Agnieszka103 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 coztego napisał(a): Uwaga, uwaga! Uroczyście przenoszę wątek Bandiego do działu "Już w nowym domu" ;) To prawie jak sen...:multi: Quote
Neris Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Można świętować!!!!!!! Hurraaaa! Wyciągajmy winko i rózne takie tam... Quote
Agnieszka103 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Neris napisał(a):Można świętować!!!!!!! Hurraaaa! Wyciągajmy winko i rózne takie tam... Niektórzy już świętują ;) Quote
coztego Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Trudno się tej mordce nie zakochać 8) Pierwszy dzień w mieszkaniu, na pewno nieźle się stresował... Problemów z sikaniem nie było? Quote
Pitty Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Przepraszam , ze w odcinkach , ale ja naprawde nie jestem w tym najlepsza.Wlasnie patrze , co Bandi robi.Teraz padl i spi.Przygotowalam mu nowy kocyk, ale na razie go ignoruje.Mam wrazenie , ze mu za goraco w mieszkaniu.Chyba sie musi przyzwyczaic. Quote
karusiap Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 jejku ...gdy zobaczylam pierwszy raz watek Bandiego tak marzylam ze znajdzie dom i dowie sie co to milosc i swoj kat....az plakac sie chce ze szczescia:p Quote
Agnieszka103 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Pitty napisał(a):Przepraszam , ze w odcinkach , ale ja naprawde nie jestem w tym najlepsza.Wlasnie patrze , co Bandi robi.Teraz padl i spi.Przygotowalam mu nowy kocyk, ale na razie go ignoruje.Mam wrazenie , ze mu za goraco w mieszkaniu.Chyba sie musi przyzwyczaic. Myślę, że dokładnie właśnie tak jest - on musi się przyzwyczaić. Pamiętajmy, że przez ostatnie lata był na dworze... Quote
Zosia4 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Pitty, już go masz, już jest Twój. Jeszcze raz powiem, że masz wielką odwagę. Ja nie wiem czy pociągiem bym się zdecydowala. I to jeszcze "przez dwa kraje". Wiesz - to jest też dowodem, że naprawdę go chcialaś, że jesteś odpowiedzialną osobą. Należą Ci się wielkie slowa uznania za upór, wytrwalość i wspanialą postawę. Quote
asiuniap Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Pitty tak się cieszę! :multi: :multi: :multi: Może u Was w mieszkaniu faktycznie jest za ciepło? :cool3: Jak z utrzymaniem czystości i jak powitanie z sunieczką? Resztę pytań jutro. Odpoczywajcie kochani. Ja już :drink1: za całą rodzinkę Bandytów :diabloti: Quote
Agnieszka103 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Zosia4 napisał(a):Pitty, już go masz, już jest Twój. Jeszcze raz powiem, że masz wielką odwagę. Ja nie wiem czy pociągiem bym się zdecydowala. I to jeszcze "przez dwa kraje". Wiesz - to jest też dowodem, że naprawdę go chcialaś, że jesteś odpowiedzialną osobą. Należą Ci się wielkie slowa uznania za upór, wytrwalość i wspanialą postawę. Podpisuję się pod tym jeśli można Quote
Pitty Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Wczoraj nic nie zrobil w mieszkaniu,dzisiaj troszke popuscil.Na spacerze ma jednak normalny rytual obsikiwania kazdego drzewa,wiec na pewno niedlugo sie przyzwyczai.Chania nie zrobila takiego cyrku jak sie spodziewalam.Klasycznie go obszczekala , i jezeli tylko sie do mnie zblizyl to ona oczywiscie tez.Na razie sa na etapie dosc zdystansowanego obwachiwania sie.Ale to wynika z zachowania Bandusia , bo on zachowuje sie spokojnie w stosunku do niej. Quote
Zosia4 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Kilka dni i będzie dobrze. Widać, że z niego dżentelmen. A ta Twoja psica to jest mniejsza od Bandiego ? Quote
Pitty Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Jedyne , co mnie bardzo martwi sa nadal schody.One sa tak glupio strome!!!Jak wracalismy teraz o 20.00 ze spaceru, to sie z trzech pierwszych zsunal i chyba go troche zabolalo,bo juz sam nie chcial wejsc.Musialam go wniesc.Bandi jest dosc dlugi i jak schodzi to pod sporym katem.Boje sie , ze spadnie. Quote
