Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witajcie,

przeglądnęłam posty i nie znalazłam notatki o zabawkach :BIG: (oprócz dziwnych nawyków i upodobań), dlatego też postanowiłam zapytać, jakie zabawki mają i jakimi uwielbiają bawić się, albo których nie znoszą wasze psie ogonki:) jednym słowem, które pierdołki sprawiają im radochę, a które nudzą.

pozdrawiam was serdecznie :laola:

rzaba :multi: i werter :Dog_run:

  • Replies 110
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Co do ***: pewnie jakaś mini-cenzura :)

Co do nielubianych zabawek:
- takie kości prasowane, formowane, kolor beżowy, jasno-brązowy, czy podony - u Muszkietera leżą od samego jego bycia u mnie w domu i rusza je rzadko. I to tyle :)

Co do tych uwielbianych:
- białe kości formowane, ale nie prasowane (takie miękkie) - zaraz biega po całym domu, gryzie, rzuca i w ogóle wielka radocha, mogą być też białe buciki (też formowane),
- to samo z poduszkami (albo małymi maskotkami, takimi zwykłymi dla dzieci),
- dobre są takie piłeczki gąbkowe z dzwonkiem w środku, piesu jest nimi zachwycony,
- wszystko co piszczy, treszczy i wydaje inne odłgłosy, najlepiej, jak to wszystko dzieje się na raz,
- mocno zawinięte sznury (można kupić w zoologu) - Muszkieter z nimi śmiga i rzuca w kogoś (jak się chce pobawić) albo w coś (jak bawi się sam),
- kradzione skarpety i inne brudne rzeczy, które czasem udaje mu się uprowadzić,
- butelki po malych napojach, zgniecione na płasko, żeby pies miał je gdzie chwycić ;) do jednej takiej butelki półlitrowej wrzuciłam parę kawałków pogryzionego już bucika ;) pies ma grzechotkę i cieszy się tym niezmiernie.

Generalnie prawie wszystko :D I naprawdę nie muszą to byc jakieś drogie zabawki, można nie tyle kupić, co stworzyć samemu coś, czego nie będzie żal, kiedy pies porozwala na kawałki i poroznosi po całym domu.

Posted

jej cieszę się, że odpisałaś:)

Ja werterowi kupiłam sznur- chyba właśnie taki, o którym pisałaś. Najmniejszy jaki był w zoologu.
Grzechotkę z gumy w kształcie kostki zaokrąglonej z dzwoneczkiem w środku. Mam nadzieję, że go to zaciekawi.
Oraz piłeczkę taką miękką, do biegania za nią:)
I teraz wzorując się na twoich opiniach, postanowiłam dokupić coś co piszczy-szeleści i sprawia radochę!
Wielkie dzięki.

Pozdrawiam was słodziaki moje rzaba i werter

Posted

moja psinka lubi takie same zabawki, jednak z butelkami jest problem, bo też wpadłam na to, by jej coś wrzucić do środka, ale łobuz nauczył się odkręcać butelki i wysypuje drobiazgi. Ponadto butelki plastikowe po napojach są generalnie hitem, i to nie te małe ale duże 1,5 lub 2 l -tłucze się nimi strasznie, zwłaszcza w sobotę i niedzielę rano jak śpimy.
Poza tym kradnie wszystko co się tylko da-trzeba strasznie uważać, bo ostatnio zwędziła mi maść cynkową (nawet trochę zjadła)lakier do paznokci, klucze, wkładki do butów (uwielbia wyciągać z butów). Bardzo lubi wszystkie buteleczki po kosmetykach - plastikowe. Naturalnie wcześniej je długo szoruje. Najlepiej jak niby przypadkiem mi upadną, a ona zwędzi i ucieka ze zdobyczą.

Posted

Ja to kupiłem Tolce ucho świnki z wapnem i chyba bardziej ja się cieszyłem tym uchem, jak Tolka. Ja myślałem, że małą sie wybawi nim, a ona.....sie go boi :o
Jak to mój tata mówi "straszne ucho" :lol: :lol:

Posted

Macius ale u mnie z tym uchem bylo to samo. oscarek na pocztaku okropnie sie go bal, a jak sie dorwal do niego to wcinal je non stop i bron boze jakbys chcial mu je zabrac.

Jezeli chodzi o Oscarka to jego zabawki sa wsyztskie ulubione, ale najlepsza jest chyba misiu :D :lol: :P

Posted

Bo to trzeba zrobić taki myk, żeby te części nie wypadały :D Trzeba takie cuś, co się wrzuca, odpowiednio np. zgiąć tak żeby w środku się odgięło i nie chciało wyjść.

I duże butelki też małemu dajemy, ale to czasami jest za duży hałas :D

Aha, mój pies bawi się też żwaczami :/ Roznosi te śmierdziele po całym domu, rzuca nimi, a potem sam na nie wskakuje i zjada.

