Snoopy7 Posted March 23, 2005 Posted March 23, 2005 Elenko świetny pomysł ,ale mam nadzieję że za niedługo nasze psiaczki nie tylko wirtualnie sie zabawią Quote
rzaba Posted March 23, 2005 Author Posted March 23, 2005 zazdroszcze wam. ja dla wertera poluję tylko na mięciutkie zabawki, bo ta kuleczka nie potrafi ugryźć niczego, co ma sztywną gumę i się zniechęca. ma takąpiłeczkę- coś jak te wasze kostki, tylko, że okragłe:D i piszczy_ ale zatwarda niestety.... wszystko ma zminiaturyzowane:) ale na szczescie nie jest leniem i bawi się tym, co ma - małego:) pozdrawiam was dziewczyny i wasze psiaki też! Quote
kropelka Posted April 6, 2005 Posted April 6, 2005 Co do zabawek to ostatnio Rubik-yorczek mojego znajomego nie chciał sie bawić zadną zabawką ponieważ.......nie mogł sie zdecydować którą.Cały czas zastanawiał się nad gumowym żółtym tweety a gumową dłonią z dziurą w środku.Wkońcu Michał wpadł na genjalny pomysł i wsadził tweetego w dziure w gumowej dłoni(pasuje jak ulał i nawet nie wypada).Ale Rubcio miał frajde.Cały czas chciał aby ktoś sie z nim bawił jego "nową" zabawką :) A najbardziej mi sie osobiście podoba reakcja Rubika na Rozszczepienie zabawek, raz patrzy sie na jedna a za chwilę na drugą i tak cały czas,stoi i się patrzy.......Kochany pieseczek :D Pozdrawiam Kropelka Quote
Justka&Figa Posted April 6, 2005 Posted April 6, 2005 Figa nie cierpi piłeczek wszelkiego rodzaju - hmmm dziwny pies :)) za to uwielbia zabawke dla kota: kulka obwiazana sznurkiem a do niej doczepiony ogon z miękkiego materiału - i szalejemy za ogonem cały boży dzień :) Quote
rzaba Posted April 9, 2005 Author Posted April 9, 2005 zabawki nie koniecznie dla psa przeznaczone :o Quote
nikusia Posted December 17, 2005 Posted December 17, 2005 Nie znalazłam takiego temaciku, jeśli jest- przepraszam. Zabawa jest najlepszą formą poznania psa, nawiązania z nim kontaktu, zżycia się z nim. Ale niektóre zabawy pomimo, że wydają nam się bezpieczne, mogą wywoływać u psiaka niepożądane reakcje jak na przykład podgryzanie, czy ciągnięcie za nogawki. W co Wy bawicie się z Waszymi Yoreczkami? Co lubią najbardziej? Jakie mają ulubione zabawki i gdzie spędzacie czas razem? Czytałam, że powstał w Łodzi pierwszy plac zabaw dla psiaków, ale już po jednej nocy wyglądał jak po wizycie huraganu... No cóż, ludzka głupota czasem nie zna granic... Quote
nikusia Posted December 17, 2005 Posted December 17, 2005 To może zacznę. :D Rami lubi zabawki z materiału- głównie pluszaki i moje kapcie niestety...;-) Piłeczki też, ale szybko je gubi... Kocha uczyć się sztuczek, po prostu to uwielbia! Jest w siódmym niebie gdy zaczynami "treningi"... Poza tym niestety lubi zabawę pod tytułem podgryzanie rąk... Robi to delikatnie ale próbuję go tego oduczyć, bo to nie jest za dobra zabawa... Świetnie się też oboje bawimy, gdy chowam się za ścianą i po woli wyhodzę z ukrycia, wtedy ,mały chops! za jakiś przedmiot i się czai, czai i na gle wyskakuje ! Emocje sięgają zenitu!:roflt: Lubi też, gdy się chowam i mnie szuka... Ostatnio aż podskoczył jak mnie znalazł! A ja oczywiście pokładałam się ze śmiechu... :D Quote
Magda Posted December 17, 2005 Posted December 17, 2005 O zabawkach znalazlam taki temacik;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=11107 A co do zabaw....... My uwielbiamy sie ganiac po mieszkaniu. Wystawiam rece w strone Mikiego, jakbym chciala go zlapac, a on patrzy sie tymi swoimi oczkami i zaczyna uciekac. Najlepsza frajda jest jak wpadnie w szal, schowa ogon pod siebie i lata po mieszkaniu jak tornado. Wyglada wtedy, jak krolik.....:-D Czesto tez potrafi do znudzenia przynosic swoja gumowa kaczuche i kladzie ja na glowie, rekach i nogach, jednym slowem gdzie popadnie;) Moj tata zostal osobistym sluga, ktory pomaga trzymac kosc podczas gryzienia..... I Miki tylko wtedy do niego przychodzi....sasasasa:evilbat: Quote
nikusia Posted December 17, 2005 Posted December 17, 2005 Magda_Miki "a on patrzy sie tymi swoimi oczkami i zaczyna uciekac. Najlepsza frajda jest jak wpadnie w szal, schowa ogon pod siebie i lata po mieszkaniu jak tornado. Wyglada wtedy, jak krolik.....:grin:" U nas dokładnie to samo... Ale czasami np. jak chcę go ubrać na dwór, a on wtedy zaczyna taką zabawę, to normalnie mnie do szewskiej pasji doprowadza... ;-) My też mamy gumową kaczuchę... :-D Piszczącą, jak przez przypadek na nią nadepnę to zawał na miejscu! :cunao: Quote
