edzia.71 Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='Romka']No wtedy będę musiała trzymać choć Tośkę,bo ktoś musi podnieść Edzię...;)[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Gorzej jak zawleką mnie we trzy do stawu:angryy: Quote
uczeń czarnoksieżnika Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='Romka']No wtedy będę musiała trzymać choć Tośkę,bo ktoś musi podnieść Edzię...;)[/QUOTE] poprosi się dziewczynki to ja zaciągną do schroniska... Quote
edzia.71 Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='uczeń czarnoksieżnika']poprosi się dziewczynki to ja zaciągną do schroniska...[/QUOTE] :mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad: Quote
Romka Posted May 8, 2011 Author Posted May 8, 2011 [quote name='uczeń czarnoksieżnika']poprosi się dziewczynki to ja zaciągną do schroniska...[/QUOTE] Oczywiście,dobrodziejkę trzeba zaciągnąć w bezpieczne miejsce,żeby nie wpadła do stawu...;) Quote
uczeń czarnoksieżnika Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='Romka']Oczywiście,dobrodziejkę trzeba zaciągnąć w bezpieczne miejsce,żeby nie wpadła do stawu...;)[/QUOTE] w schronisku chłopaki są przeszkoleni w udzielaniu pierwszej pomocy... Quote
edzia.71 Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='uczeń czarnoksieżnika']w schronisku chłopaki są przeszkoleni w udzielaniu pierwszej pomocy...[/QUOTE] Ale kapoka na stanie nie mają:evil_lol: Quote
Romka Posted May 8, 2011 Author Posted May 8, 2011 Posłuchajcie,właśnie przed chwilą uświadomiłam sobie,ze Figaro nie wyszedł dziś z budy jak podeszłam do boksu...przy kratach był tylko Jantar...a on siedział w budzie,wystawała tylko jego łapa...zgłosiłam to już do p.Marka... Quote
uczeń czarnoksieżnika Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='Romka']Posłuchajcie,właśnie przed chwilą uświadomiłam sobie,ze Figaro nie wyszedł dziś z budy jak podeszłam do boksu...przy kratach był tylko Jantar...a on siedział w budzie,wystawała tylko jego łapa...zgłosiłam to już do p.Marka...[/QUOTE] Jak szedłem po lobo widziałem ich razem w boksie... Quote
Romka Posted May 8, 2011 Author Posted May 8, 2011 [quote name='uczeń czarnoksieżnika']Jak szedłem po lobo widziałem ich razem w boksie...[/QUOTE] P.Marek też ich widział i uspokoił mnie... Quote
Donata Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Słuchajcie dziewczyny bo może znów kolejne zachorowanie na babeszjozę u Figaro. Dobrze byloby jak ktos będzie z schronisku zwrócil na niego uwage jak sie zachowuje. Ponadto trzymam kciuki za te biedne psiaki aby wyszly z tej odkleszczowej choroby i żeby nie bylo juz nastepnych zachorowan. Przepraszam że jestem na tym punkcie przewrażliwiona , ale czy nie za pozno te psiaki są zglaszane do weterynarii skoro te objawy np u Foksika byly juz - jak dobrze sobie przypominam w czwartek? Mam wrażenie że Pan Marek podchodzi do tych spraw bardzo rutynowo - a my chyba po tych doswiadczeniach z tyloma psiakami musiumy mu bardziej siedziec na glowie aby wczesniej zawiadamial weterynarie. Bardzo sie ciesze ze Bary w końcu zechciał wyjsc na dziedziniec, może sie w końcu rozrusza i bedzie sie cywilizowal jak jego odwazniejsi koledzy. Quote
Donata Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Ja tez za niego trzymam kciuki , chociaz nie wiem jak ten psiak wygląda i gdzie siedzi w schronisku. Sopelku zdrowiej . Quote
Romka Posted May 8, 2011 Author Posted May 8, 2011 [quote name='Donata']Słuchajcie dziewczyny bo może znów kolejne zachorowanie na babeszjozę u Figaro. Dobrze byloby jak ktos będzie z schronisku zwrócil na niego uwage jak sie zachowuje. Ponadto trzymam kciuki za te biedne psiaki aby wyszly z tej odkleszczowej choroby i żeby nie bylo juz nastepnych zachorowan. Przepraszam że jestem na tym punkcie przewrażliwiona , ale czy nie za pozno te psiaki są zglaszane do weterynarii skoro te objawy np u Foksika byly juz - jak dobrze sobie przypominam w czwartek? Mam wrażenie że Pan Marek podchodzi do tych spraw bardzo rutynowo - a my chyba po tych doswiadczeniach z tyloma psiakami musiumy mu bardziej siedziec na glowie aby wczesniej zawiadamial weterynarie. Bardzo sie ciesze ze Bary w końcu zechciał wyjsc na dziedziniec, może sie w końcu rozrusza i bedzie sie cywilizowal jak jego odwazniejsi koledzy.[/QUOTE] Donatko,Figaro już zgłosiłam p.Markowi...jutro rano przypomnę mu i poproszę ,zeby zerknął na Figaro... Quote
