Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

W schronisku mamy taką śliczną dziewczynkę:









...i takiego pięknego szorściaka:




...stracił dom,bo zagryzł sąsiadowi swojego "opiekuna" kury biegające po podwórku.


I jeszcze 2 dość duże suczki:

Edited by Romka
Posted

[quote name='Romka']

...zdjęcia Edzi z nowego domku są tu:

http://www.dogomania.pl/forum/threads/207626-Edzia-poznaj-moją-historię-pisaną-przez-okrutne-życie/page8
QUOTE=Romka;19798157]




Wszyscy cieszą się szczęściem Edzi, bo na stare lata ma super azyl :lol:

ale tuż obok domku Edzi nie jest tak słodko i wesoło :shake: Po sąsiedzku dwa psy na krótkich łańcuchach!!!!!!! W dzień i w nocy!!!!! NON STOP!!!!!
Nowa Pani Edzi dokarmiała te biedne psiaki, aż w końcu została przepędzona :shake: Podobno do niedawna ludzie mieli krowy, więc psy dostawały codziennie mleko z chlebem i jakoś wyglądały, a teraz to już nie jest wesoło :shake: Na prośbę nowej Pani Edzi, rozmawiałam z opiekunką dwóch psów na krótkich łańcuchach. Usłyszałam, że MY MIASTOWI MAMY ŁATWIEJ I NIC NIE ROZUMIEMY. Wiele razy byłam proszona o opuszczenie jej terenu. Pani Edzi nie wie co ma zrobić, do kogo się udać, aby ktoś wreszcie wysłuchał jej prośby... Długo by opowiadać...:shake:

Apeluję o pomoc dla tych fajnych psiaków na łańcuchach!!! Może ktoś mógłby ten temat wrzucić na FB ? Może jest ktoś w okolicy Suwałk, komu los tych psów nie jest obojętny??? Może odzyskają swobodę? Może ktoś władny zareaguje?

Proszę w imieniu Krysi- nowej opiekunki EDZI, która dała szczęśliwy dom naszemu psu i bardzo chciałaby pomóc psom z sąsiedztwa- tylko nie wie jak.
Piękna jest Suwalszczyzna, ale świadomość- brak słów...:shake:

Posted

Hm, okolice Suwałk. To faktycznie teren gdzie życie wiejskich ludzi i zwierząt toczy się innym trybem. Pamiętam z wyjazdów wakacyjnych (trochę dawno to było), zawsze zastanawiało mnie jak można żyć w takim ubóstwie.

Posted

Wrzuciłem już na FB. Dostałem już jedną odpowiedź - mało pocieszającą:

ieszkam w okolicy Suwałk (20km) we wsi Mikołajewo i mam w swojej wsi w co drugim domu identyczna sytuację. Po 2 psy na łańcuchach non stop. W ubiegłym roku zawiadamiałam OTOZ Gdynia(jak sie okazuje najbliższy nam pkt do interwncji 400 km. A jakże była interwencja przekierowana do PiW Sejny i co? A ni nic wszystko zgodnie z prawem. Kazali tylko wydłużyc łańcuchy do 3 m i wizyta kontrolna wykazała miodzio. Właściciele oświadczyli ,że spuszczają na noc i juz. Nawet nie będę opisywała wcześniejszych kontaktów z właścicielami, rozmowy, pomoc finansowa na poprawę warunków. Nic A ja z okien widzę ,od rana do nocy skowyczące psy.

Posted

UBOCZE napisał(a):
Mam pytanie, jaka to dokładnie miejscowość...

Adaś, najwięcej informacji udzieli bezpośrednio Krysia.
Wszystko prawda, my w wielu gospodarstwach widziałyśmy krótkie łańcuchy, a sąsiedzi Krysi nie spuścili psów nawet w nocy. Jak rozmawiałam z ich panią, rzucały się na tych krótkich łańcuchach i przeraźliwie ujadały. Poszłam do nich w nocy z jedzonkiem, ciemności straszne, nic nie było widać, a pieski wyczuły :lol: pozwoliły podejść i nawet nie zaszczekały:lol: Kochane psie rozumki...

Posted

WALDUŚ POJECHAŁ WCZORAJ DO NOWEGO DOMKU!!!:multi::multi::multi:

MA NAJCUDOWNIEJSZY DOM NA ŚWIECIE,u Adama i Ani:lol:...ADAM,DZIĘKUJĘ!!!:lol::lol::lol:




...niuniu kochany,ale trafiłeś na stare lata:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...