Limonka Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 No więc, to będą pierwsze święta Astry. Boję się, że będzie skakała na choinkę. Tyle kolorów, światełka, bombki, a ona jest ciekawska wszystko musi pacnąć łapą :D . Zdażyło się komuś z Was, tak, że piesek wyraźnie miał ochotę na choinkę ? Quote
coztego Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Pies to nie kot, żeby skakać na choinkę :wink: Jak Kreska była mała ustawialiśmy choinkę na takim niskim stoliczku, żeby miała trochę utrudniony dostęp i nie próbowała np. podgryzać pniaka, ciągać za gałęzie albo pić wody ze stojaka 8) Stłukła chyba jedną bombkę ogonem i oczywiście naszczekała na choinkę, kiedy przynieśliśmy ją do domu :lol: Jak już choinka stoi ubrana to pies ją traktuje po prostu jak kolejny mebel, zupełnie obojętnie. Podejdzie raz powąchać, ukłuje się w nos i więcej nie spróbuje :fadein: Quote
Ifat Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 A jak mój pies był mały, to bardzo się interesował choinką. Jak tylko mógł, to ściągał ozdoby. Quote
julita104 Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 mój na codzien bardzo ciekawski pies zupełnie olał choinkę. Wypijał tylko wodę ze stojaka :P Quote
Mokka Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 A ja mam w domu małego destrukcyjnego kotka i nie wiem, czy nie zrezygnować z choinki, bo to się może źle skończyc :roll: Quote
coztego Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Mokka napisał(a):A ja mam w domu małego destrukcyjnego kotka i nie wiem, czy nie zrezygnować z choinki, bo to się może źle skończyc :roll: Moja kuzynka, mając w domu dwa destrukcyjne koty, zrezygnowała z ozdób choinkowych. Choinkę porządnie uwiązała, żeby się nie przewróciła pod ciężarem kotów, założyła światełka i trochę łańcuchów (które zostały zeżarte przez koty :evilbat: ) i już... żadnych bombek itp... 8) Quote
Behemot Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Mój piesek ściągał cukierki z choinki, rozwijał je z papierków i zjadał :lol: Teraz mam 3,5 miesięcznego szczeniaka i w tym roku rezygnujemy z dużej, żywej choinki. Sonia na pewno by się nią "zainteresowała". Musi nam wystarczyć stroik... Quote
Ups Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 żeby miała trochę utrudniony dostęp i nie próbowała np. podgryzać pniaka, ciągać za gałęzie albo pić wody ze stojaka :cool: Albo podlać drzewko <lol> Quote
coztego Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Ups napisał(a):Albo podlać drzewko <lol> Suki nie podlewają drzewek :haha: Quote
Nelek Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Mojemu szczeniaczkowi, który obchodzi swoje pierwsze święta, wpadła piłka pod choinkę. Próbował wyciągnąć i gdy choinka poruszyła się, biedaczek przestraszył się i uciekł w popłochu. Quote
Ups Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Suki nie podlewają drzewek :haha: Fakt :wink: Quote
Vectra Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 A my w domu nie mamy choinki bo nasze zmory by odrazu ją zdewastowały.Baaa nawet kwiatka żadnego nie mamy --pieski i kotecek mają straszną niechęć do koloru zielonego.Na podwóreczku nie ma już drzewek(wyrwane) , trawa została przekopana.:baddevil: jedyna choinka jest w miejscu niedostępnym dla pso- potworów w szczelnie ogrodzonym ogródeczku. Quote
Godelaine Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Ja też przed świętami miałam pewne obawy, jak mój potwór zareaguje na choinkę. Dlatego z ubraniem zwlekałam do samej Wigilii. Jak sie okazało, martwiłam się na zapas. Desti była zainteresowana co to za dziwna duża rzecz i czemu wszycy tak wokół niej chodzą. Na początku chciała nam trochę pomagać z ozdobami, ale w końcu zrezygnowała (po moich delikatnych sugestiach :) ). Teraz choinkę traktuje jako tło, czasem tylko podejdzie i obwącha dolną gigantyczną bombkę i... czekoladową szyszkę wiszącą wyżej :lol: Jedyne na co trzeba uważać, to żeby nie rzucać jej zabawek w pokoju. Bo ona na takie drobiazgi, jak choinka, nie zwracałaby w takim momencie uwagi :evilbat: Quote
Limonka Posted January 25, 2006 Author Posted January 25, 2006 Z przyjemnością oznajmiam, że Astra choinkę miała gdzieś. Obwąchała, popatrzyła wzrokiem zdziwionym i poszła spać :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.