Magda Posted December 17, 2005 Posted December 17, 2005 nikusia napisał(a):My też mamy gumową kaczuchę... :-D Piszczącą, jak przez przypadek na nią nadepnę to zawał na miejscu! :cunao: To prawda, a Miki ma zdolnosci do zostawiania jej w roznych miejscach, a najczesciej w kuchni, gdzie urzeduje mama. I tylko slychac pisk kaczki i krzyk mamy: "MIKI!!!!" Bo zawsze ma wrazenie, ze nadepnela psa.....:vamp: Ostatnio znalazlam kaczuche w akwarium u swinki (akwarium stoi na podlodze);) Quote
marlena924 Posted December 17, 2005 Posted December 17, 2005 Toffi to ma mnóstwo zabawek... Ale jego ulubione to maskotka kaczka i zabawka dla kota (fioletowa myszka na sznurku)...Niestety, one już są na wykończeniu :-) Zawsze po kapieli (i nie tylko) moj piesio szaleje jak opetany po calym domu..Toff uewielbia różne zabawy :-) Więcej napisze jutro :P Quote
nikusia Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Zawsze po kapieli (i nie tylko) moj piesio szaleje jak opetany po calym domu.. A myślałam, że mój tylko jest taki wariat! :lol: Quote
nikusia Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 Od kilku dni, co jakiś czas, Rami chodzi po mieszkaniu z gryzakiem w pysku (całym) i piszczy. Myślałam, że może utknął mu i nie może go wyjąć, ale gdy tylko ktoś się zainteresuje, on go wypluwa i odchodzi... No nie wiem co to znaczy... Jak leży na posłaniu i też ma go w pyszczku i piszczy, a ktoś podejdźe- wypluwa. Dziwne zachowanie, prawda? Quote
Magda Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 nikusia napisał(a):Od kilku dni, co jakiś czas, Rami chodzi po mieszkaniu z gryzakiem w pysku (całym) i piszczy. Myślałam, że może utknął mu i nie może go wyjąć, ale gdy tylko ktoś się zainteresuje, on go wypluwa i odchodzi... No nie wiem co to znaczy... Jak leży na posłaniu i też ma go w pyszczku i piszczy, a ktoś podejdźe- wypluwa. Dziwne zachowanie, prawda? Mialam podobna sytuacje z Miki. Otoz dalam mu maskotke kubusia puchatka, na poczatku mu ja rzucalam, ale potem Miki kladl sie na brzuchu i trzymal misia w pysku jak smoczek np. za nosek lub lapke i piszczal. Czesto z nim zasypial, jak male dziecko. Na poczatku myslalam, ze moze teskni za mama lub cos w tym rodzaju. W koncu zdecydowalam sie mu ja zabraci jest spokoj. Teraz w domu nie ma pluszowych zabawek tylko same gumowe lub sznurki.;) Quote
nikusia Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 :lol: Ramzesa osiołek został pozbawiony ogona więc poszedł w kąt! Teraz z krówką lata! :D Dzisiaj rano mi przynióśł do łóżka taką obślinioną... Fuuuj! Quote
SwEet_LiLi Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 LiLi tez ma mnustwo zabawek ... piszczałki ... maskotki ... sznureczki ... ale naj naj..LiLka uwielbia "Memo"( nemo piszczek ) oraz takie cuś typu koziołek ... tylko gumowe ... do apartu ... Bo LiLi to zawodowy aportowiec ... :jumpie: Uwielbia biegac za rzuconą jej zabawką .... Grzecznie przynosi .. czasem siada da łapke ... i znów biegnie ... Quote
nikusia Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 Wypróbował już ktoś (a raczej psiak:lol: ) te nowe gryzaki Greenies? Ja kupiłam małemu i baaaardzo nam się podobałay! Polecam! Najmniejszy rozmiar :) - 2 zł Quote
Nitka&Gosia Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 Heh :) Moja Nitka lubi swoją piłeczkę piszczałkę,kaczuchę i piłeczkę z dzwoneczkiem :) Ona ma tyle zabawek ile ja ubrań w szafie :lol: Quote
AleksandraAlicja Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Moje potwory też mają całą masę zabawek, ale ostatnio wolę zainwestować w droższe Kongi, bo mają dłuższe życie :roll: Za to wszelkiego rodzaju obróżek, smyczek czy szelków ;-) to miały niezliczone ilości- co wystawa (a na wystawy uwielbiam jeździć), to nowy komplecik! Aż w końcu się zebrałam w sobie i wszystko nadprogramowe wywiozłam do Jelenie- bolało... Quote
Yoanka Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Odświeżam topik . W temacie o problemach z nauką czystości przez wiele postów przewijał się temat zabaw z psem i czasem poświęcanym naszym podopiecznym więc temat jak najbardziej aktualny. Pozdrawiam Joanka Quote
nane Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 [FONT=Courier New]to ja cię pobiję w ilości zabawek[/FONT] :cool3: Quote
Pegaza Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Nane to na 10 yorków + owczarek to mało cosik mają:eviltong: Quote
nane Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 [quote name='Pegaza']Nane to na 10 yorków + owczarek to mało cosik mają:eviltong: [FONT=Courier New]:obrazic:doliczcie sobie jeszcze 1/2 tego co tu widzicie jest na ogrodzie pochowane :evil_lol: [/FONT] Quote
Pegaza Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Nie uwierze dopóki nie zobacze:eviltong: dawaj na ogród fotki robic:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.