Romka Posted May 8, 2011 Author Posted May 8, 2011 [quote name='Donata']Ja tez za niego trzymam kciuki , chociaz nie wiem jak ten psiak wygląda i gdzie siedzi w schronisku. Sopelku zdrowiej .[/QUOTE] Sopel to osobisty pies Kajki i Edzi... Quote
uczeń czarnoksieżnika Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='Donata'](...)Mam wrażenie że Pan Marek podchodzi do tych spraw bardzo rutynowo - a my chyba po tych doswiadczeniach z tyloma psiakami musiumy mu bardziej siedziec na glowie aby wczesniej zawiadamial weterynarie(...)[/QUOTE] Nie zgodze się z tym, Marek jest bardzo związany ze schroniskiem i z psiakami. Praca w schronisku jest bardzo ciężka, przekonaliśmy się o tym na własnej skórze. A Marek oprócz tego ma jeszcze wiele innych obowiązków. Nie wsiadajmy mu na głowę tylko pomóżmy... Quote
edzia.71 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='Romka']P.Marek też ich widział i uspokoił mnie...[/QUOTE] Figaro z Jantarem bardzo domagali sie wody. Wszystko mysle u nich było ok. Quote
Donata Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Romka;16846221]Sopel to osobisty pies Kajki i Edzi . Ale gafa, no to juz rozumiem dlaczego na prózno usiłowałam go poznac na forum. Życzę mu szybciutkiego powrotu do zdrówka. Quote
mamanabank Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 A na forum Sopel też jest :-) Tutaj http://www.dogomania.pl/threads/129255-Zwariowana-galeria-szalony-Sopel-i-Fatek.-Zapraszamy! Quote
Romka Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 Foksik odszedł w lecznicy...nie wygrał z babeszjozą...żegnaj malutki... Quote
uczeń czarnoksieżnika Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='Romka']Foksik odszedł w lecznicy...nie wygrał z babeszjozą...żegnaj malutki...[/QUOTE] cooo!!!!!!! ja pierd..... jak to możliwe???????????????? Quote
Romka Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 [quote name='uczeń czarnoksieżnika']cooo!!!!!!! ja pierd..... jak to możliwe????????????????[/QUOTE] Tak,ja też nie mogłam uwierzyć...bardzo mi go szkoda...bardzo...nic nie zmieniliśmy w jego życiu przez ostanie półtora roku,choć tak bardzo staraliśmy się znależć mu dom...nikt go nie chciał... Quote
Romka Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 W schronisku mamy nowe psiaki...chyba 4...między innymi amstafka,którą widziałam rano na swojej ulicy...radosny,kontaktowy psiak...suczkę po wypadku ,jest w lecznicy,ma niedowład nóg... Quote
edzia.71 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Foksik odszedł w lecznicy...nie wygrał z babeszjozą...żegnaj malutki... To nie może być prawda!!!!!!!!!!!!! Rozmawiałam z p. Maja - powiedziała, że będzie dobrze. Foksiu, dlaczego? Przecież Zosieńka czeka na Ciebie.:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
Andzike Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='edzia.71']Foksik odszedł w lecznicy...nie wygrał z babeszjozą...żegnaj malutki... To nie może być prawda!!!!!!!!!!!!! Rozmawiałam z p. Maja - powiedziała, że będzie dobrze. Foksiu, dlaczego? Przecież Zosieńka czeka na Ciebie.:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( O matko... :( nie doczekał się biedaczek domku ... :( Strasznie, strasznie mi przykro :( Pier...e kleszcze!!!!!:angryy::angryy::angryy: Quote
edzia.71 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Nie mogę przestać o nim myśleć. Wolał odejść po cichu niż wrócić za kraty.:-(:-(:-( Quote
Paula03 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Boże biedny Foksik :( :( :( Maleńki, taki mi przykro :( :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.