Posted

Witajcie
A więc tak: Jerruś ma mnóstwo zabawek od piłeczek kaczuszek szczoteczek po pluszaki i koreczki skończywszy. Uwielbia "kraść" bieliznę z szafek, a jak ktoś ubiera skarpetki to czywiście musza one być uprzednio wyślinione przez Jerrusia :D

A teraz 2 fotki jego najlepszej zabawki (piłeczka z dzwneczkiem w środku), najlepiej jeszcze jak ktoś go goni a on trzymając ja w pysku ucieka a potem włąśnie tak odpoczywa :wink: :

I nic go nie interesuje


A teraz jego najnowsza zdobysz psiaczek-podusia (zabawka raczej mu nie przypadła do gustu a szkoda bo mnie się bardzo podoba hi hi:




No to na tyle 8)

Posted

dziewczyny,

wasz pomysł ze zdjęciami psiaków i ich zabawek jest fantastyczny. moja mama jak zobaczyła te zdjęcia to powiedziała, że w takim razie skoro elita ma takie zabawki to i werter musi mieć, więc na pewno zakupimy:))))) a kozystając z okazji, to zobiłam zdjęcia na sucho na razie, jakie zabawki ma werter:)





jak już wercioch będzie w poniedziałek, to podeślę zdjęcia z czym się bawi:)

pozdrawiam was mocno rzaba :multi:

Posted

Taką piłeczkę można kupić w sklepie z zabawkami dla dzieci. Muszkietero ma takie dwie i z piłką w mordce czasami zasypia :D

Aha, nie zdziw się, że całkiem maleńki szczeniaczek może nie wykazywać chęci do zabawy. Będzie głównie spał :) Dokładnie tak, jak niemowlaczek :) Pierwszą zabawką dla Muszkietera był taki mini-bucik formowany z zielonymi sznurówkami. Ciagnął za te sznurówki i z bucikiem szedł spać :)

Posted

witaj,

ja dziś zakupiłam piłeczkę piszczałkę dla wertera, bo takich nie mogłam znależć, ale skoro mówisz, ze będzie spał o się troskzu wstrzymam i poczekam aż podrośnie na razie niech zje te zabawki , które ma;)

jutro jadę po wertera!! jupi!!!!

rzabka :multi:

Posted

Gratuluję :D

Myślę, że na początek tych zabawek wystarczy, a z tym sznurem to na początku lepiej uważać i pozwolić psu, żeby sam się z nim bawić. Bo jak się przeciąga takie małe ząbki, to się mogą wykrzywić, a po co to komu :)

Posted

e mysle ze sie nie wykrzywia:-)
a bawiac sie sznurkiem pomozesz mu "wymienic" te zabki
u yorkow to bardzo istotne bowiekszosc z naszych pieskow musiala miec usuwane zabki u veta czego zawsze lepiej uniknac bo choc zabieg niewielki to kazdy wlasciciel dostawal przed nim zawalu :-)

Posted

u mnie Oscarkowe zabawki sa podzielone na 3 domki. Jeden ten w ktorym spedza obecnie najwiecej czasu, 2 to ten w Lezajsku gdzie spedza rownie duzo czasu jezeli jest to tylko mozliwe i 3 to ogrodeczek gdzie jego zabawek takze jest pelno ;) Ma ich mnostwo i rozniste od malych po wilkie i ogromne :)

Posted

jej, dzięki wam wszystkim.

na prawdę wasze psiaki mają tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy;le zabawek? u nas się chyba dopiero zacznie;) oj czuję to, jak tylko werter podrośnie;))))

pozdrawiam rzaba :multi:

Posted

Aniu mój Jerruś najpierw miał moje maskotki a potem to juz tk za każdym wyjściem do zoo... kupowałam coś kazda okazja to zabawak, co mi się spodobało choćby już miał ale było innego koloru to już musiałam kupić i tak jest do dziś albo zabawka albo sponeczki, gumeczki itp rzeczy hihihi chłopak to już się przyzwyczaił że jak chodzimy gdzieś po pasażach i ja oczywiście muszę kupić Jerrusiowi kolejną gumkę :lol:

Posted

oj u nas to jest terror a ja w pelni ulegam
jak idziemy do sklepu to Tofi od razu cos bierze w pysk a mi zal mu zabrac to kupuje :)
dobrze ze zmienilismy mieszkanie z kawalerki na 2 pokoje :P
ostatnio tylko sie nie dalam bo probowal zatargac do kasy ogromna drapaczke dla kotow :o
i co probuje jakiejs zabawki sie pozbyc to on ja akurat najbardziej kocha
a jak ma zlu humor to staje przed pufa gdzie jest jego skladzik zabawek 'zapasowch" i czeka zeby mu otworzyc bo chce obecna wymienic na jakas inna :lol:

Posted

skoro już przeszłyśmy na temat spinek i gumek, to powiedzcie, jakie najbardziej lubicie zakładać swoim psiakom? ja werterowi będę wiązała jak tylko da się coś zaplątać- żeby go przyzwyczaić. i kupiłam taką małą różową co prawda, choć to facet, hihi, z żabką. i taką z małymi serduszkami- słodką ;D mam też spineczki i chyba na pierwszy ogień one pójdą, bo trudniej je zdjąć:)

pozdrawiam was maniaczki słodkie rzaba :multi:

Posted

rzaba:

Wiesz z tymi kucykami to jest tak że będziesz sporo musiała poczekać zanim zrobisz Werterowi pierwszego kucyka, zazwyczaj anstępuje to gdy piesek ma ok.5-6 miesięcy więc uważam że narazie nie powinnaś się tym martwić bo przyjdzie na to czas... :wink:

pozdrawiam :fadein:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...