Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W jednym z podwarszawskich schronisk mieszka bardzo miła duża sunia.
Nazwijmy ją Sasza.

Sasza jest bardzo spokojna i opanowana, bardzo delikatna i subtelna.
Ma coś z ogara polskiego lub jakiś innych myśliwskich ras.

Sasza ma praktycznie zerowe szanse na adopcję ze względu na chorobę skóry, która się nasila...

zdjęcia były robione parę miesięcy temu, jak wybiorę się do schronu, to zrobię nowe -teraz wygląda jeszcze gorzej:-(

Idzie zima, przymrozki już nawet są, a ona łysieje:placz:

Sunia jest już starszym psem raczej.




tutaj zdjęcie zmian skórnych:



i ogona a raczej jego pozostałości:-(





kontakt w spawie adopcji do mnie na pw lub na tel (503 795 016)

Błagam, pomóżmy jej -niech i do niej w końcu szczęście się uśmiechnie...

  • Replies 256
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Biedna Niunia.. Potrzebuje pomocy na cito.. Przecież choroby skóry są uleczalne ( ale ne w schronie, nieprawdaż cioteczki??? ) Podnosze do góry.. Taka poczciwa mordka, na pewno zasługuje na pomoc..:Help_2:

Posted

Będą lepsze, ale nie wiem kiedy
postaram się zrobić je jakoś niedługo (może w weekend się uda)

Jest bardzo spokojnym psem i zrównoważonym, ma cudowny charakter szkoda aby się marnowała w schronie przez te wyłysienia...

Posted

Zmiany skórne jednak nie powiększają się, ale ma na nich teraz krwawiącą małą rankę -nie wiem czy to skaleczenie czy efekt choroby :-(
Sunia ma albo złamana łapkę tylną albo zwichniętą... lub jakiś poważny uraz w nią miała bo kuśtyka:placz:
ma zaropiałe oczęta.
Jest oazą spokoju, łagodna, przyjazna i co z tego????
Kto ją taką weźmie???
:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:





Posted

[quote name='Sylwia K']nikt jej nawet allegro nie chce zrobić??:-([/QUOTE]


Sylwia, a może jakiś krótki ale ładny tekst o suni, taki jak ułożyłaś dla Rudzika :) ?
I danych do kontaktu potrzeba.

A wiadomo ile ta sunia ma latek ?

Posted

Jestem Dogo...ale,aż boję się obiecywać,idzie mi to tak wolno,a mam jeszcze kilka do zrobienia...:oops:,a nie chcę dać złudnej nadziei...
umówmy się tak...będę sunieczkę miała na względzie,ale Wy postarajcie się jeszcze kogoś namówić na to allegro.Jeśli się nie uda,a ja wyrobię się już z obecnymi i bazarkami...zrobię je suni.Będę starała się jak najszybciej.Dobrze?

A tak jeszcze poza tematem allegro...czy wiadomo jakie są przyczyny tych zmian skórnych?Pytam o to dlatego,że właśnie problemy skórne najczęściej wstrzymują ludzi od decyzji zaadoptowania psiaka...ludzie się obawiają ich nawet bardziej niż innych schorzeń.A może równolegle do ogłaszania sunieczki,zrobić też akcję szukania dt? Spróbujcie proszę!
Sunia jest śliczna i wyleczona,bedzie naprawdę ładnym psiakiem.

Posted

Ja też tak myślę. Co za słodzinka...Przydałby sie jej dt z doświadczeniem w leczeniu chorób skóry. Były przecież tutaj przypadki psów w o wiele gorszym stanie, które wychodziły z choroby. Miałam już tego więcej nie robić, ale jak trzeba będzie to zadekaruję stałą sumę, 10 zł miesięcznie na jej pobyt i powrót do zdrowia.

Posted

[quote name='ketunia']Jaka biedna sunia:-(
Niestety ładnych tekstów nie potrafię pisać ale mogę wyróżnić dziewczynce allegro.
Podajcie mi proszę nr konta na pw.

kontakt na mnie 503 795 016 lub spapis@interia.pl

Nie wiem ile ona ma lat, zapytam personelu

Dzięki dziewczyny, ze zajrzałyście do suni:Rose:

w schronisku nie zrobią jej żadnych badań, więc nie dowiemy się co jej dokładnie dolega:placz:

Posted

Jak nie wiadomo co suni jest to jak ją mogą leczyć w schronisku ?
A i do hoteliku jej nikt nie weźmie jak nie będzie wiadomo jaki jest jej stan.
I jak tu pomóc biedulce :shake:.

Posted

[quote name='madcat1981']Klinika z hotelikiem np całodobowym? To będzie kosztować fortunę...:wallbash:[/QUOTE]

To fakt...gdyby trzymac ją tam długo,ale przecież można wstępnie zrobić badania,zdiagnozować ją i ...do dt lub hoteliku!...tylko co,jeśli okaże się,że to jakieś paskudztwo?...tylko,że takie pytanie musiałybyśmy sobie zadać wyadoptowując ją- co jeśli okaże się,że to jakieś paskudztwo i sunia zostanie oddana?
Paskudna sytuacja...dziewczyny,trzeba naprawdę poważnie się zastanowić co robić...Benia Doris już dwukrotnie wracała z adopcji z powodu zmian skórnych...i też nie było bezpiecznego miejsca .Myślę,że trzeba poważnie przemyśleć co teraz jest najważniejsze,żeby potem nie było tragedii .

Posted

Dziękuję :lol:.
I dziękuję Cioteczki że się pojawiłyście na wątku suni :lol:.


Czy ktoś ma może pomysł na jakiś tekścik do ogłoszeń ?

Posted

Jestem i ja..na razie podkradam banerek...ale sunia sliczna..jednak zizlikowa ma racje..z choroba skory ma marne szanse na adopcje..tzrebaby ja wyciagnac do DT wyleczyc i wtedy szukac domku...no chyba, ze cud..a w cuda wierze...:loveu::loveu:

Posted

A nie można by jakoś tak zrobić żeby lekarz ze schroniska zebrał materiał do badań i zawieźć to do prywatnej kliniki żeby zrobili potrzebne badania. Żeby zbadać sunie jaka to choroba, bo wtedy będzie jej łatwiej pomóc, a tak to nic nie wiadomo.

Eliza_sk obiecała allegro dla suni, ale jakiś tekst potrzebny do ogłoszenia, a ja nawet nie wiem co napisać w takim ogłoszeniu :shake:. Cioteczki , pomóżcie.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...