Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A ta "szansa" o której piszesz przekłada się na jakiś domek? To coś bardziej rokującego czy nic pewnego?
Pytam bo jeśli w marcu ma okazać się że i tak nic z tego nie wyjdzie to może warto szukać teraz dalej. Przeczytałam na wątku że było jakieś Allegro cegiełkowe - ile z tego uzbierano funduszy?

  • Replies 256
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

z allegro cegiełkowego wyszło koło 60 złotych. Sprawdzę dokładnie ile tego mam na koncie.
Oprócz tego znalazłam fundację, która była gotowa użyczyć nam swojego konta (wiadomo, wtedy ludzie nie boją się wpłacać), ale kosztowałoby to 50 złotych miesięcznie, bo tyle bierze księgowa za rozliczanie każdego subkonta. Moim zdaniem miałoby to może i sens, pod warunkiem, że byłaby to właśnie trawająca miesiąc, góra dwa intrensywna zbiórka pieniędzy z wypasionym allegro (takim, co to ja nie bardzo umiem zrobić), dużą ilością zdjęć i sprawnym przepływem informacji o Saszy.

Posted

Podzielam zdanie Dzikiej Figi. Wydaje mi się że warto pociągnąć temat - jeśli nie wypali ten marcowy domek, to może znajdzie się wcześniej jakiś inny - trzeba próbować dalej. A gdzie były zamieszczane Jej ogłoszenia - możecie wkleić linki? Sasza miała robione jakieś Allegro (poza tym ciegiełkowym?). Co do zbiórki funduszy to moim skromnym zdaniem ładowanie komuś 50 pln za to zbiera kasę jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Jest generalnie jakiś plan działania? Pieniądze są zbierane na leczenie, na hotel czy dt? Sorki że tyle pytań ale nie ogarnęłam do końca wątku.

Sylwia - napisz mi gdzie urzęduje ta mała w schronie to Ją obfocę przy najbliższej okazji.

Posted

Ania wszystkie informacje były już podawane wczesnej. Mieszka w okolicach kociarni.
Ludzie, którzy się nią interesowali chcą ją nadal, ale zdarzył im się wypadek... i to dość poważny...
Liczę na to, że wezmą ją i zdania nie zmienią.

Figa ja się nie podejmę takiego działania. Jeśli chcesz to Ty możesz to zrobić i to Ty będziesz wtedy za nią odpowiedzialna.

Sasza ma więc już wiec 60 zł na koncie...

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
Sprawdziłam konto, Sasza ma dokładnie 64 złote


A Allegro cegiełkowe było robione na co? Na leczenie dla Niej? Możesz tu wkleić tekst jaki był zamieszczony w ogłoszeniu?

  • 2 weeks later...
Posted

W sobotę odwiedziłam Saszę. To bardzo kochana suczka która lgnie do człowieka. Jutro o ile mój komp w końcu zacznie ze mną współpracować, postaram się wkleić fotki i opisać nasze spotkanie.

Posted

Kochani - jestem i pamiętam o Saszy, ale nie wiem czy dziś dam radę jeszcze cos podziałać na wątku.
Wróciłam przed 20.00. do domu i padam na pychol - masakra. Zobaczymy czy dam radę jeszcze dzis coś podziałać.
Nie bijcie !!!

Posted

Zdjęcia wstawione a teraz krótki opis z wizyty.

Saszę odwiedziłam z jedną z pracownic schroniska - Panią Janką. Jak się okazało Sasza jest ulubienicą Janeczki :) co było widać na każdym kroku. Ta kochana sunieczka nie odstępowała nas na krok do końca wizyty.

Sasza jest bardzo spokojną suczką. Delikatna, subtelna, kochana niunia :) Jest ciągle tuż obok człowieka. Kiedy ten na chwilę przystanie i popatrzy się na Nią - Ona jest już u Jego boku. Przytula się do człowieka całym ciężarem swojego ciała - tak jakby chciała poczuć "ludzia" całą sobą. Delikatnie nadstawia pychol do głaskania i ma się wrażenie jakby Ona pragneła by ta chwila trwała wiecznie. Najbardziej lubi drapanie pod pyszczkiem - wyciąga go wtedy ku górze i przymyka oczy. Jak się patrzy na Nią w tym momencie, człowiek zastanawia się co Ona wtedy myśli, o czym marzy, czy Jej myśli kierują się ku wspomnieniom Jej poprzedniego - być może kochającemu domu, czy też napawa się chwilę spędzoną z człowiekiem który dał jej odrobinę swojej uwagi i przyjemności w postaci pieszczot. Może pomyślicie że filozofuję ale Sasza jest jedyna w swoim rodzaju - tak bardzo interesująca, pełna swojego rodzaju gracji, delikatności, subtelnośći ... KOCHANA NIUNIA I TYLE :)

Co do stanu zdrowia to jak widać na zdjęciach skóra wygląda o wiele lepiej, niż na tych pierwszych zdjęciach z wątku. Nie mam niestety więcej info a propos Jej zdrowia. Postaram się skontaktować w najbliższych dniach ze schroniskiem i podpytać - być może uda mi się zdobyć więcej informacji. Sasza trochę podkurcza i bardzo delikatnie powleka tylnią prawą łapę podczas chodzenia - widać tam zagojoną choć dość widoczną ranę (ponoć miała tendencje do podgryzania jej).

Generalnie daje sobie radę, choć ja marzę by znalazła kochający dom.
Jej niewiele potrzeba do szczęścia - wystarczy kochający Ją człowiek.

Posted

Myślę, że jak ona taka przylepa kochana, to można szukać jakiegoś super DS co ją weźmie prosto ze schronu, tylko musi ją najpierw wet obejrzeć dokładnie ... musimy wiedzieć co dziewczynce jest. Bardzo mnie zmartwiła ta łapa.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...