Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czyli mam kilka nurtujących mnie pytan...:
1. Po jakim czasie od przejscia na nowa karme mozna stwierdzic, czy jest ona dla posa dobra czy nie bardzo? Jak to sie objawi?
2. Czy pies, ktory non-stop chodzi i wali lapa w miske, naprawde oznacza psa glodnego, czy moze oznacza psa, ktoremu smakuje zarcie i ktory chce wiecej?
3. Co zrobic, zeby pies szybciej jadl. Moj starszy dostanie jesc, zjada, a potem tylko pyskuje... Ale maly:/ Da mu sie jesc, a on sie kolo miski polozy i potrafi jesc nawet 40 minut... :roll: I to nie jest ten problem, ze on dostaje i zostawia, bo gdyby tak bylo, to poprostu zabralabym mu miske i dala potem. Ale on ciagle bierze do pyska poi jednym, wyplua, znowu bierze, lize, zjada... :-? I gdybym nie wiem jak bardzo mu karma smakowala, to zawsze jest to samo... Co ja mam zrobic, aby mu proces jedzenia przyspieszyc??

A i jeszcze jedno- o ktorej godzinie i ile razy dziennie karmic malamutki?

Posted

zakla,odpowiem na Twoje pytania dość zwięzłowato .
1. Przejście na nową karme może być połączone z sensacjami żołądkowymi ,jeśli takie nie nastąpią ,to już sukces świadczący o dobrej tolerancji nowej karmy .Po miesiącu karmienia powinnaś zaobserwować pierwsze oznaki ,czy karma pasuje psu ,czy nie .Pierwszym wizualnym sygnałem ,jest wygląd sierści .
2.Psy bywają niejadki i łakomczuchy i to jest właśnie takie zachowanie łakomczucha.Jak zobaczysz że pies jedząc dzienną dawkę chudnie ,to znaczy że dostaje za mało karmy i trzeba mu zwiększyć .
3.Wolna metoda jedzenia świadczy ,że piesek nie jest bardzo głodny ,albo należy do tych niejadków .Można do karmy nalać trochę jogurtu naturalnego ,ale wcześniej zalać karmę ciepłą wodą ,tak ,aby nasiąknęła jak gąbka.
Jak ta metoda nie podziała ,to znaczy że ten typ tak ma.
4. Malamuty ,jak inne psy jedzą tak jak pasuje właścicielowi .Nie karm go przed długim spacerem co najmniej dwie godziny .Nie karm go po intensywnym bieganiu .Młody pies powinien jeśc 3 razy dziennie ,a dorosły dwa razy dziennie.
Pozdrawiam SAWA.

Posted

zakla napisał(a):
A i jeszcze jedno- o ktorej godzinie i ile razy dziennie karmic malamutki?


psy dorosle jedza przewaznie dwa razy lub raz dziennie, ale jak lubisz moze dawac i 3 razy ;). moj ma apetyt wieczorem i dopiero zjada zarcie po intensywnym wysilku. rano (kolo 11-12) czasami cos skubnie i to wszystko.
i to co napisala SAWA. nie dawaj jesc godziene-dwie przed bieganiem i mniej wiecej tyle czasu po.

Posted

Dzieki ;) U mlodego to jest o tyle dziwne, ze on jest strasznie zartym psem, tylko je tak wolniutko. Jak mu sama cos zrobie to wpyla, ale robie im tylko raz na jakis czas.
To wlasnie nie wiem jak zrobic z tymi godzinami. Bo moje psy ida na intensywne poranne bieganie ok.7/8, a sniadanie dostaja ok.1h pozniejzalezy t od tego, o ktorej kto z domu wychodzi... Wieczroem daje im ok.18, bo wtefy juz sa na tle glodne, ze zjedza obydwoje i to dosc szybko ;)

Posted

A no i jeszcze jedno- w jakich proporcjach im dawac jesc? Bo mi wypadaja 3 miarki dziennie na psa. Myslalam nad tym, zeby dawac dwie rano i jedna wieczorem, ale jednak wieczorem psy sa glodniejsze :roll: Ale wszedzie wszyscy pisza, ze wieczorem mniej. I w koncu nie wiem, jak wybrnac z tej sytuacji.

