na ten temat ;) i jak ze sportami ;> Quote
agoosia Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 a czymze jest ten Kongo? butterfly tak yorki to terirey a te z kolei lubia ruch.. wiec spacery jak najbardziej i zabawy ale mysle ze gorskie szzyty pokonywalyby na rekach u panci :D Quote
danani Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 [quote name='agoosia']a czymze jest ten Kongo? :D to wygląda tak: http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=4353&action=prod Madzia coś się nie pojawia :-( Quote
agoosia Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 aha i co myslicie naten temat tzn tej zabawki czy warto ja zakupic?? Quote
Aga76 Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 [quote name='danani']Czy ktoś kupił dla swojego psiaczka konga? Napiszcie, czy warto i jak przebiegają zabawy? Czym je napełniacie i jak pieski sobie radzą z zawartością? [FONT=Georgia]Polecam, zabawka jest bezpieczna, budzi ciekawość i rozwija fantazję :wink: - przynajmniej u Kaprysi, niuńka opanowała już metodę najsprawniejszego wyjmowania pokrojonego jabłka czy marchewki. Wcześniej nadzieniem były np. mieszanki psich ciasteczek albo mięsko. Nadzieniem może być praktycznie wszystko, zależy co psiak jada. Patent Kaprysi na wyjęcie jabłka, kilka razy ścisnąć, zaglądnąć czy jeszcze jest, poturlać chwilę, postawić, przewrócić i zjeść :roll: [/FONT] Quote
agoosia Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 super to ja mysle ze ise skusze :D skoro to taka frajde psu sprawia Quote
Aga76 Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 [quote name='agoosia']super to ja mysle ze ise skusze :D skoro to taka frajde psu sprawia [FONT=Georgia]Kaprysi od roku zabawka się nie nudzi, dostaje ją co jakiś czas i co najwyżej szybciej opróżnia ją z zawartości, zawsze z wielkim zapałem zabiera się do dzieła :razz: [/FONT] Quote
madziasto4 Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 [quote name='danani']Czy ktoś kupił dla swojego psiaczka konga? Napiszcie, czy warto i jak przebiegają zabawy? Czym je napełniacie i jak pieski sobie radzą z zawartością? Jestem, jestem :) Tak jak napisała Beatka, jestem bardzo zadowolona :) Toro jak się dorwie to mam go z głowy na kilkadziesiąt minut czasami :lol: W upały napełniam serkiem homogenizowanym i wkładam do zamrażarki. Również serek homogenizowany/jogurt + płatki kukurydziane. Albo płatki kukurydziane (trochę namoczone) + serek żółty. Może być mięsko plus płatki/chlebek. Owoce też są super jako nadzienie. Miałam gdzieś przepisy na nadzienie z jakiejś strony. Jak znajdę to wkleję :) Torcio z kongiem Master Quote
danani Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 Dzięki za odpowiedź Madzia :lol: ja już zaczęłam przeglądać Twoją galerię tzn. Mastera i Torka w poszukiwaniu szczegółów-widziałam filmik BOMBA :multi: Zastanawiam się jednak, czy nie kupić tej wersji Trixie ( dość sporo tańsza), bo jak tak nie przypadnie do gustu ten wynalazek? Ona jest 1cm dłuższa, nie wiem, czy to ma, aż takie znaczenie dla zasięgu jęzora :eviltong: . A zmierzyć chyba nie dam rady :cool3: Quote
Megula Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 Konga mozna napelnic serkiem, jogurtem? To nie wiedzialam :crazyeye: Myslalam ze wklada sie do niego np. jakiegos cukierka i na tym polega cala zabawa. Fajna zabawka :) [SIZE="1"] A tak z ciekawosci, madziasto co to za białe obroze u Twoich psiakow? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.