asiuniap Posted April 24, 2006 Author Posted April 24, 2006 Asher, podrzuciłam Ci nawet dwa.:cool3: Quote
asiuniap Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 W niedzielę dzwonila do mnie pani, która widziała plakat Wiktorka na Racławickiej. Jej znajomym odszedł psiak, bardzo rozpaczają, ona powie im o Wiktorku i poda mój tel. niestety, do tej pory nikt sie nie odezwał. Wczoraj dzwonila do mnie p. Turska, zaproponowała sfinansowanie maja, a potem trzeba się będzie zastanowic. Otrzymałam także maila od pani, która współfinansowała pobyt Wiktorka i ma propozycje: "Jezeli nie bedzie zadnych szans to proponuje nastepujace rozwiazanie (niestety): Wiktorka musimy umieścić w schronisku i tu proponuje Korabiewice z tym ze ja zapłacę za nowa bude i obejme go wirtualna adopcjaBardzo proszę aby Pani mogla z nimi się skontaktowac i zapytac jak to zrobic (włącznie z buda)". Tylko kto by go zawiózł i spojrzał mu w oczy upychając w budzie??? :placz: Gdgt, Wiktorkiem na allegro opiekuje sie Supergoga. dba o ponowne wystawianie, kiedy aukcja się kończy. Quote
doddy Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 No genialny pomysł umieścić psa w budzie w schronisku w Korabiewicach, gdzie jest masa psów na wybiegach a także gdzie sporadycznie kto zagląda. Genialnie :diabloti: Niech ta Pani wiecej swoich mądrych pomysłów nie podsyła, albo nie pisz ich na forum, bo się mocno wkurzyłam!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
supergoga Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Wiktorek jest cały czas na allegro, jest na eurocity. Odnowię tam mu fotoofertę. Gdzie jest ten dom...schronisko to jednak w jego przypadku chyba odpada :shake: Quote
asiuniap Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 doddy napisał(a):No genialny pomysł umieścić psa w budzie w schronisku w Korabiewicach, gdzie jest masa psów na wybiegach a także gdzie sporadycznie kto zagląda. Genialnie :diabloti: Niech ta Pani wiecej swoich mądrych pomysłów nie podsyła, albo nie pisz ich na forum, bo się mocno wkurzyłam!!!!!!!!!!!!!!!!!! Doddy, nie ma sie co wkurzać. Ja ją rozumiem. Taki pobyt kosztuje, ludzie jeszcze pomagają, vide p. Turska (mam nadzieje, że obietnicę spełni), ale co potem... Ja cały czas nie mam stałej pracy, dorywczo albo zarobię albo nie. A hotel trzeba utrzymać, te 6 stów trzeba wpłacic. Kiedy podjełam decyzję o zabieraniu psa z Jeleniej było dużo chętnych do pomocy, a teraz? Została garstka ludzi, na których mozna liczyć. Finansowanie narazie leży na sponsorach. A jak sponsorzy się skończą??? Prwdę mówiać, takiego zatwardzenia z adopcją jak w przypadku Wiktora jeszcze nie miałam :shake: Quote
gdgt Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 asiuniap napisał(a):W niedzielę dzwonila do mnie pani, która widziała plakat Wiktorka na Racławickiej. a przypadkiem nie na Rakowieckiej :cool3: ? wszystkie fiszki było oderwane :razz: idę rozwieszać! Quote
asiuniap Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 Aga, tak, to chyba na bank Rakowiecka ;) . Racławicka za daleko:cool3: Quote
asiuniap Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 Super zdjęcia. Mam wrażenie, że ten patyk za chwilę zniknie w czeluściach Wiktorowego gardła :evil_lol: Supergoga, umieścisz nowe zdjęcia Wiktora na allegro?:oops: Quote
asiuniap Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 Czy ktoś mógłby zrobić Wiktorowi bannerek albo czy ktos wie, kto robi takie bannerki? Quote
asher Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Asiu, powiesiłam plakat Wiktorka w pobliskim sklepie spożywczym. Wiem, że jedna z ekspedientek szuka psiaka do adopcji, ale nie chce jechac do schroniska... Nie wiem, która to ekspedientka, więc po prostu powiesiłam tam plakat :p Doddy, a może mogłabyś zrobic Wiktorkowi zdjecia jak aportuje? Na przykład jak siedzi z koziołkiem w pysku, jak z nim waruje, itp? Jeden kundelek z Dogo błyskawicznie znalazł dom, jak dziewczyna zrobiła mu zdjęcia na torze agility... Quote
doddy Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 asher to przyjedz i go naucz ;) Ja niestety nie mam czasu. Ale tyle razy mówiłaś, że przyjedziesz to masz okazję. Quote
asher Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Doddy, przyjadę bardzo chętnie, tyle, że ze swoimi psami ;) A sama mi i pisałaś i mówiłaś, że jak z psami, to nie da rady. Niestety nie mam co z nimi zrobić, nie oddam ich do hotelu, po to, żeby pojechać na weekend do innego hotelu... Myślałam, że Wiktor to umie, bo na plakatach jest napisane, że zna podstawowe komendy i ładnie aportuje ;) Quote
doddy Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 asher ja to Cię i z psami zapraszam. Tylko ciagle piszesz, że ta Twoja Sabina to jakieś prawie mordercze zapędy ma. :-o Obawiam się o nasze piesecki :lol: Dobra a teraz mniej o goopich, wracamy do tematu Wiktora. Za 2 tyg napisze artykuł o nim do gazety. Może historia ze zdjęciami kogoś ruszy. Quote
asher Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 doddy napisał(a):asher ja to Cię i z psami zapraszam. Tylko ciagle piszesz, że ta Twoja Sabina to jakieś prawie mordercze zapędy ma. :-o Obawiam się o nasze piesecki :lol: O pieseczki nie musisz, ale o kotecki i owszem ;) Quote
gdgt Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 [quote name='doddy']Za 2 tyg napisze artykuł o nim do gazety. Może historia ze zdjęciami kogoś ruszy. Trochę prywaty: może mogłabyś napisać coś lub opowiedzieć w radiu o mojej Tusi? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1531542#post1531542 Quote
doddy Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Mam kontakt tylko z gazeta. Ja pisze ogłoszenie, eysyłam im zdjecia a oni je umieszczaja.Mozliwosc mam raz na 2 tyg. Quote
gdgt Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 wiktor do góry. idę rozklejać o tobie ogłoszenia! Quote
patch75 Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 ja w chwili obecnej nie mam mozliwosci wchodzic tu czesciej, bo mam zlecenie w pracy 'na wczoraj':) ale obiecuje, ze sie poprawie:))) i oczywiscie plakacik bedzie jak obiecalam Quote
joannal Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Też wchodzę, i cały czas myślę o jego sprawie, jestem we Wrocławiu i nie wiem jak mogę Mu pomóc, moi znajomi nie są zapsieni, ale jacyś dziwni, jak dla mnie, większość wychowywała się z psami, a teraz wszyscy mają zbyt mało czasu...... a ja jestem zapsiona jak na moje mieszkanie :roll: Quote
asiuniap Posted April 28, 2006 Author Posted April 28, 2006 Witaj Asiu ;) Nikt nie dzwonił :mad: jeszcze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.