Koma Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 20 kwietnia 2009 roku. To wtedy po raz ostatni mogłam przytulić się do Twojej miękkiej sierści. Wtedy powiedziałam Ci do uszka, że Cię przepraszam. Za to, że nie potrafiliśmy zrobić nic więcej aby Ci pomóc. Minęło już pół roku. Atos był pierwszym psem, którego odejście przeżyłam bardzo mocno. Tęsknię za tym kudłatym szaleńcem. Towarzyszem zabaw i sprzeczek mojej Komy. Teraz już sunia ma całe podwórko tylko dla siebie... jest inaczej. Szybko postępująca choroba nie dała nam szans. Leczenie nie przynosiło efektów a stan psa niemal z dnia na dzień się pogarszał. Stał się niebezpieczny dla otoczenia co zmusiło nas do podjęcia niezwykle trudnej i smutnej decyzji. Wierzę jednak, że teraz jest Ci Atosku lepiej :( Chciałam, żeby miał tu na DGM swoje miejsce za TM. Wcześniej jakoś nie mogłam się na to zebrać... Śpij spokojnie Atosku ['] Quote
marta95 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Koma napisał(a):20 kwietnia 2009 roku. To wtedy po raz ostatni mogłam przytulić się do Twojej miękkiej sierści. Wtedy powiedziałam Ci do uszka, że Cię przepraszam. Za to, że nie potrafiliśmy zrobić nic więcej aby Ci pomóc. Minęło już pół roku. Atos był pierwszym psem, którego odejście przeżyłam bardzo mocno. Tęsknię za tym kudłatym szaleńcem. Towarzyszem zabaw i sprzeczek mojej Komy. Teraz już sunia ma całe podwórko tylko dla siebie... jest inaczej. Szybko postępująca choroba nie dała nam szans. Leczenie nie przynosiło efektów a stan psa niemal z dnia na dzień się pogarszał. Stał się niebezpieczny dla otoczenia co zmusiło nas do podjęcia niezwykle trudnej i smutnej decyzji. Wierzę jednak, że teraz jest Ci Atosku lepiej :( Chciałam, żeby miał tu na DGM swoje miejsce za TM. Wcześniej jakoś nie mogłam się na to zebrać... Śpij spokojnie Atosku ['] Współczuję, bo wiem co to znaczy stracić psa, do którego się tak bardzo przywiązujesz :-( . Moja jamniczka miała 16 lat, kiedy odeszła . Nigdy jej nie zapomnę, tak jak Ty swojego Atosa . Wyrazy współczucia . Atosek jest napewno szczęśliwy za TM . Quote
frytolina Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Strasznie współczuję, tym bardziej, że mój Kochany też miał na imię Atos- piękny owczarek niemiecki. Zmarł na raka 7 lat temu. Mam nadzieję, że teraz razem za TM wariują nie martwiąc się o nic. Pozdrawiam. Quote
szajbus Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 [FONT=Arial]"Twój wzrok już zgasł – wokół tylko cisza. My tu, Ty tam- po drugiej stronie Tęczy”[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.