Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No więc, to będą pierwsze święta Astry. Boję się, że będzie skakała na choinkę. Tyle kolorów, światełka, bombki, a ona jest ciekawska wszystko musi pacnąć łapą :D . Zdażyło się komuś z Was, tak, że piesek wyraźnie miał ochotę na choinkę ?

Posted

Pies to nie kot, żeby skakać na choinkę :wink:
Jak Kreska była mała ustawialiśmy choinkę na takim niskim stoliczku, żeby miała trochę utrudniony dostęp i nie próbowała np. podgryzać pniaka, ciągać za gałęzie albo pić wody ze stojaka 8)
Stłukła chyba jedną bombkę ogonem i oczywiście naszczekała na choinkę, kiedy przynieśliśmy ją do domu :lol:
Jak już choinka stoi ubrana to pies ją traktuje po prostu jak kolejny mebel, zupełnie obojętnie. Podejdzie raz powąchać, ukłuje się w nos i więcej nie spróbuje :fadein:

Posted

Mokka napisał(a):
A ja mam w domu małego destrukcyjnego kotka i nie wiem, czy nie zrezygnować z choinki, bo to się może źle skończyc :roll:

Moja kuzynka, mając w domu dwa destrukcyjne koty, zrezygnowała z ozdób choinkowych. Choinkę porządnie uwiązała, żeby się nie przewróciła pod ciężarem kotów, założyła światełka i trochę łańcuchów (które zostały zeżarte przez koty :evilbat: ) i już... żadnych bombek itp... 8)

Posted

Mój piesek ściągał cukierki z choinki, rozwijał je z papierków i zjadał :lol:
Teraz mam 3,5 miesięcznego szczeniaka i w tym roku rezygnujemy z dużej, żywej choinki. Sonia na pewno by się nią "zainteresowała". Musi nam wystarczyć stroik...

  • 2 weeks later...
Posted

żeby miała trochę utrudniony dostęp i nie próbowała np. podgryzać pniaka, ciągać za gałęzie albo pić wody ze stojaka :cool:

Albo podlać drzewko <lol>

Posted

Mojemu szczeniaczkowi, który obchodzi swoje pierwsze święta, wpadła piłka pod choinkę. Próbował wyciągnąć i gdy choinka poruszyła się, biedaczek przestraszył się i uciekł w popłochu.

Posted

A my w domu nie mamy choinki bo nasze zmory by odrazu ją zdewastowały.Baaa nawet kwiatka żadnego nie mamy --pieski i kotecek mają straszną niechęć do koloru zielonego.Na podwóreczku nie ma już drzewek(wyrwane) , trawa została przekopana.:baddevil:

jedyna choinka jest w miejscu niedostępnym dla pso- potworów w szczelnie ogrodzonym ogródeczku.

Posted

Ja też przed świętami miałam pewne obawy, jak mój potwór zareaguje na choinkę. Dlatego z ubraniem zwlekałam do samej Wigilii. Jak sie okazało, martwiłam się na zapas. Desti była zainteresowana co to za dziwna duża rzecz i czemu wszycy tak wokół niej chodzą. Na początku chciała nam trochę pomagać z ozdobami, ale w końcu zrezygnowała (po moich delikatnych sugestiach :) ). Teraz choinkę traktuje jako tło, czasem tylko podejdzie i obwącha dolną gigantyczną bombkę i... czekoladową szyszkę wiszącą wyżej :lol:

Jedyne na co trzeba uważać, to żeby nie rzucać jej zabawek w pokoju. Bo ona na takie drobiazgi, jak choinka, nie zwracałaby w takim momencie uwagi :evilbat:

  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...