Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Mam nadzieję, że łobuz zostanie wychowany. Bestia mądra jest, karna, to może doły też się da jakoś ominąć ;)
Viguś ma świra na punkcie wody (coś jak mój Nikodem). Jak poczuje zapach, a nie daj boszzz zobaczy wodę, jak mucha do miodu leci na złamanie karku. P. Liliana powiedziała, że musi go pilnować, bo przeżyła szok w sobotę, jak pomimo wołania pies wyskoczył w kierunku wody, popływał sobie, a biedna pani drżała że się przeziębi. :eek2:

  • Replies 751
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='asiuniap']Czy ma ktoś patent, jak oduczyć psa kopania w ogrodzie????

jest kilka sposobów
1. nie spuszczać z oczu ani na ułamek sekundy
2. uwiązać i nie puszczać luzem
3. wysypac cały ogród kamykami - żwirkiem, po co komu trawa albo grządki
4. i tu już poważnie - ja wysypałam miejsca, w których najczęściej kopały moje psy zmieloną ostrą papryka - kichały, prychały i trochę pomogło

Posted

Bardzo sie ciesze,ze Wiktor ma zapewniony kat do konca zycia.

mam nadzieje,ze podobnie stanie sie z naszym Chojrakiem.Prezentuja podobny poziom urody (prosze sie nnie obrazac :)

Posted

brazowa1 napisał(a):
Prezentuja podobny poziom urody (prosze sie nnie obrazac :)


Jak to?! Czyli jest najpiękniejszym psem obok Vigorka na świecie :lmaa:

U niuni wszystko w porządku. Opala się na działce, już ponoć nie kopie dołów :razz: Mam zaproszenie do odwiedzin, ale narazie nie mam jak, walczę ze skarbówką :shake:
Zdjęcia mam w swoim aparacie :oops: Dalej nie mogę ich wgrać do kompa.
Gdgt słyszałam o Tusi :multi: Na maxa będę się cieszyć, jak adpocja dojdzie do skutku. To co? Będziemy mieć podwójną okazję?... :drink1:

Posted

asiuniap napisał(a):
Gdgt słyszałam o Tusi :multi: Na maxa będę się cieszyć, jak adpocja dojdzie do skutku. To co? Będziemy mieć podwójną okazję?... :drink1:


nie zapeszaj!!!!!

a ja tylko dodam, że jak ktoś nazywa swojego psa Vigor, to nic dziwnego, że pies skacze do wody i kopie doły... :evil_lol:

Posted

U psiaka wszystko OK. Nie wiem, czy pisałam, ale już nie kopie dołów, za to bardzo nie lubi zostawać sam w samochodzie, nawet na chwilę. Viguś jest wszystkożerny, kiwi :crazyeye: , awokado :crazyeye: , jabłka :crazyeye: , kalafir :crazyeye: , wszystko zjada.

Posted

Ja też nie dostałam wieści, że Wiktorek w nowym domku :oops:
A przegapiłam. Przenoszę go do nowego domu na korabiewickiej stronie, gdzie razem z biedakami niepotrzebnie jest.
Bardzo, ale to bardzo się cieszę, że ma wreszcie swojego człowieka.
Dziewczyny, gratulacje za uratowanie psiego życia :loveu:

Posted

Asiuniap,nasz Chojrak vel Okropek,od dwoch dni jest w nowym domu.

Chyba masz teraz troche niepokoju w sobie,zeby wszystko bylo jak najlepiej?bo mnie to zzera...

a nazwanie psa Wigorem nie bylo najlepszym pomyslem:lol: .Przed laty nazwalam takiego jednego w schronie i stal sie naprawde "wigorowaty"


Mogliby go nazwac...Winnicjusz....tak jakos szlachetnie..

  • 1 month later...
  • 1 month later...
Posted

Wiktorek Vigorek teraz przebywa w rezydencji nad zalewem :p . Ostatnio był zakochany aż w dwóch psich pannach :mdleje: i pościł przez 4 dni, ale już zaczął odrabiać straty .
Za pośrednictwem Supergogi :calus:przesyłam dopiero zdjęcia zapoznawcze Vigora z nowym domkiem. Jak widać, nie jest jeszcze pewien swojego szczęścia :evil_lol: .
We wrześniu jadę w odwiedziny i cyknę nowe :lol:

Posted

Wigorek wczoraj zachorował :shake: Wychodzi na to, że jest silnie przeziębiony, ma spuchnięte gardło, wysoką temperaturę, jest osowiały i nawet nie chciał dziś wyjść na ukochany poranny spacerek. Dostał antybiotyk w zastrzyku, jutro powtórka.

Poproszę cioteczkę Supergogę o wstawienie nowych zdjęć :loveu:

Posted

Z Vigorem już prawie dobrze. Jest bardzo związany ze swoją współlokatorką kicią Kropką. Wczoraj Kropka wyszła do ogródka, furtka była otwarta i zaatakował ją jakiś pies puszczony luzem w czasie spaceru. Vigor wyskoczył w obronie Kropy i pogonił nieproszonego gościa :mad:

Spróbuję cosik wkleić.

Tu sobie leże na działce



A tu wpatruję się z psią wiernością w moją panią.

A tu jak pięknie wyglądam o!

  • 1 month later...
Posted

U Wigorzydła po staremu, tfu tfu. W samochodzie siedzi z przodu, na miejscu dla pasażera. Ludzkie osobniki gnieżdżą się z tyłu. A co! Zrobiło się chłodno i rano pańcia budzi się z towarzyszem pod kołdrą. Spryciarz tak delikatnie wsuwa się pod kołdrę, że nawet pani nie obudzi :eviltong:

A ja czekam i czekam i czekam... na tego paszteta co go trzymasz w tej ręce!



O czym te baby tak trajkoczą? Pasztety się zepsują!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...