Posted

zakla napisał(a):
To wlasnie nie wiem jak zrobic z tymi godzinami. Bo moje psy ida na intensywne poranne bieganie ok.7/8, a sniadanie dostaja ok.1h pozniejzalezy t od tego, o ktorej kto z domu wychodzi... Wieczroem daje im ok.18, bo wtefy juz sa na tle glodne, ze zjedza obydwoje i to dosc szybko

uwazam, ze to bardzo dobre pory jedzenia
zakla napisał(a):
A no i jeszcze jedno- w jakich proporcjach im dawac jesc? Bo mi wypadaja 3 miarki dziennie na psa. Myslalam nad tym, zeby dawac dwie rano i jedna wieczorem, ale jednak wieczorem psy sa glodniejsze Ale wszedzie wszyscy pisza, ze wieczorem mniej. I w koncu nie wiem, jak wybrnac z tej sytuacji.

wieczorem mniej bo co?
to bardzo indywidualna sprawa i to, ze pies kogos tam je tak nie znaczy, ze Twoj musi jesc tak samo. jak juz pisalam moj czesto nie je nic caly dzien i dostaje dopiero wieczorem i ma sie rewelacyjnie.
jak pies nie chce jesc-przeciez nie musi byc rano glodny, nameczyl sie czy co?, to dawaj wszystko wieczorem, albo rano niech ewentualnie skubnie ociupinke.
zaklada sie, ze szczeniaki powinny jesc czesto, bo nie w pelni rozwiniety pp, itp.,
ale to tez roznie. moj ani myslal jesc trzy razy dziennie. tez sie martwilam, ale wet mi wyjasnil, ze to ok. pies sam wie kiedy potrzebuje jesc i nalezy w tej kwestii mu zaufac i uszanowac jego wole. jak nie chce, to nie dawac na sile. jesli wymysla przy jedzeniu, to znaczy, ze glodny nie jest a je bo ma konkurencje np.

:)

Posted

zakla napisał(a):
A no i jeszcze jedno- w jakich proporcjach im dawac jesc? Bo mi wypadaja 3 miarki dziennie na psa. Myslalam nad tym, zeby dawac dwie rano i jedna wieczorem, ale jednak wieczorem psy sa glodniejsze :roll: Ale wszedzie wszyscy pisza, ze wieczorem mniej. I w koncu nie wiem, jak wybrnac z tej sytuacji.

Ja daję więcej wieczorem, bo moje suczysko wieczorem jest bardziej głodne ;)
Jak je suche to rano 1 miarka, wieczorem 2.
Jak gotowane to podobnie- 1/3 rano, 2/3 wieczorem.
8)

Posted

coztego wlasnie!
mi sie wydaje, ze pies po calym dniu ma ochote sie najesc wieczorem nie? :)
ja z reszta tez wole wieczorem hihihi

kiedys slyszalam teorie, ze pies powinien jesc malo wieczorem a duzo rano, zeby zdazyl spalic, zeby nie tyl... jedna wielka bzdura. zdrowy pies, ktory ma odpowiednia ilosc ruchu nie przytyje, nie ma szans. poza tym psy nie prowadza takiego trybu jak ludzie ( w dzien aktywni, w nocy spia).

Zakla czy masz wplanach psie baby??
-ja tez o tym mysle :wink:

Posted

[quote name='an3czka']
mi sie wydaje, ze pies po calym dniu ma ochote sie najesc wieczorem nie? :)
No pewnie :)
Widzę po reakcji na miskę, że wieczorem musi być porządna wyżerka. Rano- owszem Kreska chętnie zje, ale wieczorem mało jajka nie zniesie jak czeka na michę.

kiedys slyszalam teorie, ze pies powinien jesc malo wieczorem a duzo rano, zeby zdazyl spalic, zeby nie tyl...

Ja tam wolę, żeby się najadła wieczorem i mogła spokojnie strawić. :)
Spali na drugi dzień. :wink:

Posted

an3czka napisał(a):
Zakla czy masz wplanach psie baby??
-ja tez o tym mysle :wink:

W planach na przyszly rok owszem. Tylko rodzice cos nie bardzo przekonanni do pomyslu :lol: Jakos nie widzi im sie placic za psa ze stanow 8)
No ale tu bede miala problem jedzeniowy, bo przyszle moje malenstwo(licze, ze bedzie:P) nie bedzie juz sie liczylo do large breedow, wiec bede musiala go oddzielnie karmic ;)

Posted

Moje malenstwa juz przyzwyczajone do przejsciowych szczeniatek w domu, i do teog, ze szczeniatka spia i jedza tam gdzie mi sie to podba i kiedy mi to pasuje ;) Gorzej jak psoulo zacznie rosnac, bo zamierzam zakupic trzeciego chlopaczka, i moje mamuty ida na large breed, on bedzie szedl na normalnym adulcie, bo wazyc bedzie jakies 18-25kg ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...