Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

asiuniap napisał(a):
dziś na bazarku zaopatrzyła się w ogon cielęcy, co Wigor przyjął z radością.
:crazyeye: co?

ja też chce mieć nowy domek!!!!!
asiuniap, może masz zapchaną pamięć w aparacie foto? trzeba pokasować trochę starych zdjęć.

  • Replies 751
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Vigorek był wczoraj u lekarza. Została założona książeczka, niuń zbadany, wiek wet określił na 5-6 lat, przepisał tabletki na odrobaczanie, uznał szczepienie p/wściekliźnie ze schronu z Jeleniej :lol:
Wczoraj p. Lilianę odwiedziła córka, która nie miała pojęcia o Vigorku. Podobno oniemiała z zachwytu ;) Została wylizana przez Vigora po same uszy :evil_lol: , bardzo jej się spodobał. Podobno wczoraj właśnie chciała zaproponować p. Lilianie, żeby zdecydowała się na przygarnięcie jakiegoś psiaka :cool3:
Córka jest w zasadzie koniarą, ma kilka koni, a w domu są 2 psy (1 przygarnięty) i 2 koty.
I jak tu nie mysleć o przeznaczeniu... P. Liliana nie kupuje wyborczej, zdarza jej się to baaaardzo rzadko. Akurat w TEN piątek kupiła, zajrzała na żółte strony, akurat jej wzrok przyciągnęły te 3 ogłoszenia o Wiktorze. Pomyślała, że zadzwonii zapyta, była przekonana, że na pewno ktoś już przed nią dzwonił, ale chciała się upewnić, mieć spokojne sumienie :evil_lol:

Gdgt na :drink1: umówimy się napewno :mad:

Bardzo chciałam podziekować wszystkim, którzy pomagali mi w szukaniu domu Wiktorowi. Wybaczcie, że nie będę wyliczać, ale zajęłoby to za dużo czasu :evil_lol:, żeby wymienić wszystkich dogomaniaków, a także osoby, które pomagały mi też bardzo spoza dogo. Dzięki za plakaty, pomoc w rozwieszaniu, wsparcie finansowe i duchowe. 5 miesięcy to kupa czasu, ostatnio już miałam alergię na dawanie ogłoszeń i rozlepianie plakatów :shake: Miałam też duże chwile zwątpienia, żeby nie Wy już byłoby ze mną :grab:

P.S. Być może szykują się znów 2 domy dla psiaków dzięki Wiktorowi ;)

Posted

właśnie chyba napiszę do lupe. Tusia nie znalazła domku, ale zmasowane poszukiwania dopiero ruszają. Chyba będzie ciężko przez to jej kalectwo.

pees. teraz sobie myślę, że ta historia wiktorka to jest niesamowita! na scenariusz filmowy sie nadaje!

Posted

[quote name='asiuniap']Nienie, nie o to mi chodzi. Pytałam, czy może znalazła dom u niejakiej Gdgt? :eviltong:

to jest ostateczność
choć mój TZ ostatnio stwierdził, że przez te ogłoszenia to ktoś nam Tusię zabierze :evil_lol:

Posted

Dostałam właśnie smska od Vigorka :cool3:
"Dzień dobry. Spałem doskonale, moja Pani też. Życie jest piękne. Całuję. Vigor".

Ponoć ze spaniem już nie ma kłopotów. Ponieważ z naszego Vigorka psiak mądry i entelygentny jest, już zaskoczył, że w nocy wyrko jest tylko panine, natomiast w dzień może się na nim kokosić do woli. Jak będzie w końcu ciepło Vigor wyjeżdża do Jachranki, musi tylko zanabyć odpowiednie kąpielówki i krem z filtrem :p

Posted

Boze, jak sie ciesze! Wiktor poszedl, a przyszedl kolejny problem:placz::placz:

Sluchajcie, wczoraj byla w Warszawie i na ul. Mraszalkowskiej 99A, naprzeciw Oberhausu, obok tunelu czeka czarny jamnikowaty pies na wlasciciela, ktory go tam po prostu zostawil. Jest glodny, wycienczony, co zasnie, to sie budzi, aby nie pzregapic niczego:placz::placz::placz: Czeka i czeka:placz::placz: Rycze jak to pisze, stalam tam przy nim dlugo i tylko wycieralam lzy. Pies jest nieufny i nie chcial do nikogo podejsc. Zadzownilam do Schroniska aby go zabrali ipowiedzieli mi abym zadzwonila do Strazy, wiec tak zrobilam. Czekalam na nich,ale musialam pedzic na pociag do domu-mieszkam daleko, a polaczenia nie sa zbyt dobre. Potem kontaktowalam sie ze straza ale powiedziano mi, ze dwukrotnie ze nie moga go zlapac. Boze! Co robic? Napisalam maila do ARKI i pewnie tez zadzwonie.

CO ROBIC?????????:placz: Jak zaklada sie nowy watek? Umiescialm ogloszenie w zaginionepsy.waw.pl i na stronie schronu, ale to dopiero ukaze sie pod koniec czerwca. Pomozcie! Nie moge przeciez pozwolic aby wpadl pod jakis samochod:placz::placz::placz: Kto mieszka w Warszawie? Moze by go tak przyzwyczaic do ludzi, a potem zabrac do hotelu. Ja sie dokladam.BLAGAM!!!!!!! Nie moge o nim zapomniec, on jest tak smutny i tak cholernie wierzy, ze wlasciciel wroci:placz::placz::placz::placz::placz:

POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

asiuniap napisał(a):

"Dzień dobry. Spałem doskonale, moja Pani też. Życie jest piękne. Całuję. Vigor".

warto było czekać pół roku!

asiuniap napisał(a):
Jak będzie w końcu ciepło Vigor wyjeżdża do Jachranki, musi tylko zanabyć odpowiednie kąpielówki i krem z filtrem :p

ja też tak chce! czy ta pani nie chce mnie przygarnąć?

Posted

o matko, cala Warszawe dzis na nogi postawilam, miedzy innymi straz miejska (co pysk nadarlam, to szok, inaczej nie traktowali tego powaznie), biuro ochrony srodowiska. prosilam tez Arke i Azyl pod psim aniolem po to tylko, zeby sie dowiedziec, ze pieska dzis nie bylo:placz: no i co teraz?:roll:

Oberhaus to biuro nieruchomosci na skrzyzowaniu al.jerozolimskich i marszalkowskiej. bardzo fajne kobiety tam pracuja, dokarmialy go troche, poily, zainteresowaly sie. dziekuje im na forum dogomanii :loveu:

a moze on znowu sie tam pojawi? co sie cholera dzieje?:-o

dziekuje za zainteresowanie, buziaki:loveu:

Posted

No, Vigor był w Jachrance. Jest bardzo żywiołowym psiakiem. 5 litrowe butle po wodzie załatwia w pół godziny. Znajomi p. Liliany mają ubaw, bo nie muszą kombinować gdzie wywalać butle, tylko znoszą jej :evil_lol: W sobotnie popołudnie wykończył sztuk trzy :diabloti: Znajomi byli u niej na kawie, przyszli z własnym psem. Rzucali psom patyki, kto był ZAWSZE pierwszy przy patyku??? :p
Bardzo się lubią, po aviomarinie psiaczuch nie wymiotuje. Jedyny minus to ten, że kopie doły na działce. Jego pani ma zajęcie, bo jak spuści go z oka to w try miga są wykopane conajmniej trzy. Potem kobieta lata z łopatą i je zasypuje.
Czy ma ktoś patent, jak oduczyć psa kopania w ogrodzie????

Posted

[quote name='asiuniap']Czy ma ktoś patent, jak oduczyć psa kopania w ogrodzie????

Nie ma takowego. Pani musi pokochać Wigorka takiego, jakim jest :evil_lol:

Posted

gdgt napisał(a):
Nie ma takowego. Pani musi pokochać Wigorka takiego, jakim jest :evil_lol:
No dokładnie :lol: Ja swoich burków nawet nie próbuję oduczać, żeby potem nomen omen doła nie miec, że mi nie wyszło ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...