mosii Posted March 27, 2006 Author Posted March 27, 2006 http://www.maxior.pl/?p=index&id=9584&0 to jest piękne:( Quote
mosii Posted March 27, 2006 Author Posted March 27, 2006 przegladałam rózne płyty i przez przypadek znalazłam filmiki z Pepinem, o których istnieniu nie miłam pojecia:( eh......... Quote
Beataaa Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 widzialam ten filmik, jest naprawde baaardzo wzruszajacy. Jesli mowa o filmach to moj Maksio przybiegal do telewizora jak rozpoczynal sie serial "Adam i Ewa" bo wiedzial ze zawsze na poczatku konie pokazuja. Mam ta piosenke na plycie i zawsze kiedy ja slyszal to sie patrzyl na tv, szukal koni...eh....Jako jeden z nielicznych psow uwielbial ogladac tv, chcial lapac psy i koty z ekranu, czesto tez szukal ich za telewizorem :( Quote
Tigraa Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 mosii spotkamy ich znowu.......malenka Astre,Rikusia,Bibi,Timusia i ich mame Maje,Twojego Pepinka,moja Wegunie,Juniora i Akre......kiedys ich znowu spotkamy........i juz zawsze beda razem z nami. Quote
rebellia Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 mosii napisał(a):przegladałam rózne płyty i przez przypadek znalazłam filmiki z Pepinem, o których istnieniu nie miłam pojecia:( eh......... i co ja mam napisać :-(życie jest takie nieprzewidywalne, że aż czasem boję się rano otworzyć oczy :-( Quote
mosii Posted April 2, 2006 Author Posted April 2, 2006 Barbara Borzymowska To tylko pies, tak mówisz, tylko pies... A ja ci powiem Że pies to czasem więcej jest niż człowiek On nie ma duszy, mówisz... Popatrz jeszcze raz Psia dusza większa jest od psa My mamy dusze kieszonkowe Maleńka dusza, wielki człowiek Psia dusza się nie mieści w psie I kiedy się uśmiechasz do niej Ona się huśta na ogonie A kiedy się pożegnać trzeba I psu czas iść do psiego nieba To niedaleko pies wyrusza Przecież przy tobie jest psie niebo Z tobą zostaje jego dusza Quote
mosii Posted April 15, 2006 Author Posted April 15, 2006 Pepiniu moj najdrozszy, dzis minie piec miesiecy jak Ciebie nie ma........... i cos sie zmienilo???? tesknie tak samo, boli tak samo... .................. (*) Quote
mosii Posted May 1, 2006 Author Posted May 1, 2006 Hmm tak dlugo juz Ciebie nie ma.. mysle o Tobie w kazdej chwili....... w kazdej chwili tesknie......... Sloneczko Ty moje Ukochane....... hmmmm................ Quote
Agga Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 mosii to boli ja wiem.Mnie boli tak samo. Tak bym chciała byc z nią z moja Sarcia. Quote
mosii Posted May 15, 2006 Author Posted May 15, 2006 Pepinku... dziś mija pół roku... chciałam coś ładnego napisac ale lzy mnie duszą, gardło ścićnięte:-( czy mam coś jeszcze mówić ???????????????????????????????????????????????????????? ? ........ Quote
lavinia Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Mosii...on teraz biega z Ptysiem......i czekają na nas i wypatrują..... kochałaś Pepinka tak mocno jak ja Ptysia.....a on Ciebie też kochał najmocniej na Świecie...i co można z tą świadomością zrobić teraz ? Ci, którzy zostają cierpią najbardziej..... Życie toczy się dalej, patrzę w ufne, brązowe oczka małego białego szczeniorka, którego dostałam na urodziny w sobotę i chcę zobaczyć w tych ślepkach Ptysia...ale jego tam nie ma....... wierzę w to, że coś tu na Ziemi zostaje po naszych psach, tych najbardziej kochanych...że jakaś cząstka ich duszy, czy jak kto chce to nazwać, wciąż przy nas trwa...widzi nasze łzy i nasze cierpienie...pomyśl o tym...ja zasypiam każdego dnia z myślą o Ptysiu......wiem, że on jest gdzieś blisko...... Pepinek i Ptyś...zobacz Mosii jak pięknie się bawią.......... Quote
mosii Posted May 15, 2006 Author Posted May 15, 2006 wiem Lavinia. i ta mysl mnie trzyma przy zyciu. Pepino zginął pod kołami samochodu. Na powierzchni 1ha lasu wtedy, tamtą droga przejezdzal samochód. jedyny jaki kiedykolwiek tamtedy jechał. nie moge pozbyc sie tego kur...go poczucia winy za tamten dzień. dlaczego? dlaczego? miliony razy zadawałam sobie to pytanie. dlaczego On sie nie zatrzymał wtedy?? kiedy go wołałam.... ten jeden raz nie zareagował. pierwszy i ostatni raz. straszne. wiedziec, ze jestes za daleko. o krok. i w ostatniej sekundzie Jego życia juz wiedzieć. straszne. mój swiat sie zawalił. Quote
