mosii Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 Bardzo się bałam tu wejść i czytać kiedyś o tych strasznych chwilach... Ale dziś poczułam, że nadszedł czas... 15 listopada umarł mój Pepino... Mój najukochńszy.... Umarł na moich oczach.... To już miesiąc prawie a mi tak bardzo go brakuje. Nie mogę się z tym pogodzić... Tak strasznie za nim tęsknię. On tam leży i mu zimno... Moja Mordka, mój Smrodek... Mój Mopsik... Kluseczka... Quote
Aniawrr Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 Tam jest mu cieplutko Mosii, on już nie cierpi, nie jest mu chłodno - to ciałko zostało tutaj, ale on teraz biega za królikami na niebiańskiej łączce... i wierz mi, że jest bardzo szczęśliwy... Quote
mosii Posted December 14, 2005 Author Posted December 14, 2005 Czekaj tam na Panią Grubasku mój... Quote
Lagunka Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Mosii... wiem jak bardzo to boli :cry: Trzymaj się ... Pepino ['][']['] Quote
Kasie Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Mój dozio odszedł 13.11... Też na moich kolanach. I to bardzo boli... Pepino <'><'><'> Quote
mosii Posted December 14, 2005 Author Posted December 14, 2005 Pepiniu, Ty uwielbiałeś dogi! Jak tam Aresa spotykasz to grzecznie proszę... Nie zaczynaj... Quote
Siostra Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Trzymaj się Mosii, znam ten bvól i wiem, co czujesz :cry: Pomyśl, że Pepino hasa już po tęczowych łąkach Quote
Alicja Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Jesteśmy razem z Tobą , to smutek nas tutaj połączył i miłość do tych kochanych istotek . Pepino ['][']['] Quote
KamilaK. Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 wiem co czujesz. Dżeki odszedl nagle... a tego dnia był taki szczęsliwy. moje malenstwo.... wiem, co czujesz. trzymaj sie :( ['] Quote
mosii Posted December 15, 2005 Author Posted December 15, 2005 Pani myśli dziś o Tobie Pepiniu bardzo.... I Ciocia i Wujki też... i Oxunia... Pani kocha Mopsa... (*) Quote
Kati Posted December 16, 2005 Posted December 16, 2005 biedny Pepino :cry: Mosi, bardzo mi przykro. :cry: ['] ['] ['] Quote
szajbus Posted December 16, 2005 Posted December 16, 2005 ['] ['] ['] Dla Pepina Wiemy co czujesz , jestesmy z toba w tych trudnych chwilach.Pewpino zawsze bedzie w twoim sercu i twoich myslach, ale nie martw sie nie jest tam sam. Opiekuja sie nim nasze psiaki. Quote
mosii Posted December 16, 2005 Author Posted December 16, 2005 Dziękuję wam wszystkim. Bardzo pomaga zrozumienie i wsparcie. Pepinku mój kochany... Pani całuje Mordkę Twoją... Quote
mosii Posted December 16, 2005 Author Posted December 16, 2005 Pepinku taki wiatr u nas. U Ciebie pewnie słoneczko świeci... Quote
Aniawrr Posted December 16, 2005 Posted December 16, 2005 Za pewne teraz biegniegdzieś za jakimś królikiem i jest bardzo szczęsliwy. :) Quote
Majka_Gizmo Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 :( :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: Tak bardzo mi przykro i smutno... Tak bardzo Ci współczuję. Trzymaj się kochana. Ja i moje dwa mopsiki są z Tobą. [*][*][*] Quote
mosii Posted December 20, 2005 Author Posted December 20, 2005 Grubasku mój kochany, zobacz mopsiki Cię pozdrawiają!! A wiesz, że Sonia u nas teraz mieszka? Oj, dał byś jej wycisk!!! Quote
mosii Posted December 23, 2005 Author Posted December 23, 2005 Pepinku, Pani wyjeżdża ale tam gdzie będę będziemy mówić tylko o Tobie. Pani dzisiaj bardzo płakała za Tobą... Smrodku mój... Jak żyć kiedy Ciebie nie ma?????????? Mordo moja, nie widzę klawiatury..... Pepiniu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.