Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 110
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

oj to sie latwo mowi"poczekaj"
kazdy juz sie nie moze doczekac zeby wreszcie kiteczke zrobic !!! Wiem bo sama tak mialam. tyle ze na poczatku wloski sa tak delikatniutkie ze ciezko jest zrobic. pamietam bo szukalam rad na forum myslac ze nie umiem robic kiteczek a to wloski za delikatne i za krotkie jeszcze byly :P
ja czasem jak robie kiteczke to i tak spineczka dopinam bo Tofik tak szaleje ze co chwile trzeba by mu poprawiac
zreszta czasem ma dzien 'antygumkowy" i kazda spinke lub gumke potrafi sobie zdjac lapkami:P
ale zazwyczaj nie ma nic przeciwko nim bo przynajmniej widzi co sie dzieje na swiecie :lol:

Posted

jest werter;]
i już wiem.
węzeł jest najlepszym przyjacielem psa;)
gumowe coś z dzwoneczkiem, ciekawe, ale boimy się tego. i czaimy się, naskakujemy, uciekamy.
uwielbiamy ciągnąć po pokoju gazetę, na którą powinno się sikać. a nie sikac powinno się na dywan;]
prosiaczek (kumpel kubusia puchatka) bardzo ma dobre nogi i ręce. jest moim sennym przytulankiem, bez niego w posłanku nie zasypiamy!

:))))

pozdrawiamyw pełni rzaba :multi: i werter :Dog_run:

Posted

śmiało przebijamy waszą łapkę i prezentujemy swoije ulubiaśne zabawki, w których bez konkurencyjnie rządzi sznur i szmatka ciągutka;)



pozdrawiamy rzaba :multi: i werter :Dog_run:

Posted

dziękuję wam moje kochane:)

słuchajcie, bo werter ma jakies dziwne akcje i nie wime zy to przypadki czy nie. bo on mi leje na dywan, oczywiście mam rozłożone gazety w miejscach strategicznych, ale on je zgrabnie omija i sika obok. no nic, ścieram to mokrą szmatką, którą odkładam na boczek. i tak sie powtarzało- on lał a ja ścierałam. a dziś zaczęło sie coś dziwnego. werter nalał na dywan, ja szukam szmtki a on mi ją ciągnie i kładzie przede mna. sytualcja powturzyła się 3 razy!! aaaaaaaaaaaaaaaaaa.
i co zawsze mi naleje na dywan i przyniesie szmate?:>

pozdrawiam rzaba :multi: i werter :Dog_run:

Posted

Madry pies!
:-D

Szkoda, ze juz zdarzylo mu sie nasiusiac, bo wyrobil sobie zle przyzwyczajenie.
Ja Bonuska uczylam tak (bylo to zaledwie 2 tygodnie temu, wiec wszystko jeszcze pamietam. Ostatania wpadka zas zdarzyla mu sie tydzien temu)

Wyscielilam gazetami niewielki kacik pomiedzy kanapa, szafa i sciana i jak widzialam, ze piesek szuka sobie miejsca (to widac przy odrobince wprawy), kladlam go na gazetke. Oczywiscie na poczatku maly probowal stamtad zwiac, ale zaslanialam soba (siedzac po turecku) przejscie i maly wczesniej czy pozniej siusial, wtedy dostawal nagrodke i upragniona wolnosc.
Po kilku razach nauczyl sie "na gazetce jest nudno, ale wystarczy nasiusiac i znow mozna biegac".

W nocy zamykalam go w transportowce (psy nie lubia zanieczyszczac swojego poslania) i jak zaczynal plakac kolo czwartej to budzilam sie, wstawialam na gazete itd. Potem chwila zabawy i szlismy z powrotem spac.

Po kilku (ok 3) dnaich piesek zaczal chddzic sam na gazetki, ale jeszcze zdarzaly sie wpadki (wpadke trzeba polac octem, zeby zneutralizowac zapach. Z kolei na gazetce zapach siuskow moze zostac, zeby dawac pieskowi dodatkowa informacje)

Po tygodniu mniej wiecej, moze troche wczesniej, jak pies siusial, stalam nad nim (nigdy nie byl karcony za wpadki, wiec mu to nie przeszkadzalo) i mowilam "siusiu siusiu siusiu siusiu...."
Teraz, jak mam wrazenie, ze maly ma ochote, tylko jeszcze sobie nie uswiadomil, wolam go do gazetek i mowie "siusiu siusiu" a piesek robi kaluze (po czym stoi z mina "smaczek sie nalezy").