coztego Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Spokojnie, pewnie mu jeszcze ten aviomarin w krwi krąży, wypocznie, przyzwyczai się do wszystkiego i nauczy się wszystkiego. Ucz go powolutku tych schodów, kładź kawałek kurczaczka na kazdym stopniu, o ile to możliwe unikaj wnoszenia, bo może być potem problem z odkręceniem tego ;) Ważne, że z sunią ok :) Quote
Pitty Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Chania ma ok.35 cm.Ma gladka,czarna siersc.Mowimy na nia tez Czarna Mamba. Pitty to wlasciwie tez jej ksywa.Jestem ciekawa jaka dostanie Bandi.To sie u nas zawsze tak spontanicznie dzieje.Mam tez dwa kroliki, one tez maja podwojne imiona.Denis zostal "Bodziem" , a Lucy "Bozenka". Quote
coztego Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 A Bandi już poznał Bodzia i Bożenkę? Cała trójka na B, musisz coś nowego dla Pitty wymyśleć ;) Quote
Pitty Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Wlasnie zjedli ryz z marchewka i pyszne zoladki z kaczki.Chcialam go czyms specjalnym przywitac.Przy jedzeniu tez wojny nie bylo.Willi stwierdzil tylko , ze musimy go troche podtuczc.Jutro pojde najpierw do mojej pani weterynarz , troche sie podpytac i zrobic termin na kontrole.Mysle tez o tym , zeby ogolic jego futerko i troche je odswierzyc.Co o tym myslicie.Oczywiscie za pare dni.Nie wszystko na raz.Z kapiela tez zaczekamy 1-2 dni. Quote
Pitty Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Z poznaniem krolikow poczekam.Na pewno sie nie zaprzyjaznia.Mam takie duze domki , 2-pietrowe z wybiegiem.Chania nawet ostanio polizala Denisa po pyszczku(oczywiscie trzymalam go mocno), ale "luzem" na pewno by nie przezyly.Chania to mieszanka teriera.Jak widzi wiewiore albo cos takiego to szaleje. Quote
Tundra Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 BARDZO,BARDZO sie CIESZE!!! Po takim pysznym jedzonku moze byc w nocy niespodzianka. Quote
Zosia4 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 A masz możliwość żeby zrobić mu zdjęcia ? Chodzi mi o jego futerko wlaśnie. Wiesz, bo ja tego olbrzyma co mam teraz to sama odklaczylam - bez golenia. Byl wielkim, siwym, niemożliwie kudlatym psem, a teraz isę zrobil czarny i taki chudy po moich zabiegach. Jakiego typu sierść ma Bandi ? Quote
Pitty Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Nie bedziemy od Bandiego za wiele wymagac.Wazne zeby z tymi schodami sie udalo.Niech sie nauczy przychodzic do nogi , siadac i ladnie chodzic na smyczy.To starczy.Niech sie dziadzius najpierw odnajdzie.Wczoraj w pociagu mialam troche wyrzuty sumienia, ze go na tyle stresu narazilam.Musimy z Willim jakies gesty opracowac , bo on chyba naprawde jest gluchy. Quote
coztego Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Futerka bym nie strzygła, jest chłodno, a w życiu bandiego tyle zmian i stresów, żeby się nie przeziębił... Myślę, że przy dobrym jedzeniu i pielęgnacji zarośnie pięknie w kilka tygodni i bez strzyżenia. Quote
Pitty Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Siersc-matowa,dluga i gesta.Niby kolor biszkopta , ale caly brzusio i lapy sa biale(jasny bez ?) Quote
Zosia4 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 No to taka jak u mojego. Pitty - myślę, że dziś to już nie będę o tym pisać, bo musicie ochlonąć po tych przeżyciach. Ale jak już dojdziecie do siebie - to napiszę jak z jego "szatą" postępować, żebyś nie miala klaków w calym domu. Mi się to udalo bez nożyczek. Quote
asiuniap Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Na moje oko to Bandi ma terrierowatą sierść. Mój psiak jest mieszanką terriera i jamnika, ja go golę, fajnie wygląda, ale bandsia lepiej na wiosnę podgolić. Sprawdżcie jego uszy, zapewne trzeba będzie przeczyścić, może odrobinkę pomoże. Osobisty język gestów to super pomysł :lol: Pozdrowienia dla TŻta, a dla Ciebie :Rose: :Rose: :Rose: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.