Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zycze Wszystkim Zdrowych i Spokojnych Swiat Bozego Narodzenia.Dla mnie beda one szczegolne.Takze dzieki Wam.Pozdrawiam wszystkich i caluski od Bandusia.!!!!!:x-mas::tree1::loveu:

Posted

Napewno dodatkowa miseczka dla zbladzonego i wyczekujacego wedrowca jest juz zajeta, a i o polnocy wiele dobrych, cieplych slow od niego uslszysz.......

Zdrowych, pogodnych i spokojnych SWIAT
dla calej rodziny


(dwu- i cztero-lapow)

Posted

Witam wszystkich po Swietach.Niestety Bandi mial przez trzy dni biegunke.I wydaje mi sie , ze schudl troche.Jakos nie moge go podtuczyc.Mimo wszystko nadal ma apetyt.Troche sie martwie.Odstawilam gotowane przeze mnie posilki i kupilam specjalna sucha karme i puszki dla seniorow.Mysle , ze to bedzie dla niego lepsze.Przynajmniej bede miala pewnosc , ze w karmie jest odpowiednia ilosc witamin itd.Bandi lubi brokuly.Wczoraj pierwszy raz zaszczekal !!!

Posted

Bylismy u lekarza.Bandi byl bardzo zaintrygowany.Wszystko obwachiwal , przygladal sie pani weterynarz z przekrzywiona glowa przy dozowaniu lekarstw.Nie przeszkadzalo mu tez "macanie" ani obcinanie pazurow.Jedyne czego naprawde nie lubi jest czyszczenie uszu,ale profilaktycznie zalozylysmy kaganiec.Niestety pani nie mogla na razie stwierdzic , co jest przyczyna gluchoty, bo uszy sa okropnie brudne i maja zapalenie.Najpierw dostalismy kropelki , zeby zwalczyc roztocza i zapalenie w uszach oraz tabletki na odrobaczenie.Za tydzien mamy przyjsc do kontroli uszu i do szczepienia.Krew tez bedzie za pare dni pobrana , bo teraz przed Sylwestrem i tak nic sie nie dzieje.Czarna plamka , o ktorej juz pisalam nie jest zgrubiona. Pani weterynarz jest zdania , ze lepiej ja obserwowac i na razie nie wycinac.Przyczyne rozwolnienia tez odkrylam.Bandi nie trawi chyba takich paleczek , ktore przy gryzieniu czyszcza zeby.Troche szkoda,bo one poprawialy jego oddech,ale zoladek wazniejszy.

Posted

Pitty napisał(a):
Nikt nas nie odwiedza.:candle:



Wszyscy po prostu spokojni, ze chlopak tak szczesliwie trafil:.-)
no i byly swieta, wiec co najmniej polowa Polakow siedziala za stolem.
Ale gdydys wyczekala jeszcze tydzien........
to zaraz zaczna sie martwic!
Przygotowani juz do hucznego sylwestra?

Posted

Pitty napisał(a):
Bylismy u lekarza.Bandi byl bardzo zaintrygowany.Wszystko obwachiwal , przygladal sie pani weterynarz z przekrzywiona glowa przy dozowaniu lekarstw.Nie przeszkadzalo mu tez "macanie" ani obcinanie pazurow.Jedyne czego naprawde nie lubi jest czyszczenie uszu,ale profilaktycznie zalozylysmy kaganiec.Niestety pani nie mogla na razie stwierdzic , co jest przyczyna gluchoty, bo uszy sa okropnie brudne i maja zapalenie.Najpierw dostalismy kropelki , zeby zwalczyc roztocza i zapalenie w uszach oraz tabletki na odrobaczenie.Za tydzien mamy przyjsc do kontroli uszu i do szczepienia.Krew tez bedzie za pare dni pobrana , bo teraz przed Sylwestrem i tak nic sie nie dzieje.Czarna plamka , o ktorej juz pisalam nie jest zgrubiona. Pani weterynarz jest zdania , ze lepiej ja obserwowac i na razie nie wycinac.Przyczyne rozwolnienia tez odkrylam.Bandi nie trawi chyba takich paleczek , ktore przy gryzieniu czyszcza zeby.Troche szkoda,bo one poprawialy jego oddech,ale zoladek wazniejszy.


Pitti do poprawienia oddechu są tabletki. Ja dostałam dla Mimi swojej. Daje sie przez 4 dni w/g wagi psa. Ja kupiłam jedną . Nie wiem jak sie nazywają
Potem sprawdzę czy na tabletce coś pisze.

Posted

Pitty napisał(a):
Nikt nas nie odwiedza.:candle:


Przyznam się, że czuję się winna, ale pochłonęły mnie inne biedy i bardzo pilne.
Zaglądać zaglądam , ale nic nie pisałam.

Myślę o Was cały czas. Może jakoś da się przewalić te pilne sprawy i bardziej się włączę

Posted

Przyczyne rozwolnienia tez odkrylam.Bandi nie trawi chyba takich paleczek , ktore przy gryzieniu czyszcza zeby.

A to akurat częsta przypadłość 8) Moja sucz, która ma "koński żołądek" i trawi niemal wszystko, po tego rodzaju smakołykach zawsze ma problemy :p

O oddech się nie martw! Po pierwsze - można próbowac przyzwyczajać Bandiego do mycia ząbków, a po drugie - po kilku tygodniach eleganckiego życia i dobrego jedzonka, ten aspekt z pewnością się poprawi. ;) Najważniejsze, żeby Bandyta był zdrowy! Trzymam kciuki za badanie krwi :kciuki:

Posted

Zdjecia caly czas robie , niestety" normalnym aparatem". W ogole nie wiem , jak sie tu zdjecia wkleja a ( juz wczesniej o tym pisalam) nasz " Facet od komputerow" jeszcze ciagle nie daje znaku zycia. Nie zapomnialam o tym.Zdjecia na pewno sie pojawia.


Zycze Wam Szczesliwego Nowego Roku.Zdrowia,szczescia i zebysmy nie tracili wiary w sens tego, co staramy sie robic , czyli pomagac. Choc przyznam sie szczerze , ze czasem sama mysle : Czy to nie walka " z wiatrakami" ? Dziekuje WSZYSTKIM za dobre porady , slowa otuchy i pomoc.Bardzo sie ciesze , ze trafilam na dogomanie ,bo jakos latwiej radzic sobie ze smutkiem , ktory czasem ogarnia.

A sobie zycze w 2007 glownej wygranej w "totka" , zebym w koncu mogla spelnic swoje marzenie i naprawde zaczac pomagac psiakom pozadna gotowka.:p;)

Posted

Pitty napisał(a):
Choc przyznam sie szczerze , ze czasem sama mysle : Czy to nie walka " z wiatrakami" ?

Zapytaj Bandiego, śpiącego w ciepłym domku, co o tym myśli :cool3: :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...