Bedzie dobrze, nie martw sie, trzeba tylko troch cierpliwosci :-)

Posted

DZIĘKI dobra kobieto. ocet skutkuje. gazety spokojnie pozbierałam. TRAFIA! nagroda- fantastyczny pomysł- spodobał się;) ale w zabawie się zapomina. ale czasami. to bystrzacha- aż się dziwię , że TAk szybko łapie:) no nic, lecę do niego.

aha nowa zabawą jest skakanie po klawiaturze, gdy na piszę. najpierw grzecznie lerzy mi na kolanach, a potem chop i sam pisze:) głupolek:D
pozdrawiam :rzaba:

Posted

rzaba napisał(a):
w zabawie się zapomina. ale czasami. to bystrzacha- aż się dziwię , że TAk szybko łapie:)


W zabawie kazdy by sie zapomnial ;-) , dlatego ja za kazdym razem jak sie obudzi i jak sobie uswiadomie, ze juz dawno tego nie robil, wolam go do kacika, pokazuje gazetke i mowie "siusiu siusiu siusiu" i w 4 przypadkach na 5 mam sliczna kaluze na gazetce.

Posted

Ulubioną zabawką mojego Lucky'ego jest ponczocha zwinięta w kulkę i taki mały gumowy jeżyk :wink: Uwielbia się nimi bawić, a na dodatek kiedy mama wiesza pranie na suszarce w domu ten mały spryciaż podbiega i ściaga wszystkie rajstopy i zaraz zanosi do dwojego posłanka hahah, mały kobieciaz :gent:

Posted

Księżycowa_Pyza u mniejest dokladnie to samo. Tyle ze Tofi lubi i damskie rajstopki i pana i pani skarpetki.
ostatnio zabral sie nawet za wyciaganie przescieradla z pralki ale szybko porzuil ten pomysl z racji tego iz przescieradlo jednak ciut wieksze ni skrapetka jest :P

Posted

czasem werter lubi ściągać kapę z łóża. jak kiedyś będzie jeszcze to robił to się postaram dorwać go i pstryknąć zdjęcie;) a wczoraj go pierwszy raz wykąpaliśmy. straszliwie mu się spodobało. chlapał się i siadałw wodzie wliczając w to jeszcze biegania i ślizganie się w wannie. starałam się go szybko namoczyć i wyciągnąc, ale wiecie jak to jest:) nie jest tak łatwo dorwać tę małą pchełkę :lol: potem w reczniku miałam plan go wsadzić w posłanko, żeby się nie przeziębił. ale gdzie tam- dostał szału i zaczął świrować po pokoju- biegał, skakał. był w takim amoku, że jeszcze nigdy go takiego nie widziałam:) ale potem za to przespał całą noc, choć myślałam, że nie da rady, bo dość wcześnie się kładliśmy.

pozdrawiamy was uroczo rzaba :multi: i werter :Dog_run:

  • 2 weeks later...
Posted

hehe...nom juz chyba wszyscy to napisali o kochanych zlodziejach...
miki lubi prawie wszystko...a najwieksza radoche sprawia mu to ze cos ukradl i sie tym bawi (zazwyczaj brudna bielizna lub papier toaletowy) :]
czego on nie lubi? hmmm... on lubi wszystko, tylko niektore rzeczy mniej, a niekore bardziej :D ale tak jak wasze yorki uwielbia zabawki, ktore wydaja jakies dzwieki... :D
___________________________________________________________
pozdrawiamy- magda i miki
gg: 3668829



Posted

oh, i to jeszcze jak!
dziś zrobiłam mu nową zabawkę. choc ciapke się jej na razie boi, ale go zaciekawiła. zwykłą wełnianą rękawiczkę napełniłam workami i siatkami szeleszczącymi i zaszyłam. werter ja naciska łapką albo zębami, ona szeleści a on ucieka. hihi. ale pewnie przyzwyczai się i tez będzie szalał. jak coś to zdam relację:)

pozdrawiam!

Posted

Agusiu, cieszę się ze zabaweczka Snoopciowi przypadła do gustu :lol: :wink: ! A Bijou po wystawie też taką dostała, więc teraz mogą się bawić wirtualnie :wink: !

Posted

Dziewczyny Wasze psiaki mają śliczne zabaweczki. Moj Jerruś jednak najlepiej bawi sie pluszowymi miekkimi zabaweczkami. I tak najlepsza do biegania ma malego kotka a za "przyjaciela" do zabaw :wink: obsakiwanie ma jak już kiedyś pisałam psa Hasky hi hi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...