lavinia Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 wiem co czujesz...uwierz..... Ptyś odszedł na moich rękach - zaczęło się jak zwykły atak...wsadziłam mu palce w pyszczek, pomogłam oddychać..potem siedzieliśmy na tarasie i on łapał powietrze ciężko oddychając, tak jak zwykle....po kilku a może kilkunastu minutach przestał oddychać.....jego małe ciałko zadrżało i już nic nie mogłam zrobić....nie udało się przywrócić mu oddechu...odchodziłam od zmysłów, bo nie mogłam mu pomóc....... leżał póżniej z otwartymi oczkami, jeszcze ciepły, a ja tuliłam go do siebie i nie mogłam uwierzyć w to, że odszedł....... po jakimś czasie Andrzej ( mój TZ ) zawinął go w kocyk i zakopał w naszym ogródku...nie mogłam spać całą noc, wydawało mi się, że on nie umarł...o 4 rano poszłam i go odkopałam, musiałam to sprawdzić.....i jeszcze bałam się, że jest mu zimno..... wiesz...nikomu jeszcze o tym nie mówiłam....ale wiem, że to zrozumiesz.... Mosii, jesteś Dobrym Człowiekiem, nawet to, co nas tak bardzo boli, nie dzieje się bez przyczyny - śmierć Twojego pieska, tak niepotrzebna i bezsensowna, w pewnym sensie uratowała wiele innych psich istnień - popatrz, ile biedaków od tego czasu znalazło schronienie i ratunek u Ciebie w domu.....musisz wierzyć w to, że Twój Pepino o tym wszystkim wie......... Quote
mosii Posted May 15, 2006 Author Posted May 15, 2006 lavinio............... lavinio, rozumiem....... ............ lavinio ale ja ich chyba widzę.............. przez lzy co prawda, z zapuchnietymi powiekami, z nosa mi kapie, nawet papierosem sie zaciagnac porządnie nie moge. ale widze Ptysiulka i Pepinia..... wyć mi sie w głos chce.............. Quote
mosii Posted May 15, 2006 Author Posted May 15, 2006 .............dziekuje Ci Lavinio.................... Quote
lavinia Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 to dobrze, że widzisz....... mają takie same płaskie mordki....i sapią i chrumkają jak prosiaczki....dlatego trzymają się razem..... i czekaja na nas....ale jeszcze nie teraz....bo nasze pieski wiedzą, że mamy jeszcze dużo do zrobienia tutaj.... Quote
mosii Posted May 23, 2006 Author Posted May 23, 2006 Pepiniu, czy Ty sie opiekujesz tymi wszystkimi psiakami, które odeszły??? ..................................... Quote
Shandora Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 strasznie ci współczuje. Moja psinka też umierała przy mnie. Głaskałam ja i mówiłam do niej aby pamiętała. Twój piesek teraz jest szczęśliwyTeraz patrzy na ciebie zza mostu, opiekuje sie tobą. Zawsze będzie przy tobie, zawsze będzie pamiętał. Quote
mosii Posted May 29, 2006 Author Posted May 29, 2006 Smrodku mój kochany....... tylko tutaj jest cisza i spokój....... czy Ty jestes w niebie???? Quote
lavinia Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Mosii, to jest mój ukochany tekst, zawsze, kiedy jest mi żle, kiedy myślę, że Świat jest podły i niesprawiedliwy, czytam go - dla mnie to jest taki mini traktat o wierze, o smutku, zwątpieniu, o tym, że jednak jest ktoś nad nami....mam nadzieję, że też coś w nim znajdziesz dla siebie. napisał to Adam Nowak, z zespołu "Raz, dwa, trzy" spójrz - widzę a w ciemności trwam słyszę a stworzyłeś ciszę spadam a przypięte mam skrzydła którymi kołyszesz spójrz - jestem choćby drżąc jak liść tyle darowałeś mi słowa które muszę zgryźć są jak popiół, są jak popiół spójrz prawie tak jak ty chciałem przejść przez oceany może choć powietrza łyk podarujesz, podarujesz mi zapytaj mnie czy się boję czegóż miałbym się bać słowa są twoje życie jest twoje wszystko jest twoje czegóż miałbym się bać Pepisiu, mała mordko..... Quote
mosii Posted June 2, 2006 Author Posted June 2, 2006 Pepiniu zobacz co wujek dla ciebie zrobił..... ładne? ............................. Quote
mosii Posted June 2, 2006 Author Posted June 2, 2006 Pepinku:placz: :placz: :placz: :placz: to wszystko przeze mnie:placz: :placz: Boze kochany oddaj mi Go prosze:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.